Jeździć komunikacją, chodzić piechotą, zmienić pracę, obrabować bank, etc.
Nie ma oczywistej rady, Ty to dobrze wiesz i ja też.
Nie jestem przeciwny zasilaniu aut gazem (coś nowego, nie?), tylko polskim sposobom zasilania aut gazem - niesprawne instalacje, brak przeglądów, podejrzane stacje, kombinowanie z badaniami technicznymi, etc.
Nie podoba mi sięrównież wiele problemów technicznych, których jak dotąd nie udało siępokonać - dodatkowy zbiornik, odpalanie na benzynie (czyli jednak potrzeba ieć zbiornik z benzyną), problemy z zaworami i smarowaniem, ... :?