Autor Wątek: E12 - światła do jazdy dziennej  (Przeczytany 16138 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline eref

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 235
  • Samochód:: E12 1.4 d4d
Odp: E12 - światła do jazdy dziennej
« Odpowiedź #15 dnia: 13 Października 2020, 09:21:58 »
Poczytałem o tym w necie i wychodzi, że takie rozwiązanie nie jest legalne, ponieważ nasze reflektory nie mają certyfikatu do świateł dziennych. Jednak jak już to się montuje, to zdecydowanie lepiej jak działa to na światłach długich, ponieważ mają inną charakterystykę świecenia, bardziej odpowiada światłom do jazdy dziennej niż światło mijania.
Ja to tak w sumie potrzebuję światła do jazdy dziennej bo teraz bardziej jak latem denerwuje mnie to podświetlanie licznika. Latem jak dni są długie a nocą nie jeżdżę często to mam podświetlanie na maxa, bo inaczej nic nie widać, a teraz dni coraz krótsze, pochmurne i w ciągu dnia muszę przełączać tym podświetlaniem, bo albo nic nie widzę i muszę rozjaśnić a później szybko się ściemnia i zaraz wali światło oczach.
« Ostatnia zmiana: 13 Października 2020, 09:24:21 wysłana przez eref »

Offline kkuligowski

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 182
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: E12 - światła do jazdy dziennej
« Odpowiedź #16 dnia: 13 Października 2020, 12:22:11 »
Jednak jak już to się montuje, to zdecydowanie lepiej jak działa to na światłach długich, ponieważ mają inną charakterystykę świecenia, bardziej odpowiada światłom do jazdy dziennej niż światło mijania.

Zamontowałem jak w schemacie (pytałem na dziale CV) ale co dziwne działają mijania na podłączonych długich. Miałem już taki moduł w Hondzie i działały długie (jak w CV oddzielne żarówki do długich) i żadna kontrola nie miała zastrzeżeń. Teraz nawet elektrycy samochodowi nie wiedzą dlaczego napięcie idzie na mijania. Sprzedawca stwierdził że to wina modelu samochodu a moduł jest ok. 50 zł to nie za dużo ale chciałem mieć pewność że nie zapomnę włączyć świateł.
Swoją drogą masz racje że podświetlenie zegarów ma za duże różnice podświetleń i albo nic nie widać albo razi w oczy. U mnie też nawigacje nie ma przygaszania i jest za jasna w nocy.

Offline eref

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 235
  • Samochód:: E12 1.4 d4d
Odp: E12 - światła do jazdy dziennej
« Odpowiedź #17 dnia: 13 Października 2020, 13:21:17 »
Dowiedziałem się, że są dwie wersje tego urządzenia, jedna steruje plusem a druga masą. W Corolli potrzeba ponoć tej która steruję masą, tak działa włącznik świateł (każdych albo długich? nie znam się na tym). Muszę pogadać ze znajomym elektrykiem, jak on to widzi i wtedy kupię odpowiednią wersję a on zamontuje.

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: E12 - światła do jazdy dziennej
« Odpowiedź #18 dnia: 13 Października 2020, 13:29:02 »
Ja w poprzednim aucie zmostkowalem włącznik świateł tak, że mijania były zawsze włączone niezależnie od położenia przełącznika a pozycyjne przód i tył oraz podświetlenie zegarów zaleznie od przełącznika świateł.

Offline kkuligowski

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 182
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: E12 - światła do jazdy dziennej
« Odpowiedź #19 dnia: 13 Października 2020, 19:44:17 »
Dowiedziałem się, że są dwie wersje tego urządzenia, jedna steruje plusem a druga masą. W Corolli potrzeba ponoć tej która steruję masą, tak działa włącznik świateł (każdych albo długich? nie znam się na tym). Muszę pogadać ze znajomym elektrykiem, jak on to widzi i wtedy kupię odpowiednią wersję a on zamontuje.
wiem o podłączeniu pod plus lub minus ale wydawało mi się że w Toyotach jest sterowanie na plusie. Muszę spróbować przełożyć podłączenia na minus (tylko czy to moduł wytrzyma i czy zadziała). Tak czy inaczej zadowolony nie wiec będzie okazja do zdjęcia. Tylko potrzeba trochę "złotej jesieni" bo brak garażu :( 


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl