Witam,
Corolla 1998 z silnikiem 1.4 4E-FE. Silnik mimo przebiegu 156 kkm w idealnym stanie, oleju full-syntetyk praktycznie nie ubywa. Niedawno robiłem przegląd (w prawdzie nie autoryzowany, ale na dobrych częściach) - świece, ... wszystko.
Gdy silnik jest zimny, a zwłaszcza kiedy powietrze jest zimne i wilgotne, przez pierwsze minuty jazdy silnik dość mocno szarpie - w momencie załączania gazu i rozłączania (puszczania). W tych momentach przez ułamek sekundy idzie jakby duża dawka paliwa (takie moje przypuszczenie...) Co z tym zrobić? Z czego to wynika? Mechanik twierdził że to wina świec, i faktycznie - po wymianie było OK. Ale akurat wtedy panowały temperatury rzędu 30 stopni, więc może dlatego...
pozdrawiam