ale nie uwazasz ze na rynku rosyjskim i chinskim maja duzo wieksza wiedze na temat awaryjnosci chinskich aut niz my Polacy gdzie te auta sa dostepne dopiero od roku?
Kompletnie nie wgłębiasz się w to co się dzieje na YT. Tam się zarabia kasę a nie pitoli dla sztuki. Link zawiera głupoty z całego świata w żaden sposób nie zweryfikowane. Pan uprawia auto reklamę swojej firmy oraz szykuje się na skok finansowy u wuja Jutubcia. Wtedy liczy się oglądalność, zasięgi, suby, komentarze itd. Algorytm jest tak skonstruowany że wszystko weryfikuje, punktuje, ocenia i wycenia. Do tego nie możesz spocząć na laurach bo mniej zarobisz to co wtedy robisz a no sztucznie podbijasz shortami, podlewaniem dyskusji i następnymi kocopołami.
I tak koło się toczy.
Trafiłem na filmiki tego YTbera o silnikach Toyoty to załamka najgorsze jest to że są gorsi. Zobacz co opowiada ten "redaktor" od pociętej diaksem Toyoty albo luknij sobie filmy ludzi którzy jeszcze jakiś czas temu z kamerą naprawiali auta co teraz wyprawiają albo temat Chin i tzw. "Pana ktytyka" i tak można wymieniać. Ogólnie ręce opadają.