Autor Wątek: Kierownica drgała przy 120 km/h jakby koła były niewyważone  (Przeczytany 23837 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

etz257

  • Gość
Witam!
Niedawno zauważyłem u mnie w Camry, że trzepocze mi kierownicą, tak jakby koła były niewyważone. Wyważyłem koła i dalej to samo przy 120 km/h kierownica drżała że coś okropnego. Wcześniej byłem na przeglądzie i się okazało że prawy przedni amorek jest bardziej zużyty niż reszta.
Okazało się że tłoczek był zapieczony i lekko blokowało mi prawe koło i to powodowało takie drgania, no i przy okazji zużycie amorka :(
Mój mechanik powiedział że to nie wyważone koła że Toyota jest bardzo czuła na, nawet minimalne niewyważenie kół i nic innego nie przychodziło mu do głowy dlaczego tak trzepocze kierownicą.
A wszystkiemu był winień jeden tłoczek :) Myślę że ta informację można by wstawić w FAQ.
Sądzę że nie było czegoś taiego jeszcze na tym forum. Mam nadzieję, komuś przyda się taka informacja.
Pozdrawiam

Offline maniek_ls400

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1276
  • Płeć: Mężczyzna
    • Integrator usług telekomunikacyjnych
Odp: Kierownica drgała przy 120 km/h jakby koła były niewyważone
« Odpowiedź #1 dnia: 14 Maja 2006, 20:33:49 »
Niestety to jest przypadłość camry i lexów - zapiekające się prowadnice zacisków hamulcowych. Nie ma innego wyjścia niż raz na pół roku rozebrać, przesmarować i jeździć
Bye bye LS430 nastał Niemiec W221 S500 i jest dobrze..

etz257

  • Gość
Odp: Kierownica drgała przy 120 km/h jakby koła były niewyważone
« Odpowiedź #2 dnia: 14 Maja 2006, 21:51:50 »
Niestety to jest przypadłość camry i lexów - zapiekające się prowadnice zacisków hamulcowych. Nie ma innego wyjścia niż raz na pół roku rozebrać, przesmarować i jeździć

A czym smarujesz?
Bo ja smarem grafitowym albo miedzianym.
Ale w sumie zapiekł mi się tłoczek a nie prowadznice :) chociaż co prawda to prawda, prowadnice się zapiekają :(

Offline maniek_ls400

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1276
  • Płeć: Mężczyzna
    • Integrator usług telekomunikacyjnych
Odp: Kierownica drgała przy 120 km/h jakby koła były niewyważone
« Odpowiedź #3 dnia: 14 Maja 2006, 23:08:14 »
Grafitowy nie nadaje się do wysokich temperatur. Tylko miedziany
Bye bye LS430 nastał Niemiec W221 S500 i jest dobrze..

Offline Marcjan

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 403
  • Płeć: Mężczyzna
    • Projektowanie wnętrz
Odp: Kierownica drgała przy 120 km/h jakby koła były niewyważone
« Odpowiedź #4 dnia: 15 Maja 2006, 00:37:23 »
Wątek dodany do FAQ Camry
..:: Carina E 1.6/115HP/4A-FE+LPG'96r./ 146-250kkm/sed/Purplish Blue Effect ::..


Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kierownica drgała przy 120 km/h jakby koła były niewyważone
« Odpowiedź #5 dnia: 20 Lipca 2009, 14:31:59 »
odgrzebuję staroć, ale pasuje idealnie


          Lewy przedni zacisk mi się blokuje. Kupiłem zestaw naprawczy. Wymieniłem tylko gumki tłoczków ponieważ wydawało mi się, że prowadnice pracują bez zarzutu. I niby się trochę polepszyło, ale nadal troszkę koło mi się grzeje. Dochodzi do tego popiskiwanie przy małych prędkościach i wibracja podczas hamowania z dużych prędkości. Dodam jeszcze, że dopiero kiedy hamulce się rozgrzeją mocno, czyli kilka ostrzejszych hamowań, zaczynają się jaja z popiskiowaniem i wibracją. Jakieś sygestie koledzy?? Wymienić też gumki prowadniczek i je wyczyścić. Wszak słysząłem, że orginalne gumki prowadniczek są lepsze o niebo od tych co są w zestawie naprawczym. Aha zestaw naprawczy nabyty poza ASO.....


p.s. W temacie jest podana prędkość. U mnie drga przy większych również......




PozDRo
« Ostatnia zmiana: 20 Lipca 2009, 14:33:35 wysłana przez tabak »
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kierownica drgała przy 120 km/h jakby koła były niewyważone
« Odpowiedź #6 dnia: 20 Lipca 2009, 19:04:39 »
Wystarczy wymieniac co drugi rok plyn hamulcowy i uzywac smaru miedzianego a dzisiaj sie stosuje ceramiczny,jest wydajnieszy i znosi jeszcze wyzsze temperatury jak miedziany.Dochodzi juz polo miliona kilometrow przejechanych i nigdy nie mialem problemow z zapiekaniem sie tloczkow i zapiekaniem prowadnic siodla hamulcowego tylko male ale ktore prawdopodnie ratuje te sytuacje co roku przed kontrola roczna siagam wszystko i czyszcze przedmuchowuje powietrzem i smaruje smarem miedziowym.bardzo czesto myje samochod pod cisnieniem i w zwiazku z tym uczcziwie sikam woda po tarczach i wyplukjuje pyl z zuzytych nakladek ,za kazdy razem woda czarna jak ziemia nasza.
Pzdr.Camry 2.2

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Kierownica drgała przy 120 km/h jakby koła były niewyważone
« Odpowiedź #7 dnia: 20 Lipca 2009, 20:09:43 »
Bicie tarcz mierzyłeś ?

Zestaw było nabyć w ASO, zgodnie z zasadą, że zamienniki są raz lepsze, raz gorsze, a oryginał zawsze taki sam.

Sprawdziłbym końcówki drążków i mocowanie magla do ramy pomocniczej.

Amortyzatory w jakim stanie ?

--------------------------------------------------------------------------------------

Płyn kiedy zmieniany ? Na jaki ? Dwa ostatnie akurat nie mają nic do rzeczy, ale tak z ciekawości spytałem ;)

pzdr


« Ostatnia zmiana: 20 Lipca 2009, 20:11:59 wysłana przez marcinm »
3VZ.pl



Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kierownica drgała przy 120 km/h jakby koła były niewyważone
« Odpowiedź #8 dnia: 20 Lipca 2009, 20:28:58 »
Bicia nie mierzyłem, jak wrócę z urlopu to tak zrobię.

Zestaw kupiłem poza ASO bo właśnie jechałem na urlop a w ASO nie mieli na teraz

Końcówki sprawdzane niedawno, mocowanie magla też przy okazji zabawy z krzyżakiem, magiel sztywny

Amorki ponoć dobre, na dwóch stacjach diagnostycznych byłem ( 80%), ale właśnie w to nie do końca wierzę

Płyn właśnie nie zmieniany za mojej kadencji, czyli rok, a ile on już ma nalatane tego nie wiem, wymienię jak najszybciej. Ile trzeba go kupić??

Najdziwniejsze jest to, że telepie kierownicą dopiero po nagrzaniu hebelków, jak ostygną, znowu nie telepie ani nie popiskuje.



p.s. bo nie wiem czy się rozumiemy.

Bije po naciśnięciu pedału hamulca.
Piszczy gdy nie naciskamy pedału hamulca, przestaje po naciśnięciu.




PozDRo
« Ostatnia zmiana: 20 Lipca 2009, 20:47:41 wysłana przez tabak »
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Kierownica drgała przy 120 km/h jakby koła były niewyważone
« Odpowiedź #9 dnia: 20 Lipca 2009, 20:56:57 »
No to tarcze Ci biją, a Ty panikę szerzysz. Seryjnym układem hamulcowym z Camry to można Corollę hamować, i to też nie każdą.

Wymień tarcze, nie wiem na jakie, bo obecnie ciężko coś polecić. Brembo się posypała jakość, EBC jeśli już to tylko wraz z klockami EBC, wiele dobrego słyszę ostatnio o TRW, ale jeszcze nie sprawdzałem.

Co do "trzepaczek" i sprawności amorów : wylane olejaki pokazywały mi na przyrządach 80% sprawności. Od tego czasu nie byłem na sprawdzaniu - wymieniam wtedy, kiedy zaczyna mi się auto źle prowadzić.

Płyn kup jakiś lepszy, np Motula 5.1 albo chociażby Ferodo 5.1. Pod żadnym pozorem nie kupuj płynu K2 - to nie pasta Tempo, że będzie kosztować 8zł i będzie dobra.

Wystarczy Ci pół litra na wymianę.

Wracając do tarcz, często jest tak, że tarcze puchną po nagrzaniu i biją, a na zimno jest wszystko ok. Toczenie w tym wypadku odpada, trzeba nabyć nowe drogą kupna.

pzdr






3VZ.pl



Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kierownica drgała przy 120 km/h jakby koła były niewyważone
« Odpowiedź #10 dnia: 20 Lipca 2009, 21:50:00 »
hmm może czas pomyśleć o takim modzie jak Ty masz. Ale 16" dochodzi jeszcze do tego, czyli dwa komplety opon.


Tarcza jest stara, nagrzewa się i zaczyna bić, ostygnie i nie bije, nie popiskuje???

Rozumiem, że płyn wymienić bo poprostu tak trzeba, nie ma to wpływu na nagrzewanie się hamulców???

Jeżeli niedoprowadzę do nagrzania się hamulców kilkoma gwałtownymi hamowaniami, fakt nie piszczą przy małej prędkości i nie wibrują przy hamowaniu z większej prędkości, ale koło lewe jest

cieplejsze od prawego. Dlatego drążę temat zacisku, dlatego się nim "zaopiekowałem". Jak to się ma do bijących tarcz???



p.s. o ile jest mniejsza żywotnośc płyny hamulcowego 5.1 w stosunku do 4 tego samego producenta??



PozDRo
« Ostatnia zmiana: 20 Lipca 2009, 21:56:51 wysłana przez tabak »
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Kierownica drgała przy 120 km/h jakby koła były niewyważone
« Odpowiedź #11 dnia: 20 Lipca 2009, 22:22:59 »
Nie musisz od razu iść w 16", możesz sobie pofrezować tarcze i zapodać do nich np. Kashiyamy.

Zwłaszcza, że rezane hamulce są potem droższe w utrzymaniu - np. cena przednich klocków skoczyła mi o 100%, a tylnych o 300%. O tarczach nie wspomnę. Do tego felgi, itp...

Tarcza, czy stara, czy nowa, rozszerza się wraz ze wzrostem temperatury. Najwyraźniej robi to nierównomiernie.

Płyn się wymienia nie "bo tak trzeba", tylko żeby nie przegrzewać hebli i żeby tłoczki nie rdzewiały. Sprawdź sobie temperatury wrzenia DOTu na mokro i sucho, to będziesz wiedział, o czym piszę.

Czy zacisk jest zapieczony to najlepiej sprawdzić na długim, prostym odcinku drogi : rozpędzasz auto, i toczysz się, póki się nie zatrzyma. Inaczej ciężko sprawdzić, zwłaszcza, jak ciągle jeździsz sam, i LP koło jest najbardziej obciążone -> najbardziej się grzeje.

Nie wiem, o ile jest mniejsza żywotność, ale pół litra Motula 5.1 kosztuje 29 złotych polskich obiegowych, więc wymieniam raz na rok, czasem nawet częściej. Od początku roku robiłem to chyba z 5 razy przy okazji różnych problemów z heblami.

Ceny DOTu są śmieszne, i jeśli ktoś oszczędza na tym, to ja go nigdy nie zrozumiem.

pzdr

« Ostatnia zmiana: 20 Lipca 2009, 22:25:25 wysłana przez marcinm »
3VZ.pl



Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kierownica drgała przy 120 km/h jakby koła były niewyważone
« Odpowiedź #12 dnia: 20 Lipca 2009, 22:41:52 »

Nie wiem, o ile jest mniejsza żywotność, ale pół litra Motula 5.1 kosztuje 29 złotych polskich obiegowych, więc wymieniam raz na rok, czasem nawet częściej. Od początku roku robiłem to chyba z 5 razy przy okazji różnych problemów z heblami.

Ceny DOTu są śmieszne, i jeśli ktoś oszczędza na tym, to ja go nigdy nie zrozumiem.



nie, żebym chciał oszczędzać pieniądze na głupim płynie hamulcowym. Ale wolałbym go nie wymieniać 5 razy w 7 miesiący (od stycznia do lipca)...... <diabel>


Jakie tarcze proponujesz pod frezowanie?? A czemu klocek kashiyamy, ferodo zniknąłby w "tydzień"???



PozDRo
« Ostatnia zmiana: 20 Lipca 2009, 23:20:56 wysłana przez tabak »
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Kierownica drgała przy 120 km/h jakby koła były niewyważone
« Odpowiedź #13 dnia: 20 Lipca 2009, 22:45:36 »
To była tylko kwestia kilkudziesięciokrotnego odpowietrzania układu przy poszukiwaniu winowajcy niedomagań układu.

Przecież nie będę lał w zbiornik płynu, który przed chwilą wypuściłem z zacisków...

pzdr
3VZ.pl



Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kierownica drgała przy 120 km/h jakby koła były niewyważone
« Odpowiedź #14 dnia: 20 Lipca 2009, 23:01:01 »

To była tylko kwestia kilkudziesięciokrotnego odpowietrzania układu przy poszukiwaniu winowajcy niedomagań układu.



mam rozumieć, że już się uporałeś z problemem czy jednak nie??




Czy zacisk jest zapieczony to najlepiej sprawdzić na długim, prostym odcinku drogi : rozpędzasz auto, i toczysz się, póki się nie zatrzyma. Inaczej ciężko sprawdzić, zwłaszcza, jak ciągle jeździsz sam, i LP koło jest najbardziej obciążone -> najbardziej się grzeje.


Właśnie myślałem o takim teście. Ale nie mam porównania ani żadnych danych. Jak długi dystans powinien przejechać samochód po puszczeniu pedału przyśpieszenia z powiedzmy 50km/h na prostym płaskim odcinku. Niestety niebyłby to miarodajny test bo ja na luz nie wrzucę..... Zacisk napewno "blokuje", auto było w górze, 3 kółka kręcą się lekko, 1 ciężko. A to że biją na ciepło tercze to nie wiem czy ma coś wspólnego.....




PozDRo
« Ostatnia zmiana: 20 Lipca 2009, 23:25:01 wysłana przez tabak »
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl