Według serwisu nadal moje zegary czekają na nową wersję oprogramowania. Podobno w mają notkę "Prosimy o nie wykonywanie kampanii dla tych Rav4, które mają poniższy soft" i moje zegary mają jeden z nich.
Wykup dostęp na godzinę do softu Toyoty i pobierz biuletyny serwisowe, koszt drobny - a problem ogromny, bo zegary raz uziemione nie wstaną.
Tam też zobaczysz czy zegary w Twoim egzemplarzu wymagają aktualizacji w tej akcji serwisowej.
Albo może łatwiej @Colin może to sprawdzić

na pewno coś da się zrobić w temacie.
Moim zdaniem serwis ściemnia.
Jeśli Twoja RAVka ma akcję na zegary, to soft do tej akcji jest od dawna już gotowy - albo wymiana softu wiąże się z wymianą zegarów, bo update się nie powodzi w tej wersji H/W.
Problem od strony programowej jest banalny - programista się jorgnął i leci zapis do pliku zamiast na ramdisk, bo soft gubi pointer lub idzie poza tablicę na zapisie. Dysk w zegarach ma OKREŚLONĄ LICZBĘ zapisów, każdy kolejny zapis to skrócenie jego żywota. A każda kolejna jazda to kolejny zapis, jeśli robisz trasy to właśnie wtedy długość zapisu wychodzi poza zadeklarowaną dla RAM tablicę.
Skoro to jest akcja typu SAFETY to serwis nie ma prawa jej odwlekać, a jak TMP twierdzi że nie aktualizujemy - a auto jest na liście - to należy je na lawecie podstawić pod parking TMP i wystąpić o samochód zastępczy...
Normalnie sprawa do UOKIK i tyle.
Także jedź do serwisu i zrób raban, łaski nie robią, a jak jest problem z aktualizacją w tym zestawie zegarów, niech na biegu dają nowy z nowym softem.