Autor Wątek: Wymiana opon  (Przeczytany 5188 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline E9

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1748
  • Płeć: Mężczyzna
Wymiana opon
« Odpowiedź #15 dnia: 10 Listopada 2005, 18:48:00 »
no to od dzisiaj mykam na zimowkach....
czuć rożnicę
« Ostatnia zmiana: 27 Kwietnia 2006, 21:50:19 wysłana przez Toyo69 »

Connect 1.8TDCi 109KM i 260Nm by Vtech :)
Tego słucham - http://www.polskastacja.pl - Lata 80-90

Offline Ice

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 475
  • Płeć: Mężczyzna
Wymiana opon
« Odpowiedź #16 dnia: 10 Listopada 2005, 18:54:39 »
Szersze opony to tez wieksze szanse na poślizg na mokrej drodze czy np na piasku. Za to lepsze prowadzenie po zakrętach lepsze hamowanie na suchej nawierzchni.
« Ostatnia zmiana: 27 Kwietnia 2006, 21:51:42 wysłana przez Toyo69 »
BMW E46 320d
Mini Cooper

yarek

  • Gość
Wymiana opon
« Odpowiedź #17 dnia: 11 Listopada 2005, 17:32:25 »
W pełni się zgadza - producent podaje rozmiar  1.-165/70 R 14, 2. -  175/65  R14 3. -  185/60 w zalezności od wersji silnika i tak: silnik 4E-FE  - opony 1. i  2.
                                      4A-FE  - opony 2. i  3.
                                      7A-FE  - opony 3.
                                      2C        - opony 1. i  2.\

Fabrycznie założone były w mojej toyocie michelinki 165/70i /w pewnych warunkach były nieco śliskie/ tej wiosny zakupiłem nowe bo już był ku temu czas i zaprzyjażniony wulkanizator polecił mi opony sammerstar/dunlop/ 175/65 po 162 zł za szt. Po całym sezonie letnim jestem z nich bardzo zadowolony / wykazują dobrą przyczepność w każdych warunkach, samochod elastyczniej się zachowuje na nierownościach/.
Zbyt szerokie opony to jednak tak jak napisali moi przedmowcy: większe opory toczenie, zużycie paliwa, "pływanie pojazdu w pewnych warunkach", mniejsza przyczepność, konieczność zastosowanie niższych profili opony co często kończy się źle na naszych drogach. Pozostaje jeden plus -  samochod prezentuje się lepiej.
Jak dla mnie rozmiar 175/65 jest optymalny w mojej  E10 4E-FE 1,4
Inna sprawa jeżeli chodzi o opony całosezonowe.
Ostatnio przeczytałem że zalecana zmiana na zimowe przy spadku temp. poniżej +7 st. to marketingowy wymysł firm oponiarskich ponieważ testy tychże firm mołwią co innego. Mianowicie jedynie Michelin podał że na suchej drodze nawet w ujemnych temp.opony letnie daja krotsza drogę hamowania niż zimowe. I tak naprawdę opony zimowe spełniają swoje zadanie w  warunkach  śniegu i błota pośniegowego, oszronienia drogi. Prawdę mowiąc ja też przychylam się do tego sądu  na podstawie swoich obserwacji i zmieniam na zimowki dopiero kiedy jest to już "konieczne".
« Ostatnia zmiana: 27 Kwietnia 2006, 22:03:14 wysłana przez Toyo69 »

pankuba

  • Gość
Wymiana opon
« Odpowiedź #18 dnia: 11 Listopada 2005, 18:33:46 »
Ja w E10 miałem 185 na 65 (wiem troszkę wyzsze) ale bardzo sobie chwalę. Zwłaszcza biorąc pod uwagę jakość naszych drog osiedlowych. Podniosły one nieco fabrycznie niską E10, a przekłamanie licznika typu 0.1% - nie ma o czym mowić.

Na zime miałem 175 czy 165 nie pamietam.

Nie zgadzam się z:

- pływanie   :cno  nie w w E10, ktora jest dosyć szerokim autem może na 205 ale nie 185   :aduh  
- gorsza przyczepność na mokrym   :cno  nie przy nowych dobrych oponach dobrze odprowadzajacych wodę (kałuża by musiała miec z 10 cm) nawet na naszych drogach to się zdarza rzadko, a jak juz to i tak przejezdżasz wolniutko
- zużycie paliwa, hm jedno tankowanie wiecej na 10k km (jezeli) czy bezpieczeństwo i komfort prowadzenia nie jest tego warty

czyli 185   :athunbsup  bedziesz zadowolony, dobra i naj bezpieczniejsza szerokość na lato
« Ostatnia zmiana: 27 Kwietnia 2006, 22:09:06 wysłana przez Toyo69 »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl