Też miałem ten zgryz. U mnie wygrał wygląd. Dla mnie te plastry miodu na zderzakach z przodu które teraz sa wszechobecne wszędzie są mega mega brzydkie. Subiektywna opinia oczywiście, ale to było moim “no-go”. Z reszta mogę żyć.
1. Wentylowane fotele - tego najbardziej mi brakuje. Szczególnie że tapicerka w GR spokojnie obsłużyłaby wentylację. Byłbym skłonny dopłacić za tą opcję.
2. Panorama - też mi trochę zal, wziąłem szyberdach klasyczny więc żal tylko trochę

3. Matrixy - fajnie byłoby je mieć ale nie jest to coś za czym będę płakał. W nocy zwykle ledy spokojnie dają radę.
4. Asystent parkowania - kompletnie mi niepotrzebny. Jeszcze zaparkować umiem

5. Pamięć foteli - tego nie kumam w toyocie czemu nie dali. Ale z racji że w 99% będę jedynym kierowcą, nie robi mi to różnicy.
6. Ładowarko indukcyjne. Strasznie grzeją telefon (tak samo mam w Maździe żony). Jeśli masz włączoną muzykę, mapy etc, to nie spotkałem się z ładowarką indukcyjną w aucie która nie grzałaby mocno telefonu. Minusem jest to że nie można ich wyłączyć na stałe. Dla mnie zupełnie niepotrzebne.
7. Gniazda 45W - 15W spokojnie ładuje telefon podczas pracy. Dobrze mieć ale różnicy mi nie robi.
+ Jedno czego bardzo żałuję, nie wiem czy w Exec jest ,ale brakuje mi cyfrowego lusterka wstecznego. Widziałem w GR na inne kraje. U nas niestety brak…
Z plusów GR, oczywiście plusów dla mnie:
1. Wygląd nadwozia. Pisałem że to bardzo subiektywne ale niebo a ziemia

nie ma co się rozpisywać.
2. Kolor. Też bardzo osobisty temat.
3. Zawieszenie. Jest trochę niżej, trochę sztywniej i trochę szerzej. W porównaniu do mojej poprzedniej Rav z 2021(nie GR, nie PHEV), prowadzenie o niebo lepsze. Na grzyby do lasu wjadę (dziś testowane), po piachu pojadę, przez koleiny przejadę. Więcej “terenu” nie potrzebuje.
4. Tapicerka. W dobie braku pełnej naturalnej skóry, wolę alkantarę.
Co do samo ładowania. Bardzo dobrze że zabrali. Było mega nieefektywne.