Częsci samochodowe w iParts.pl

Autor Wątek: Jak nie Toyota to co? Coś dla forumowych malkontentów  (Przeczytany 1579 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Grzesiek C-HR

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 65
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód: C-HR 1.2 Turbo
  • Skąd: Ząbki
Obserwuje trochę inne forum samochodowe i dochodzę do wniosku że nasze nowe Toyoty nie są takie złe.
Padają kolejne ikony trwałości i bezawaryjności... chyba nie można wyprodukować samochodu całkowicie bezusterkowego.
To zdjęcie wyjątkowo trafnie oddaje zmagania fanów innych marek aut  <zalamka>




Ps. chodzi o Civica 10 generacji.
« Ostatnia zmiana: 18-06-2020, 19:11:20 wysłana przez Grzesiek C-HR »

Offline Baakedr

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Samochód: C-HR
  • Skąd: Warszawa
Odp: Jak nie Toyota to co? Coś dla forumowych malkontentów
« Odpowiedź #1 dnia: 18-06-2020, 19:48:23 »
Im więcej elektroniki, tym bardziej awaryjne auto. Chyba, że firma się przykłada i nie oszczędza na materiałach. Wtedy większość błahych usterek i poważniejszych awarii jest nieznana.

Offline Arturas

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 373
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód: Auris TS 1.8 Hybrid
  • Skąd: Białystok
Odp: Jak nie Toyota to co? Coś dla forumowych malkontentów
« Odpowiedź #2 dnia: 18-06-2020, 19:49:30 »
Lexus  <taniec>
Spalanie - Motostat.pl

Offline zdenek2007

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 392
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód: C-HR/Aygo
  • Skąd: Śląsk
Odp: Jak nie Toyota to co? Coś dla forumowych malkontentów
« Odpowiedź #3 dnia: 18-06-2020, 20:47:40 »
Trwała motoryzacja skończyła się w XX wieku!
Teraz firmy motoryzacyjne produkują żeby dużo sprzedać i zarobić!
A żeby dużo sprzedać to auta nie mogą być trwałe i wieczne!
Ot taka polityka!

Offline Pawel.Kwa

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 875
  • Samochód: Toyota Corolla
Odp: Jak nie Toyota to co? Coś dla forumowych malkontentów
« Odpowiedź #4 dnia: 18-06-2020, 21:00:09 »
Wiadomo nowinki i pogoń za klientem wymusza szybsze wdrażanie nowych technologii i więcej wpadek

Offline darek60

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 680
  • Samochód: Yarosław
  • Skąd: Poznań
Odp: Jak nie Toyota to co? Coś dla forumowych malkontentów
« Odpowiedź #5 dnia: 19-06-2020, 08:27:25 »
Padają kolejne ikony trwałości i bezawaryjności...

Jak juz coś napisałeś do dokończ , jestem ciekaw co było bezawaryjne , a co stało się awaryjne
Mercedes  w124
Mercedes w140
Mercedes SLK
i
Yaris diesel 90KM

Offline dibo75

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 328
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód: Toyota C-HR
  • Skąd: Słupsk
Odp: Jak nie Toyota to co? Coś dla forumowych malkontentów
« Odpowiedź #6 dnia: 19-06-2020, 09:35:36 »
Jeśli nie CHr to kupiłbym teraz najnowszego Hyundaia Tucsona,premiera niebawem
Z ciekawostek to największy niewypał ostatnio to Kia Niro hybrydowa,przybywa oleju w silniku hahahaa a serwis na to że hybryda nie nadaje się na krótkie odcinki i do miasta....

Offline mariuszs

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1347
  • Samochód: Prius, Auris
  • Skąd: Piaseczno
Odp: Jak nie Toyota to co? Coś dla forumowych malkontentów
« Odpowiedź #7 dnia: 19-06-2020, 13:37:21 »
Jeśli nie CHr to kupiłbym teraz najnowszego Hyundaia Tucsona,premiera niebawem
Z ciekawostek to największy niewypał ostatnio to Kia Niro hybrydowa,przybywa oleju w silniku hahahaa a serwis na to że hybryda nie nadaje się na krótkie odcinki i do miasta....
Myślisz że Hyundai to ma inne silniki niż Kia ;)

Offline dibo75

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 328
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód: Toyota C-HR
  • Skąd: Słupsk
Odp: Jak nie Toyota to co? Coś dla forumowych malkontentów
« Odpowiedź #8 dnia: 19-06-2020, 14:48:22 »
No na benzynki chyba nikt nie narzeka,chociaż widziałem paru narzekaczy na FB na profilu Kijanki że silniki padają po 50-60tysi, na hybryde raczej się nigdy nie zdecyduje,mam jakieś schizy z tą dużą baterią haha,ostatnio wymacalem wszystkie nowe kijanki w salonie,każdy model miał badziewne plastiki w środku,dalej czuć tandetę chociaż ich fani pieją inaczej,z ciekawostek dzisiaj na firmę zjechał dostawczaka opel Movano najwyższy model,dostawczaka,testowałem,telepie pedał sprzęgła delikatnie,jednego z dyrektorów astra z przebiegiem 60000 jechałem miesiąc temu,identycznie,po lekkim naciśnięciu czuć wibracje,i co Panowie powiecie na to? Tak ma być?

Offline Grzesiek C-HR

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 65
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód: C-HR 1.2 Turbo
  • Skąd: Ząbki
Odp: Jak nie Toyota to co? Coś dla forumowych malkontentów
« Odpowiedź #9 dnia: 20-06-2020, 00:21:15 »
Jeżeli nie Toyota jeździł bym Hondą, której jestem fanem i kibicem.

Ale jak czytam i słyszę jakie akcje teraz trapią posiadaczy nowego civica x gena (przed liftowego), to dostrzegam
i doceniam wyższość Toyoty nad innymi japońskimi markami w kwestii ogólnego dopracowania wypuszczanych modeli. Śledząc i porównując  rodzaj i wagę usterek pojawiających się w obu modelach można stwierdzić że w kwestii usterkowości i jakości wykonania  nie ma co psioczyc na Toyotę, ponieważ jest relatywnie lepsza.  <taniec>


Dodam że jest w rodzinie civic x gen i te usterki z powyższego zdjęcia faktyczne występują.

Offline Macallan

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 80
  • Samochód: Toyota C-HR
  • Skąd: POlska
Odp: Jak nie Toyota to co? Coś dla forumowych malkontentów
« Odpowiedź #10 dnia: 23-09-2020, 14:20:59 »
Przyznam, że jestem mocno zawiedziony Toyotą w ostatnich latach. W latach 90-ch Toyota była naprawdę na topie. Ówczesne Corrolle i Camry były bezawaryjne, jakość materiałów na bardzo wysokim poziomie, elektronika często przewyższała tę w autach niemieckiej trójcy. Niestety cięcia kosztów i odpuszczenie sobie wyścigu technologicznego spowodowały, że Toyota (razem ze swoim Lexusem) jest obecnie daleko w tyle za wieloma markami, szczególnie niemieckimi. Aktualnie w parku samochodowym firmy, który używam jest Toyota Corolla Prestige z 2018, Toyota CH-R z 2017, a jeszcze w ub. roku był Lexus RX.
W CH-R hybrid najbardziej nie znoszę:
- niewygodnych siedzeń z wąskimi, ściskającym oparciami na plecy (mimo, że nie jestem pakerem),
- bardzo hałaśliwego silnika - tutaj Toyota poszła na maksymalne oszczędności, nie ma praktycznie żadnego wyciszenia komory silnika. Prze jeździe po mieście nie ma z tym dużego problemu, ale na autostradzie i przy przyśpieszaniu hurgot jest naprawdę duży. Po długiej trasie ból głowy gwarantowany.
- nawigacji, która jest po prostu tragiczna (w tej CH-R-ce była 3 razy w naprawie a problemy są nadal z gubieniem sygnału), kiepski interface i archaiczny wygląd map, trudności z kontrolą głośności nawigacji (można ją regulować tylko gdy akurat mówi, więc często jest to wyścig, żeby zdążyć ściszyć podczas komunikatu albo często niechcący się ją ścisza lub pogłaśnia chcąc regulować głośność muzyki gdy w tym momencie załączy się komunikat).
- brak Car Play. W dzisiejszych czasach to już naprawdę wstyd.
Ponieważ ostatnio sporo jeździłem autami Audi, VW i BMW, przyznać muszę, że obecnie Toyocie (i Lexusowi) bardzo daleko do tych aut.


Offline Krisman

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1335
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód: RAV4 2.0 4x4 AT
  • Skąd: Szczecin
Odp: Jak nie Toyota to co? Coś dla forumowych malkontentów
« Odpowiedź #11 dnia: 23-09-2020, 17:44:18 »
Ja jeszcze nie odebrałem zamówionej ravki, a już czytam że schowek nie podświetlony, brak wskazania ilości płynu spryskiwaczy, żeby mieć wskazanie w którym kole mam za mało powietrza to muszę kupić u "Chińczyka" moduł, bo Toyota wskazuje tylko brak ogólnie, W Tucsonie to wszystko i wiele więcej to standard od samego dołu był. Żeby zmienić koła na, zimowe nie musiałem nic wgrywać ustawiać, wystarczyło przejechać max 2km i auto już samo rozpoznawało czujniki do tego mega spasowane, bezawaryjność (tu jednak muszę zaznaczyć, że przebieg był niewielki 50kkm przez 3.5 roku) i bardzo dobre wyciszone.
Na minus dość spore spalanie i może plastiku.
Zobaczymy jak odbiorę ravkę ile jeszcze takich kwiatków będzie, choć wreszcie do Android Auto można ją dostroić.



Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka