Autor Wątek: Co to moze byc...?  (Przeczytany 6128 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

KRZYCH.U

  • Gość
Co to moze byc...?
« Odpowiedź #15 dnia: 28 Października 2005, 19:59:38 »
Witam!przejechałem moją rolką E10 330k km, iróżne stuki już eliminowałem i z przodu i z tyłu.
Najtrudniejsze do zlokalizowania był stukot pochodzący ze swożnia wahacza pojawiał sięprzy małej prędkości i jeżdzie po jamach, mechanik nie mógł nic znależć dopiero wszedł do kanału a ja z kolegą kołysaliśmy dość mocno autwm na boki i wyczół lekki luz, właściwie stukot bo luzu nawet pożądną łyżką do opon nie wyczuwał.
Wymieniłem na końcówkękupioną w jc- pomoło na parenaście ty s km i tak paręrazy dopiero wymiana na używaną ale oryginalną usunęło problem na lata.
Druga sprawa to maska- potrafi nieżle stukać, u mnie szczególnie zawiasy, jak nie smarowane to po jakimś czasie potrafią nieżle hałasować.
Trzecia sprawa to oczywiście łączniki i tuleje stabilizatora, łączniki wymieniam średni raz w roku firmy jc, teraz żałujęże od razu nie kupiłem oryginalnych (już by sięzwróciły) a tuleje to po pewnym czasie robią sięwżery na stabilizatorze i raz to robi sięon lekko cieńszy a dwa to szybciej wydziera tuleje, ja aby lekko załagodzić sytuacjęnałożyłem kawałki koszulki termokurczliwej i po podgrzaniu opalarką i zaciśnięciu jest w miaręok. Oczywiście najpierw wyczyściłem rdzę, a tulejękupujęoryginalną i smarujępastą silikonową kupioną w sklepie elektronicznym do sprzętu elektronicznego.
To chyba narazie wszystko co przychodzi mi do głowy, jak coś jeszcze przypomnęto napiszę.
POZzdr>


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl