Wiecie co, tak moze ciut obok tematu, ale scigałem sięniedawno z Oplem Signum z silniekiem 2,2 DTi (moja cari to 2.0 16V). Scigałem siętak mimo chodem, poprostu jadąć za gościem trasą na warszawęz lublina. I bylo tak :
bieg I - 60km/h , II - 100 km/h, III na maxa - 140km/h do 6 tys obr jade równo za nim :twisted:
IV - mam juz 160 km/h - jade równo za nim , :twisted: ani go nie doganiam, ani nie zostaje w tyle...
Bieg V - zaczynam siędystansować, :evil: mam 180 on mi znika 190 on dalej mi znika, :!:

potem skrzyzowanie, redukcje do II, i od nowa II do oporu, III, IV itd, kilka razy
byłem w szoku

, bo żadko sięznajdzie na trasie ktoś kogo nie mogęwyprzedzić, jedak technologia nowoczesniego DIESLA robi wrażenie

Widząc pędzącego przede mną DIESLA podjąłem wyzwanie z ciekawośći... 8)
Ale i tak wole TOYOTkę