Autor Wątek: jak to jest z zaciskami po liftingu :)  (Przeczytany 3244 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

LuCaZ

  • Gość
jak to jest z zaciskami po liftingu :)
« dnia: 06 Maja 2006, 13:27:34 »
Hejka ,

czy ktos wie jakis byl powod montowania 2 wersji zaciskow hamulcowych w Ave D4D po lifcie ?
2000-2001 byly montowane zaciski dwutloczkowe
2001-2003 byly montowane zaciski jednotloczkowe.
tarcze mialy odpowiednio 275mm i 276mm.

ktos sie orientuje z czego wynikal powod zmiany zaciskow po tak krotkim okresie od wprowadzenia ?

dzis zakupilem sobie zaciski dwutloczkowe, ale moglem tez wziasc jednotloczkowe.
zastanawiam sie czy wybor byl dobry czy zly :)

pozdr. LuCaZ

Artoone

  • Gość
Odp: jak to jest z zaciskami po liftingu :)
« Odpowiedź #1 dnia: 06 Maja 2006, 23:35:51 »
Wybór był dobry, ponieważ kolega który jest mechanikiem w serwisie toyoty podpowiedział mi przed zakupem że układ hamulcowy z zaciskiem dwutłoczkowym z przodu i tarczą z tyłu jest najmniej awaryjny.
Leprzy układ charakteryzuje się tym, że zaciski są żeliwne a nie jak w innych przypadkach z odlewów aluminiowych, które czasami pękaly.
Ważną żeczą (leprzą) jest jeszcze to aby linka od hamulca ręcznego nie wchodzila  z tyłu  bezpośrednio w zacisk, tylko w tarczo-bęben.
Jednak przy wymianie bębnów z tyłu na hamulce tarczowe, konieczna jest również wymiana serwa na dwustopniowe, które jest troszkę bardziej wypukłe i wymusza przerobienie łapy podrzymującej ABS.

LuCaZ

  • Gość
Odp: jak to jest z zaciskami po liftingu :)
« Odpowiedź #2 dnia: 07 Maja 2006, 00:21:49 »
Wybór był dobry, ponieważ kolega który jest mechanikiem w serwisie toyoty podpowiedział mi przed zakupem że układ hamulcowy z zaciskiem dwutłoczkowym z przodu i tarczą z tyłu jest najmniej awaryjny.
Leprzy układ charakteryzuje się tym, że zaciski są żeliwne a nie jak w innych przypadkach z odlewów aluminiowych, które czasami pękaly.
Ważną żeczą (leprzą) jest jeszcze to aby linka od hamulca ręcznego nie wchodzila  z tyłu  bezpośrednio w zacisk, tylko w tarczo-bęben.
Jednak przy wymianie bębnów z tyłu na hamulce tarczowe, konieczna jest również wymiana serwa na dwustopniowe, które jest troszkę bardziej wypukłe i wymusza przerobienie łapy podrzymującej ABS.

narazie zakupilem przednie zaciski z przewodami. w czasie kiedy bede czekal na klocki i tarcze do nich, wymontuje przewody i dam je na wzor zeby mi zrobili w metalowym oplocie :)
a co do tylu, to nie zdecydowalem narazie na wymiane. zwrotnice tylne+zaciski+tarcze+klocki ( caly komplet ) moge miec za 600zl. do tego za serwo pewnie bym musial pare setek dac.
niewiem czy sie oplaca :)
wiec chyba tylko przod przerobie a na tyle zostane z bebnami.
jak myslisz ? na tyle jest az taki zysk ( poza estetyka ) zeby bylo warto sie chrzanic w swapa ?

pozdr. LuCaZ

Artoone

  • Gość
Odp: jak to jest z zaciskami po liftingu :)
« Odpowiedź #3 dnia: 07 Maja 2006, 22:19:31 »
Jest mi ciężko określić na ile odczuwalna jest różnica ponieważ autko nie nurkuje tak bardzo przodem jak było wcześniej ale to też zasługa zawieszenia.Szerokość opon też ma znaczenie., a jak ja wszystko powymieniałem to nie wiem do końca dzięki dokładnie czemu jest lepiej.
Na pewno po wymianie serwa nie muszę tak mocno cisnąć hamulca aby mocniej samochód reagował.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl