Wypadałoby do stalowych felg jeszcze kołpaki. Przyzwoite podniosą cenę zestawu, więc może jednak dolożyć i wziąć jakieś najtańsze jednobarwne alu (dwukolorowe, czyli z polerowanym frontem są mało odporne na sól)? Może pięcioramienne, żeby łatwo było myć? Kolejna przewaga taka, że nie rdzewieją z biegiem lat...
Nie wiem, jaki masz rozmiar, ale brałbym opony 205/55x16 (mam od 3 lat takie w miejsce letnich 225/45X17) i do tego felgi alu 6,5Jx16 - na Oponeo już od 419 zł, czyli 1676 zł. Stalówki w tym samym rozmiarze na Oponeo od 235 zł czyli 940 zł + kołpaki z netu za min. 110 zł = 1050 zł. Czy taka różnica nie jest jednak warta rozważenia?