Sluchajcie, mam kolejną przypadłość ze swoją Camrzyca. Od 2 dni bardzo ciezko chodzi mi kierownica, ale nie caly obrót tylko no 1/4 obrotu lekko, potem 1,4 ciezko itp. Jak jade dluzej prosto to ciezko mi skrecic w ktorakolwiek strone, kierownica chodzi lekko ,miej wiecej po 5 stopni obrotu w kazda strone. Jak skrece i po wyjsciu na prostą puszcze kierownice to nie prostuje (za duze opory). Jak zaczalem dochodzic przyczyny to zauwazylem ze plyn w zbiorniczku od wspomagania mialem zdecydowanie ponizej MIN (z 1cm nad dnem SIC!).
Niestety dolanie nic nie dalo.
Zastanawiam sie tez czy mi nic nie przymarzlo. Bo wlasnie jakies 2-3 dni temu przejezdzalem w te mrozy przez bardzo dużą kałuże (prawie pod drzwi), ale wolno, tyle ze mogla sie gdzies woda dostac i zamarznac.
Macie jakis pomysl? Plz help bo tak jak teraz strasznie ciezko sie jezdzi :(