Autor Wątek: Dzwoniące zawory w corolli  (Przeczytany 14567 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Darekkk

  • Gość
Dzwoniące zawory w corolli
« dnia: 21 Sierpnia 2005, 16:16:45 »
Panie, Panowie,
Proszęo radę. Idzie o Corollękombi 200r., 1.4 l VVT-i, benzyna, przebieg 140000 km.
Od ok. miesiąca podczas przyśpieszania słychać dzwonienie zawrów. Zaczęło sięod zamiany dotychczasowego paliwa 98 na 95 (Orlen). Po wyjeżdżeniu 95 nastąpił powrót do 98 (Orlen). Dzwonienie znacząco osłabło ale jednak czasami jest słyszalne.
Proszęo rady.
Pozdrawiam i dziękujęz góry za podpowiedzi.
« Ostatnia zmiana: 12 Marca 2008, 13:40:13 wysłana przez Janmor »

Offline GLADIATOR

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1537
  • Płeć: Mężczyzna
    • Corolla E-9
dzwoni±ce zawory w corolli
« Odpowiedź #1 dnia: 21 Sierpnia 2005, 16:40:49 »
Skąd pewność że to zawory, bo jesli tak to bez wymiany i remontu sięnie obejdzie.
www.corolla.fora.pl
www.lybra.fora.pl
Lancia Lybra SW 1,9 JTD Power

Darekkk

  • Gość
zawory
« Odpowiedź #2 dnia: 24 Sierpnia 2005, 12:26:15 »
Przyznajęo diagnoza zupełnie amatorska. Kiedyś słyszałem dzwoniące zawory w innym aucie stąd domysł bo były podobne. A poza tym cóż może tak dzwonić. Jeżeli to nie zawody to proszęo sugestięco to może być. Jeśli jednak miały by być to zawory to jaka jest przyczyna usterki.
Zapomniałem dodać, że kiedy silnik jest zimny to słychac bardzo denerwujące takie rzężenie i szum  z okolic gdzie znajduje siępasek alternatora. Myślałem że to rolka napinacza jednak nie ponieważ po wymianie dzwięki nie ustały. Czasami ich nie słychać po wczesniejszej dłuższej jeździe z większą prędkością. Kiedy silnik sie nagrzeje (ok. 2 km) dźwięk ustaje.

Offline Croom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1248
  • Płeć: Mężczyzna
dzwoni±ce zawory w corolli
« Odpowiedź #3 dnia: 24 Sierpnia 2005, 12:34:14 »
byłes w serwisie ASO ze swoim problemem  ?
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Dziektarz
www.zmienolej.pl

Piotrrtv

  • Gość
dzwoni±ce zawory w corolli
« Odpowiedź #4 dnia: 24 Sierpnia 2005, 22:48:38 »
Mam  podobny  problem , otóż  do  tej  pory  nie  interesowałem  się tym  bo  miałem  zaliczony  do  wymiany  blok  silnika ( z wiadomych  powodów ) i  myślałem , że  to  brzęczenie  zniknie  jednak  nie  znikło .
Sprawa  wygląda  tak  w  zakresie  obrotów  1800  do  około  3000  występuje  ciche  brzęczenie  , ale  tylko  przy  delikatnym  przyśpieszaniu  i  po  nagrzaniu  silnika natomiast  przy  nagłym  dodaniu  gazu  brzęczenie  znika  ( więc  chyba  nie  zawory ) .  W serwisie  stwierdzili , że  jest  to  normalny  obiaw  ponieważ  silnik  VVti  chcąc  uzyskać  max  moc  i  moment  dobiera  odpowiednie  wyprzedzenie  zapłonu  co  może  skutkować  takim  objawem . Teraz  mam  pytanie  czy  jest  to  kolejne  tłumaczenie  czy  może  kolejna  wada .

tco_tm

  • Gość
dzwoni±ce zawory w corolli
« Odpowiedź #5 dnia: 25 Sierpnia 2005, 01:42:25 »
Mysle, ze to tlumaczenie to bzdura. ECU nie powinno dopuscic do spalania detonacyjnego (dzwonienia), bo grozi to przyspieszonym zuzyciem silnika na skutek gwaltownie wydzielajacej sie energii oraz podniesionej temperatury wewnatrz cylindra. Jak ta sprawa ma sie do wadliwych komputerow w E11 FL? :)

Piotrrtv

  • Gość
dzwoni±ce zawory w corolli
« Odpowiedź #6 dnia: 25 Sierpnia 2005, 21:05:21 »
Wynika  z  tego , że  po  wymienie  bloku  silnika  przyszła  pora  na  ECU .
Drogo  będą  kosztować  TOYOTÊ  te  wymiany .

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
dzwoni±ce zawory w corolli
« Odpowiedź #7 dnia: 25 Sierpnia 2005, 21:56:09 »
Juz kolejny raz pojawia sie ktos z tym problemem.Winny jest niestety komputerek ktory chyba sobie nie radzi.Bynajmniej juz pare razy byly omawiane takie przypadki na forum.

maro

  • Gość
dzwoniace zawory w corolli
« Odpowiedź #8 dnia: 29 Sierpnia 2005, 20:17:01 »
jestem nowy na forum kupilem corolle 2001r vvti 1,4 mam te same problemy co wiekszosc czyli: bierze olej bez wzgledu czy to castrol czy mobil bo wczesniej mial wlany mobil i po 15000km zostalo spuszczone w ASO 1Litr zalano mi castrola tlumaczac ze to teraz standart w toyocie a co do zaworow to tez odnioslem nieraz przy przyspieszaniu wrazenie jakbym mial disla pod maska.Myslalem ze od kiedy pozbylem sie malucha i kupilem najlepsza marke(!?) to nie uslysze wiecej takich odglosow wg.mnie to zawory choc w ASO zapewniali mnie ze jest to w tych silnikach niemozliwe by bylo je slychac. Te rozne rzeczy co czytam na temat vvti sprawiaja ze chyba zrobilem najgorszy zakup a jeszcze chcialem to auto zgazowac a o tym slyszalem tez rozne dziwne rzeczy.Nie mam  pojecia czy po tych waszych uwagach nie powinienem wrocic do ASO bo 10 dni temu poprzedni wlasciciel w ramach umowy oplacil mi ostatni przeglad i po wymianie oleju jakiegos tam filtra i poduszek stabilizatorow tył zapewnili mnie ze auto jest w super stanie a teraz po tym klekotaniu i artykule na temat awaryjnosci silnikow tego rocznika nie wiem co robic :sprzedawac niech sie inni martwia czy jezdzic az sie posypie albo nie.Prosze o info. na temat inst. lpg do corolli 1,4 vvti 2001r ale jak na benzynie po110000km slychac zawory to co bedzie na gazie? chyba wroce do Clio na gazie 140000km i nic sie nie dzialo a chcialem sobie polepszyc!  :modlitwa

p_flori

  • Gość
dzwoni±ce zawory w corolli
« Odpowiedź #9 dnia: 29 Sierpnia 2005, 20:39:11 »
Witaj maro, użyj szukaj, to poczytasz na temat oleju. Albo uszczelniacze, albo pierścienie, albo nawet mały blok silnika lub wszystko razem . ja zrobiłem tak - za 5 l Castrola TWS mam prawie 8 l Visco 3000 - leje taki bo od wymiany do wymiany w tej samej cenie mi starcza. Do remontu sie nie przymierzam. Na gazie zrobiłem już prawie 25 kkm (zwrot kosztów instalacji już niedługo) a i łatwiej mi ja będzie z gazem sprzedać. Spalanie stukowe - czyli odgłos dzwoniących zaworów - jak mniemam u Ciebie wystepuje tylko na benie - na gazie nigdy (gaz toleruje wczesniejszy zapłon). Pojedź wyreguluj zawory, sprawdź kompresjęna cylindrach i zrób próbęolejową - jak wyjdzie OK - gazuj motor i śmigaj. W XXI wieku silnika, który zrobi 300 kkm bez remontu nie znajdziesz - wszyscy teraz produkują badziewie - powodzennia i gratuluje zakupu

zaraz zaraz bom źle doczytał - po 15 kkm wziął 2 l oleju - to miodny silnik i takim zuzyciem sie nie przejmuj - zalej półsyntetyka 10W-40 i będzie git.

pawson

  • Gość
dzwoni±ce zawory w corolli
« Odpowiedź #10 dnia: 31 Sierpnia 2005, 14:18:52 »
co do zaworow wyjasniam dokladnie
to jest spalanie stukowe (detonacyjne) jak juz sie pojawi to sluchac je prawie zawsze na zakresie obrotow od 2-2,5 tys przy paliwie kazdym 95o i na kiepskich 98o ... na 98o z Orlenu nie slychac i na vipower racing nie slychac ... ale to nie znaczy ze nia ma problemu  :shock:  

w vvti z roku 2000 (nie wiem czy w pozniejszych tez) jest blad w oprogramowaniu komputera sterujacego silnikiem-ECU. Jak masz auto na gwarancji (a nikt juz nie ma  :evil: ) to ci ASO wymienia komputer za friko. Po gwarancji zostaje wymiana komputera ECU za 4tys brutto.
Ew. szukanie kogos kto ma do sprzedania fabrycznie nowy komputer (bo podobno jak sie kupi uzywany to jest problem zeby do niego wgrac kluczyki ...) albo szukanie kogos kto programuje ECU do korolki ... moze niedlugo zdobede taki namiar :)
Oczywiscie mozna tankowac 95o i z tym jezdzic ale podobno niszczy sie silnik w ten sposob ...

PS. Oczywisie korolka to super samochod: swietnie jezdzi, malo pali i dodatkowo dba zeby poziom stresu uzytkownika nie spadl ponizej poziomu gdzie zycie traci smaczek :):):)

p_flori

  • Gość
dzwoni±ce zawory w corolli
« Odpowiedź #11 dnia: 31 Sierpnia 2005, 15:12:30 »
Jesli gazujesz silnik - nie trzeba zmieniać komputera> Stary ECU daje za wczesny zapłon -stąd spalanie stukowe. Na gazie wczesny zapłon nie przeszkadza. Prawdopodobnie da sięprzestawić zapłon softem, ale większość majstrów nie wie jak (może sięnie da?). A jeszcze jedno - czy w trybie serwisowym (zapalona kontrolka Check) - też jest spalanie stukowe? zwracaliście na to uwagę?

maro

  • Gość
dzwoni±ce zawory w corolli
« Odpowiedź #12 dnia: 01 Września 2005, 17:06:49 »
p_flori dzieki za dobre slowo bede śledzil wasze pogaduchy  na ten temat narazie pojezdze troche i bede patrzyl jak sie sytuacja rozwinie ale jedno wiem napewno po ostatnich wieściach z rynku paliw -zakladam lpg

goncjusz

  • Gość
dzwoni±ce zawory w corolli
« Odpowiedź #13 dnia: 04 Września 2005, 01:35:08 »
czytajac ten wątek uświadomiłem sobie, że całkiem możliwe, iż mam właśnie problem z dzwoniącymi zaworami. Tylko że w tym aucie jest tak od nowości - od kwietnia b.r.  Corollka z silnikiem 1,6 rocznik 2004 made in GB :(. W tej chwili mam 8 tys km przejechane, i nie zawsze dzwoni, ale czasem to slychac, ciezko jest mi stwierdzic w jakich sytuacjach - oczywiscie tylko przy przyspieszaniu i to na roznym paliwie - 95, 98, nawet 99. Wydawalo mi sie do tej pory, ze ten typ tak ma (w koncu to silnik VVT-)i i mozliwe, ze taka jest jego charakterystyka pracy. W dodatku dzwonienie to slychac bardzo cicho, przy włączonym radiu prawie w ogóle.  Ale teraz zaczynam sie zastanawiac czy przypadkiem cos jest nie tak z nowym silnikiem? Póki mam gwarancję, to wolałbym w poręwyeliminować wszelkie usterki, o ile to w ogóle można nazwać usterką. Nie znam sięna tym kompletnie.
Co myślicie?

pawson

  • Gość
dzwoni±ce zawory w corolli
« Odpowiedź #14 dnia: 04 Września 2005, 09:21:27 »
moge poradzic ci tylko nasluchiwac i jeszcze raz nasluchiwac...

chociaz z tyego co wiem ten problem zostal wyeliminowany kolo 2001-2002 roku iwec raczej niemozliwe zeby ciebie dotyczyl.
Najprosciej pojechac do ASO i wziasc jakiegos speca na przejazdzke u mnie wystaryczlo mu 500 m jazdy zeby stwierdzic ze to spalanie stukowe ....

Jesli koniecznie chcesz sprawdzac sam to:
sproboj zatankowac gorsze paliwo 95 i jezdzic malo dynamicznie (tzn. kolo 2700-3 tys obrotow wrzucasz nastepny bieg) wtedyd powinno by najbardziej slychac zaraz po wrzuceniu nowego biegu. potem zatankuj 99 albo 98 dobre i jezdzij tak samo. muis byc duza roznica.. tzn nie slychac albo bardzo malo na lepszym paliwie


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl