Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: simper w 10 Kwietnia 2006, 09:36:06

Tytuł: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: simper w 10 Kwietnia 2006, 09:36:06
witam
nie wiem czy juz bylo ale czy ktos ma jakies doswiadczenia odnosnie zlotej kontrolki silnika...
ostatnio podczas jazdy zorientowalem sie ze swieci... i od tej pory nei zgasla...
wydaje mi sie ze auto zachowuje sie normalnie, obroty silnik i w ogole ..
jakie sa najczestsze przyczyny, i ile sie placi za podpiecie do testera?
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: uniorek w 10 Kwietnia 2006, 09:45:29
Moze sa jakies błedy??? ja bym rozwarł klemy od akumulatora i poczekał chwile to sie błedy wyczyszcza i moze juz sie nie zapali.
za podpiecie do kompa i zczytanie stanu kompa w samochodzie zapłaciłem 40 zł
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: adi w 10 Kwietnia 2006, 10:13:42
ja z ta lampka jezdze ze dwa lata ;D po resetowaniu zdjeciem klemy zwykle szybko znowu sie zapala.... prawdopodobnie to z powodu zlej benzyny ktora mamy w kraju :-[
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Figaro w 10 Kwietnia 2006, 10:57:21
Mi zapalila sie w czasie ostrych mrozow tej zimy co bylo spowodowane podobno zbyt wysokim stezeniem szkodliwych sybstancji w spalinach- podjechalem do ASO - zrobili od reki za darmo. Od tamtej pory sytuacja sie nie powtorzyla.
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: FOKA w 10 Kwietnia 2006, 17:46:07
mi zapala sie co 200km, zdejmuje na 3minuty kleme i wykasowany blad, ale u mnei zapala sie bo nie mam katalizatora, i sondy podaja blad:)))

ostatnmio u kumpla w y po fl 2003rok tez to pokazalo sie (ma seryjnego) podjechal do aso i wykasowali, mowili ze to cos z sonda, czyli pewnei pzrez paliwo :)
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: darku w 18 Kwietnia 2006, 23:25:22
Palaca sie kontrolka silnika to prawdopodobnie z przyczyny polskiej benzyny:) ale według mnie powinna ona zgasnac po ok. 8 odpaleniu silnika (blad ten pozostanie zawsze w "historii") ale moze byc jeszcze jedna przyczyna tzw. sonda lambda(zabrudzona przez to paliwo). Pozdrawiam
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: adi w 19 Kwietnia 2006, 08:29:36
u mnie jak pisalem pali sie od jakis 2 lat juz ta lampka....po resecie kompa znika na jakis czas(bardzo krotki) ale staram sie nei resetowac kompa bo wtedy samochod tracici moc  :( kiedys az tak nei bylo po resecie jak teraz....praktycznie wciskam gaz w podloge a on jedzie 5 km/h ..... i wcale to szybko nei przechodzi dluzszy czas tak jest az wroci do normy....wiem ze po resecie sie wszystko musi poustawiac ale kiedys tak az nei bylo ::)
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: simper w 19 Kwietnia 2006, 16:15:20
to jak mi ma oslabnac to wole zeby sie juz swiecila :)
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: etom w 19 Kwietnia 2006, 16:44:39
Powodow swiecenia sie kontrolki Check Engine moze byc chyba kilkanascie.Ja bym tego nie lekcewazyl ,lepiej sprawdzic.
Co do resetowania ,dowiadywalem sie w roznych ASO i odpowiedz byla zawsze ta sama - odlaczenie AKU nie powoduje zadnych skutkow i nic nie resetuje,nawet zapisanych bledow nie mozna tak wykasowac.
Yaris (i inne Toyoty) nie ma pamieci adaptacyjnej ,kora wymaga po odlaczeniu zasilania powtornego "formatowania".
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: simper w 19 Kwietnia 2006, 16:56:10
czyli wniosek taki ze jednak trzeba podjechac na tester...:)
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: adi w 19 Kwietnia 2006, 17:05:26
to czemu po resecie lampka znika??

tester Ci wykaze ze cos jest z katalizatorem albo sada i powiedza ze to przez zlej jakosci paliwo;]
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: lublinx w 24 Kwietnia 2006, 17:33:24
co sie moze dziac jak mi sie zaswiecila w trakcie jazdy, pomaranczowa kontrolka na desce rodzielczej, wyglada jak silnik, na samym dole po prawej stronie, mam YARISA '99, czy to moze byc cos zwiazane plynem hamulcowym i co powinienem zrobic w tej sytuacji, prosze o pomoc, z gory dziekuje, POZDRAWIAM

scaliłem twój wątek - mugger
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: przemkuu w 24 Kwietnia 2006, 17:41:30
Awaria jakiegos osprzetu silnika. 3a podjechac i podpiac pod kompa
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: fistral w 28 Kwietnia 2006, 12:58:47
witam
gdzie można podpiąć yarisa z 2005 r do komputera we Wrocławiu
, interesuje mnie wszytskie stacje poza toyota bo tam strszanie zdzieraja, bo pojawai sie kontrolka silnika ale nawet po odlaczeniu aku, po jakims czasie powraca :/
pozdrawiam

scaliłem twój wątek, z powyższym (dot. tego samego problemu, myslę że forumowicze ci pomogą) edytowałem również twój post - topic trafił do wątku - mugger
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: bbr555 w 24 Lipca 2006, 05:30:10
Widzę że post już stary, ale i tak się dopiszę... w Yarisie siostry którego porzyczyłem na jakiś czas też się zapaliła, trochę się przestraszyłem że może od mojego ciężkiego kopyta, albo że na EDIT stacji zatankowałem, dzwonię do niej mówię jaka sprawa... a ona sie śmieje że jak mi przeszkadza to mogę odłączyć akumulator, ale wtedy alarm wyje i nie jest to zbyt przyjemne. Mówiła że początku zapalała się jej średnio co 1000 km. Była na gwarancji więc jeździła do ASO około 10 razy, potem jej się znudziło... No bo niby jak się pali kontrolka "sprawdź silnik" to raczej nei powinno się tego olewać. W ASO najpierw resetowali kompa, potem jakoś doszli że się katalizator zwalił, wymienili na gwarancji, za kolejnymi razami sondę i komputer. zlewali paliwo, czyścili bak i przewody paliwowe... nic... w końcu olała sprawę.
... pierdyknęła 120 tys. km z hakiem... wczoraj sprzedała
Jak go miałem to raz zresetowałem komputer kontrolka znikła na całe 30 km a samochód przez 200 km EDIT chodził, nie wkręcał się w obroty i palił jak EDIT :D...
Może jeszcze dodam że to jeden z pierwszych yarisów, jeszcze przez JPN składany a nie FRA...

Chyba miałeś zły dzień - część wyrażeń wyedytowałem
ayrsen
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: adi w 24 Lipca 2006, 08:34:55
Tez tak mialem az problem sie rozwiazal pare dni temu po przeczyszczeniu przepustnicy 8)

Jesli macie problem z kontrolka silnika albo yaris stal sie mulowaty sprawdzcie to!
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: guma600 w 24 Lipca 2006, 22:09:08
hej zrobilem dzis reset kompa i strasznie jest mułowaty
rozebralem pokrywe filtra ale nei wiem jak sie zaprac za ta przepustnice wielm tylko to ze jak ja odchyliem strasznie brudna jest i tłusta z jakiegos oleju
auto jest teraz słabe i jakos dzienie chodzi
co mam zrobic prosze o pomoc?
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: etom w 25 Lipca 2006, 04:02:14
http://www.tkp.org.pl/index.php?topic=11994.new;topicseen#new
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: adi w 25 Lipca 2006, 11:27:44
jak juz Ci pisalem przeplywomierz przeczysc najlepiej w ASO
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: guma600 w 28 Lipca 2006, 15:21:19
hej bylem dzis przeczyscic przepustnice u mechanika ale dalej go muli
a trzeba po tym czysczeniu zrobic znowu reset kompa?
dzieki
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: adi w 28 Lipca 2006, 16:20:10
Przeczysc przeplywomierz a nei przepustnice;) chyba ze to to samo 8) nie powinien byc reset potrzebny.....  a lampka nadal sie pali ???
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: guma600 w 28 Lipca 2006, 16:44:59
lampka sie nie pali
ale strasznie go muli
to co trzeba przeszyczyci przeplowmierz czy przepustnice
?bo juz sam nie wiem
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: guma600 w 28 Lipca 2006, 18:11:41
przejechalem 100km mocno wciskajac gaz i zas swieci kontrolka
co to moze byc
dzieki
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: adi w 28 Lipca 2006, 19:00:46
u mnei czyscili przeplywomierz
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: guma600 w 29 Lipca 2006, 14:27:10
dzis mi mechanik powiedizal ze to moze byc katalizator zapchany
juz sam nie wiem
chyba pojade podpiac pod kompa
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: adi w 29 Lipca 2006, 20:04:52
u mnie etz byla diagnoza katalizator ale podpieli do kompa przeczyscili PRZEPLYWOMIERZ i jest git!
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: guma600 w 02 Sierpnia 2006, 10:23:19
hej byłem dzis podlaczyc go pod kompa
wykazało ze jest za uboga mieszanka, wiec gosc powiedzial ze to albo sonda albo katalizator,
kontrolka dalej swieci ale auto jedzie normalnie sie zbiera
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: guma600 w 10 Sierpnia 2006, 22:59:39
hej powiedzcie czmeu tak jest
juz 3 razy podlaczalem yarka pod kompa kontrolka dalej swieci(check engine)
mechanik powiedzial ze katalizator jest dobry sonda tez jest dobra
a na kompie pokazuje ze jest za uboga mieszanka co to moze oznaczac
leje teraz 98 ultimate caly czas
a jeszcze na dodatek na rurze wydechowej jest czarny nagar taka smoła
doradzcie jak wiecie
i prosze nie zamykajcie tematu
dzieki

guma600 po raz kolejny zakładasz nowy wątek w związku z tym samym problemem >:( ten wątek scalam z poprzednim... naprawde jeśli ktoś z forum znałby dokladna odpowiedz na nurtujace cie pytanie - napewno by ci szybko i jednosznacznie pomogl... my nie jestesmy mechanikami ;) - mugger
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: adi w 10 Sierpnia 2006, 23:07:50
niech ktos napisze czy w yarisie jest przepustnica i przeplywomierz czy to jest to samo????

pisalem Ci co trzeba zrobic jesli to nei pomoglo to nie mam pojecia co ot moze byc......
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: guma600 w 10 Sierpnia 2006, 23:14:05
wlasnie napiszcie czy przeplywomierz i przepustnica to to samo
dzieki
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Rafels w 11 Sierpnia 2006, 00:54:10
Przepływomierz to inaczej miernik przepływu powietrza zasysanego do komory spalania a przepustnica to taki "zawór" dawkujący powietrze (a co za tym idzie mieszankę) do komory spalania. Otwiera się podczas wciskania pedału gazu.

To oczywiście dwa różne urządzenia.

Uboga mieszanka wskazuje na małą ilość benzyny w stosunku do objętości powietrza w składzie mieszanki. Objawia się to przeważnie jako "mułowatość" samochodu.

Najczęstszą przyczyną jest zły skład mieszanki na który wpływ ma m.in. sonda lambda i przepływomierz. Na początek spróbuj zmienić stację na której tankujesz :)

Poza tym przyczyn może być wiele. Jeżeli Twój mechanik nie potrafi rozwiązać problemu - zmień mechanika, może ktoś inny wie więcej w tej konkretnej sprawie.

Powodzenia...
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: etom w 11 Sierpnia 2006, 01:25:41
Czarny nagar w rurze swiadczy o zbyt bogatej a nie ubogiej mieszance. :o
Tez radze zmienic mechanika.
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: adi w 11 Sierpnia 2006, 08:53:30
z tego co wiem czysciles przepustnice, wiec moze warto teraz przeczyscic przeplywoemirz ::)
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: guma600 w 11 Sierpnia 2006, 10:08:35
ok dzieki
a macie moze zdjecie jak wyglada przeplywomierz
dzieki
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: przemkuu w 11 Sierpnia 2006, 14:46:19
No mojego tez czasem muli potem mu samo przechodzi ale check mi sie nie pali.
Wracajac do tematu przeczysc przeplywomierz. Jag go szarpie na wolnych obrotach to przeczysc przeplywomierz i przepustnice najlepiej.
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: guma600 w 11 Sierpnia 2006, 15:15:00
ale jak mam przeczyscic przeplywomierz jak to jest mała kostka przykreca na dwie srubki do obudowy filtra powietrza
tam nie ma co czyscic chyba ze sie myle
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: mugger w 11 Sierpnia 2006, 16:20:20
huh wieczorkiem postaram sie zdjecia zrobic i wrzucic na forum... i jaka instrukcje w miare mozliwosci sklecic... bo tak bez fotow to cienko ;)
zamkos by cos napisal... w temacie ;) tylko ladnie bo bana zalatwie  ;D
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: adi w 11 Sierpnia 2006, 17:47:36
ja Ci od razu mowilem ze to przeplywomierz.... jak mowilem spytaj w ASO ile chca za jego czyszczenie moze nie zedra za duzo....
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: guma600 w 11 Sierpnia 2006, 20:00:20
ok
czekam na fotki teraz
ale jak dzwonilem do aso i powiedzialem ze swieci check engine
to od razu powiedzilei ze katalziator do wymiany a nawet nie sprawdzili auta
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: adi w 11 Sierpnia 2006, 23:37:31
u mnie etz mowili na poczatku ze napewno katalizator a an szczescie okazalo sie ze to przeplywomierz byl zanieczyszczony
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: guma600 w 13 Sierpnia 2006, 20:57:21
hej kupilem środek do czyszczenia wtryskiwaczy(wlalem go caly do baku)
i nalalelm full 98 ultimate i kotolka zgasla zobaczymy na jak dlugo
pozdro
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: simper w 18 Września 2006, 15:32:44
no u mnie dalej swieci i juz nawet bylem do kompa podpiac i w sumie nei potrzebnie bo skasowal blad i 5 dych po czym znowu sie zapalila... i powiedzial ze jak sie zapali to mam przyjechac na czysczenie przeplywomierza i przepustnicy,
a gdzie moge kupic ten srodek do czysczenia tak zeby nei trzeba bylo z tym jechac ?? i czy to dobrze dziala ??
i czy nie jest niebezpieczne dla silnika ?? no i ile kosztuje ?:)
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: guma600 w 18 Września 2006, 17:56:06
hej
kupilem go na stacji benzynowej
do czyszczenia wtryskow paliwa
zapalcilem za to 12zł i pomoglo
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: dar w 19 Września 2006, 20:51:38
Cytuj
no u mnie dalej swieci i juz nawet bylem do kompa podpiac i w sumie nei potrzebnie bo skasowal blad i 5 dych po czym znowu sie zapalila...
skasował błąd? przecież diagnostyka polega na szukaniu usterek, a nie usuwaniu objawów. zapłaciłeś jakieś 50 zł za dużo. problem polega na tym, że do fachowości nie wystarczy komputer. potrzeba troche znajomości tematu i...inteligencji.
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: guma600 w 19 Września 2006, 21:07:55
hej
a jak ci podlaczyl po kopa to co pislało ?
jaka usterka
bo u mnie pislao ze uboga mieszanka jest
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: simper w 20 Września 2006, 11:18:09
no wlasnie tam chodzilo chyba o to ze ten gosc chyba wiedzial co to tyle ze skoro mogl skasowac 5 dyszek to skasowal a wiedzial ze blad i tak sie pojawi i ze i tak bede musial do niego wrocic na czyszczenie tej przepustnicy i przeplywomierza... ale kij mu w ... oko :)

wlasnie chyba to mu sie tam pojawilo ze uboga mieszkanka czy cos tam i mowil ze to przez zle paliwo czyli nic nowego ...
tak czy inaczej sprobuje z tym plynem do czyszczenia wtryskow co mowiles.. jakbys jeszcze pamietal jego nazwe to podaj prosze... bo skoro u ciebie w yarku byl ten sam blad i pomoglo to duze prawdopodobienstwo ze ten sam plyn pomoze i mi :)
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: mugger w 12 Października 2006, 10:23:57
Odswieze temat...
ostatnio kontrolka ''check engine'' zapalila sie i u mnie, tym razem reset nic nie zmienil - kontrolka zgasla aby zapalic sie po jakis 100km (wczesniej sporadycznie - moze 2 razy kontrolka sie zapalila - resetowalem kompa i potem nie wyskakiwala)

na forum mamy topic o odczycie kodow bledu:
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,2464.0.html (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,2464.0.html)
zastosowalem sie do podanych tam instrukcji i...
komputer wywalil mi bląd nr 25 : Air-Fuel Ratio Lean
szczerze mowiac nie mialem i nie mam jeszcze czasu zeby z tym cos zrobic...
...moze najpierw zapodam jakies srodni czyszczace do wtryskiwaczy i obejrze raz jeszcze dokladnie przepustnice i przeplywomierz...
jesli nie pomoze to udam sie do aso, ale z konkretnym kodem bledu i mam nadzieje ze nie beda przez 2 miesiace mi sciemniali ze to wina paliwa (ostatnio tankuje wylacznie na BP i Shellu, no zdarzyl sie teraz tez Slovnaft -tak z ciekawosci ;) )
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Admin w 12 Października 2006, 10:29:20
Jeszcze może być sonda  :(
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: mugger w 12 Października 2006, 10:34:41
Jeszcze może być sonda  :(

znajomy mechanik (ktory na toyoty patrzec nie chce ;D ) mowi, ze gdy sonda padnie to ja ''czuc'' doslownie - ma specyficzny zapach - nie wiem co o tym myslec ale moze ma razcje - ja mechanikiem nie jestem
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Admin w 12 Października 2006, 10:37:42
Ja tam nie poczułem u siebie moze dlatego ze nie tyle padła co sie uszkodziła.
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: arkady_73 w 12 Października 2006, 10:51:03
Uszkodzona sonda lambda nie musi śmierdzieć  :) Błędne działanie sondy to brak pracy w zakresie 0-1 Volt. W takim zakresie pracuje sonda lambda
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: guma600 w 12 Października 2006, 22:57:32
wlej do baku preparat do czyszcznei wtrysków
pomoze
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Rafels w 12 Października 2006, 23:21:17
komputer wywalil mi bląd nr 25 : Air-Fuel Ratio Lean

25 Air-Fuel Ratio Lean
- LEAN SIGNAL SENT TO ECU FROM O2 SENSOR -> zakłócony sygnał z sondy lambda do ECU
- INJECTOR FAULT(S) -> uszkodzenie wtryskiwacza (ew. zanieczyszczenie)
- FUEL PRESSURE -> wydajność pompy paliwa, zator w przewodach paliwowych
- OXYGEN SENSOR -> pkt 1 (ew. sama sonda)
- AIRFLOW METER OR MAP SENSOR -> przepływomierz albo czujnik podciśnienia w kolektorze dolotowym
- IGNITION -> cały (?) układ zapłonowy

Wniosek: możliwości jest tak wiele, że wypada sprawdzać po kolei wszystkie systemy... :(
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: simper w 18 Października 2006, 13:29:04
chcialem tylko wtracic ze u mnie plyn (kupilem na shelu jakis) niestety nie zadzialal...:(

przy okazji chyba podjade na czyszczenie tej przepustnicy i przeplywomierza...
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Robifire w 02 Grudnia 2007, 18:52:50
Witam
Czy znalazł ktoś sensowne i tanie :) rozwiązanie na ten problem?.
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Piotr Sas w 03 Grudnia 2007, 09:52:40
Witam
Czy znalazł ktoś sensowne i tanie :) rozwiązanie na ten problem?.
Rozwiń myśl.
Bo jesli chodzi Ci o kasowanie kontrolki to odłącz plusowy przew. aku i zresetujesz kompa, lub jedź do diagnosty on podłączy tester i skasuje nim błąd (ale za to zapłacisz).
Jęsli był to poważny błąd (tzw. stały0 to kontrolka po pewnym czasie i tak się zaświeci.

Życzę powodzenia
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: przemkuu w 03 Grudnia 2007, 09:57:49
Chyba minusowy przewód?
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Piotr Sas w 03 Grudnia 2007, 10:07:52
Chyba minusowy przewód?
Na 99,99 % plusowy
ten 0,01 % zostawiam na korektę innym osobom  :wink:
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: przemkuu w 03 Grudnia 2007, 10:10:10
Sory ze Cie poprawiam ale zawsze powinno sie odpinac najpierw minusowy.
Błąd też sie skasuje a bedzie bezpieczniej.
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: eddie w 03 Grudnia 2007, 10:50:12
Sory ze Cie poprawiam ale zawsze powinno sie odpinac najpierw minusowy.
Błąd też sie skasuje a bedzie bezpieczniej.

Dokładnie :) Teraz to nawet w testach na prawko jest ;)
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: enemy w 03 Grudnia 2007, 18:03:29
Ja mam za sobą świecenie ciągłe żółtej kontrolki silnika. Było to poprzedniej zimy. Pojechałem do ASO w Katowicach i zdiagnozowali uszkodzoną sondę lambda. Prawdopodobnie gdzieś przyhaczyłem i została uszkodzona. Od czasu jej wymiany wszystko jest w porządku.
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Robifire w 21 Grudnia 2007, 12:15:49
Jeśli chodzi o kasowanie kontrolki to jest prostszy sposób - wyjecie bezpiecznika EFI na kilka minut. Kasuje to kom podobnie jak odpiecie aku tylko dokad ja tak będę robił jak po 200 km znowu sie zapala. Czy przejść może na lepsze paliwo? Czy może jest sposób na oczyszczenie katalizatora czy sondy?
Czy lepsze paliwo w końcu pojawi sie na rynku i to pomoze na zapalajaca sie kontrolke?
Błąd sprawdziłem - sonda lamda czyt. zle paliwo (pewnie z PL :furious3:)

PS Gdyby bylo uszczkodzenie sondy to z pewnoscia przez ok 200km nie bedzie OK tylko od poczadku ERROR - mam racje?
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Piotr Sas w 21 Grudnia 2007, 12:53:49
Jeśli chodzi o kasowanie kontrolki to jest prostszy sposób - wyjecie bezpiecznika EFI na kilka minut. Kasuje to kom podobnie jak odpiecie aku tylko dokad ja tak będę robił jak po 200 km znowu sie zapala. Czy przejść może na lepsze paliwo? Czy może jest sposób na oczyszczenie katalizatora czy sondy?
Czy lepsze paliwo w końcu pojawi sie na rynku i to pomoze na zapalajaca sie kontrolke?
Błąd sprawdziłem - sonda lamda czyt. zle paliwo (pewnie z PL :furious3:)

PS Gdyby bylo uszczkodzenie sondy to z pewnoscia przez ok 200km nie bedzie OK tylko od poczadku ERROR - mam racje?
No tak nie dokońca. Tak jak piszesz dzieje się dla wystąpienia "błędu stałego" Check. Dla błędów chwilowych  wystąpienie świecenia ciągłego Check nastepuje po określonej liczbie zdarzeń (bodajrze 10 błędów).

Pozdrawiam
 
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: SiAr w 25 Lutego 2008, 11:36:08
Przeczytałem cały ten wątek, gdyż też świeci mi się słynny "check engine". Komputer serwisowy wykazał błąd "uboga mieszanka". Powiedziano mi, że to prawdopodobnie wina słabej benzyny  :|
Jeśli faktycznie jest to związane z benzyną, to znaczy, że trzeba przyzwyczaić się do tego. Zastanawiam się tylko, czy w takim stanie auto nie ma większego spalania? Z tego co wiem to check engine równa się awaryjnemu trybowi pracy silnika?
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 25 Lutego 2008, 11:40:44
Post zamieściłeś w dziale Yarisa. Czy to było zamierzone?
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: SiAr w 25 Lutego 2008, 11:48:18
Post zamieściłeś w dziale Yarisa. Czy to było zamierzone?
Jak najbardziej zamierzone. Technologia silnika ta sama, ten sam błąd i przyczyna, a ten temat na całym forum najlepiej opisuje kwestię "ubogiej mieszanki i złego paliwa". Myślę, że wzajemnie możemy sobie pomóc z tym problemem  :wink:
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: galant93 w 25 Lutego 2008, 16:25:56
Mam to samo w camry V6 3l,wczesniej działo się tak tylko podczas jazdy na gazie,a po ostatnim tankowaniu również na benzynie,resetuję klemą ale jak długo tak można.Po podpięciu pod tester pokazuje uboga mieszankę i za bogatą
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: etom w 26 Lutego 2008, 01:06:07
Cytuj
Błąd sprawdziłem - sonda lamda czyt. zle paliwo (pewnie z PL  :furious3:)

Sonda ma za zadanie regulowac ( korygowac ) sklad mieszanki paliwowo-powietrznej poprzez pomiar tlenu w spalinach i moze to zrobic tylko w pewnym zakresie.
Skoro blad wskazuje na sonde, to znaczy ze sterownik mimo sygnalu z sondy nie daje rady ustawic odpowiedniej proporcji paliwo/powietrze.
I watpliwe by powodem bylo "zle" paliwo, cokolwiek to znaczy. Jezeli sama sonda jest OK, to ja bym raczej szukal usterki w ukladzie paliwowym i/lub powietrznym.
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: darku w 09 Marca 2008, 22:33:44
Kolego SiAr a ta camry to na rynek amerykanski?
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: SiAr w 09 Marca 2008, 22:45:15
Kolego SiAr a ta camry to na rynek amerykanski?
Zgadza się - ściągnięta prywatnie z USA. Byłem niedawno na zczytywaniu błędów w Bosh Service i komp wykazuje tylko ubogą mieszankę. Sonda pracuje. Mechanicy podejrzewają, że być może trzeba wymienić filtr paliwa (niestety zintegrowany razem z pompą paliwa), innych pomysłów niestety nie mają :/ Po każdym wykasowaniu błędu kontrolka ponownie zapala się po przejechaniu 15-20km :/
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: darku w 10 Marca 2008, 20:15:17
zle podejrzewaja, nic nie da zadna wymiana. ze tak napisze - amerykany nie są przystosowane na nasze paliwo.
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: SiAr w 10 Marca 2008, 22:20:02
zle podejrzewaja, nic nie da zadna wymiana. ze tak napisze - amerykany nie są przystosowane na nasze paliwo.
Nic nie da się z tym zrobić? Jak wiem to żółta kontrolka = awaryjny tryb pracy silnika = większe spalanie  :-(
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: yaqb w 11 Marca 2008, 20:31:48
A jakie kody zczytales??? Bo z tego co sie orietuje to w stanach maja  mniej oktanow(89). A probowales zalac jakies v power i moze dolac jakiegos srodka ulepszajacego i skasuj bledy. zobaczysz moze zadziala???
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: SiAr w 11 Marca 2008, 21:31:24
A jakie kody zczytales??? Bo z tego co sie orietuje to w stanach maja  mniej oktanow(89). A probowales zalac jakies v power i moze dolac jakiegos srodka ulepszajacego i skasuj bledy. zobaczysz moze zadziala???
Byłem na zczytywaniu błędów i po podłączeniu do kompa wykazało "czujnik jakiś tam - uboga mieszanka", poza tym wszystko w najlepszym porządku. W USA jest paliwo 89-oktanowe lub 91-oktanowe (takie jest też polecane w instrukcji). My lejemy 95 na Shellu. Był też dolewany dodatek STP. Nic to nie dało. Dalej szukamy przyczyny. Teraz czekam na paczkę z USA z nowym filtrem paliwa.  Co najciekawsze przejechaliśmy tym autem ponad 1000km z niemieckiego portu w Bremerhaven aż do Łomży w podlaskim i wszystko było ok. Problem pojawił się dopiero po ok. tygodniu czasu od sprowadzenia do Polski.
PS. Tak jak pisałem - błędu już nawet nie kasuję, gdyz po przejechaniu 20km od skasowania kontrolka pojawia się ponownie.
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: etom w 12 Marca 2008, 04:18:55
Cytuj
Bo z tego co sie orietuje to w stanach maja  mniej oktanow(89)

W USA podaja LO wg innej normy niz u nas.
Benzyna o LO87 w USA to  u nas LO95
http://www.drewnozamiastbenzyny.pl/pojecia/liczba-oktanowa.php
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Piotr Sas w 12 Marca 2008, 07:17:05
A jakie kody zczytales??? Bo z tego co sie orietuje to w stanach maja  mniej oktanow(89). A probowales zalac jakies v power i moze dolac jakiegos srodka ulepszajacego i skasuj bledy. zobaczysz moze zadziala???
Byłem na zczytywaniu błędów i po podłączeniu do kompa wykazało "czujnik jakiś tam - uboga mieszanka", poza tym wszystko w najlepszym porządku. W USA jest paliwo 89-oktanowe lub 91-oktanowe (takie jest też polecane w instrukcji). My lejemy 95 na Shellu. Był też dolewany dodatek STP. Nic to nie dało. Dalej szukamy przyczyny. Teraz czekam na paczkę z USA z nowym filtrem paliwa.  Co najciekawsze przejechaliśmy tym autem ponad 1000km z niemieckiego portu w Bremerhaven aż do Łomży w podlaskim i wszystko było ok. Problem pojawił się dopiero po ok. tygodniu czasu od sprowadzenia do Polski.
PS. Tak jak pisałem - błędu już nawet nie kasuję, gdyz po przejechaniu 20km od skasowania kontrolka pojawia się ponownie.


Witam.
Jednak jak możesz to podaj nr błędu. Przeważnie pod jednym nr jest kilka pozycji które mogą dawać impuls do zaświecenia się kontrolki. Moim zdaniem te auto nie ma problemów z paliwem.

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: SiAr w 12 Marca 2008, 10:43:28
W USA podaja LO wg innej normy niz u nas.
Benzyna o LO87 w USA to  u nas LO95
Hmmm... tego nie wiedziałem  :embarrassed: W instrukcji jest napisane, żeby lać paliwo min. 87 (RON min. 91). jeśli jednak jest tak jak Ty piszesz, że 87 = 95, to wynika, że lejąc PB95 tankuję paliwo, które jest minimum dla tego silnika. Jeszcze dziś zatankuję PB98. Zobaczymy czy będą jakieś efekty i wtedy dam znać w tym temacie.
PS. Gdy kilka lat temu mieliśmy nową Vectrę B, to check engine też potrafił zaświecić się od słabego paliwa  :|

Jednak jak możesz to podaj nr błędu. Przeważnie pod jednym nr jest kilka pozycji które mogą dawać impuls do zaświecenia się kontrolki. Moim zdaniem te auto nie ma problemów z paliwem.
Jeszcze w tym tygodniu podjadę do "Bosh Service" i powiem, żeby jeszcze raz zczytali błąd i podali mi jego dokładny numer.
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Piotr Sas w 12 Marca 2008, 11:57:43
Jeszcze w tym tygodniu podjadę do "Bosh Service" i powiem, żeby jeszcze raz zczytali błąd i podali mi jego dokładny numer.

Może taniej będzie jak pojedziesz do gaziarzy posiadających tester OBD.... ale to tylko delikatna sugestia...

pozdrawiam
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: etom w 12 Marca 2008, 23:04:39
Cytuj
Hmmm... tego nie wiedziałem  embarrassed W instrukcji jest napisane, żeby lać paliwo min. 87 (RON min. 91).
Istnieja dwie normy do wyznaczania LO benzyny.
RON (Research Octane Number) - stosowana w Europie
MON (Motor Octane Number)

LO w MON jest srednio o ok. 10 pkt mniejsza niz w RON
W USA, Kanadzie i Australii LO podawana na stacjach benzynowych to najczesciej PON
czyli srednia arytmetyczna LO z tych dwoch norm - (RON+MON)/2

pare przykladow :

RON------------MON ------------PON

90-------------- 83 -------------- 86.6
92 ------------- 85--------------- 88.6
95-------------- 87 -------------- 91
96-------------- 88--------------- 92
98-------------- 90--------------- 94
100------------ 91.5------------- 95.8
105 ----------- 95----------------100
110------------ 99--------------- 104.5

LO w MON lepiej opisuje prace silnika pod duzym obciazeniem, a LO w RON pod srednim i malym obciazeniem.

Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: restek w 13 Marca 2008, 13:45:42
ja mam problem z tą lampką od kilku miesięcy i nikt nic nie może na to poradzić kod P1349 (coś z vvt) podobno jedną z przyczyn jest popsuty czujnik OCV , ale nie jestem pewny czy wymiana jego pomoże, bo pisano na jakims angielskim forum o jeszcze dwóch czy trzech przyczynach pojawiania się tego konkretnego błędu. pewnie i tak będę musiał spróbować z tym ocv bo jest to chyba najtańsza rzecz do zrobienia. oby jej wymiana rozwiązała problem.
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: proper w 13 Marca 2008, 18:56:53
U mnie tez sie swiecilo, dzisiaj zresetowalem ecu (wyjalem bezpiecznik)jak narazie ciemno, wczesniej po podlaczeniu komputera pokazolo "czujnik predkosci kola"  o ile dobrze pamietam. Tylko jest maly problem bo predkosciomierz normalnie dziala. Mechanik u ktorego bylem powiedzial ze jak sie ta lampka swieci to nic zlego nie moze sie stac z silnikiem bo przelacza sie w jakis inny tryb (awaryjny). Z braku czasu mojego i jego nie usunal tej usterki.Zobaczymy teraz moze samo sie naprawi :laugh:
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Piotr Sas w 14 Marca 2008, 07:24:12
Mechanik u ktorego bylem powiedzial ze jak sie ta lampka swieci to nic zlego nie moze sie stac z silnikiem bo przelacza sie w jakis inny tryb (awaryjny). Z braku czasu mojego i jego nie usunal tej usterki.Zobaczymy teraz moze samo sie naprawi :laugh:

Witam.
Nie nastawiałbym się na to że coś się samo naprawi. A świecenie kontrolki powoduje przełączenie kompa w tryb pracy awaryjnej (który też nie jest obojętny dla silnika), np zwiększającej zużycie paliwa.

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: przemkuu w 14 Marca 2008, 12:13:19
sproboj znalezc dobrego mechanika który nie bedzie odczytywal bledów który kazdy moze sobie przeczytac mając kompa tylko kogos kto potrafi dobrze zinterpretowac wszystkie parametry poszczególnych urzadzen i czujników.
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: marekkow w 16 Marca 2008, 21:03:08
Witam wszystkich,jak w temacie ,w moim yarisie też zapaliła się kontrolka check engine.
Przeczytałem posty dotyczące tematu,yarek ma 47000 przejechane,tankuje na tej samej stacji od paru lat,przepływomierz czysty jak łza,przepustnica tak samo,zostało jednak chyba tylko paliwo,być może niestety coś złego zatankowali do zbiorników.Czy jest sposób by w domowych warunkach sprawdzić przepływomierz i sondę.Nadmienię że jestem trochę mechanikowaty i  miernikami też potrafię się posługiwać.Proszę o pomoc
może ktoś ma jakiś pomysł.Reset kompa na niewiele się zdał,po odpaleniu po chwili zapala się znowu.
Zatankuję w innej stacji i jak nic się nie zmieni pozostaje chyba udać się do ASO?
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: etom w 17 Marca 2008, 00:22:49
Cytuj
Reset kompa na niewiele się zdał,po odpaleniu po chwili zapala się znowu.

"Resetowaniem" komputera to najwiekszy mit motoryzacyjny ostatnich lat.
Ciagle czyta sie jak to po resecie silnik pracuje inaczej, kasuja sie bledy itd, itp. , a to w wiekszosci bajki nad bajkami.

Jednostka sterujaca ECU posiada zawsze 2 rodzaje pamieci (pomijam ich rodzaj, nie jestem elektronikiem a nie chce cos pokrecic) :
1 - w ktorej zapisane sa na stale mapy wtryskow, odpowiednio wybierane przez ECU zaleznie od parametrow pracy silnika, oraz program obslugujacy prace ECU
tej pamieci nie da sie skasowac odlaczajac zasilanie
2 - do ktorej ECU zapisuje wykryte bledy
tej pamieci - czyli bledow - tez nie da sie skasowac przez odlaczenie zasilania
Bledy z pamieci 2 mozna wykasowac tylko specjalnym przyrzadem/testerem w ASO

Sa samochody ( malo liczne ) w ktorych ECU ma jeszcze 3-ci rodzaj pamieci - pamiec adaptacyjna.
Pokrotce, pamiec adaptacyjna sluzy do "uczenia" sie stylu jazdy kierowcy.Zapisywane sa do niej parametry stylu jazdy kierowcy i ECU
korzysta z niej przy wyborze map wtryskow.
Jedynie ta pamiec mozna skasowac przez odlaczenie zasilania, co oczywiscie nie znaczy ze kasuja sie zapisane bledy, czy cos tam w pracy ECU jest naprawiane w ten sposob.

Samochody Toyoty ( dzwonilem do kilku ASO )  nie maja pamieci adaptacyjnej.
Wniosek jest jeden, odlaczanie w Toyotach ( i w  wiekszosci popularnych samochodow ) AKU w celu "resetu" (cokolwiek to znaczy) nie ma zadnego sensu, bo po prostu nic sie wtedy nie dzieje.
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: marekkow w 17 Marca 2008, 12:10:01
Jeszcze jedno pytanie,czy można sprawdzić sondę lambda ,a takżę przepływomierz miernikiem?
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Admin w 17 Marca 2008, 12:33:24
Cytuj
Reset kompa na niewiele się zdał,po odpaleniu po chwili zapala się znowu.

"Resetowaniem" komputera to najwiekszy mit motoryzacyjny ostatnich lat.
Ciagle czyta sie jak to po resecie silnik pracuje inaczej, kasuja sie bledy itd, itp. , a to w wiekszosci bajki nad bajkami.

Jednostka sterujaca ECU posiada zawsze 2 rodzaje pamieci (pomijam ich rodzaj, nie jestem elektronikiem a nie chce cos pokrecic) :
1 - w ktorej zapisane sa na stale mapy wtryskow, odpowiednio wybierane przez ECU zaleznie od parametrow pracy silnika, oraz program obslugujacy prace ECU
tej pamieci nie da sie skasowac odlaczajac zasilanie
2 - do ktorej ECU zapisuje wykryte bledy
tej pamieci - czyli bledow - tez nie da sie skasowac przez odlaczenie zasilania
Bledy z pamieci 2 mozna wykasowac tylko specjalnym przyrzadem/testerem w ASO

Sa samochody ( malo liczne ) w ktorych ECU ma jeszcze 3-ci rodzaj pamieci - pamiec adaptacyjna.
Pokrotce, pamiec adaptacyjna sluzy do "uczenia" sie stylu jazdy kierowcy.Zapisywane sa do niej parametry stylu jazdy kierowcy i ECU
korzysta z niej przy wyborze map wtryskow.
Jedynie ta pamiec mozna skasowac przez odlaczenie zasilania, co oczywiscie nie znaczy ze kasuja sie zapisane bledy, czy cos tam w pracy ECU jest naprawiane w ten sposob.

Samochody Toyoty ( dzwonilem do kilku ASO )  nie maja pamieci adaptacyjnej.
Wniosek jest jeden, odlaczanie w Toyotach ( i w  wiekszosci popularnych samochodow ) AKU w celu "resetu" (cokolwiek to znaczy) nie ma zadnego sensu, bo po prostu nic sie wtedy nie dzieje.

Mam pytanie czy twoja wypowieć tyczy sie komputerów z EBD I czy EBD II ?? Pytam bo w przypadku EBD I sprawdziłem ze wyfęcie bezpiecznika EFI powoduje skasowanie z pamieci kodów błedów.
Jak ma sie ten tekst do np. kompa w nissanie który sam kasuje kod usterki jesli nie wystapi ona po x ilości uruchomień ?

Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Admin w 17 Marca 2008, 12:35:47
Jeszcze jedno pytanie,czy można sprawdzić sondę lambda ,a takżę przepływomierz miernikiem?

Sonde można, miernik powinien być wskazówkowy bo te elektroniczne zazwyczaj są za wolne do pokazania zmian w pracy sondy. Przed pomiarenm dobrze mieć haraktrystyke pracy sondy. Co do przepływki to niestety nie wiem :(
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: przemkuu w 17 Marca 2008, 15:56:49
A propos zóltej kontrolki co to jest za bład P0505
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: yaqb w 17 Marca 2008, 20:49:34

"Resetowaniem" komputera to najwiekszy mit motoryzacyjny ostatnich lat.
Ciagle czyta sie jak to po resecie silnik pracuje inaczej, kasuja sie bledy itd, itp. , a to w wiekszosci bajki nad bajkami.


troche z ta teza sie nie zgodze. niedawno mialem problem z wtryskiwaczem i podczas usowania usterki (rozlaczanie cewek itd.) zapalil sie CHECK ENGINE a ze nie mialem kompa pod reka zastosowalem slynny reset. "check engine"  zgaslo. po przyjezdzie do domu odrazu podlaczylem kompa zeby sprawdzic czy nic nie pozostalo. wynik czysta pamiec ECU.
ETOM jak to wytlumaczyc??

PRZEMKU  kod P0505 to Idle Speed Control System malfunction (blad kontroli systemu biegu jalowego??)
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: etom w 18 Marca 2008, 00:37:14
Dokopalem sie do info o rodzajach pamieci.
Bledy sa zapisywane do pamieci EEPROM -  pamieci utrzymujacej dane po odlaczeniu zasilania, czyli nie mozna ich skasowac odlaczajac napiecie.

" Jak skasować kontrolkę "Check Engine"
W przypadku istotnych błędów mających wpływ na emisję spalin system diagnostyki pokładowej OBDII musi zasygnalizować wystąpienie błędu przy pomocy kontrolki "Check Engine" nazywanej czasami MIL (z ang. Malfunction Indicator Light).
.....
Kontrolkę MIL kasuje się poprzez skasowanie kodów błędów.
.....
Kasowanie kodów błędów, oprócz usunięcia kodów i zgaszenia kontrolki MIL usuwa również wszelkie zapamiętane informacje diagnostyczne takie jak np. zamrożone ramki jak również dane autoadaptacyjne układu paliwowego.
Z tego powodu po skasowaniu kodów błędów samochód po uruchomieniu może przez chwilę źle pracować. Jak tylko komputer samochodu ponownie dokona autoadaptacji, silnik powinien zacząć pracować normalnie.
.....
W większości programów diagnostycznych kasowanie błędów jest możliwe dopiero po ich odczytaniu..."

Cale to ustrojstwo z zalozenia ma sluzyc kontroli/utrzymywaniu jak najnizszej emisji spalin (ekologia) i watpie by przeoczono tak latwy jak odlaczenie AKU, sposob na obejscie tej kontroli - to by sie mijalo z celem.

Tu jest wiecej na tem temat.
http://diagnostyka-samochodowa.s-tech.pl/?go=diag&section=diag_mil
http://www.autocentrum.pl/paliosiena/porady/por11.htm
http://www.automex.pl/techinfo/obd/obdbasic.php
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Admin w 18 Marca 2008, 07:44:20

Samochody Toyoty ( dzwonilem do kilku ASO )  nie maja pamieci adaptacyjnej.
Wniosek jest jeden, odlaczanie w Toyotach ( i w  wiekszosci popularnych samochodow ) AKU w celu "resetu" (cokolwiek to znaczy) nie ma zadnego sensu, bo po prostu nic sie wtedy nie dzieje.

Piszesz to a w nastepnym poscie mamy :

Kasowanie kodów błędów, oprócz usunięcia kodów i zgaszenia kontrolki MIL usuwa również wszelkie zapamiętane informacje diagnostyczne takie jak np. zamrożone ramki jak również dane autoadaptacyjne układu paliwowego.
Z tego powodu po skasowaniu kodów błędów samochód po uruchomieniu może przez chwilę źle pracować. Jak tylko komputer samochodu ponownie dokona autoadaptacji, silnik powinien zacząć pracować normalnie.

Czyli samochody z modułem OBD II maja mozliwość autoadaptacji czy nie. O których modelach mówiło ASO skoro toyota montowała układy OBD I i OBD II ?


Cale to ustrojstwo z zalozenia ma sluzyc kontroli/utrzymywaniu jak najnizszej emisji spalin (ekologia) i watpie by przeoczono tak latwy jak odlaczenie AKU, sposob na obejscie tej kontroli - to by sie mijalo z celem.
NIE Zadaniem jest kontrola pracy silnika a czy to czy jest on ekologiczny czy nastawiony na osiagi zalezy tylko od mapy jaka jest zapisana w układzie.

Poza tym wszystkim co tu napisano jak wyjasnisz to co napisał kolega YAQB i to o czym ja pisałem.

POza tym skoro można te błedy odczytać samemu i samemu je skasować to co by miało robic ASO ? Nie lepiej powiedziec ze sie nie da ?
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: etom w 18 Marca 2008, 18:34:41
Cytuj
NIE Zadaniem jest kontrola pracy silnika a czy to czy jest on ekologiczny czy nastawiony na osiagi zalezy tylko od mapy jaka jest zapisana w układzie.

Nie masz racji. Wyobrazasz sobie swiatowej normy, nie zwiazane z ekologia, dyktujacej producentom aut parametry pracy ich silnikow.  :huh:
Z tego co mozna wyczytac na tych stronach ( i wielu innych) norma OBDII / EOBD to norma stricte ekologiczna i zostala wprowadzona tylko dla kontroli (obnizenia) emisji spalin.A ze dodatkowo - przy okazji - producenci aut wykorzystuja ten uklad kontrolny rowniez do kontroli pracy silnika, nic w tym wzgledzie nie zmienia.
OBDI to praktycznie nie byla wiazaca norma, kazdy producent stosowal ja na wlasna reke, roznie ustalajac parametry podlegajace kontroli.Dopiero wprowadzenie OBDII ujednolicilo te parametry.
http://www.automex.pl/techinfo/obd/obdbasic.php
Cytuj
Czyli samochody z modułem OBD II maja mozliwość autoadaptacji czy nie. O których modelach mówiło ASO skoro toyota montowała układy OBD I i OBD II ?

Z cytatu : Z tego powodu po skasowaniu kodów błędów samochód po uruchomieniu MOŻE przez chwilę źle pracować. Jak tylko komputer samochodu ponownie dokona autoadaptacji, silnik powinien zacząć pracować normalnie.
nie wynika, ze kazdy samochod z OBDII musi miec pamiec adaptacyjna.

Co do tego ktore modele Toyoty maja OBDII - wszystkie auta sprzedawane w Polsce po 1 stycznia 2002 musza miec OBDII.
Ja zasiegalem informacji w ASO Toyoty na pewno po 2004r ( dokladnie nie pamietam) - jak kupilem swojego ostatniego Yarisa.Czyli odpowiedz, ze w Toyotach brak jest pamieci adaptacyjnej dotyczyla okresu po wprowadzeniu u nas OBDII.
Cytuj
Poza tym wszystkim co tu napisano jak wyjasnisz to co napisał kolega YAQB i to o czym ja pisałem.

Wybacz, ale za duzo ode mnie wymagasz :-)
Nie jestem ekspertem, pisze tylko o tym czego sie doczytalem.
Kol. YAQB pisal tak : podczas usowania usterki (rozlaczanie cewek itd.) zapalil sie CHECK ENGINE .......zastosowalem slynny reset. "check engine"  zgaslo. .......podlaczylem kompa zeby sprawdzic czy nic nie pozostalo. wynik czysta pamiec ECU.

W swietle tego co ponizej, moge sie tylko domyslac ze byl to ten drugi mniej wazny blad, ktory nie jest zapamietywany.

Systemy OBDII rozróżniają 2 typy usterek:
    * Typ A (usterki poważne)
          o Usterki związane z emisją spalin
          o Zapalają kontrolkę MIL po jednokrotnym wystąpieniu usterki podczas cyklu jazdy
          o Zapamiętują "zamrożoną ramkę" i kod błędu.
    * Typ B (usterki mniej poważne)
          o Usterki związane z emisją spalin
          o Zapamiętują usterkę oczekującą po wystąpieniu usterki podczas pojedyńczego cyklu jazdy
          o Jeżeli błąd nie wystąpi ponownie mogą usunąć kod usterki oczekującej
          o Zapalają kontrolkę MIL, zapamiętują "zamrożoną ramkę" i kod błędu po dwukrotnym wystąpieniu usterki podczas cyklu jazdy

Czy to nie byloby dziwne i nielogiczne, wprowadzac norme o swiatowym zasiegu i jednoczesnie nie zabezpieczyc sie przed tak latwa - jak odlaczenie zasilania - mozliwoscia jej obejcia ?
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: przemkuu w 18 Marca 2008, 22:03:59
Po raz pierwszy sie zapaliła przebieg 108500 km
Odczytany błąd to P0505 czyli kłopoty z biegiem jałowym do sprawdzenia:
-silnik krokokwy
-czyszczenie przepustnicy przepływomierza
Ma ktos inne pomysły. Obroty falują słychac jak sie otworzy maske syczenie.
Co z odmą czy egr?
dzieki za podpowiedzi
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: SiAr w 18 Marca 2008, 23:16:03
Obroty falują słychac jak sie otworzy maske syczenie.
Sprawdziłeś szczelność dolotu? Może gdzieś łapie "lewe" powietrze?  :|
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: przemkuu w 19 Marca 2008, 09:59:33
Musze sie wszystkiemu przyjzec najgorsze ze szarpie go raz na jakis czas i wtedy wywala check engin.
Doczytalem sie ze jest zawór wolnych obrotów ale nie wiem który to i nie wiem jak go przeczyscic?
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: przemkuu w 19 Marca 2008, 12:50:37
Pod blokiem bez narzedzi to sobie niewiele moge zrobic.
Odnalazlem jakis zawór po prawej stronie od filtra powietrza (niebieski) poruszalem nim spr wtyczke przez chwile auto gasło. Potem dziala jak igła ???
A i skasowalem sobie błąd p0505 odłączając aku na 5 min  :cool:
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: yaqb w 19 Marca 2008, 15:11:08
Przemkuu na zdjeciu ponizej w zoltym kolku zaznaczylem silniczek wolnych obrotow. silniczka jako takiego to nie bardzo przeczyscisz jedynie zaworek ktorym steruje
(http://img382.imageshack.us/img382/5440/przepbi3.th.jpg) (http://img382.imageshack.us/my.php?image=przepbi3.jpg)
(zdjecie zaporzyczone z kompendium)
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: przemkuu w 20 Marca 2008, 09:46:41
Dzieki yaqb
Ciekawostka po wczorajszym odłączeniu aku autko wczoraj smigało jak nowe!
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Piotr Sas w 21 Marca 2008, 07:17:26
Co z odmą czy egr?
dzieki za podpowiedzi

Z tego co wiem to w yarisku nie ma EGR.

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: marekkow w 21 Marca 2008, 11:01:14
Witam może ktoś ma pomysł,do wczoraj paliła się kontrolka,przepływomierz czysty,przepustnica też.Rano było -2 stopnie może to ma jakieś znaczenie? paliwo raczej odpada ponieważ jeszcze tego które ostatnio zatankowałem jeszcze nie wyjeździłem i odłączanie akumulatora niema sensu,a czytając forum podobno i tak by to nic nie pomogło.Ot taka ciekawostka,ciekawe co będzie po południu jak wzrośnie temperatura?
pozdrawiam wszystkich,oraz przesyłam życzenia z okazji zbliżających się świąt.
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: przemkuu w 21 Marca 2008, 13:35:19
Autko umarło całkowicie.
Przeczyscili przeplywomierz i naprawili moje tajemnicze odciecie paliwa. Wiec mam nadzieje ze sprawa zalatwiona
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: marekkow w 21 Marca 2008, 17:46:38
Witam ponownie,o 15 po zapaleniu kontrolka nie zgasła,a teraz gdy byłem na przedświątwcznych zakupach po zapłonie najnormalniej w świecie pracuje jak dawniej,czyli zgasła.
Poprostu ręce opadają,czyżby jakiś słaby kontakt na którejś wtyczce(konektorce)
brak mi pomysłów???????????????
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: proper w 25 Marca 2008, 12:58:41
Dzisiaj odczytalem bledy komputera robiac odpowiednia zwore we wtyczce diagnostycznej. migajaca zolta kontrolka pokazala kod 42 tzn
42 Vehicle Speed Sensor signal
- NO SPD. Signal for SEVERLA SECONDS WHILE VEHICLE IS OPERATED UNDER HEAVY LOAD
(TPS/MAP/AIR FLOW INPUTS)
- SPEED Signal circuit
Co to oznacza ???
Wczesniej mechanik odczytujac komputerem powiedzial ze to czujnik predkosci kola ale ze predkosciomierz dziala to skasowal i powiedzial ze bedzie ok ale nie bylo bo lampka znowu sie zapalila.
Dodam jeszcze ze jadac dluzszy czas jednostajnie po przekroczeniu 120 co jakis czas zadko ale dzieje sie cos dziwnego tak jakby brakowalo paliwa (odcinalo zaplon obr ok 4000)po puszczeniu pedalu gazu i ponownym wcisnieciu wszystko wraca do normy ale co jakis czas sie powtarza.
Spodkal sie ktos z czyms takim?
Dodam ze chodzi o yarisa 1.0 16v 2000r wer.japonska
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: przemkuu w 29 Marca 2008, 09:51:24
No niestety sprawa dopiero teraz załatwiona.
Okazało sie ze mam zalaną elektrykę we wnątrz. Wymiana skrzynki bezpieczników wewnątrz plus przegląd calej instalacji elektrycznej 1450 pln w ASO. Sama skrzynka 1300 pln wiec robocizna mało biorąc pod uwage ze wyjęli cała deske rozdzielczą. No cóz.
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: gorek86 w 29 Marca 2008, 11:32:49
Okazało sie ze mam zalaną elektrykę we wnątrz.

Przemkuu jak to sie stało?
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: przemkuu w 30 Marca 2008, 07:38:02
Nie wiem autko było powypadku moze przez to.
Faktycznie jak go kupiłem pod nogami było full wody i od tamtego czsu jest sucho bo wietrze wszystko dwa razy w roku!
Generalnie elektryka wewnętrzna jest liche.
Na dzien dzisiejszy autko smiga. Mówili w aso zebym go sprzedal to jest dopiero fachowe podejscie.
Nie sprzedam bo lubie mojego Y!!!
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Franek w 20 Kwietnia 2008, 20:37:51
No i mnie się dziś zapaliła check engine. Podjechałem na neste 24 zalałem cały bak, ruszyłem i cyk zapaliła się... dla mnie jasne, że chodzi o paliwo. Jednak mam pytanko ile kosztuje czyszczenie przepływomierza i podłączenie pod komputer w aso??  (oczywiście w odwrotnej kolejności)
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: restek w 21 Kwietnia 2008, 00:33:28
No i mnie się dziś zapaliła check engine. Podjechałem na neste 24 zalałem cały bak, ruszyłem i cyk zapaliła się... dla mnie jasne, że chodzi o paliwo. Jednak mam pytanko ile kosztuje czyszczenie przepływomierza i podłączenie pod komputer w aso??  (oczywiście w odwrotnej kolejności)

co do podłączenia pod komputer w aso to mnie kosztowała ta "przyjemność" dokładnie 122 zł.
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Piotr Sas w 21 Kwietnia 2008, 07:32:21
No i mnie się dziś zapaliła check engine. Podjechałem na neste 24 zalałem cały bak, ruszyłem i cyk zapaliła się... dla mnie jasne, że chodzi o paliwo. Jednak mam pytanko ile kosztuje czyszczenie przepływomierza i podłączenie pod komputer w aso??  (oczywiście w odwrotnej kolejności)

co do podłączenia pod komputer w aso to mnie kosztowała ta "przyjemność" dokładnie 122 zł.
Potwierdzam od 120 do 150 zł a czyszczenie jak dobrze pogadasz możesz mieć w gratisie (ja tak miałem ASO Włocławek)
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: przemkuu w 21 Kwietnia 2008, 07:35:02
Spal tą benzyne zatankuj cos innego odlacz aku skasuj blad jak pojawi sie ponownie wtedy pod kompa szkoda 120 zl
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Franek w 21 Kwietnia 2008, 12:02:06
Spal tą benzyne zatankuj cos innego odlacz aku skasuj blad jak pojawi sie ponownie wtedy pod kompa szkoda 120 zl

Może racja, tylko w sumie już zamulał od jakiegoś czasu. Napewno doleję jakiegoś Vshella czy inne turbo super i zobaczę jak będzie jeździł a potem podłączę jeśli się zaświeci.
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 21 Kwietnia 2008, 12:05:27
Spal tą benzyne zatankuj cos innego odlacz aku skasuj blad jak pojawi sie ponownie wtedy pod kompa szkoda 120 zl

Może racja, tylko w sumie już zamulał od jakiegoś czasu. Napewno doleję jakiegoś Vshella czy inne turbo super i zobaczę jak będzie jeździł a potem podłączę jeśli się zaświeci.
+ STP ja leje co 5 tyś.
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Franek w 21 Kwietnia 2008, 12:18:48
Spal tą benzyne zatankuj cos innego odlacz aku skasuj blad jak pojawi sie ponownie wtedy pod kompa szkoda 120 zl

Może racja, tylko w sumie już zamulał od jakiegoś czasu. Napewno doleję jakiegoś Vshella czy inne turbo super i zobaczę jak będzie jeździł a potem podłączę jeśli się zaświeci.
+ STP ja leje co 5 tyś.
Stp się boję, kiedyś nalałem i samochód niedługo potem miał kiepskie przygody... (inny samochód)
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 21 Kwietnia 2008, 13:54:19
Leje do trzech autek i zero problemów.
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Franek w 21 Kwietnia 2008, 14:56:55
jest sansa, zebyś podał dokładną nazwę preparatu...  z góry dzięki.
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 21 Kwietnia 2008, 15:21:31
http://www.allegro.pl/item345296293_stp_formula_do_czyszczenia_wtryskiwaczy_benzyna.html
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Franek w 21 Kwietnia 2008, 18:53:35
No możę kupię. Specyfik, który mi załatwił silnik nazywał OIL TREATMENT ... ale nie uleczył, wszystko się pozapychało i jeden korbowód diabeł strzelił.
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: AceVentura w 21 Kwietnia 2008, 19:10:44
No możę kupię. Specyfik, który mi załatwił silnik nazywał OIL TREATMENT ... ale nie uleczył, wszystko się pozapychało i jeden korbowód diabeł strzelił.
to nie brzmi jak dodatek do paliwa... ;)
czy aby nie wlałeś jakiegoś dodatku do oleju do zbiornika z paliwem?
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 21 Kwietnia 2008, 19:14:55
Możliwe http://www.gunk.pl/produkty/p02.htm ale koniec z tym OT ;)
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Franek w 21 Kwietnia 2008, 20:36:11
Chyba niepotrzebnie przykatowałem silniczek na 5000 rpm po resecie, bo nie doczytałem, że po resecie zawsze muli trochę Yarka. :grin:
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Franek w 21 Kwietnia 2008, 20:37:33
Chyba niepotrzebnie przykatowałem silniczek na 5000 rpm po resecie, bo nie doczytałem, że po resecie zawsze muli trochę Yarka.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


No możę kupię. Specyfik, który mi załatwił silnik nazywał OIL TREATMENT ... ale nie uleczył, wszystko się pozapychało i jeden korbowód diabeł strzelił.
to nie brzmi jak dodatek do paliwa... ;)
czy aby nie wlałeś jakiegoś dodatku do oleju do zbiornika z paliwem?

No mogę być roztargniony ale nie debil  :grin:

Proszę używać opcji "modyfikuj". Posty scalam.

Szymon14
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: andy1970 w 30 Czerwca 2008, 21:59:34
Witam,
właściwie jestem nowy na tym forum i mogę się powtarzać za co z góry przepraszam. Mam Jarka z 99 r., przejechane 160 tys i zapaliła mi się kontrolka Check engine, kiedyś juz miałem podobny problem ale wtedy błąd był "zbyt bogata mieszanka" i w ASO ponoć przeczyścili przepływomierz i przez 2 lata było O.K. No i teraz znów mi się zapaliła, po 70 km zgasła ale tym razem kod błedu był" uboga mieszanka". Co może być przyczyną tej ubogiej mieszanki? Sonda Lambda?
Drugie pytanie, co ile się wymienia pasek wieloklinowy od alternatora? Mam przejechane 160 tys to może już należy wymienić?
Pozdrawiam
Andy

scaliłem twojego posta z odpowiednim wątkiem
na przyszłość proszę używaj opcji szukaj
kafara1

Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: TaTaR w 02 Lipca 2008, 22:39:40
Witam!

Przyłączam się do pytania, choć mam przejechane 180 tys. nic innego się nie dzieje tylko ten "check engine", który zapala się co jakieś 30 - 150 km. Po teście na komputerze wyszła "zbyt uboga mieszanka". W sumie to może być sonda lambda ale jak ją pomierzyć, żeby to na pewno stwierdzić?
Na forum jest trochę o tym problemie ale niezbyt wyczerpująco. Niektórzy piszą o czyszczeniu przepustnicy i przepływomierza a inni o zapodawaniu STP do wtrysków. W sumie nie znalazłem (może za mało uważnie szukałem) nic na temat testowania domowym sposobem sondy lambda. Były jakieś uwagi i wskazówki w Carinie chyba ale o sondzie Yariska nie znalazłem nic. W sumie to należałoby chyba ją pomierzyć ale może ktoś poda jakieś wyniki?

Pozdrawiam i szybkiego gaśnięcia kontrolek życzę
TaTaR
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Piotr Sas w 03 Lipca 2008, 08:00:40
Witam!

Przyłączam się do pytania, choć mam przejechane 180 tys. nic innego się nie dzieje tylko ten "check engine", który zapala się co jakieś 30 - 150 km. Po teście na komputerze wyszła "zbyt uboga mieszanka". W sumie to może być sonda lambda ale jak ją pomierzyć, żeby to na pewno stwierdzić?
Na forum jest trochę o tym problemie ale niezbyt wyczerpująco. Niektórzy piszą o czyszczeniu przepustnicy i przepływomierza a inni o zapodawaniu STP do wtrysków. W sumie nie znalazłem (może za mało uważnie szukałem) nic na temat testowania domowym sposobem sondy lambda. Były jakieś uwagi i wskazówki w Carinie chyba ale o sondzie Yariska nie znalazłem nic. W sumie to należałoby chyba ją pomierzyć ale może ktoś poda jakieś wyniki?

Pozdrawiam i szybkiego gaśnięcia kontrolek życzę
TaTaR


Zakres pracy sondy jest w przedziale 0-1 V i chyba najprościej ją sprawdzić na stacji diagnostycznej na spaliny.
Tak jak pisałem Ci w innym wątku, należy sprawdzić jaki jest nr błędu, na testerze, a po tym spróbujemy Ci pomóc, bo czy to sonda czy uszkodzony przepływomierz czy katalizator to się później okaże.....



Pozdrawiam
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: andy1970 w 09 Lipca 2008, 12:05:57
A więc tak:
byłem u mechanika złotej rączki, podpiął pod komputer, wyszło zbyt uboga mieszanka, koleś na to że to może paliwo złe, a może coś z sondą bo już przejechane ponad 160 tys. itd., itp., jakbym go słuchał to pewnie musiałbym wymienić z pół samochodu. Zapłaciłem 50 zł i pojechałem do ASO. Tam podpięli pod tester, przeczyścili przepływomierz, coś tam podregulowali i Jarek śmiga. Wcześniej jak był zimny to trochę szarpał ale po ok. 1 km chodził już O.K. Moja rada jest taka, jeśli komuś  zapali się lampka check engine to nie lekceważyć bo to oznacza że coś jest nie tak ale sugerowałbym jechać do ASO a nie do złotej rączki bo to w sumie i tak wyjdzie taniej a przynajmniej rozwiążą problem. Ja zapłaciłem w ASO za ten tester i czyszczenie przepływomierza 150 zł
pozdrawiam
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: SiAr w 09 Lipca 2008, 14:43:27
Przeczytałem cały ten wątek, gdyż też świeci mi się słynny "check engine". Komputer serwisowy wykazał błąd "uboga mieszanka". Powiedziano mi, że to prawdopodobnie wina słabej benzyny  :|
Jeśli faktycznie jest to związane z benzyną, to znaczy, że trzeba przyzwyczaić się do tego. Zastanawiam się tylko, czy w takim stanie auto nie ma większego spalania? Z tego co wiem to check engine równa się awaryjnemu trybowi pracy silnika?

Problem rozwiązany.
W ASO w Białymstoku durnie twierdzili, że to wina słabej benzyny, to samo mówili w Bosh Service. W końcu Camry trafiła do ASO w Olsztynie i tam od razu powiedziano, że to pewnie sonda (przy tłumiku?). Wymienili tę sondę i od tamtej pory "check engine" to historia  :grin: a spalanie drastycznie zmniejszyło się.
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Lopez27 w 26 Września 2008, 18:23:22
witam

W moim yarku też zapaliła sie kontrolka na 145k przebiegu.
Dodam ze auto troche stało przez ok 2 miechy, więc moze paliwo troche zwietrzało albo woda sie skropliła w baku.
Pomyslałem że zanim wywale 150 zł na podłączenie pod kompa poczytam forum
przeczytałem cały ten wontek i najpierw rozłączyłem klemy, kontrolka zgasła
Obawiałem sie po tym złej pracy silnika, jak niektórzy wspominali
wiec zastosowałem sie do znanej mi procedury z poprzedniego auta : po odpaleniu zostawić na wolnych obrotach ok 2min ( najlepiej do rozgrzania silnika ) potem ok 2min trzymac na 2000 obr a potem pojeżdzić troche ( najlepiej w miare równomiernie bez niepotrzebnego rzyłowania ) i silnik chodził poprawnie bez mulenia.
Ale po 2 dniach kontrolka znowu sie zapaliła
Tym razem korzystając z instrukcji na forum rozebrałem przepustnice
Popryskałem ją sprejem do czyszczenia gaźników, przepływomież też, w miare sie umylo tylko troche smoły zostało na zaworku krokowca teraz załuje że go nie odkreciłem i nie przemyłem bo na wolnych troche mi silnik faluje.
Zatankowałe do pełna supreme 98 i wlałem preparat do czyszczenia uk. paliwowego i wtrysków

I teraz yarek śmiga jak nigdy lampka od tygodnia zie nie zapala i oby tak juz było
i życze tego wszystkim.
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: strus82 w 26 Września 2008, 21:44:01
Witam,
u mnie takze kontrolka sie swieci :/ Mam pytanie czy w przypadku wgrania jakiejs 'niestandardowej' np. mapy wtryskow majacej na celu zwiekszenie mocy (generalnie jakiegos softu) - ta kontrolka by sie palila? I ewentualnie czy znacie jakies dobre i sprawdzone miejsce we wroclawiu, gdzie moglbym sprawdzic co jest przyczyna swiecenia sie kontrolki.

Pozdrawiam,
Marcin
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: bofff w 03 Grudnia 2008, 13:44:58
niestety polskie paliwo...
wydaje mi się, że występuje u mnie (Camry '07 3.5l SE) spalanie stukowe, rzadko bo rzadko ale.
Rozumiem, że to wszystko jeden i ten sam problem, słabe paliwo - uboga mieszanka - sonda lambda nie wyrabia? Tak?
Czy ASO w takiej sytuacji coś pomoże? Czy po prostu lać mu Pb98 zamiast Pb95? Ultimate albo V-power?
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Rafels w 03 Grudnia 2008, 17:01:25
Na początek lać paliwo z pewnego źródła. Tylko czy w PL są takie stacje, skoro nawet na najbardziej nawet markowych potrafią oszukiwać... :(
"Wzbogacenie" mieszanki poprzez Pb98 zamiast 95 nic nie da (oprócz lżejszego portfela).
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Nygus w 05 Stycznia 2009, 12:19:39
Witam po baaaardzo długiej nieobecności i na dzień dobry pozdrawiam wszystkich Klubowiczów!

Od pewnego momentu walczę z problemem w aucie żony. Otóż około 3 tygodni temu
pojawiła się pomarańczowa kontrolka zachęcająca użytkownika pojazdu do
odwiedzin serwisu. Jako że terminu odległe w ASO były podjechałem do
zaprzyjaźnionego mechanika. Ten podłączył komputer pod swoją końcówkę i
stwierdził, że jest to czujnik wolnych obrotów. Zadecydował, że czyszczenie
powinno wystarczyć i faktycznie kontrolka na pewien (krótki) czas znikła.
Jednak po pewnym czasie znów się pojawiła. Po wyłączeniu ssania wciąż się
świeciła. Chłopaki z warsztatu włożyli używaną całą przepustnicę, jednak i to
nie zdało się na długo. Po paru dniach znów kontrolka się zaświeciła.

Czy ma ktoś pomysł, co może być powodem? W ASO zaśpiewali 1200 zł za diagnozę
w wymianę czujnika. Może jest szansa opędzić się nieco niższą kwotą? :)

Pozdrawiam i dziękuje za wszelkie wskazówki.   

A czy kolega przed założeniem nowego tematu użył opcji "szukaj"?
Wątki scalam.

Szymon14
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Piotr Sas w 05 Stycznia 2009, 13:02:45
Witam po baaaardzo długiej nieobecności i na dzień dobry pozdrawiam wszystkich Klubowiczów!

Od pewnego momentu walczę z problemem w aucie żony. Otóż około 3 tygodni temu
pojawiła się pomarańczowa kontrolka zachęcająca użytkownika pojazdu do
odwiedzin serwisu. Jako że terminu odległe w ASO były podjechałem do
zaprzyjaźnionego mechanika. Ten podłączył komputer pod swoją końcówkę i
stwierdził, że jest to czujnik wolnych obrotów. Zadecydował, że czyszczenie
powinno wystarczyć i faktycznie kontrolka na pewien (krótki) czas znikła.
Jednak po pewnym czasie znów się pojawiła. Po wyłączeniu ssania wciąż się
świeciła. Chłopaki z warsztatu włożyli używaną całą przepustnicę, jednak i to
nie zdało się na długo. Po paru dniach znów kontrolka się zaświeciła.

Czy ma ktoś pomysł, co może być powodem? W ASO zaśpiewali 1200 zł za diagnozę
w wymianę czujnika. Może jest szansa opędzić się nieco niższą kwotą? :)

Pozdrawiam i dziękuje za wszelkie wskazówki.   

A czy kolega przed założeniem nowego tematu użył opcji "szukaj"?
Wątki scalam.

Szymon14

Witam.
Możesz podać nr błędu?
Może oprócz czujnika wolnych obrotów jeszcze coś uległo zepsuciu ....

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Nygus w 05 Stycznia 2009, 13:06:42
No niestety nie było mnie w trakcie diagnozy i naprawy.
Ludzi nam dłuższy czas i nie podejrzewam, żeby chcieli kombinować.
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: rabull w 17 Grudnia 2009, 18:44:44
witam jestem tu nowy kupiłem lexusa gs300 98r 3 miesiące temu i pojawił się problem komputer wyświetla awarie sondy lambda razy 3 i błąd który ma kodP1349 (zmienne sterowanie zaworów działanie błędne) na pewno wymienię sondy ale mam wielka prośbę do kogoś kto się orientuje żeby podpowiedział mi co zrobić z rozrządem? Z góry dzięki pozdrawiam :)
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: ToYaris w 17 Grudnia 2009, 19:12:50
witam jestem tu nowy kupiłem lexusa gs300 98r

Napisz to w kąciku Lexusa, bo napisałeś w kąciku Yarisa!
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: restek w 18 Grudnia 2009, 11:46:06
witam jestem tu nowy kupiłem lexusa gs300 98r 3 miesiące temu i pojawił się problem komputer wyświetla awarie sondy lambda razy 3 i błąd który ma kodP1349 (zmienne sterowanie zaworów działanie błędne) na pewno wymienię sondy ale mam wielka prośbę do kogoś kto się orientuje żeby podpowiedział mi co zrobić z rozrządem? Z góry dzięki pozdrawiam :)

Miałem dokładnie ten sam błąd w yarisie. jestes z koszalina, z tego co widzę. Ja właśnie u nich we wrześniu tamtego roku robiłem auto i póki co odpukać lampka ani razu się nie pojawiła. Skasowali mnie coś ok 1200 zł jeśli dobrze pamiętam. Całego rozrządu nie wymieniali choć zakładali taką możliwość, ale po rozebraniu auta mechanik stwierdził, że nie ma sensu i wymienili tylko to, co według nich było potrzebne, czyli jakieś koło zębate i coś tam jeszcze.nie pamiętam dokładnie.
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: pyciak w 11 Maja 2011, 19:01:08
Witam. Mam problem z autkiem, chodzi o Yarisa taty, silnik 1SZFE, 1999. Do tej pory nie było jakichkolwiek problemów, ale od dwóch dni się pali nonstop check engine. Yaris ma przejechane 90tyś km. Wstyd się przyznać nie były wymieniane nigdy świece ale już zamówiłem oryginalne denso. Ale nie o to chodzi. Czytałem gdzieś że w tym silniku nieoryginalny filtr powietrza zapewnia szybkie zasyfienie przepływomierza i już lepiej jeździć na brudnym oryginalnym niż na zamienniku. A tak wychodzi że ok 10 tyś. temu został założony filtron. Czy to może mieć związek z kontrolką ? Bo jak trzeba to podjade do ASO i kupię oryginał i wyczyszczę przepływomierz.

Jeszcze dziś jak mi się uda to odczytam błędy bo widzę że można sprawdzać tak samo jak u mnie w starlecie. Jak ktoś się orientuje to proszę napisać czy mam wymienić filtrona na oryginalny toyoty, czy jednak filtron nie jest zły.
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: Piotr Sas w 12 Maja 2011, 08:20:08
Witam. Mam problem z autkiem, chodzi o Yarisa taty, silnik 1SZFE, 1999. Do tej pory nie było jakichkolwiek problemów, ale od dwóch dni się pali nonstop check engine. Yaris ma przejechane 90tyś km. Wstyd się przyznać nie były wymieniane nigdy świece ale już zamówiłem oryginalne denso. Ale nie o to chodzi. Czytałem gdzieś że w tym silniku nieoryginalny filtr powietrza zapewnia szybkie zasyfienie przepływomierza i już lepiej jeździć na brudnym oryginalnym niż na zamienniku. A tak wychodzi że ok 10 tyś. temu został założony filtron. Czy to może mieć związek z kontrolką ? Bo jak trzeba to podjade do ASO i kupię oryginał i wyczyszczę przepływomierz.

Jeszcze dziś jak mi się uda to odczytam błędy bo widzę że można sprawdzać tak samo jak u mnie w starlecie. Jak ktoś się orientuje to proszę napisać czy mam wymienić filtrona na oryginalny toyoty, czy jednak filtron nie jest zły.
Odnośnie filtrów się nie wypowiem - przeważnie jeżdżę na org. Odnośnie Checka najlepiej jak zapodasz nr błędu. Brudna przepływka powoduje ciągłe świecenie więc jej przeczyszczenie na pewno nie zaszkodzi.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: abeber w 12 Maja 2011, 11:48:59
Ja wymieniłem katalizator i od tamtej pory jeszcze się nie zapaliła kontrolka.  <taniec>
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: JohnDeere6530 w 08 Listopada 2014, 02:41:41
Siema. Też mam problem z palącym sie checkiem. Wyskakuje po przejechaniu 20 km.
Resetowalem kompa, po czym znów po jakimś czasie sie zapala :(
Odłączanie klem to to samo co usunięcie błędu przez podpięcie do kompa ?
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: tomektm88 w 08 Listopada 2014, 09:21:54
Sprawdz co za błąd Ci wyswietla. Ja u siebie sprawdzałem po kodach błyskowych robiąc zworke bodajże na 4 in13 pinie złącza diagnostycznego. Potem ktoś na forum podał mi co oznacza wyswietlona cyfra
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: paba w 08 Listopada 2014, 10:35:38
Odłączanie klem to to samo co usunięcie błędu przez podpięcie do kompa ?
tak
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: JohnDeere6530 w 08 Listopada 2014, 12:52:01
Sprawdz co za błąd Ci wyswietla. Ja u siebie sprawdzałem po kodach błyskowych robiąc zworke bodajże na 4 in13 pinie złącza diagnostycznego. Potem ktoś na forum podał mi co oznacza wyswietlona cyfra


Jak to zrobić? Co to za kody błyskowe? 
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: tomektm88 w 08 Listopada 2014, 18:55:23
jak to zrobić? najlepiej poszukać na forum http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,2464.msg361616.html#msg361616 (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,2464.msg361616.html#msg361616)
Tytuł: Odp: zolta kontrolka silnika :| nie gasnie :O
Wiadomość wysłana przez: JohnDeere6530 w 08 Listopada 2014, 22:42:07
według mnie to wina sondy :( wczoraj zdjąłem klemy na parę godzin, dziś przejechałem jakieś 40 km i check znowu sie zapalił
ma ktoś z was schemat jak powinna być podłączona sonda (te 4 kabelki) ?? bo kiedyś zakładałem ta z przodu i nie jestem pewien czy dobrze połączyłem kable