Autor Wątek: Znowu opony. Jaki indeks H czy V  (Przeczytany 20247 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline marcin

  • Junior Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Znowu opony. Jaki indeks H czy V
« Odpowiedź #15 dnia: 15 Lutego 2010, 21:47:23 »
Nic, pod warunkiem, że nie jest to chińska opona.

Opony mają pewien zapas.

W specyfikacji samochodu ( przynajmniej mojego ) jest taka adnotacja : Vmax : 225, Vmax stała : 200. Myślę, że to samo tyczy się opon, można chwilowo przekroczyć ich "indeksową" Vmax, ale nie robić tego zbyt długo.

Chcesz 1.4 jechać 220 ?  <diabel>

Z doświadczeń gatunku "nie próbujcie robić tego w domu", sprawdzałem opony T do licznikowych 230, czyli nawigacyjnych 220.

pzdr
« Ostatnia zmiana: 15 Lutego 2010, 21:51:11 wysłana przez marcinm »
3VZ.pl



Admin

  • Gość
Odp: Znowu opony. Jaki indeks H czy V
« Odpowiedź #16 dnia: 22 Lutego 2010, 11:09:22 »
Nic, pod warunkiem, że nie jest to chińska opona.
Bez przesady z tym. Może kiedyś tak było, teraz robią niezłe gumy. Wystarczy popatrzeć na rynek amerykański.

Opony mają pewien zapas.
W specyfikacji samochodu ( przynajmniej mojego ) jest taka adnotacja : Vmax : 225, Vmax stała : 200. Myślę, że to samo tyczy się opon, można chwilowo przekroczyć ich "indeksową" Vmax, ale nie robić tego zbyt długo.
Z doświadczeń gatunku "nie próbujcie robić tego w domu", sprawdzałem opony T do licznikowych 230, czyli nawigacyjnych 220.
Jedyne co sie stanie to będą śmierdzieć okropnie. Sam dość często przekraczam ten index i nic sie nie dzieje.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl