Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Terenowe => Wątek zaczęty przez: E9 w 29-08-2004, 19:15:44

Tytuł: Wrażenia z jazd terenówkami
Wiadomość wysłana przez: E9 w 29-08-2004, 19:15:44
tu sie chwalcie jak to "upalaliście" w terenie...


 8)

************

miałem samuraja - super zabawka bez żadnych zastrzeżen - nic złego nim w terenie nie "zmajstrowałem" - chybasie nie dało (a różne charce robiłem łącznie z jazdą przez rowy) :mrgreen:  :athunbsup - jedynie co to "zrolowałem" zima na zakrecie ale dzieki konstrukcji wzmacniającej dach (metalowy) przeżyłem rollowanie wzdłuż skarpy rowu - jeszcze nim z tamtąd wyjechałem  :mrgreen:

za to vitarę"wkleiłem" w błoto po same progi i przy nie umiejetnym ratowaniu pogiałem je  :aduh a potem jeszcze uszkodziłem cos przy wydechu bo zaryłem w pień  :aduh ... no cóż

 8)
Tytuł: RAV4
Wiadomość wysłana przez: Kwieczor w 31-08-2004, 08:18:15
hmmm
miło powspominać - miałem służbowe RAV4  - wykręciłem nią 170kkm - bez uwag (w zasadzie)
jak miałem kiepski nastrój - jechałem w pola - jak wracałem z błotem na dachu - było mi lepiej
mimo że to SUV a nie prawdziwa terenówka - jeździło siętym świetnie
niemiłą przygodęmiałem zimą na gołoledzi:
70km/h, sucho, nagle z nikąd 200 m szklanki - zrobiłem obrót 270 stopni (na szczęści - bo to mnie mocno wyhamowało) i wyrżnąłem tyłem w rów - w wielką zaspę

trzy głębokie oddechy, bioręlatrarkęi wysiadam - na pozór auto całe, wrzucam 1 - koła mieklą w miejscu, wciskam klawisz blokady CMR - i powoli sięwygrzebałem
straty - zerwane zaczepy gumowe tłumik, skrzywiona końcówka tłumika, zbita podkładka pod tablicęrejestracyjną i minimalnie wykrzywione mocowanie koła zapasowego - i to koniec - wszytsko poskładałem do kupy sam (co by w firmie nie wiedzieli)
ale od tej pory dużo wolniej jeżdżęzimą - niezależnie od fury i warunków, jakie wydają siębyć za oknem
Tytuł: Wra¿enia z jazd terenówkami
Wiadomość wysłana przez: Janooop w 31-08-2004, 10:19:22
Z Kolegami miałem przyjemność wystartować w Rykach na rajdzie terenowym samochodem marki UAZ. Był to samochód do tego stworzony opony Rolniki silnik wzmocniony klatka itd. Było to niesamowite wrażenie jak wjeżdrzało sięw bagno przez które pieszo nie dałoby rady sięprzebić a samochód szedł jak zaczarowany. :lol:
Tytuł: Wra¿enia z jazd terenówkami
Wiadomość wysłana przez: Ambrozy w 31-08-2004, 11:08:56
Land Cruiser (chyba 4.7 :aconfused )

ehhhh co tu duzo mówić... cale 15 minut jazdy ...zanajomego Ojciec dal mi pojechac wyzucić smieci i zrobic zakupy :mrgreen: oczywiscie jechalem najokrąglejszą trasą...
Wrazenie kolosalne..oczywiscie super sie prowadzi i trzyma drogi ...poprostu rewelacja :shock:  :modlitwa
Tytuł: Wra¿enia z jazd terenówkami
Wiadomość wysłana przez: E9 w 31-08-2004, 11:17:58
Cytat: Janooop
Z Kolegami miałem przyjemność wystartować w Rykach na rajdzie terenowym samochodem marki UAZ. Był to samochód do tego stworzony opony Rolniki silnik wzmocniony klatka itd. Było to niesamowite wrażenie jak wjeżdrzało sięw bagno przez które pieszo nie dałoby rady sięprzebić a samochód szedł jak zaczarowany. :lol:


taaa... UAZA raczej nic nie zatrzyma... dobry silnik opony nawet inne mosty i... poseł w długa


Cytuj
cale 15 minut jazdy ...zanajomego Ojciec dal mi pojechac wyzucić smieci i zrobic zakupy  oczywiscie jechalem najokrąglejszą trasą...
Wrazenie kolosalne..oczywiscie super sie prowadzi i trzyma drogi ...poprostu rewelacja


skąś znam ten system "jeżdżenia"  :wink:  (tylko że ja tak "załatwiłem" w/w Vitaręz kolegą  :oops:
ale to dawne dzieje - tera wiem więcej na temat off-roadu  :mrgreen:

 8)
Tytuł: Wra¿enia z jazd terenówkami
Wiadomość wysłana przez: Ambrozy w 31-08-2004, 11:28:25
no ja jechalem dosc ostroznie...Macha przedemna ogromna...Na jedynce juz niesamowita moc... oczywiscie pozwolilem sobie depnąć delikatnie :mrgreen: ale z rozwagą ;)

Fajny klimat byl jak przyjechali do niego znajominowymi Range Roverami ...piekne autka ..jeden byl zrobiony na typową terenowke..orurowanie itp ... drugi byl zrobiony na limuzyne..skura nie skura ....piękne :roll:
Tytuł: Wra¿enia z jazd terenówkami
Wiadomość wysłana przez: E9 w 31-08-2004, 11:39:18
"powoziłem" róznymi terenówkami swoimi i nie swoimi
i UAZem i Samurajem i Vitarą i Pajero i LC 100 4.2TD - różne wrażenia rózne odczucia

ale zakochać sie mozna... nie powiem (maży mi siępojechać z kimś na jakąś przeprawową imprezkę)


 8)
Tytuł: Jak zniszczono £ade Nive
Wiadomość wysłana przez: Croom w 30-09-2004, 09:34:43
Łada ulegla zniszczeniu w ta sobote na "Jesiennym Żubrze " nie jest to moje doswiadczenie jazdy terenowka ale cos co widzialem z 4metrów i tu opisze .
Goscie nawet sobie radzili (gorzej od Uazow i Gazów w sumie to Niva) w błotku swoja Ładą do momentu az im padł przedni napęd i staneli na amen, gosc im pomogł tylko wyjechac z 40cm błota.
Czekali,czekali az przyjedzie ich ktos wyciagnac  i przyjechal gosc z Os-a ciezarowym mercedesem off-roadowym (zdjecie zamieszcze w galerii moje foto) i przymocowal jego line , pociagnal, pekla , wzial swoja line stalowa przyczepili goscie do przednich rurek, gosc pociagnął i wyrwał rury a Niva stoi dalej w koncu zamocowal line do chyba mostu przedniego pociagnal i przednie kola sie prawie złozyły ale łade wyciagnał...Moze jakby Niva miala sztywna rame to by wrocila do domu o wlasnych silach....a na jej tle Uazy wygladaly jak niezniszczalne ...pomijajac fakt ze w co drugim dyndały po ziemi urwane amory :P
Tytuł: Wra¿enia z jazd terenówkami
Wiadomość wysłana przez: AdamB w 04-03-2005, 14:34:43
Pierwsze "ostrogi" off-owe zdobyłem na LC95 podczas wyciągania 12 metrowego pontonu stalowego z wody(masa około 3-4 tony).Auto szło pięknie do momentu , gdy cały kadłub wyszedł na brzeg. Potem już tylko serwis i laweta pomogły...
Nastepne już tylko było pływanie w jeziorze na głębokości około 80cn(woda w kabinie).Muszępochwalić głośniki zamontowane w dzwiach-grają do dziś (po wysuszeniu).
Tytuł: Wra¿enia z jazd terenówkami
Wiadomość wysłana przez: Darus w 12-03-2005, 09:50:12
LandCruiser 100... jakzda po walach nad odra... po jkias roznych gorach..wraz z przeciskaniem sie przez "krzaki" co z powodowalo porysowanie lewego i prawego boku przez galezie ;-)
Pare sytuacji mialem wyciagania tym autkiem innych LC.. szczegolnie LC120 (mniejsz od 100.. jakby kontynuacja LC90 :> Raz to bylo nad odra... koels poszalal po rowach i zwis mial :D jedno jeszcze w Kliczkowiek kolo zameczku.. kumpel sie "zatopil" w miękkim polu... cos jak bagno ale wolniej wciagalo heheh

Po za tym LC120 bylem na Rajdzie LAndCruisera zorganizowanym przez ASO TOYOTA i tam trzecie miejsce :> brako 2sek do pierwszego heheh /popelnilem blad na slupkach  :?

I wiele jeszcze innych ciekawych ktorych juz nawet nie potrafie wymienic  :wink: