Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Avensis => Wątek zaczęty przez: LuCaZ w 06 Maja 2006, 13:27:34

Tytuł: jak to jest z zaciskami po liftingu :)
Wiadomość wysłana przez: LuCaZ w 06 Maja 2006, 13:27:34
Hejka ,

czy ktos wie jakis byl powod montowania 2 wersji zaciskow hamulcowych w Ave D4D po lifcie ?
2000-2001 byly montowane zaciski dwutloczkowe
2001-2003 byly montowane zaciski jednotloczkowe.
tarcze mialy odpowiednio 275mm i 276mm.

ktos sie orientuje z czego wynikal powod zmiany zaciskow po tak krotkim okresie od wprowadzenia ?

dzis zakupilem sobie zaciski dwutloczkowe, ale moglem tez wziasc jednotloczkowe.
zastanawiam sie czy wybor byl dobry czy zly :)

pozdr. LuCaZ
Tytuł: Odp: jak to jest z zaciskami po liftingu :)
Wiadomość wysłana przez: Artoone w 06 Maja 2006, 23:35:51
Wybór był dobry, ponieważ kolega który jest mechanikiem w serwisie toyoty podpowiedział mi przed zakupem że układ hamulcowy z zaciskiem dwutłoczkowym z przodu i tarczą z tyłu jest najmniej awaryjny.
Leprzy układ charakteryzuje się tym, że zaciski są żeliwne a nie jak w innych przypadkach z odlewów aluminiowych, które czasami pękaly.
Ważną żeczą (leprzą) jest jeszcze to aby linka od hamulca ręcznego nie wchodzila  z tyłu  bezpośrednio w zacisk, tylko w tarczo-bęben.
Jednak przy wymianie bębnów z tyłu na hamulce tarczowe, konieczna jest również wymiana serwa na dwustopniowe, które jest troszkę bardziej wypukłe i wymusza przerobienie łapy podrzymującej ABS.
Tytuł: Odp: jak to jest z zaciskami po liftingu :)
Wiadomość wysłana przez: LuCaZ w 07 Maja 2006, 00:21:49
Wybór był dobry, ponieważ kolega który jest mechanikiem w serwisie toyoty podpowiedział mi przed zakupem że układ hamulcowy z zaciskiem dwutłoczkowym z przodu i tarczą z tyłu jest najmniej awaryjny.
Leprzy układ charakteryzuje się tym, że zaciski są żeliwne a nie jak w innych przypadkach z odlewów aluminiowych, które czasami pękaly.
Ważną żeczą (leprzą) jest jeszcze to aby linka od hamulca ręcznego nie wchodzila  z tyłu  bezpośrednio w zacisk, tylko w tarczo-bęben.
Jednak przy wymianie bębnów z tyłu na hamulce tarczowe, konieczna jest również wymiana serwa na dwustopniowe, które jest troszkę bardziej wypukłe i wymusza przerobienie łapy podrzymującej ABS.

narazie zakupilem przednie zaciski z przewodami. w czasie kiedy bede czekal na klocki i tarcze do nich, wymontuje przewody i dam je na wzor zeby mi zrobili w metalowym oplocie :)
a co do tylu, to nie zdecydowalem narazie na wymiane. zwrotnice tylne+zaciski+tarcze+klocki ( caly komplet ) moge miec za 600zl. do tego za serwo pewnie bym musial pare setek dac.
niewiem czy sie oplaca :)
wiec chyba tylko przod przerobie a na tyle zostane z bebnami.
jak myslisz ? na tyle jest az taki zysk ( poza estetyka ) zeby bylo warto sie chrzanic w swapa ?

pozdr. LuCaZ
Tytuł: Odp: jak to jest z zaciskami po liftingu :)
Wiadomość wysłana przez: Artoone w 07 Maja 2006, 22:19:31
Jest mi ciężko określić na ile odczuwalna jest różnica ponieważ autko nie nurkuje tak bardzo przodem jak było wcześniej ale to też zasługa zawieszenia.Szerokość opon też ma znaczenie., a jak ja wszystko powymieniałem to nie wiem do końca dzięki dokładnie czemu jest lepiej.
Na pewno po wymianie serwa nie muszę tak mocno cisnąć hamulca aby mocniej samochód reagował.