Autor Wątek: Przepustnica i silnik krokowy... (F)  (Przeczytany 155281 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

czupryn

  • Gość
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #30 dnia: 22 Grudnia 2008, 11:37:44 »
Zrobilem reset i obroty trzyma na ok 950,przed cala operacja bylo 700.Tak moze zostac,bo chyba regulacji biegu jalowego to tu nie ma?

Offline Slawektoyo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 560
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #31 dnia: 22 Grudnia 2008, 12:23:38 »
Witam . Po kilku odpaleniach i przejechaniu z 20 km wszystko się ustabilizuje . Warto podczas jazdy wcisnać pedał gazu parę razy do oporu ( otwarcie przepustnicy na max i min. ) . Dodam że czyszczenie samej przepustnicy to jedno a czyszczenie elektrozaworu ( potocznie krokowy ) to druga sprawka . Trzeba rozkrecić częsć z krućcami ( cztery śrubki ) i tam jest dopiero sadza która potrafi skutecznie blokować ruch zaworu . Jeśli masz sadzę w przepustnicy to na bank i w zaworze . Pozdro .

Dagon

  • Gość
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #32 dnia: 22 Grudnia 2008, 12:26:04 »
Dokładnie jest tak, jak napisał Slawektoyo... jeśli pozostawiłeś samochód do osiągnięcia optymalnej temperatury pracy i obroty się ustabilizowały na stałym poziomie, to teraz po prostu zacznij jeździć. Przejedziesz kilkanaście km i wszystko będzie jak być powinno.

czupryn

  • Gość
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #33 dnia: 22 Grudnia 2008, 23:45:38 »
Dzisiaj zrobilem ok 30 mil i nic sie nie zmienilo,moze reset od poczatku?

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #34 dnia: 23 Grudnia 2008, 21:09:53 »
Resetowanie ECU nie jest sposobem na reegulacje obrotów.Jeżeli udrożniłeś przewody doprowadzające powietrze do przepustnicy to obroty wzrosną i trzeba to korygować w inny sposób niż reset kompa.

Offline Slawektoyo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 560
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #35 dnia: 23 Grudnia 2008, 21:56:46 »
Witam . Obruć cewkę od elektrozaworu ( to zielone gdzie podłaczasz przewody z wtyczką , przykrecane na dwie śruby ) . Przekreć w lewo minimalnie i przepustnica elektrozaworu się przymknie  jest w polu magnetycznym i nie ma w Cari innej regulacji niskich obrotów , chyba że majstrowałeś jeszcze przy sprężynie z bimetalu na końcu tzw . silnika krokowego . Ale tego nie wiem . Pozdro .

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #36 dnia: 26 Grudnia 2008, 10:29:06 »
Dobrodziejstwem w niektórych przepustnicach (np. w 3SFE) jest śruba wolnych obrotów.Jeżeli ktoś tego nie ma to jak napisał kolega można nieco poruszać samą cewką która ma nieco luzu na otworach mocowania.Jeżeli wszystko jest sprawne to w zasadzie nie ma potrzeby ingerowania w te ustawienia ale po kilkunastu latach może się coś już rozregulować.Dlatego powinno wystarczyć zwykłe mycie elektrozaworu lub przydławienie powietrza idącego rurką gumową.Wstawiałem tam kiedyś kawałek wężyka gumowego z mniejszą średnicą otworu.

Offline MakuMaku

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 45
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #37 dnia: 19 Czerwca 2009, 15:58:05 »
Witam

Mam pytanko: Jak zdemontować silniczek krokowy? Mianowicie wyjąłem przepustnicę, odłączyłem zasilanie od silniczka, odręciłem dwie śruby i wyciągnołem tą plastikową obudowę z całym mechanizmem. Ale trzpień został w środku, czy to normalne? Czy mam wyciągnąć ten trzpień z grzybkiem w kanale boczniokowym i go wyczyścić, czy nie będzie żadnych problemów po zmątowaniu?

Offline Slawektoyo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 560
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #38 dnia: 19 Czerwca 2009, 23:57:21 »
Witam . Tego nie wyciągniesz bo siedzi w maleńkim łożysku . Obficie przemyć np.WD40 wytrzeć złożyć i po sprawie . A jak chcesz tam dojść to odkreć cztry srubki od spodu ( trzymają to z krućcami na węzyki ) . Służy do ogrzania przepustnicy a w zasadzie do ogrzania sprezyny z bimetalu na końcu elektrozaworu ( potocznie nazywamy na forum silniczek krokowy ) . Pozdro .

Offline wojber

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 332
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #39 dnia: 12 Lipca 2009, 22:38:21 »
odręciłem dwie śruby i wyciągnołem tą plastikową obudowę z całym mechanizmem

i tu pytanko nie będzie problemu z założeniem  z powrotem, potrzebna jest jakaś regulacja, te dwie śruby mają jakiś delikatny margines do obrotu silniczkiem krokowym, nie bedzie przeszkadzało jak załozy sie o chociaż 0,5mm w którąś stronę inaczej


odkreć cztry srubki od spodu ( trzymają to z krućcami na węzyki ) . Służy do ogrzania przepustnicy a w zasadzie do ogrzania sprezyny z bimetalu na końcu elektrozaworu

i tez... czy nie będzie problemu z złożeniem tego bimetalu żeby dobrze działał po czyszczeniu, ktoś ma jakieś fotki


z doświadczenia wiem, (już odkręcałem przepustnice) ze po odłączeniu przewodów z płynem chłodniczym, nawet jak się troch wyleje to wystarczy dolać tylko do zbiorniczka wyrównawczego i sam sobie to wszystko układ odpowietrzy.

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #40 dnia: 13 Lipca 2009, 15:50:23 »
Nie ma tutaj żadnych problemów i nic nie musisz regulowac.Wystarczy że przy rozbieraniu zrobisz sobie fotkę lub narysujesz w jaki sposób jast włożony bimetal  w szczelinę napędu zaworka.Te blokady nie są powiązane z "silniczkiem"tylko z bimetalem którym możemy regulować  dawkę ilości podawanego powietrza do momentu nagrzania silnika.

Offline vvti

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 72
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #41 dnia: 19 Lipca 2009, 11:28:34 »
Dobrodziejstwem w niektórych przepustnicach (np. w 3SFE) jest śruba wolnych obrotów.Jeżeli ktoś tego nie ma to jak napisał kolega można nieco poruszać samą cewką która ma nieco luzu na otworach mocowania.Jeżeli wszystko jest sprawne to w zasadzie nie ma potrzeby ingerowania w te ustawienia ale po kilkunastu latach może się coś już rozregulować.Dlatego powinno wystarczyć zwykłe mycie elektrozaworu lub przydławienie powietrza idącego rurką gumową.Wstawiałem tam kiedyś kawałek wężyka gumowego z mniejszą średnicą otworu.

Dało by radę wstawić foty w którym miejscu na silniku i jak wygląda ta śruba wolnych obrotów  w 3sfe? Chciałbym sobie lekko podnieśc obroty. Byłbym bardzo dźwięczny ;-)

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #42 dnia: 19 Lipca 2009, 22:30:17 »
Nie dotykaj żadnej śruby !!! Jeżeli masz fabrycznie zaplombowane śrubki (zamalowane farbą) to ich nie ruszaj. Regulacja wolnych obrotów za pomocą uchylenia przepustnicy w silniku z wtryskiem to barbarzyństwo !  Wszystkim steruje ECU, zawór ISCV i bimetal w przypadku 3S-FE.
Przy założeniu że reszta silnika jest w porządku, trzeba zająć się bwodem biegu jałowego, a nie uchylać przepustnicę !
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline vvti

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 72
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #43 dnia: 20 Lipca 2009, 08:49:02 »
Masz racje Perzan tylko właśnie chciałbym zobaczyć czy było cos majstrowane przy tej śrubie od obrotów, stąd potrzebuje fotek jak ją odnaleźć w 3sfe :-)

sbchp250

  • Gość
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #44 dnia: 18 Września 2009, 16:21:13 »
Witajcie.  Zdjecie do opisu pewnego zacnego usera dotyczace silnika 3S-FE nie dziala (przynajmniej u mnie).
W zwiazku z powyższym prosil bym o umieszczenie odpowiednich strzalek na zdjeciu ktore zrobilem w swojej carinie.
(przepraszam za jakosc zdjecia, ale jest to crop ogolnego widoku pod maska)


[img=http://images39.fotosik.pl/197/7bba4b99f6a63856m.jpg]

Czsami wolne obroty zawachaja sie, wiec profilaktycznie chcial bym przeczyscic przepustnice razem z silniczkiem krokowym.

PS: Przegladalem troche forum, i brakuje mi pewnego szczególu, a mianowicie silnika i samochodu pod avatarem jaki posiadamy. Czesto piszecie o czyms i nie rzadko dana osoba zapomina wspomniec jaki silnik ma. Wy sie tu dobrze znacie, wiec wiecie co tam kto ma pod maska. Do kogo mozna zglosic postulat o dodanie z pozoru tak malo waznego elementu, a jednak niezmiernie pomocnego ?
Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 18 Września 2009, 16:25:18 wysłana przez sbchp250 »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl