Autor Wątek: Toyota RAV-4 VI 2026  (Przeczytany 226664 razy)

0 użytkowników i 5 Gości przegląda ten wątek.

Offline Victor

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 82
Odp: Toyota RAV-4 VI 2026
« Odpowiedź #2055 dnia: 31 Sierpnia 2026, 20:25:53 »
Q22 nie wykorzystasz w Rav4 bo ona ma ładowarkę do 11kw - w sensie wykorzystasz połowę jej *mocy.
Najlepiej zadzwoń do nich i sie spytaj czy to będzie działac prawidłowo.
Jednak stanęło na Q22 z uwagi na wtykę 32A i tak sama ograniczy moc do 11kW. W stosunku do -11pro+ dokupienie adaptera 32A -wychodziła taniej o 469 zł. Będę miał zapas na przyszłość , ale nie mam uniwersalności wtyczek. Nie przewiduje jednak jeżdżenia z tą ładowarka - wystarczy w samochodzie ładowarka 230V, ewentualnie ładowanie na mieście.
I pięknie. Ja też mam q11 zamontowana “na stałe” w garażu. Jak masz wtyczkę 32A to rzeczywiście logiczne podejście :)

Odnośnie ładowania na mieście to sprawdzaj ceny.
Niestety szybkie ładowarki DC bez abonamentów wahają się zazwyczaj w granicach 2,50 - 3,50 zł za 1 kWh. Przejechanie 100 km na prądzie z publicznej ładowarki kosztowałoby Cię więc od 50 do 85 zł.
W trasie (po rozładowaniu baterii do trybu EV) RAV4 w trybie HV zużywa średnio 6,5 - 7,5 l benzyny na 100 km. Przy cenie paliwa na poziomie ok. 6,50 zł/l, koszt przejechania 100 km wynosi to okolice 42-49 zł.
"Ładowanie  na mieście  to raczej ciekawostka, chyba , że byłyby jakieś zawirowania z paliwem, czy inna okoliczność, ale trzeba tez przetestować."

Ja po pierwszych testach robię tak:
- na drogach miejskich i podmiejskich latam w trybie auto
- na S-kach i autostradach wymuszam tryb HV. 
Chyba że wiem że wrócę do domu na elektryku, wtedy zasuwam full auto ;)
[/quote]

Całkiem logiczne, pewnie tez tak będę robił , a w trybie auto odpala i jedzie na elektryku a w razie konieczności przyspieszenia odpala spalinowy. Czy wtedy odpala zimny silnik i dostaje z buta?

Ale do tego wszystkiego jeszcze przydałoby się odebrać samochód!

Offline bobasxx

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Toyota Rav4
Odp: Toyota RAV-4 VI 2026
« Odpowiedź #2056 dnia: 31 Sierpnia 2026, 20:32:26 »

albo napisz email na adres klient@toyota.pl i poproś o link do śledzenia - musisz tylko podać nr zamówienia i napisać z adresu email w systemie toyoty... będzie szybciej i pewniej...
Dzięki Wam za pomoc,
po napisaniu maila na powyższy adres, na drugi dzień wszystko zaczęło się wyświetlać, zarówno na stronie jak i w aplikacji.

Ten numer zamówienia to może być ten numer z umowy zamówienia w takim formacie ;
Numer transakcji TCE 27xxxxx ?
[/quote]
Ja podczas zapytania, dodałem zdjęcie pierwszej strony umowy. Bo wcześniej nie dostałem od sprzedawcy numeru zamówienia. Dziwnym trafem, zaraz po odpowiedzi z TCE, sprzedawca też wysłał mi numer mojego zamówienia.

Offline mxv1

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 47
Odp: Toyota RAV-4 VI 2026
« Odpowiedź #2057 dnia: 31 Sierpnia 2026, 20:46:05 »
Dzień dobry! Czy ktoś z Was zamawiał RAV4 VI w czerwcu 2026 i dostał już samochód? Jeśli tak, będę bardzo wdzięczny za podanie daty zamówienia, daty dotarcia do Zeebrugge oraz daty dostawy do salonu. Ciekawi mnie również, ile czasu samochód spędził w Zeebrugge. Z góry dziękuję za informacje! ????

Zamawiane Maj 2026r - odbiór marzec 2027r (rocznik auta 2027)
« Ostatnia zmiana: 31 Sierpnia 2026, 20:48:40 wysłana przez mxv1 »

Offline thebabayaha

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 106
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4
Toyota RAV-4 VI 2026
« Odpowiedź #2058 dnia: 31 Sierpnia 2026, 22:38:10 »

Całkiem logiczne, pewnie tez tak będę robił , a w trybie auto odpala i jedzie na elektryku a w razie konieczności przyspieszenia odpala spalinowy. Czy wtedy odpala zimny silnik i dostaje z buta?

Ale do tego wszystkiego jeszcze przydałoby się odebrać samochód!

 Z tego co czytałem komputer nie da ci od razu max obrotów silnika spalinowego na zimno. Włączy się ograniczenie obrotów na stracie żeby silnik miał chwilę żeby sie dogrzac. Jak już się uruchomi to będzie chwilkę pracował na niskich obrotach nawet jak nie będzie potrzebny.

Z drugiej strony, te silniki elektryczne dają naprawdę dobrego kopa. Jak dochodzi spalinowy to przyspieszasz/wyprzedzasz momentalnie. Ja zrobiłem dopiero 800km więc nawet nie testowałem go w trybie Normal czy Sport :) Dam mu k**** chwilę się dotrzeć ;)

Na początek polecam ręcznie latać po trybach EV i HEV. W EV Eco silnik spalinowy włączy się dopiero przy kickdown. A sam elektryk odpycha się naprawdę dobrze. W trasie wymuś sobie HEV i przez pierwsze 5km nie ciśnij go do odcinki - tyle :)

Jeszcze jedno. Toyota ma wbudowane w komputer tzw. cykle konserwacyjne (odparowanie wilgoci z oleju, dogrzanie sond lambda i przepłukanie silnika olejem). Więc nie zdziw się jak czasem na czystym EV włączy się silnik na parę minut. Zapewne go nie usłyszysz bo będzie pracował na niskich obrotach.

Czekanie na auto to katorga.

Ale to jest mega śmieszne bo jak czytam to forum to 90% ludzi tutaj wylewa żółć na Toyote jaka to jest słaba i zła i plastikowa a tymczasem oni nie wyrabiają się z dostarczaniem aut do klientów. Okazuje się że są 3 wielkie place Toyoty dla nowych aut a Mszczonow jest tym końcowym gdzie robiony jest przegląd zero.

Moja na przykład dojechała gdzieś na Śląsk pod Zabrze. Tam stała z tydzień w kolejce i potem została przewieziona (po wielu prośbach i kontaktach ze strony dealaera żeby cokolwiek przyspieszyć) na Mszczonow. Tam zrobili swoje i dopiero wysłali do Dealera.

Rynek weryfikuje wszystko. Można kupić chińczyka za 120 tysięcy, dostać raka od ichnich plastików i skóry i za 3 lata sprzedać go za 45% ceny nowego (jeśli ktoś będzie chciał kupić) i można kupić RAV4 za 250 i za 3 lata sprzedać ją w tydzień za 190 koła (spadek około 25% wartości).

Na początku tego roku, moja poprzednia RAV4 zwykłą hybrydę 2021 rok z przebiegiem 120kkm (comfort+style AWD-i) sprzedawałem 4 dni. Milion telefonów. Przyjechał klient. Obejrzał. Nic się nie targował. Zapłacił od ręki. Cieszył się że zdążył. Za tydzień dostałem jeszcze od niego butelkę dobrej Whiskey.

Dla porównania sprzedawaliśmy żony 5 letnia Mazde 3 w idealnym stanie, 4x4, serwisowana ponad pół roku… w końcu oddaliśmy do dealera w rozliczeniu za nową CX-30.
« Ostatnia zmiana: 31 Sierpnia 2026, 22:48:19 wysłana przez thebabayaha »

Offline atek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 35
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris2, RAV4'19
Odp: Toyota RAV-4 VI 2026
« Odpowiedź #2059 dnia: 31 Sierpnia 2026, 22:52:24 »
Jesli sprzedales z przebiegiem 120tys to silnik pracowal ok. 50% czasu czyli przez jakieś 60tys km. Ledwo dotarty ;)

Wysłane z mojego SM-S921B przy użyciu Tapatalka


Offline Konrad62

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2102
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR II 1.8 '24
Odp: Toyota RAV-4 VI 2026
« Odpowiedź #2060 dnia: 01 Września 2026, 06:14:28 »
Wszyscy są tak pewni że nowa RAV4 będzie tak świetnie trzymać cenę jak poprzednia, nie rozumiem skąd takie przewidywania. Jaka jest szansa że znowu wydarzy się coś typu pandemia którą producenci przez swoją czystą głupotę przypadkiem wykorzystają do zmniejszenia podaży i podniesienia cen aut nowych? Używane RAV4 będą konkurować z nowymi Chińczykami, którzy będą na rynku wtedy już 3-4 lata, ilu klientów zdecyduje się na nowe auto z długą gwarancją, a ilu na Toyote? Za te 4 lata to chińczyki z aktualnym tempem będą po liftingu i już na nowej generacji.
C-HR II 1.8 '24 Comfort
Auris II FL 1.8 '18 Premium+Comfort

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2593
Odp: Toyota RAV-4 VI 2026
« Odpowiedź #2061 dnia: 01 Września 2026, 07:42:11 »
Wszyscy są tak pewni że nowa RAV4 będzie tak świetnie trzymać cenę jak poprzednia, nie rozumiem skąd takie przewidywania
Stąd takie przewidywanie że ma tak od momentu powstania modelu czyli około 30lat. Oczywiście może się to zmienić ale łatwiej uwierzyć dobrą cenę RAV4 która była tyle lat niż stabilność ceny modelu który nigdy nie trzymał ceny albo dopiero pojawił się na rynku. Do tego są aspekty techniczne i tu niestety ale RAV4 jest w czołówce tego co w dzisiejszych czasach jest mega ważne czyli stabilność techniczna.
Dla kogoś kto chce dużej zostać z autem niż gwarancja i szanuję swój spokój oraz pieniążek jest bardzo ważne.


Używane RAV4 będą konkurować z nowymi Chińczykami, którzy będą na rynku wtedy już 3-4 lata, ilu klientów zdecyduje się na nowe auto z długą gwarancją, a ilu na Toyote? Za te 4 lata to chińczyki z aktualnym tempem będą po liftingu i już na nowej generacji.
Znowu mówisz to jak byś wiedział na 100% tak jak z tym szybszym słabszym autem  :laugh:
Nie wiesz tego jak zareaguje rynek, na tą chwilę ulegasz reklamą i marketingowi bo nie znasz tych aut, nie wiesz jak się je serwisuje, nie wiesz jak się spisują i najzwyczajniej w świecie jak jest feel z jażdy nimi.
Do tego część serwisowa. Tu nawalasz na ASO a tam co masz ? Jakieś warsztaciki a'la franczyza, zaplecze techniczne zerowe, dostępność wiedzy u pracowników zerowa ba nawet jak coś zbroisz w aucie, nie chcesz słuchać jak urwane lusterko 6mcy musi opływać ziemię u dealera to używki nie ma a jak jest to zepsuta i w chorej cenie  :grin:

Tak na logikę a nie na realizację czyjegoś nienawidzenia Toyoty w czym lepiej przeczekać czasy najazdu Chińczyków w stabilnym cenowo i technicznie aucie od momentu jego debiutu na rynku niż w czymś co nigdy nie trzymało ceny albo jest całkowicie nowe i jego jedynym atutem jest cena a reszta to żaboty przy ortalionowej koszuli ?

Masz wątpliwości zobacz jak na całym świecie wyglądają ceny używanych Toyot/Lexa z pominięciem jakiś wtopy typu diesel AD/clean power.

Offline Konrad62

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2102
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR II 1.8 '24
Toyota RAV-4 VI 2026
« Odpowiedź #2062 dnia: 01 Września 2026, 07:54:12 »
Cały świat zawiera też Chiny, tam ceny używanych Toyot nie są nawet blisko naszego rynku gdzie dochodzi do kompletnych absurdów jak CHR II Comfort najtańszy w kraju, ma nalot 164k km i chcą za niego 90k, typowe sztuki zaczynają się od 100k a dalej można wziąć fabrycznie nowe auto za 119k.

Nasz rynek też jest mocno specyficzny bo Chińczyki wchodzą tu z buta a my jako naród bez rodzimej motoryzacji nie mamy żadnego przywiązania do swojej marki.

Zobaczymy jak będzie, po prostu nie postawił bym na stole ćwierć bańki na RAV4 z pełnym przekonaniem że za 3 lata wyciągnę z tego ponad 200k.
C-HR II 1.8 '24 Comfort
Auris II FL 1.8 '18 Premium+Comfort

Offline thebabayaha

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 106
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4
Odp: Toyota RAV-4 VI 2026
« Odpowiedź #2063 dnia: 01 Września 2026, 08:26:09 »
Pandemia COVID-19 miała drastyczny wpływ na ceny absolutnie wszystkich samochodów na świecie, a nie tylko Toyoty, ale Toyota poradziła sobie z kryzysem covidowym najlepiej ze wszystkich marek na świecie - przewidzieli kryzys półprzewodników. Jako jedyna marka na świecie magazynowała zapasy mikroczipów na kilka miesięcy wprzód. Podczas gdy fabryki Volkswagena, Forda czy BMW stały z powodu braku części, fabryki Toyoty przez długi czas produkowały auta normalnie.

Tak czy siak rynek zweryfikuje wszystko a cena zakupu to tylko składowa. Nikogo nikt nie przekona i nie usiłuje przekonać. Wg moich obserwacji:
- chiński plugin jedzie tylko na naładowanej baterii, po wyładowaniu to ciężka rączka z gruzem;
- 7 letnia gwarancja to tylko teoria, pełna gwiazdek i drobnego druku; w praktyce pełna gwarancja to 3 lata (przeglądałem info z MG);
- koszt serwisu na tym samym poziomie co konkurencja;
- koszt ubezpieczenia podobny/wyższy niż konkurencja;
- dostępność części zamiennych typu zderzak, reflektor, błotnik;
- rata leasingu dużo wyższa dla Chińczyków;

Dodatkowo jeśli tak szybko chinczyki przechodzą liftingi (18-24mce) wartość tych aut będzie spadać jeszcze bardziej.

Tak czy siak, trzymam kciuki za chińczyki bo jeśli zadomowią się na rynku to pozytywnie wpłyną na ceny innych producentów.

Offline JanuszTracz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 377
  • Samochód:: RAV4 Adventure
Odp: Toyota RAV-4 VI 2026
« Odpowiedź #2064 dnia: 01 Września 2026, 08:29:44 »
Fabryki Toyoty przez długi czas produkowały auta normalnie.

Nie wiem jak globalnie, ale w Polsce czas oczekiwania na RAV4 wydluzyl sie srednio z 4 miesiecy do 9-10.
Zamawialem w grudniu 2021 z terminem na lipiec/sierpiec 2022. Adventure chyba dostalo priorytet, bo odebralem samochod z koncem maja, jednak wiekszosc RAVek zamawianych w tym czasie dostarczanych bylo pod koniec wakacji. Przed pandemia wg handlowce czekalo sie 3/4 miesiace.
« Ostatnia zmiana: 01 Września 2026, 08:31:37 wysłana przez JanuszTracz »

Offline Konrad62

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2102
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR II 1.8 '24
Odp: Toyota RAV-4 VI 2026
« Odpowiedź #2065 dnia: 01 Września 2026, 08:36:08 »
Kryzys półprzewodników nie istnieje, on nie wziął się z braku możliwości wyprodukowania konkretnych chipów. Producenci spodziewali się zmniejszonego popytu na auta więc obcięli zamówione sloty produkcyjne które oczywiście zostały wykupione przez inne firmy. Przewidzieli źle, ludzie dalej chcieli kupować auta a nie było jak ich zbudować bo nie było podzespołów bo zwolnili produkcję z własnej woli.

Jeśli się mylę to proszę o wyprowadzenie mnie z błędu, najlepiej podając przykład producentów półprzewodników którzy zaprzestali produkcji w trakcie pandemii na jakiś dłuższy czas, wydaje mi się że produkcja raczej przebiegała bez większych przestojów.
C-HR II 1.8 '24 Comfort
Auris II FL 1.8 '18 Premium+Comfort

Offline atek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 35
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris2, RAV4'19
Odp: Toyota RAV-4 VI 2026
« Odpowiedź #2066 dnia: 01 Września 2026, 08:44:32 »
Można znaleźć różne analizy. Ta może bedzie najprostsza (2021)

https://www.miesiecznikdealer.pl/rynek/aktualnosci/kryzys-polprzewodnikow-czemu-sie-zaczal-kiedy-sie-skonczy

Wysłane z mojego SM-S921B przy użyciu Tapatalka

Offline thebabayaha

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 106
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4
Odp: Toyota RAV-4 VI 2026
« Odpowiedź #2067 dnia: 01 Września 2026, 08:51:38 »
Kryzys półprzewodników nie istnieje, on nie wziął się z braku możliwości wyprodukowania konkretnych chipów. Producenci spodziewali się zmniejszonego popytu na auta więc obcięli zamówione sloty produkcyjne które oczywiście zostały wykupione przez inne firmy. Przewidzieli źle, ludzie dalej chcieli kupować auta a nie było jak ich zbudować bo nie było podzespołów bo zwolnili produkcję z własnej woli.

Jeśli się mylę to proszę o wyprowadzenie mnie z błędu, najlepiej podając przykład producentów półprzewodników którzy zaprzestali produkcji w trakcie pandemii na jakiś dłuższy czas, wydaje mi się że produkcja raczej przebiegała bez większych przestojów.
Pełna racja.  Nie chodzi o brak kruszcu a o brak rąk do pracy przy produkcji chipów.

Offline Konrad62

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2102
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR II 1.8 '24
Odp: Toyota RAV-4 VI 2026
« Odpowiedź #2068 dnia: 01 Września 2026, 08:57:58 »
Z tego co wiem fabryki normalnie produkowały, a że producenci automotive wycofali swoje zamówienia w strachu przed nadprodukcją to ich wina.
C-HR II 1.8 '24 Comfort
Auris II FL 1.8 '18 Premium+Comfort

Offline rambo8

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 19
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4
Odp: Toyota RAV-4 VI 2026
« Odpowiedź #2069 dnia: 01 Września 2026, 09:55:42 »
Zastanawiam się na oponami całorocznymi. Jeżdzę głównie wokół komina i zachodniopomorskie więc zimy słabe. I wtedy zostawić te 20''. W necie w tym rozmiarze wszedzie przewijaja się Micheliny CrossClimate 2 i Continentale AllSeasonContact 2. Ma je ktoś może albo coś innego sprawdzonego?


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl