Autor Wątek: no i kolejna załamka.... :(  (Przeczytany 7539 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

rincewind

  • Gość
no i kolejna załamka.... :(
« dnia: 05 Marca 2006, 19:58:27 »
Yo. Nie bede wnikał. Sprawa wygląda następująco. Opisywałem temat w innym poście ale barrrdzo pragne do niego wrócić. POMOCY! W wakacje ub. roku auto zaczęło szarpać i na gazie (stary jekiś typ) i na benzynie (troszke mniej odczuwalne to było), a ponadto pojawily sie problemy z odpalaniem zinego auta - silnik nie pracowal na wszystkich cylindrach i załapywał dopiero po wkreceniu i przytrzymaniu na wyższych obrotach. Wymieniłem świece na oryginalne platynki, przewody, kopułkę, PRZEPŁYWOMIERZ, wyregulowałem zawory... i przez jakiś czas było jakby lepiej poza odpalaniem na zimno (nadal pracował nierówno) ... teraz wymieniłem instalację gazową na sekwencję ale nadal jest się ten sam objaw - szarpie przy lekkim przyspieszaniu, a po dodaniu gazu jest jakby lepiej, chociaż czasami jakby sie dlawił i brakowało paliwa (tak samo na gazie i benzynie...). Przyznam że czuję się nieco zagubiony :( HELP !

Mr Q

  • Gość
Odp: no i kolejna załamka.... :(
« Odpowiedź #1 dnia: 05 Marca 2006, 22:28:40 »
Moze masz zatkany katalizator? Jak wyglada filtr powietrza?

grzechuuu

  • Gość
Odp: no i kolejna załamka.... :(
« Odpowiedź #2 dnia: 05 Marca 2006, 22:33:11 »
a jaki masz silnik i skrzynie?:>

rincewind

  • Gość
Odp: no i kolejna załamka.... :(
« Odpowiedź #3 dnia: 06 Marca 2006, 08:27:45 »
Silnik 3VZFE skrzynia automat. Układ wydechowy jest drożny, filtr powietrza - nienajgorszy jeszcze. Zastanawiam sie czy to nie jest coś z prądem...

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: no i kolejna załamka.... :(
« Odpowiedź #4 dnia: 06 Marca 2006, 09:27:03 »
Megę ci polecić sprawdzonego fachowca który zna toyoty na wylot. Info na prv.
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

grzechuuu

  • Gość
Odp: no i kolejna załamka.... :(
« Odpowiedź #5 dnia: 06 Marca 2006, 16:37:36 »
myslałem ze moze skrzynia....  ale chyba raczej nie...   miał problemy z aytomatem u mnie  i szarpał przy przyspieszqaniu....  ale  to raczej nie to   wiec sie nie martw  :P

rincewind

  • Gość
Odp: no i kolejna załamka.... :(
« Odpowiedź #6 dnia: 06 Marca 2006, 21:15:28 »
Nie, to na bank nie skrzynia. Szarpie ale tak, jakby odcinało mu zapłon momentami. Gadałem z Anilinową. Jutro auto wędruje na warsztat. Osobiście podejrzewam coś w aparacie zapłonowym, może jakiś kabelek nie styka (raz objawy znikają całkowicie, a po następnym uruchomieniu jest znowu to samo - szarpanie), a Jurek to potwierdził. I jeszcze jedno. Kumpel przypomniał mi, że w 1994 (!) mialem to samo w moim strasznym POLONEZIE. Wtedy okazało się że silnik traci masę na wybojach (taki pleciony gruby kawał druta) i dlatego przerywa. Ale to chyba nie to... (aaaaaaaaaaaa!). To by była lipa, nie? :)

Offline maniek_ls400

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1276
  • Płeć: Mężczyzna
    • Integrator usług telekomunikacyjnych
Odp: no i kolejna załamka.... :(
« Odpowiedź #7 dnia: 07 Marca 2006, 01:11:01 »
W takim razie czekam(y) na wieści i wrażenia po Anilinowej. Moja opinia jest daleko sceptyczna o tej firmie...
Bye bye LS430 nastał Niemiec W221 S500 i jest dobrze..

rincewind

  • Gość
Odp: no i kolejna załamka.... :(
« Odpowiedź #8 dnia: 07 Marca 2006, 09:31:55 »
UUU.... Miałeś jakieś nieciekawe doświadczenia na Anilinowej? ja serwisuję się tam od dłuższego czasu i czasem mnie wkurzają, ale... w sumie się przyzwyczaiłem ;)

Offline maniek_ls400

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1276
  • Płeć: Mężczyzna
    • Integrator usług telekomunikacyjnych
Odp: no i kolejna załamka.... :(
« Odpowiedź #9 dnia: 07 Marca 2006, 09:48:56 »
Miałem - mój ostatni nabytek Pomogli mi się wpakować na minę :-( Zobacz fotki tłoka na mojej stronie (kupiłem samochód po kompleksowym przeglądzie u nich i stwierdzeniu, ze wszystko OK). Wyskoczyłem prawie z 3 tysi na remoncik - 'bo nie zauważyli" - dla mnie podpadziocha na maxa
Bye bye LS430 nastał Niemiec W221 S500 i jest dobrze..

prusiak

  • Gość
Odp: no i kolejna załamka.... :(
« Odpowiedź #10 dnia: 07 Marca 2006, 11:20:46 »
Witam

Kiedys moj staruszek mial corolke z 86 roku w automacie, silnik 1,3. Byl identyczny objaw - szarpal przy przyspieszaniu na bezynie (o gazie w tamtych czasach sie nie mowilo). Z tego co pamietam to serwis podejzewal cos z zaplonem a w rezultacie wystarczylo wymienic olej w skrzyni biegow.

grzechuuu

  • Gość
Odp: no i kolejna załamka.... :(
« Odpowiedź #11 dnia: 07 Marca 2006, 20:27:11 »
ahaa  czyli moze i mam racje ze cos ze skrzynią...:)    - oczywiscie nie zycze ci tego....

Offline maniek_ls400

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1276
  • Płeć: Mężczyzna
    • Integrator usług telekomunikacyjnych
Odp: no i kolejna załamka.... :(
« Odpowiedź #12 dnia: 07 Marca 2006, 20:57:46 »
W wakacje ub. roku auto zaczęło szarpać i na gazie (stary jekiś typ) i na benzynie (troszke mniej odczuwalne to było)Przyznam że czuję się nieco zagubiony :( HELP !
Skąd jesteś ? Jeśli Wawa to pisz do mnie na priv - możemy się 'zjechać' i postaram się jakoś pomóc...
Bye bye LS430 nastał Niemiec W221 S500 i jest dobrze..

Offline WOJAN

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 315
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: no i kolejna załamka.... :(
« Odpowiedź #13 dnia: 07 Marca 2006, 22:44:22 »
sprwdź ,a w razie potrzeby wymień cewki zapłonowe-mój koleś miał coś podobnego w nissanie byc może masz to samo.

rincewind

  • Gość
Odp: no i kolejna załamka.... :(
« Odpowiedź #14 dnia: 09 Marca 2006, 18:51:31 »
Właśnie... jakbyś przewidział ;) Cewka będzie podmieniana jutro. Zobaczymy jak będzie. Dam znać. Póki co - raz szarpie, raz "sam sie naprawia". Nie będzie lekko. Pozdr.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl