Częsci samochodowe w iParts.pl

Autor Wątek: Chciałbym się pożegnać  (Przeczytany 5728 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Banan61

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 92
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód: Toyota C-HR 1,2T
  • Skąd: Niemcy
Odp: Chciałbym się pożegnać
« Odpowiedź #30 dnia: 10-11-2020, 03:51:39 »
Niestety ja tez musze sie pozegnac. Koniec gwarancji i zaczely sie problemy, schodki. Serwis Toyoty ZERO i powiem
 "raz TOYOTA nigdy wiecej TOYOTA"
Przesiadlem sie na NISSAN QASHQAI 1.7 dci 4x4 150kM.

Pozdrawiam wszystkich

Offline darek60

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 686
  • Samochód: Yarosław
  • Skąd: Poznań
Odp: Chciałbym się pożegnać
« Odpowiedź #31 dnia: 10-11-2020, 06:27:03 »
z którą toyota miałeś problemy po zakończeniu gwarancji?
Mercedes  w124
Mercedes w140
Mercedes SLK
i
Yaris diesel 90KM

Offline Banan61

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 92
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód: Toyota C-HR 1,2T
  • Skąd: Niemcy
Odp: Chciałbym się pożegnać
« Odpowiedź #32 dnia: 10-11-2020, 09:22:32 »
1,2 Turbo. Problemy zaczely sie jeszcze  na gwarancji. To bylo zbywanie, czekanie, proszenie sie - mialem juz dosc.

Offline Hisss

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 19
  • Samochód: TOYOTA C-HR
  • Skąd: Poznań
Odp: Chciałbym się pożegnać
« Odpowiedź #33 dnia: 10-11-2020, 13:17:13 »
Hej,

Czy możesz napisać coś więcej? Z czym konkretnie były problemy?

Offline Banan61

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 92
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód: Toyota C-HR 1,2T
  • Skąd: Niemcy
Odp: Chciałbym się pożegnać
« Odpowiedź #34 dnia: 10-11-2020, 13:49:51 »
Nagar na zaworach, odklejajacy sie czujnik deszczu, szarpania na niskich obrotach, czujniki odstepu  z przodu, otwieranie dzwi (musialem dwa razy przyciskac na pilocie a bylo ustawione w Menu tylko jeden raz), czasami otwieraly sie tylko drzwi od kierowcy te inne byly zablokowane, odleglosc do nastepnego tankowania pokazywalo okolo 780km a nagle spadlo do 480km i nic nie umieli z tym zrobic. To by wystarczylo , wiecej nie pamietam.

Offline darek60

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 686
  • Samochód: Yarosław
  • Skąd: Poznań
Odp: Chciałbym się pożegnać
« Odpowiedź #35 dnia: 10-11-2020, 18:36:14 »
W jakim mieście próbowałeś to naprawić w ramach gwarancji?
Nie jesteś pierwszą osoba piszącą o nagarze w tym silniku , ostatnio gdzieś czytałem ,że awarię wywołują kierowcy , którzy nie stosuja olei Toyoty 0W20.
Zapytam , przy jakim przebiegu stwierdzili ten nagar i jak sie do tego ustosunkowali?
Mercedes  w124
Mercedes w140
Mercedes SLK
i
Yaris diesel 90KM

Offline Banan61

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 92
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód: Toyota C-HR 1,2T
  • Skąd: Niemcy
Odp: Chciałbym się pożegnać
« Odpowiedź #36 dnia: 11-11-2020, 08:53:07 »
Nie mieszkam w polsce, problemy zaczely sie przy 60tys. Co na to Toyota - wymienili cewki zaplonu nic nie pomoglo, wymienili swiece zaplonu i nic nie pomoglo mieli zajzec kamera no i wszystko ucichlo, nie szlo sie nikogo doprosic bo sprzedawca nic nie moze zrobic bez zgody Toyoty a koszty tego to 1500Euro. Toyota przestala odpowiadac ! Tak samo mialem z czujnikiem deszczu, wyszlo na to ze trzeba wymienic przednia szybe a koszt 800Euro i Toyota nie odpowiadala. Musialbym isc do adwokata i walczyc z nimi. Do konca gwarancji bylo tuz tuz to probowali przeciagac.

Offline darek60

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 686
  • Samochód: Yarosław
  • Skąd: Poznań
Odp: Chciałbym się pożegnać
« Odpowiedź #37 dnia: 11-11-2020, 12:19:39 »
Przedstawiciel Toyoty czyli dealer-sprzedawca- serwisant , musi uzyskać zgodę toyoty :wallbash:
Myślałem że kupując i serwisując tam auto jestem pod ,,pierzynką,, toyoty , a nie ludźmi co mają tylko kitle z napisem toyota.
W Niemczech tez na szybach naklejają hasła  ,,Toyota lider niezawodności,, ?
Mercedes  w124
Mercedes w140
Mercedes SLK
i
Yaris diesel 90KM

Offline Krisman

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1349
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód: RAV4 2.0 4x4 AT
  • Skąd: Szczecin
Odp: Chciałbym się pożegnać
« Odpowiedź #38 dnia: 11-11-2020, 12:51:28 »
Wystarczy data zgłoszenia usterki na piśmie lub nawet w e-mail, nawet 1 dzień przed gwarancją i jesteśmy chronieni do końca wyjaśnienia /naprawy takowej.
Trzeba tylko, cytując klasyka, "mieć na czym czapkę nosić".



Większość ASO wszystkich firm, to "byty prywatne" posiadające autoryzację. Please, turn on your thinking.
« Ostatnia zmiana: 11-11-2020, 12:55:02 wysłana przez Krisman »

Offline pireus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1700
  • Skąd: Warszawa
Odp: Chciałbym się pożegnać
« Odpowiedź #39 dnia: 11-11-2020, 19:57:58 »
Przedstawiciel Toyoty czyli dealer-sprzedawca- serwisant , musi uzyskać zgodę toyoty
Przeciez tak jest w każdej marce, bo za naprawy gwarancyjne płaci importer i musi wyrazić na to zgodę. Tak samo jak Ty po gwarancji  jako płatnik, wyrażasz zgodę na naprawy. Co w tym dziwnego?

Offline darek60

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 686
  • Samochód: Yarosław
  • Skąd: Poznań
Odp: Chciałbym się pożegnać
« Odpowiedź #40 dnia: 11-11-2020, 20:25:30 »
Przedstawiciel Toyoty czyli dealer-sprzedawca- serwisant , musi uzyskać zgodę toyoty
Przeciez tak jest w każdej marce, bo za naprawy gwarancyjne płaci importer i musi wyrazić na to zgodę. Tak samo jak Ty po gwarancji  jako płatnik, wyrażasz zgodę na naprawy. Co w tym dziwnego?

Jeżeli może wymienić sprzęgło , tłumiki , sondę lambda itp. , to dlaczego nie może zdecydować czy silnik ma wadę czy nie .
Co w tym dziwnego , ano to że kolega Banan61 , wolał pozbyć się auta niż męczyć z serwisem i jego nie fachowością.
Kupując nowe auto masz gwarancję na wszystko ,oprócz części eksploatacyjnych , klocki oleje ,filtry , to przepraszam na ch... taka ,,gwarancja,, która w każdej chwili można podważyć ,  zmienić , lub przeciągać w nieskończoność ,żeby koszty naprawy poniósł właściciel auta
Mercedes  w124
Mercedes w140
Mercedes SLK
i
Yaris diesel 90KM

Offline Krisman

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1349
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód: RAV4 2.0 4x4 AT
  • Skąd: Szczecin
Odp: Chciałbym się pożegnać
« Odpowiedź #41 dnia: 11-11-2020, 20:42:26 »
Demonizujesz, nie wiem jak Ty, ale ja już z kilku ASO w życiu korzystałem przez ostatnich ponad 20 lat i zawsze było O.K. przy regularnym serwisowaniu, ba nawet nieraz lekko naciągano na moją stronę. Prawdą jest zaś, że zawsze konsultowali się z "centralą" w trudniejszych sytuacjach, jednak nigdy mnie nie zbyto, lub jak było trzeba, nie dałem się zbyć.
« Ostatnia zmiana: 11-11-2020, 20:45:52 wysłana przez Krisman »

Offline darek60

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 686
  • Samochód: Yarosław
  • Skąd: Poznań
Odp: Chciałbym się pożegnać
« Odpowiedź #42 dnia: 11-11-2020, 21:34:04 »
Demonizujesz, nie wiem jak Ty, ale ja już z kilku ASO w życiu korzystałem przez ostatnich ponad 20 lat i zawsze było O.K. przy regularnym serwisowaniu, ba nawet nieraz lekko naciągano na moją stronę. Prawdą jest zaś, że zawsze konsultowali się z "centralą" w trudniejszych sytuacjach, jednak nigdy mnie nie zbyto, lub jak było trzeba, nie dałem się zbyć.
Ja nie podważam twojej historii więc nie pisz że ja demonizuję. Co z tego że jeździsz do aso 20 lat, mógłbym napisać że jesteś idiotą bo za to samo u dobrego  mechanika zapłacisz połowę . Ale twoje pieniądze i twoje wybory.
Mercedes  w124
Mercedes w140
Mercedes SLK
i
Yaris diesel 90KM

Offline Krisman

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1349
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód: RAV4 2.0 4x4 AT
  • Skąd: Szczecin
Odp: Chciałbym się pożegnać
« Odpowiedź #43 dnia: 11-11-2020, 21:45:39 »
Demonizujesz, nie wiem jak Ty, ale ja już z kilku ASO w życiu korzystałem przez ostatnich ponad 20 lat i zawsze było O.K. przy regularnym serwisowaniu, ba nawet nieraz lekko naciągano na moją stronę. Prawdą jest zaś, że zawsze konsultowali się z "centralą" w trudniejszych sytuacjach, jednak nigdy mnie nie zbyto, lub jak było trzeba, nie dałem się zbyć.
Ja nie podważam twojej historii więc nie pisz że ja demonizuję. Co z tego że jeździsz do aso 20 lat, mógłbym napisać że jesteś idiotą bo za to samo u dobrego  mechanika zapłacisz połowę . Ale twoje pieniądze i twoje wybory.
A ten dobry mechanik weźmie na siebie koszt wymiany silnika w piątym roku eksploatacji (koszt 22k), po gwarancji fabrycznej? Bo nissan wziął  w moim przypadku, biorąc pod uwagę 15 letnią wtedy historię serwisowania u nich aut.
Po drugie, niczego nie podważam, tylko wyrażam swoją opinię podpartą wieloletnim doświadczeniem w tej materii, do tego nikogo nie obrażając.
A teksty w stylu "Sąsiadko, mój mąż wziął 50 zł i poszedł na kur:)y, nie był czasem u pani?" mógłbyś sobie darować, ale klasę się ma lub nie..."Co z tego że jeździsz do aso 20 lat, mógłbym napisać że jesteś idiotą bo..."
« Ostatnia zmiana: 11-11-2020, 21:50:40 wysłana przez Krisman »

Offline maciek20038

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 30
  • Samochód: CHR
  • Skąd: ŁÓDź
Odp: Chciałbym się pożegnać
« Odpowiedź #44 dnia: 22-11-2020, 14:43:39 »
Kochani  w każdym przypadku jest podobanie: Gwarancja do bramy potem się nie znamy. Bez różnicy jaka to będzie firma. Chyba że naprawiasz flotę aut to wtedy się z tobą liczą. Dlatego zona wybrała hybrydę aby nie było takich sytuacji