odręciłem dwie śruby i wyciągnołem tą plastikową obudowę z całym mechanizmem
i tu pytanko nie będzie problemu z założeniem z powrotem, potrzebna jest jakaś regulacja, te dwie śruby mają jakiś delikatny margines do obrotu silniczkiem krokowym, nie bedzie przeszkadzało jak załozy sie o chociaż 0,5mm w którąś stronę inaczej
odkreć cztry srubki od spodu ( trzymają to z krućcami na węzyki ) . Służy do ogrzania przepustnicy a w zasadzie do ogrzania sprezyny z bimetalu na końcu elektrozaworu
i tez... czy nie będzie problemu z złożeniem tego bimetalu żeby dobrze działał po czyszczeniu, ktoś ma jakieś fotki
z doświadczenia wiem, (już odkręcałem przepustnice) ze po odłączeniu przewodów z płynem chłodniczym, nawet jak się troch wyleje to wystarczy dolać tylko do zbiorniczka wyrównawczego i sam sobie to wszystko układ odpowietrzy.