No to widzę że nie jestem sam...

Ojawy są identyczne jak w moim...
Co do wymiany... zastanawiam się gdzie najlepiej...
W ASO na Bielanach Wrocławskich krzyknęli 2500 zł, w Długołęce (kiedyś Toyota dzisiaj KIA - ale mają sprzęt i doświadczenie...) chcą 750 zł za robotę + części (uszczelka ok 120 zł),
A w Trzebnicy na wylocie na Oborniki Śl. robocizna ok 350 zł + części... ale jest "ALE" mechanik, który miał by mi to robić jest na urlopie, ale jego kolega stwierdził że jak to jest Diesel to raczej tego nie będą robić... :(:(:(:(:(:(:(
Czy aż tak duży jest stopień skompikowania silnika D-4D w stosunku do benzynki że się go boją ??? (bo to nie jedyny przypadek gdzie mechanik stwierdził, ze jak to diesel to on nie robi...) :(:(:(
Jak na razie jeźdżę, ale jak długo tak można... ?
Prędkości osiągam w porywach do 95 km/h -bo się zagotuje... (może jedynie spalanie będzie mniejsze...

)
Zauważyłem również że jak jadę z górki to w samochodzie mam ogrzewanie - jak pod górkę to jest zimno... (bąbel powietrza się przemieszcza w bloku i płyn zaczyna krążyć...
Podczas jazdy mam uchylone szyby i włączone ogrzewanie (gorąąąąco !!! ) by choć trochę nagrzewnica pomogła mi obniżyć temperaturę silnika...
Długo tak się nie da... czas zmienić ustrojstwo (uszczelkę oczywiście).
Pozdrawiam.
PS: jak już si z tym uporam to napiszę co i jak...