Częsci samochodowe w iParts.pl

Autor Wątek: głośniki w drzwiach  (Przeczytany 3475 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

pilu

  • Gość
głośniki w drzwiach
« dnia: 23-04-2006, 23:01:07 »
Witam. Już kiedyś pytałem o audio w starlecie ep91 i zakupiłem używane tonsilki 6x9 w półkę. Z porządnym radyjkiem dają rade...ale właśnie - przód to tragedia. Czy ktoś z Was już wsadzał głośniki w przednie drzwi? Myślałem o głośnikach 130mm...a moze i 160 jakby było miejsce. Pytanie tylko jak to zabudować? Bawić sie w MDF czy wystarczy przykręcić w tapicerkę? Myślę,że najlepiej byłoby wstawić zamiast przedniej części tej plastikowej kieszeni (że też nie mogli patafiany tak oryginalnie zrobić - po co komu taka wielka kieszeń). Tylko jeszcze nie zaglądałem jak tam z miejscem - czy nie będzie przeszkadzała metalowa konstrukcja drzwi. Do tego oczywiście tweetery przy słupkach, ale tu też problem. Nie chcę mieć czarnych, bo trochę dziwnie wyglądają na szarym kokpicie, ale z kolei za cholerę nie mogę znaleźć szarych tweeterków nigdzie. Najchętniej, to bym je wtopił w powierzchnię kokpitu, żeby nie wystawały, ale do tego potrzeba nie dość że szarych, to jeszcze z ładnym zewnętrznym kołnierzem, żeby to jakoś wyglądało po wpuszczeniu w dziurę. Jak o tym wszystkim myślę, to w tych czasach chyba łatwiej zmienić furę na corolkę, tylko że ja nie chcę się rozstawać z gwiazdką, co oczywiście rozumiecie najlepiej :) . PS. Głośniki w drzwi w sumie też powinny być szare i przede wszystkim maskownice.

prusiak

  • Gość
Odp: głośniki w drzwiach
« Odpowiedź #1 dnia: 23-04-2006, 23:50:32 »
Zapytaj kolegi Coobah81, on czas niedawno organizowal w swojej starletce audio.... Jakies pomysly ci podsunie...

dEF

  • Gość
Odp: głośniki w drzwiach
« Odpowiedź #2 dnia: 24-04-2006, 09:01:03 »
ja mam boczne panele z mdfu a w nich 160 + tweetery przy slupkach. Gra bardzo pyjemnie :)

Offline mandes

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 459
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.toyota-starlet.prv.pl
Odp: głośniki w drzwiach
« Odpowiedź #3 dnia: 24-04-2006, 23:00:13 »
Ja mam gwizdki czarne i powiem że nie wygladają tak źle na szarym kokpicie. W starletach jest idealne miejsce na nie, nawet nie ma większego problemu z przeprowadzeniem kabli do głośników. Jest również pomysł na to żeby przednie głosniki seryjnie usytuowane pod kokpitem grały dużo lepiej, mimo iż za soba mają otwartą przestrzeń. Mianowicie trzeba te głosniki wyposażyc w "obudowy". Kiedyś coś takiego było dostępne na "wolumenie", ale wachowcy od audio sugerują że równie dobrze sprawdzają się plastikowe, małe doniczki do kwatków, o srednicy głosnika. Kiedy głośnik za magnesem ma zakniętą przestrzeń, wydobywa się z niego zupełnie inny/ciekawszy dźwięk, z dodatkiem odrobiny basów, o ile można tu o nich rozmawiac przy głosnikach o średnicy 10 cm :)

pilu

  • Gość
Odp: głośniki w drzwiach
« Odpowiedź #4 dnia: 24-04-2006, 23:42:53 »
Zdecydowałem, że chyba przerobię oryginalną kieszonkę za pomocą żywicy epoksydowej i całość pociągnę cienką skórką tapicerską. Do tego maty bitumiczne i powinno grać. Nie wiem tylko co z tweeterami. Nie za bardzo mi sie uśmiecha rozpaławiać oryginalne i przemalowywać na szaro.

Woytek

  • Gość
Odp: głośniki w drzwiach
« Odpowiedź #5 dnia: 25-04-2006, 13:52:43 »
Ja też mam pod szybką czarne tweetery i wyglądają ok, .. natomiast fakt, miejsce na przednie głośniki to pomyłka.... jak odłączylem kiedyś tył by coś przewieźć to aż się zdziwiłem .... radiomagnetofon kasprzak mono grał właśnie podobnie .. mimo, że wymieniłem głośniki na inne... a to własnei z powodu braku zamkniętej przestzreni za pzrednimi głośnikam... chciałem je kiedyś okleić czy coś, ale dobre tył załatwiają wg mnie sprawę  ( no może nei do końca ale,...)

Offline Coobah81

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 765
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: głośniki w drzwiach
« Odpowiedź #6 dnia: 25-04-2006, 18:17:58 »
Zdecydowałem, że chyba przerobię oryginalną kieszonkę za pomocą żywicy epoksydowej i całość pociągnę cienką skórką tapicerską. Do tego maty bitumiczne i powinno grać. Nie wiem tylko co z tweeterami. Nie za bardzo mi sie uśmiecha rozpaławiać oryginalne i przemalowywać na szaro.

skoro chcesz sie bawic z żywicą to proponuję wkomponować tweetery w słupki przednie. ładnie je wbuduj, daj do obicia skajem lub innym materiałem i będzie OK...

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4315
  • Płeć: Mężczyzna
    • Nawigacje Alarmy CB.
  • Skąd: Katowice
Odp: głośniki w drzwiach
« Odpowiedź #7 dnia: 25-04-2006, 22:19:12 »
Jest jeszcze jeden dosc powazny problem - przejscia kablem ze slupka do dzwi.
Jak to macie rozwiazane?

Offline tomwasz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 112
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: głośniki w drzwiach
« Odpowiedź #8 dnia: 26-04-2006, 11:18:16 »
Dwie przelotki po 1,50 zł za sztukę, wiertarka i naprzód :) drzwi nie trzeba zdejmować tylko tapicerkę w drzwiach i przy przednich nadkolach. Ja tak robiłem bo mam centralny zamek  ;D Pozdrawiam

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4315
  • Płeć: Mężczyzna
    • Nawigacje Alarmy CB.
  • Skąd: Katowice
Odp: głośniki w drzwiach
« Odpowiedź #9 dnia: 27-04-2006, 19:13:52 »
ale ja mialem na mysli ep91

Offline mandes

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 459
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.toyota-starlet.prv.pl
Odp: głośniki w drzwiach
« Odpowiedź #10 dnia: 27-04-2006, 23:38:49 »
Niestety, tak jak pisze przedmówca, bez wiertary się nie obejdzie :( W EP-91, nie ma otworów w drzwiach na kable. Przechodziłem przez to jak zakładałem centralny zamek.

Dokładnie tak:
Dwie przelotki po 1,50 zł za sztukę, wiertarka i naprzód :).......... 

Aha należało by również pamiętac o zabezpieczeniu antykorozyjnym nowo powstałych otworów w drzwiach.

Offline coltmagnum12321

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Samochód: Toyota Starlet
  • Skąd: Wołowice
Odp: głośniki w drzwiach
« Odpowiedź #11 dnia: 20-09-2020, 18:46:15 »
Witam, jeśli chodzi o zabezpieczenie antykorozyjne nowopowstałych otworów, to jak albo jakim środkiem to zrobić?