Krótkie informacje:
1. wersja PHEV ma oczywiście homologacje tylko i wyłącznie jedną , czyli np. 235/50R20
2. Koło zapasowe o szerokości 155 mieści pod podłogą bagażnika, czy 165 się zmieści - może być raczej ciężko, ale trzeba by przymierzać
3. Do prędkości 120km/h PHEV jest zauważalnie cichszy od wersji poprzedniej HEV.
4. Samochód można sterować z telefonu na zewnątrz, ale najpierw należy zezwolić na ekranie głównym, co trochę ma się nijak do wyjechania
z ciasnej przestrzeni, przydaje się opcja otwierania okien z pilota. Czy można inaczej - nie doszedłem do takiego wniosku.
5. Osobiście uważam, że wybór jasnej tapicerki powoduje , że wnętrze jest ciekawsze, ale oczywiście trzeba dbać a plastiki nie wyglądają aż tak
źle.
6. Wydaje mi się , że nawet w trybie HV z naładowanej baterii ubywa naładowania , ale nieznacznie. Myślę , że dzięki temu jest większe wspomaganie silnika elektrycznego.
7. Ogólnie w stosunku do wersji poprzedniej i hybrydy HEV prawie wszystko jest na plus.
8. Niestety, trzeba będzie wrócić do salonu , bo Toyota zapomniała paru rzeczy zamówić na czas, błędy Toyoty, a mój czas , moje pieniądze , moja strata, o dywanikach gumowych nie wspomnę. Delikatnie mówiąc jest to to słabe.