Trochę odgrzeję wątek o "nowościach" w aplikacji.
W moim przypadku te nowości od około 2 tygodni wyglądają tak:
1. Auto stoi na parkingu nie ruszane 4 dni, a apka melduje do 4-5 godzin, że zapomniałem podłączyć samochodu do ładowania.
2. Od kilkunastu dni za każdym razem kiedy otworzę apkę, od czasu do czasu pojawia się komunikat o problemach z serwerem. Zdarza się.
3. Poziom naładowania baterii w samochodzie to na oko jakieś kilka % (zasięg nie więcej niż 15-18km), tymczasem apka pokazuje poziom naładowania baterii 53% - dokładnie tyle samo ile jest paliwa w zbiorniku.
4. Wyrzuciło z aktywowanych usług zdalne sterowanie klimatyzacją. Aktywowałem. Dwa dni później to samo - nie ma panelu zdalnego sterowania klimatyzacją (znowu usługa nieaktywna). Aktywowałem... I tak w kółko. Dzisiaj dodałem. Pewnie za dwa dni znowu będę musiał usługę aktywować.
Nie wiem co deweloperzy Toyoty robią, ale jak na moje programistyczne oko (doświadczenie 24 lata) to chłopaki chyba testują zmiany na żywym organizmie, a nie na środowisku testowym.