Zamiast wymiany radia (głównego problemu słabego audio w Toyocie) dodatkowy wzmacniacz może pomóc. Najlepiej taki z procesorem DSP. Ceny od 800zl za chiński produkt do 3000zl za przyzwoity sprzęt typu Helix Match Up 6 DSP. Tyle że to taki półśrodek na zasadzie pudrowania syfa jeśli chodzi o tylne glosniki ale za to game changer jeśli chodzi o glosniki przednie. Generalnie zasada jest taka, że tylne glosniki mają sobie cichutko grać jako dopełnienie przodu i tak to zgodnie ze sztuką Toyota zrobiła.