Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: Rafels w 07-08-2013, 17:20:52

Tytuł: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: Rafels w 07-08-2013, 17:20:52
Pokusiłem się na dokładną analizę zawartości metali w przepracowanym oleju silnikowym.
Badanie wykonano spektrometrem masowym dwukrotnie, po dwie próbki tego samego oleju.
Pacjent: Toyota Yaris 1.0 2001r.
Przebieg: 178.000km
Olej: Mobil1 5W-50 zlany po ok. 12.000km przebiegu (ok. 12mies. użytkowania)

Wnioski niech każdy wyciągnie sobie sam  <kawusia>

(http://img541.imageshack.us/img541/2497/umu4.jpg)
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: paba w 07-08-2013, 17:38:30
wzrost żelaza 11 krotny, miedzi 200 krotny :cheesy:
dalej myślicie że oleje w skrzyni czy w silniku są niewymienialne? (pytanie od niektórych osób)
następnym razem możesz pokusić się o analizę oleju typu longlife, wnioski będą podobne

pozdrowienia dla ASD wzywające na serwis olejowy po 30 kkm
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: adii w 07-08-2013, 19:40:21
co tak 5W50 do yarka ?
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: Rafels w 07-08-2013, 19:50:59
co tak 5W50 do yarka ?



Ano Mobil1 5W50 :)
Zalano go mobilem wyjeżdżając z salonu i tak już 12lat na tym samym pomykam.
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: paba w 08-08-2013, 10:04:47
do takiego yarisa to olej typu Energy Conserving, 5W30 A5/B5 czy A1/B1
ten Mobil to nie jest szczęśliwy wybór, a obecnie to nawet nic specjalnego (SHC Synthese), "siostrzany" 0W40 New Life znany jest teraz z zostawiania depozytów

argument, że lało ASD to kiepski argument zwłaszcza w świetle bardzo fajnej analizy :) oni polewali te silniczki wszystkim, łącznie z 15W40 żeby nie stracić klientów z flot

Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: Rafels w 08-08-2013, 10:26:43
Było odwrotnie: poprzedni właściciel kupując autko w salonie w czeskiej Pradze zażyczył sobie ten olej. Ja nie widzę potrzeby zmiany na inny. Silnik pracuje jak w zegarku, spalanie w normie (średnia z 12lat: 6.01 l/100km), coroczna analiza spektrometrem wykazuje zawartość metali na tym samym poziomie,więc po co przepłacać ;)
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: paba w 08-08-2013, 10:30:51
Rafels, lej dalej, ale argument o cenie totalnie nietrafiony :-) olej zgody ze specyfikacją to cena już od 20 kilka złotych za litr

zimą płynie gorzej niż 5W30, a największe zużycie to tarcie przy rozruchu, na ile szybko wytworzy się tzw. smarny klin
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: Rafels w 08-08-2013, 10:46:06
Zgadza się, są lepsze. Nie namawiam nikogo do zmiany. Leję ten bo, powiedzmy, leniwy jestem i niereformowalny.
Chciałem tylko pokazać, co wylewamy z silnika wraz ze zużytym olejem...  :)
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 08-08-2013, 10:56:45
[...]
zimą płynie gorzej niż 5W30,

A po czym wnosisz ? Masz jakieś konkretne dowody typu badania, doświadczenia, choćby nawet filmy z internetu, które można w miarę przyjąć za wiarygodne ?
Obydwa są 5W więc nie widzę powodu dla którego miałyby się różnie spisywać w niskich temperaturach.

Cytuj
a największe zużycie to tarcie przy rozruchu, na ile szybko wytworzy się tzw. smarny klin

Chyba że w obecnych temperaturach przepałujesz i zacznie Ci zrywać film olejowy...

Ja też mam 5W50 od przebiegu ok. 170tys. po wymianie pierścieni dzięki cudownemu Castrolowi, którego lał poprzedni właściciel. Kiedyś był to Mobil, teraz leję Gulfa i przez ostatnie 150tys. nie mam powodów do narzekania.
 
Rafels, dzięki za konkrety.
Pozdro.
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: paba w 08-08-2013, 12:36:02
obsługuję forum używając Chrome, więc nie zacytuję Twoich wypowiedzi Perzan :-)

5W50 będzie miał grubszy film olejowy niż 5W30 kiedy oba będą w tej samej temperaturze

Peak Life 5W50, w polskich kartkach Mobil1 brakuje niektórych parametrów

Viscosity @ 100 'C => 17,5 cSt
Viscosity @ 40 'C => 108 cSt
temp płyniecia => -39 'C
indeks HTHS => 4,4
koszt litra => 35-40 zł

za 35-40 zł kupuję dla porównania Motul Econergy 5W30

Viscosity @ 100 'C => 10 mm2/s = cSt
Viscosity @ 40 'C => 57 mm2/s = cSt
temp płyniecia => -36 'C
indeks HTHS => 3,4

No i masz główne różnice wyłapane. Temperatura płynięcia obu olejów jest zbliżona, różnią się natomiast lepkością przy 100 i 40 stopniach (Viscosity Index, czyli "odporność na wahania przy różnej temperaturze" mają zbliżoną, wysoką). Mobil1 to 1,75 raza większa lepkość przy 100 stopniach i 1,89 raza większa lepkość przy 40 stopniach.
Lepsza ochrona, ale przy ciasno spasowanym silniku małego Yarisa, wyposażonego w vvti to bardziej opory przy tłoczeniu przez kanały, przy zasysaniu z michy. VVTi optymalnie pracuje z olejami EC, co jest wpisane w Haynesie oraz książce.

nie mam w tej chwili pod ręką YT, ale można znaleźć naszych wschodnich sąsiadów co pakują różne masła w zamrażarki i plastikowe butle, ale nie jest to często wiarygodne, bo mylą butelki, itd.

wiadomo też, że lepiej nalać mu 5W50 niż 10W40, 10W60 czy 15W40

z Castrolem też miałem przeboje, w ASD mój był zalewany popularnym wtedy SLX0W30 oraz SLX5W30, które zostawiły dużo gnoju, który wypłukują środki zalewane przeze mnie przy każdej wymianie oraz bardzo częste interwały, które teraz sobie stosuję
różnica widoczna, w czystości przede wszystkim

również stosuję Gulfa. to nic specjalnego, ale za te pieniądze co kosztuje (zdarza się, że cena wynosi poniżej 20zł za litr w opakowaniu, nie z beczki, od pewnego sprzedawcy) jest to dobry i wystarczający produkt

jeżdżę obecnie na Gulfie Ultrasynth X 0W20, który kosztował u Żuchowskiego w Gdańsku Brzeźnie ok. 25zł za litr, przy cenach innych olejów tej lepkości na poziomie 40 czy 50zł. a spełnia np. ILSAC GF-5. wiadomo, że to hydrokrak, ale przy ich obecnym zaawansowaniu nie ma to już praktycznie żadnego znaczenia (zresztą w sumie nawet nie można napisać inaczej gdyż typowo syntetyczny olej chyba nie sposób dziś znaleźć na rynku).

Toyota
http://syntheticoil-europe.eu/content/9-low-friction-energy-conserving-oil (http://syntheticoil-europe.eu/content/9-low-friction-energy-conserving-oil)

nie mam możliwości sprawdzenia CCS obu olejów, więc na przykładzie firmy Castrol Edge with SPT

5W50 low temp pumping Viscosity max cP @*C 60.000 @ -35
5W30 low temp pumping Viscosity max cP @*C 40.000 @ -35
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: Podolak w 23-01-2014, 10:30:27
Przyznaję że faktycznie w aso naleją wszystko. Mój teść kupił niedawno toyotę avensis p27 1,8. Auto z prawdziwym przebiegiem 91.000, serwisowane itd. Piękne auto. Auto jeździło w dużej firmie fmcg w Warszawie. I oczywiście co - zalane olejem 10w40 Castrol od pierwszego serwisu! Więc tak jest - wleją to co firma flotowa sobie zażyczy.
Przypada teraz wymiana oleju i chciałbym mu zmienić chociaż na 5w-30 ale na prawdziwego syntetyka. Obawiam się jednak czy takie przejście się uda. W kolega zmienił i rozszczelnił głowicę w mazdzie 626. Przykład z życia a nie z gadania pseudo mechaników.

W poprzednim znowu aucie teścia - Yarisie też był lany castrol. Przy przebiegu 120 tys wysiadł napinacz i łańcuch obcierał o obudowę. Silnik nadal jest w środku brudny. Odziedziczyłem ten samochód i wymieniałem ostatnio olej bo był czarny! Zastanawiam się też w tym aucie nad 5w30 bo obecnie jest 10w40 ale tu juz mamy 176000 przebiegu.  Ktoś na forum robił może takie przejścia? Myślę że przy olejach hydrokrakowanych chyba nie powinno być problemu. Pytanie co może się stać przy wlaniu prawdziwego syntetyka zrobionego na estrach.
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: VRS_IV w 24-01-2014, 08:48:29
A jakaś interpretacja, bo ja nie jestem specjalistą. Ilości cząstek w oleju smarowniczym powstają ze zużycia się części, nieprawidłowy wzrost będzie świadczył o jakimś uszkodzeniu lub wadzie, np. uszkodzenie pierścienia, ścian cylindrów itp. - rozumiem, że tu przyjmuje się, że nieprawidłowość taka nie występuje i jest to normalnie przepracowany olej. A jeśli tak, to jak i do czego to odnosić, czy nasycenie jest krytyczne, czy też śladowe - szukałem tak na szybko, ale na razie nie znalazłem kryterium do porównania.
Stężenia podane są w ppm, przeliczając skład po 12tyś. na %, to byłoby tak około z dwóch próbek:
22ppm   0,0022%
0,04 -   0,000004%
4,7   0,00047%
0,5   0,00005%
16   0,0016%
25   0,0025%
13,5   0,00135%
,85   0,000085%
0,07   0,000007%
15,3   0,00153%
0   0%
160   0,0160%
100   0,0100%
950   0,0950%
42000   4,2% (mam nadzieję, że się nie pomyliłem przy wpisywaniu).
Żelaza jest 0,0022% - czy to dużo? Jak rozumieć ok. 4.2% wodoru w objętości, jest to wodór atomowy(jony)? szkodliwy dla silnika, bo wnika w mikroszczeliny i tworząc tam H2 rozszerza się i kruszy metal - większe mechaniczne zużycie? A więc im więcej wodoru to gorzej? Czy ta ilość wodoru w oleju jest zła czy dobra? Szukać olejów z minimalną ilością wodoru atomowego?

Ciekawe byłoby gdyby podać jak zmieniał się skład oleju w trakcie eksploatacji, bo skład raczej nie będzie się zmieniał liniowo ale wykładniczo (początkowo mocno bo wymiesza się z pozostałością, potem pewnie wolniej, więc ciekawe jakie zmiany są po 100km, 1tyś., 5tyś i 15tyś km - może podany tu skład nie odbiegał mocno od tego jaki byłby określony np. przy 5 tyś. km?).
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: mechu w 24-01-2014, 19:12:20
Jak rozumieć ok. 4.2% wodoru w objętości,
toz to zwykla woda :)

i to wlasnie jest najlepszy przyklad jak miarodajne sa takie testy  :grin:
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: VRS_IV w 27-01-2014, 09:59:51
toz to zwykla woda
Pisze w zestawieniu - wodór, więc raczej tak jest, pomyłka może  być w jednostkach i wodór jest pewnie w ppb a nie ppm (i chyba na takim poziomie jest oznaczany - ppb).
Analiza jest dobra, warto docenić za pracę. Podaje się, że ocena zmian właściwości oleju smarowego w wyniku eksploatacji opiera się głównie na:   -ocenie ilościowej i jakościowej zmian zawartości pierwiastków powstających przy zużyciu oraz innych, które zanieczyszczają olej (głównie analizuje się: Cu, Fe, Cr, Pb, Sn, Al, Mo, Si, Na - zależy to od materiałów konstrukcyjnych). Analizuje się skąd mogą pochodzić i jakie są przyczyny. I to jest podane w zrobionej analizie bardzo dobrze;   -ocenie zmian właściwości fizykochemicznych (stopień utlenienia oleju, zawartość sadzy, produktów zawierających siarkę (kwasy), produktów nitrowania oraz zawartości w oleju paliwa, wody i glikolu)   -dodatkowe analizy (lepkość, zawartość paliwa, inne parametry).   A wyniki analizuje się pod kątem przyczyn (np. awaria silnika).
 Tylko nie znalazłem jak zinterpretować, wydaje się, że stężenia są niskie, a więc silnik powinien być w bardzo dobrej kondycji.
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: Rafels w 27-01-2014, 11:16:19
Tego wodoru nie powinienem do tabeli wrzucać, nie ma on żadnego znaczenia, bo próba nie była robiona w warunkach próżniowych. Reszta jak najbardziej prawidłowa.
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: mechu w 27-01-2014, 23:58:23
Pisze w zestawieniu - wodór, więc raczej tak jest



wiem ze piszesz wodor ;)
wrzuc na analize spektralna wode - tez uzyskasz wodor ( dla przypomnienia H2O )
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: tofel3 w 07-02-2014, 12:10:57
Koledzy a jaki olej posiadacie do mojej Yariski, 2000r, 1.0 68 KM, przebiek 132 tyś. ?
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: paba w 07-02-2014, 12:12:31
silnikowy
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: Rafels w 04-08-2014, 13:01:03
Kolejny rok minął, więc czas na nową analizę.
Wynik to średnia z kilku pomiarów. Najważniejsze parametry to żelazo, miedź i aluminium. Resztę można pominąć...

Pacjent: ten sam, Yaris 1.0 z 2001r.
Przebieg: 188000km
Olej: Mobil 1 5W-50

(http://i61.tinypic.com/24dlpq0.jpg)

W przyszłym roku Motul Eco-nergy 8100 5W-30. Zobaczymy jaki wpływ na ten silnik będzie miał inny olej :)
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: Kilo_Watt w 30-11-2014, 17:13:46
Dlaczego w przepracowanym oleju skokowo wzrasta ilość Cu, skoro ilość Zn jest praktycznie taka sama, a Sn wogóle nie ma  ?

Co takiego się ściera ?
jedyne co mi przychodzi do głowy to panewki, które są z brązu, a brąz to głównie Sn-Cu-Zn.
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: Piotr Sas w 03-07-2015, 07:46:36
Ja wysłałem próbkę swojego oleju do firmy Oiltest w Gliwicach. Dostałem raport z badań z oceną wyników badań. Też zbadali skład chemiczny i jeszcze dodatkowe badania oceniające stopień zużycia oleju. Cennik mają na stronie. Polecam
to moze podasz wyniki? Jak na razie wpis mi smierdzi kryptoreklamą.....
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: Piasek w 03-07-2015, 08:39:35
Ja bym proponował wysyłać do tych firm próbki do analizy zanim wlejecie tą "cud-okazję" z portalu aukcyjnego w silnik. Po XX tyś km każdy olej będzie g... warty ale jak widzę oferty w cenach 100zł za 5L 5W-30 (z przesyłką) popularnej marki kiedy mam przed sobą cennik hurtowy autoryzowanego dystrybutora a w nim 110zł kosztuje hurt, na dodatek w 4L bańce...
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: nuke22 w 09-01-2016, 01:53:14
Panowie

jakiekolwiek spory na temat wyższości jednego oleju nad drugim jedynie na podstawie spostrzeżeń, nie są w jakikolwiek sposób miarodajne.
Do badania środków smarnych tutaj olej silnikowy stosuje się między innymi urządzenia symulujące skrajnie nie korzystne warunki powstawania i zrywania filmu olejowego.
Przykładowo na studiach robiliśmy badania na aparacie czterokulowym i maszynie TIMKEN.
Wnioski jakie zapamiętałem:

Olej należy wymieniać nie z uwagi na zużycie po 10-15 tys. Olej przepracowany ma lepsze właściwości smarne!!! Z uwagi na większa ilość sadzy.
Olej należy wymienić z uwagi na to że staje się agresywny w stosunku do powierzchni np gładzi i uszczelek oraz zostawia nagar!!
Porównując olej należy brać pod uwagę szereg parametrów nie tylko lepkość i klasyfikacja API. ACEA. SAE itd. bardzo ważnym parametrem jest np SMARNOŚĆ i baza.
Dwa porównywalne oleje w wynikach zużycia różniły się diametralne. Od dla przykładu olej OPLA, czy Lotos, Orlen itd zrywał film bardzo szybko co powodowało błyskawiczne zespawanie kulek przy większych naciskach, Mobil 5-w50 wypadał lepiej, ale najlepsze rezultaty uzyskiwał za każdym razem Castrol 10-W60.

Od razu zwracam uwagę że nie reklamuje żadnego oleju, nikt nie płaci mi. Opisuje wnioski z przeprowadzonych zajęć na uczelni. Pamiętajcie jeszcze o jednej rzeczy. Oznaczenie oleju np 10-W60 wcale nie wskazuje że jest to półsyntetyk!! Olej powinien być dobierany z głową uwzględniając co najmniej kilka założeń ( wytyczne producenta, charakterystyka użytkowania czy krótkie odcinki, mieszane czy jazda autostradowa, opory i spasowanie silnika itd, łącznie z tym czy silnik ma zapłon samoistny i ma filtr cząstek stałych). Zawartość metali w oleju wynika z procesów ciernych, im lepszy olej tym mniej tego w silniku. W ramach ciekawostki w ciągnikach siodłowych wymiany są nawet po 80-120tyś i silniki robią ponad mln kilometrów bez remontów głównych.


 
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: Piasek w 09-01-2016, 08:33:44
A ja ci powiem kolego że pie**ysz jak potłuczony.
Jak może mieć lepsze właściwości smarne coś co zawiera cząsteczki węgla (bo czym jest sadza) i jak sam napisałeś tworzy nagary czyli jeszcze bardziej niszczy silnik. Nie myl lepkości spapranego oleju czyli zdolności przylegania do powierzchni "przepalonego" oleju z własnościami smarnymi czystego bo to nie to samo. Jak dodasz mąki to się jeszcze bardziej gęsty a co za tym idzie lepki (wg. twojego wywodu SMARNY) zrobi... ??
 :laugh:
Olej silnikowy ma być jak najbardziej zbliżony do parametrów referencyjnych jakich wymaga producent silnika a więc pompowalność, płynność, odporność na zrywanie filmu olejowego. Wraz z postępującym zużyciem oleju wszystkie w/w składowe ulegają stopniowemu pogorszeniu. Olej staje się coraz gęstszy, coraz ciężej go przepchnąć przez magistrale smarne, ma coraz mniejszą odporność na zamarzanie a jednocześnie coraz słabsze wiązania odpowiedzialne za tworzenie i utrzymywanie filmu olejowego (nie myl z przyleganiem do powierzchni bo stąd własnie biorą się laki, złogi i nagary w silniku czyli popularny szlam), nie wspominając o zawartości związków agresywnych. Mówiąc wprost: nadaje się idealnie do posmarowania nim wrót od stodoły żeby ich kornik nie zjadł ale kpl nie nadaje się do silnika.

Zadaniem oleju jest "pochłaniać" wszystkie niepożądane produkty powstałe w procesie spalania. Do pewnego stopnia związki zawarte w oleju potrafią je rozpuszczać (stąd obecność detergentów myjąco-płuczących w olejach czyli TBN) ale w którymś momencie przesycenie jest tak duże że olej zaczyna transportować poza substancjami agresywnymi powstałymi ze spalania siarki także ciała stałe czyli np cząsteczki węgla (sadza) i tutaj już rola filtra oleju aby je wychwycić ale już tłumaczyć nie trzeba że jego możliwości filtracyjne również są ograniczone.
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: tomery w 09-01-2016, 10:57:28
A jak nazwać to co ty piszesz ?????  :laugh:  :laugh:  :laugh:

Mylisz lepkość z gęstością  :cheesy: i chcesz być wiarygodny ?

Olej staje się coraz gęstszy coraz ciężej go przepchnąć przez magistrale smarne

Jak może mieć lepsze właściwości smarne coś co zawiera cząsteczki węgla (bo czym jest sadza)

A ja myślałem, że węgiel (sadza) i jego związki oraz siarka (i jej związki) w oleju poprawiają właściwości smarne  :-)

(przynajmniej taką tezę udowodniłem w mojej pracy magisterskiej)

(stąd obecność detergentów myjąco-płuczących w olejach czyli TBN)

Detergenty myjąco-płuczące to związki jak sama nazwa wskazuje zmywają depozyty (osady)

A TBN [mg KOH/g] to taki parametr który mówi jaką olej ma zdolność do pochłaniania kwaśnych produktów spalania i degradacji oleju (lub po polsku: ile potrzeba zasadowego KOH do zneutralizowania "kwasów" w oleju).
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: paba w 09-01-2016, 11:04:21
najczęściej oleje ubija fakt, że po przejechaniu pewnego dystansu liczba kwasowa, która rośnie wraz z przebiegiem oleju i jest różna w zależnosci od zastosowanego rodzaju bazy (np. oleje z recyclingu mają TAN znacznie wyższy) przewyższy zdolność do neutralizacji tych produktów (TBN) - taki olej nadaje się tylko do wymiany

to jest sytuacja najczęstsza, zwłaszcza widać to w silnikach Hyundaia i Kii (tych obecnych), dzieje się to już często po 5000-6000 km od wymiany

dodatkowym częstym indykatorem jest znaczna obecność paliwa czy wody, z powodów różnych przeważnie specyficznej eksploatacji lub usterek

jeśli chodzi o lepkość to spada wraz z zużyciem oleju na dystansie
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: marcin w 09-01-2016, 11:24:05
Lepkość spada do pewnego momentu. Potem znów rośnie, co nie zmienia faktu, że olej traci właściwości.

Piasek, jeszcze jedna prywatna wycieczka i będą kolejne procenty.
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: Piasek w 09-01-2016, 12:19:02
Jak czytam to i podobne dyskusje to co drugi tutaj "magisterkę z olejów" pisał ... siejąc herezje że zrypany 30 tyś km przebiegu w dieslu olej silnikowy ma lepsze własności "smarne" niż świeży, dopiero co wlany.
Tylko panewki potem to sobie "wysiadają" bo im się zachciało, podobnie turbiny z zaasfaltowanymi kanałami smarnymi, ale lepiej napisać że g... nie silnik bo ledwie 3 wymiany oleju przeżył.
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: paba w 09-01-2016, 18:59:21
Dlaczego w przepracowanym oleju skokowo wzrasta ilość Cu, skoro ilość Zn jest praktycznie taka sama, a Sn wogóle nie ma  ?

Co takiego się ściera ?
jedyne co mi przychodzi do głowy to panewki, które są z brązu, a brąz to głównie Sn-Cu-Zn.
miedź wzrasta zazwyczaj jako efekt ścierania brązu lub mosiądzu, czyli pasuje do panewek
czasem przyczyna jest bardziej prozaiczna, np. występuje miedź w miejcu wkręcania filtru oleju jak w Nissanie
10 ppm to tragedii nie ma
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: Rafels w 02-06-2016, 11:05:38

Kolejna analiza...Przez 18 miesięcy przejechane tylko 9kkm, za to prawie wyłącznie miasto na dystansach max. 10km).

(http://i68.tinypic.com/28jktg6.jpg)
Silnik toyotki zużywa się równomiernie  <kawusia>
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: JanB w 02-06-2016, 11:34:45
Wydaje mi się, że z Twojego porównania można wysnuć jeszcze jeden wniosek, że ten ostatni olej Motul 5W30 nie smaruje tak dobrze jak M1 5W50... Chciałbym przeczytać opinię kolegi paba.
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: Rafels w 02-06-2016, 13:31:29
Chyba nie jest tak źle. Zmieniły się diametralnie warunki użytkowania autka: po kupnie Aurisa służy wyłącznie jako toczydło do/z pracy dla żony. Wiecznie niedogrzany silnik i łagodny styl jazdy (to delikatne określenie tendencji małżonki do zbyt niskich obrotów silnika) robi swoje.
No i przeciągnięta w czasie wymiana. Ale to już wyłącznie moja wina  <zolta>
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: paba w 03-06-2016, 18:59:26
ciężko tworzyć wnioski po takiej ubogiej w sumie analizie
poza tym żaden wniosek nie odniesie się do porównania obu produktów jeśli tak jak napisał Rafels warunki użytkowania i przejechane km uległy zmianie
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: obek w 19-04-2017, 13:18:46
Regularnie wymieniam olej. Mechanika mam dobrego. Zapytałem czy może wymienić na inny olej niż zaleca producent Yarisa. 5W30 jest bardzo dobrym olejem i nie ma sensu wymieniać tylko robić przeglądy co 15 tys a nawet 20 tys km a samochód nie odmówi posłuszeństwa.
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: Piotr Sas w 20-04-2017, 06:54:57
Regularnie wymieniam olej. Mechanika mam dobrego. Zapytałem czy może wymienić na inny olej niż zaleca producent Yarisa. 5W30 jest bardzo dobrym olejem i nie ma sensu wymieniać tylko robić przeglądy co 15 tys a nawet 20 tys km a samochód nie odmówi posłuszeństwa.

5W30 to parametry lepkościowe oleju dla niskich i wysokich temperatur, więc stwierdzenie że olej 5W30 jest dobrym olejem jest trochę na wyrost. Sprawdź wątki "jaki olej do Yarisa" to zobaczysz "o co lotto".
P.S. sam przegląd bez wymiany "płynów ustrojowych" jest mało warty, choćby był robiony i co 5 tys. km ....
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: obek w 20-04-2017, 14:07:20
Regularnie wymieniam olej. Mechanika mam dobrego. Zapytałem czy może wymienić na inny olej niż zaleca producent Yarisa. 5W30 jest bardzo dobrym olejem i nie ma sensu wymieniać tylko robić przeglądy co 15 tys a nawet 20 tys km a samochód nie odmówi posłuszeństwa.
5W30 to parametry lepkościowe oleju dla niskich i wysokich temperatur, więc stwierdzenie że olej 5W30 jest dobrym olejem jest trochę na wyrost. Sprawdź wątki "jaki olej do Yarisa" to zobaczysz "o co lotto". P.S. sam przegląd bez wymiany "płynów ustrojowych" jest mało warty, choćby był robiony i co 5 tys. km ....
Co masz na myśli płyny ustrojowe? Przy wymianie oleju co 15 - 20 k mówisz żeby wymieniać płyn do chłodnicy, płyn hamulcowy? :shock: Producent samochodów zaleca rodzaj oleju 5W30 przecież a nie markę typu Castrol.
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: szwagru11 w 21-04-2017, 11:38:25
olej max co 15tyś lub rok,
hamulcowy co 2 lata,
chłodniczy pierwsza wymiana po 120tys km, później co 90tys km
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: Piotr Sas w 25-04-2017, 07:22:49
Regularnie wymieniam olej. Mechanika mam dobrego. Zapytałem czy może wymienić na inny olej niż zaleca producent Yarisa. 5W30 jest bardzo dobrym olejem i nie ma sensu wymieniać tylko robić przeglądy co 15 tys a nawet 20 tys km a samochód nie odmówi posłuszeństwa.
5W30 to parametry lepkościowe oleju dla niskich i wysokich temperatur, więc stwierdzenie że olej 5W30 jest dobrym olejem jest trochę na wyrost. Sprawdź wątki "jaki olej do Yarisa" to zobaczysz "o co lotto". P.S. sam przegląd bez wymiany "płynów ustrojowych" jest mało warty, choćby był robiony i co 5 tys. km ....
Co masz na myśli płyny ustrojowe? Przy wymianie oleju co 15 - 20 k mówisz żeby wymieniać płyn do chłodnicy, płyn hamulcowy? :shock: Producent samochodów zaleca rodzaj oleju 5W30 przecież a nie markę typu Castrol.
Jeśli nie zrozumiałeś co napisałem przeczytaj jeszcze raz.
Nigdzie nie napisałem żeby wymieniać płyn chłodnicy czy płyn hamulcowy. Jeżeli serwisujesz auto w ASO to wiesz kiedy Ci robią poszczególne wymiany i czego. Jeśli przeglądy robi Ci Twój mechanik, który Ci powiedział że olej (nie wiadomo jakiej marki i czego) 5W30 to dobry olej i Ty jesteś z tego zadowolony to OK. Dla mnie tak jak napisałem olej 5W30 nic nie mówi oprócz parametrów lepkościowych. Sprawdź dyskusję, którą Ci poleciłem a zobaczysz ile jest postów, jaki olej poleca kolega PABA dla danego silnika Toyoty (dlaczego Paba dowiesz się czytając lekturę), a potem skonfrontuj ze swoją wiedzą.




Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: Meett w 16-11-2017, 12:05:14
w żony aucie jest silnik 1.0 o kodzie 1KR, dla którego przewidziany przez producenta olej to 0W20, dopuszczalny jest 5W30 - cytuję zapis z książki obsługi, wymiana co 15kkm lub 1 rok. Kiepsko widzę ten 0W20, niskie parametry termiczne, słaby film olejowy przy wyższych temperaturach, jeszcze nie byłem na przeglądzie gwarancyjnym ale czy jest wybór w ASO pomiędzy 0W20 i 5W30? Zdecydowanie wolałbym zalewać 5W40 ponieważ małe silniczki mają tendencje do łapania wysokich temperatur i przegrzewania się a im wyższa temperatura silnika tym gorszy film olejowy zwłaszcza w 0W20
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: mechu w 16-11-2017, 12:49:05
Wolisz zalac nieodpowiedni olej to zalewaj.
Jak chcesz się dowiedzieć dlaczego jednak powinien byc 0w20 to masz temat pt. "jaki olej"
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: Meett w 16-11-2017, 14:25:17
Wolisz zalac nieodpowiedni olej to zalewaj.

czy ja napisałem że chcę zalewać inny olej niż przewiduje producent


Jak chcesz się dowiedzieć dlaczego jednak powinien byc 0w20 to masz temat pt. "jaki olej"

o olejach co nieco  wiem, jaki noack, tbn itp... i nikt mi nie powie że 0W20 to dobre parametry,
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: arturp w 16-11-2017, 19:23:13
Jak chcesz mieć dobre parametry i brak problemów to zalej 0W-20 Toyoty. Lepszego nie znajdziesz.
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: Meett w 16-11-2017, 20:55:24
Jak chcesz mieć dobre parametry i brak problemów to zalej 0W-20 Toyoty. Lepszego nie znajdziesz.

ja tylko dywaguję, auto jest na gwarancji i wleją w ASO zapewne 0W20, rozumiem, wymóg ze względu na VVTi?
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: Horus w 16-11-2017, 21:29:03
ASO leje to, co ma - czyli jaka beczka stoi. I tyle.
Do Verso 1,8 też zalecany 0w-20, a ASO leje 5w-30 Shella. Bo taki mają i taki chcą mieć.
Ja również zalecam to, co zaleca producent - choć do Yarka właśnie nalałem 5w, ale to 1,3 jest Yaris II :)
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: arturp w 16-11-2017, 22:41:52
Jak chcesz mieć dobre parametry i brak problemów to zalej 0W-20 Toyoty. Lepszego nie znajdziesz.

ja tylko dywaguję, auto jest na gwarancji i wleją w ASO zapewne 0W20, rozumiem, wymóg ze względu na VVTi?
Tak, ale Japonczycy od lat robia silniki w ktorych trzeba uzywac olejow plynnych takich jak 0W-20. Taka konstrukcja po prostu. I lac co innego moze sprowokowac rozne problemy... czasami.

A jesli chodzi o ASO, to zazadaj zeby wlali 0W-20 a nie to co maja pod reka.
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: mechu w 17-11-2017, 08:58:26
czy ja napisałem że chcę zalewać inny olej niż przewiduje producent
Tak:
Zdecydowanie wolałbym zalewać 5W40
o olejach co nieco  wiem, jaki noack, tbn itp... i nikt mi nie powie że 0W20 to dobre parametry,
Padłem ;)
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: Horus w 17-11-2017, 09:02:23
Jak ktoś "woli" zalewać np. 5W-40 zamiast prawidłowego oleju, to niech zwróci uwagę, że Toyota w instrukcji mówi nie tylko o tym jednym parametrze (np. 0W-20), ale też o normach lepkości (itd.), które olej ma spełniać np. do Verso przy 0W-20 jest to A5/B5 lub A5/B5 i A1/B1 jednocześnie; do tego norma SL, SN (lub wyższa alfabetycznie, co wynika ze specyfiki specyfikacji tej normy).
A więc nie każdy "Zero-Wu" będzie prawidłowy - a o 5W już nie wspominając. :)
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: Meett w 17-11-2017, 19:27:49
czy ja napisałem że chcę zalewać inny olej niż przewiduje producent
Tak:
Zdecydowanie wolałbym zalewać 5W40

kłamca, kłamca, "wolałbym" nie oznacza "chcę" ... miszczu 
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: Horus w 17-11-2017, 20:01:52
Ale na pewno sugeruje, że 5W40 byłby lepszy :)
A tak nie musi być.
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: Hansiwo w 17-02-2018, 15:03:48
Pozwole sobie kontynuować temat...
W moim yarisie do przebiegu 80 tys km lany był 5w30, później właściciel zmienił na 5w50 mobila.
Obecnie autko ma 150 tys km, mysliscie aby smialo dalej lac 5w50?
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: arturp w 17-02-2018, 15:50:41
Mozna smialo lac to co jest napisane w ksiazce. Czyli prawdopodobnie 5w-30 jesli diesel lub 0w-20 jesli benzyna przestrzegajac odpowiednie normy ktore tez sa napisane.
5w-50 nie jest gestoscia optymalna dla zadnego silnika Toyoty.
Najlepiej by bylo wiedziec jaki ty masz ten silnik i z ktorego roku bo wrozka mi nie pomogla w tym temacie.  :o
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: Hansiwo w 17-02-2018, 15:52:19
Mea culpa :) 1.0 vvti z 2001r
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: arturp w 17-02-2018, 16:06:29
Tak stary, to mial prawdopodobnie byc lany 5w-30 bo wtedy jeszcze 0w-20 nie bylo na rynku. Sprawdz w ksiazce zeby byc pewnym.
Mozesz zalac 5w-30 o normach sn lub sn-rc, ilsac gf-5. Ja zawsze proponuje olej Toyoty, ale sa inne tansze na rynku. Zmiana co 15kkm lub co rok maksymum. Jest osobny topic w tym forum zwiazany z olejami. Mozesz sobie poczytac co tam proponuja.
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: smokofilidanek w 06-10-2020, 23:52:39
Witam

CO wlać do Yarisa 1NRFE 1300CC 16-VALVE DOHC EFI  polift 2009 rok, chyba 100KM??
Kupiłem to auto ii bede robił filtry i oleje i nie wiem co wlać do silnika..
Do  poprzedniego yarisa, którego właśnie sprzedałem> z silnikiem 2SZFE 1300 86KM z 2004 roku lałem 5w30 A1/B1 A5/B5 Valvoline.
Silnik jest czysty i ma nakręcone 112 000 km >> oryginalny przelot.  Nie wiem czym był zalany przy ostatniej wymianie.
Proszę o dobrą radę:)
Dzieki!
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: mechu w 06-10-2020, 23:58:27
Tylko 0w20
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: smokofilidanek w 07-10-2020, 19:11:15
Tylko 0w20
  jakas propozycja.. cos z Valvoline bedzie dobre... Jaka to norme musi spelniac? Filtr oleju w tym aucie to tylko wklad z oringami  czy cos wiecej trzeba wymienic? Kupilem to auto ale jakos bez przekonania i widze ze duzo "nowego - innego" mnie tu czeka..
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: mechu w 07-10-2020, 19:25:45
Ja leje Neste.
Valvo tez jest ok ale osobiście nie mam przekonania.
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: coderiese w 08-10-2020, 22:40:16
przebrnałem przez 4 strony tego tematu.
Z coraz większym bananem na pysku
Ludzie... analiza spektralna oleju do yarisa... Wy naprawdę nie macie innych problemów?
lejcie co kazą w książce i nie obciążajcie sobie głów takimi pierdołami !
Prędzej wam bude w tej kosiarce zeżre korozja niż silnik olejem wykonczycie.

dzięki za dawkę humoru
pozdrówka!
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: smokofilidanek w 21-10-2020, 10:31:25
Ja leje Neste.
Valvo tez jest ok ale osobiście nie mam przekonania.


W kwestii mojego pytania z lepkoscia, piszesz ze 0W20,  kazdy od Toyoty radzi mi lać 5W30 bo to nie hybryda...
Nie wiem co na to instrukcja bo nie mam do polifta takowej tylko od przedifta gdzie podają 5W30, tylko tam jest silnik 2SZFE a nie 1FR...
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: mechu w 21-10-2020, 11:19:47
Od 99r toyota (producent) zaleca do prawie wszystkich silników 0w20.
Przy zwiekszaniu sie lepkośći zaczynają sie problemy miedzy innymi na pierścieniach.
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: smokofilidanek w 21-10-2020, 22:11:25
Od 99r toyota (producent) zaleca do prawie wszystkich silników 0w20.
Przy zwiekszaniu sie lepkośći zaczynają sie problemy miedzy innymi na pierścieniach.
Masz to na piśmie?
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: mechu w 22-10-2020, 00:07:24
Widzę że nikt już nikomu nie wierzy na słowo.
Jak poszukasz to sam znajdziesz zalecenia producenta.
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: smokofilidanek w 23-10-2020, 16:10:55
Widzę że nikt już nikomu nie wierzy na słowo.
Jak poszukasz to sam znajdziesz zalecenia producenta.

Znalazłem to winnnym wątku, tak jak piszesz zalecany 0W20 ..
Teraz pytanie, bo w całej Łodzi nikt nie ma na stanie VALVOLINE 0W20 tylko znalazłem na dziś 0W30 A1/B1 Syncpower FE, czy taki będzie lepszy jak 5w30 Syncpower Fe A1/B1 , którego posiadam bo leję go też do innego auta???
5W30 czy 0W30 bo w sobotę jestem już umówiony na wymianę:))
Czy wlać 5W30 a następną wymiane zrobić na 0W20, też jakieś rozwiązanie...?
Dzieki
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: mechu w 23-10-2020, 19:41:53
Czy 0 czy 5 nie ma w naszych warunkach wiekszego  znaczenia.
Ważniejsza jest lepkośc w 100st - jak poniżej 10 to jest bezpiecznie.
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: smokofilidanek w 23-10-2020, 20:08:38
Czy 0 czy 5 nie ma w naszych warunkach wiekszego  znaczenia.
Ważniejsza jest lepkośc w 100st - jak poniżej 10 to jest bezpiecznie.

Nie wiem który ma poniżej 10 dlatego zapytałem konkretnie który będzie lepszy  z tych dwóch.
Doradzisz?
A Eneos to dobry olej, bo tylko taki o SAE 0W20 mają w sklepie na półce..
Tytuł: Odp: Olej silnikowy - analiza spektralna po 12kkm
Wiadomość wysłana przez: JanB w 23-10-2020, 22:51:09
Można kupować 0W20 też w necie. Byle firma była niekoniecznie światowa. Eneos jest gut moim zdaniem. Sam jeżdżę na Totalu 0W20 kupionym w znanej mi hurtowni.