no to wszystko jasne:) ja na razie plajta, przy takim nawale wydatków to nawet nie myślęo takich drobiazgach - mam do kupienia poduchy amorów, sprężyny do tyłu, sprzęgło, synchronizatory i kupęinnych drobiazgów, bez których camry jeździ bez zarzutu, ale moje pedantyczno-idealistyczne zapędy każą mi wymienić to i owo:)