Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: Łukasz w 09 Czerwca 2006, 21:19:05
-
W bagazniku po prawej stronie w miejscu gdzie jest lewarek zbiera mi sie woda?
Skad ona moze sie tam brac? z drugiej strony jest sucho.
Dodam ze zbiera sie od bardzo dawna i zawsze ja wylewalem ale skoro juz sie wzialem za moje auto:]
-
ja tez tak miałem.... woda wcieka z góry... (na rogu bagażnika przy szybie...) tam sie łączą dwie jakby blachy i ja tam takim specjalnym kitem to zapchałem i jest juz sucho :)
-
Możesz przewiercić dziurkę w najniższym miejscu przy lewarku i woda będzie spływać. Fakt że najpierw lepiej uszczelnić klapę. Ja miałem podobnie, miejsce na koło zapasowe byłe kiedyś wypełnione do połowy!!!wodą.Zrobiełem dziurę i jest looz.
-
przy kole zapasowym nie trzeba robic dziurki ;) (tez tam wode miałem) tam są takie gumowe zatyczki... i one juz straczą... reszta wody wyparowywuje! ale najpierw uszczelnij lepiej! :D
-
Hej! Ludzie wody nie ma prawa być !!! Jeśli jest tzn że Toyotka była bita!!! Ja tak miałem u mnie ale sobie z tym poradziłem.
Najlepiej mieć kogoś do pomocy, wejść do bagażnika ale bez tapicerki - trzeba wszystko zdemontować łacznie z kołem zapasowym. Zamknąć i świecić latarką w środku a druga osoba niech leje wodą. U mnie przeciekało mniędzy tylnymi lampami, miedzy śrubami trzymajacymi ten plastik co jest przykręcony do klapy, trochę między uszczelkami ale to już nie znacznie (można spróbowac lekko wyregulowac zamek klapy zresztą u mnie widać światło między uszcelka a klapą), no i jeszcze ciekło mi przy antenie - tam było chybanajwiecej :(
Ale ponoć jeszcze może być tak że woda nigdzie nie bedzie ciekła a jest gdzieś mikro szczelina i spod kół jak woda leci to wpycha tam wodę. Ale najpier sprawdź czy masz wode zaraz po umyciu auta, a jeśli tak to ściągać całą tapicerke i sprawdzać
Powodzenia
-
przy kole zapasowym nie trzeba robic dziurki ;) (tez tam wode miałem) tam są takie gumowe zatyczki... i one juz straczą... reszta wody wyparowywuje! ale najpierw uszczelnij lepiej! :D
Noooo, ja właśnie zrobiłem dziurkę w tych gumowych zatyczkach. Nie wyjmowałem ich całkowiecie bo dziura będzie za duża tylko w nich zrobiłem 1cm otwór.
-
Hej! Ludzie wody nie ma prawa być !!! Jeśli jest tzn że Toyotka była bita!!! Ja tak miałem u mnie ale sobie z tym poradziłem.
Bita powiadasz???? Raczej niekoniecznie bo my ze starszym mamy Camry od nowości 18 lat i nie pamiętam żeby była kiedykolwiek bita. Po prostu z wiekiem uszczelki się wycierają i tyle.WOda łatwo znajdzie drogę. Tak jak pisałeś, trza wejść do bagażnika i patrzeć którędy wpada światło.
-
Hej! Ludzie wody nie ma prawa być !!! Jeśli jest tzn że Toyotka była bita!!! Ja tak miałem u mnie ale sobie z tym poradziłem.
Bita powiadasz???? Raczej niekoniecznie bo my ze starszym mamy Camry od nowości 18 lat i nie pamiętam żeby była kiedykolwiek bita. Po prostu z wiekiem uszczelki się wycierają i tyle.WOda łatwo znajdzie drogę. Tak jak pisałeś, trza wejść do bagażnika i patrzeć którędy wpada światło.
No to coś nie tak bo ja mam jeszcze 13sto letniego poldka i woda nigdzie się nie dostaje. A kumpel ma 10letnią Camry i wody też nigdy nie widział. Więc stawiałbym na to że była bita tak jak moja Camry :(. A uszczelki może zaniedbane? trzeba je z 2 razy do roku przetrzeć środkiem do uszczelek!!!
Pozdrawiam
-
no moja była bita ale juz jest wszystko ładnie zrobione... (juz od 10 lat zrobiona jest ;))
-
Jak wyregulować klape bagażnika, bo mi trochę odstaje z lewej strony i tedy woda wlatuje. :thumbdown:
-
Zamkiem, zawiasami lub naciąganiem, zależy co jak odstaje.
-
Odstaje klapa w górnej części (http://iv.pl/images/56084742982524715791.jpg)
-
Po wywierceniu dziurki musiz obowiazkowo ja pomalowac kolor nie wazny byle jakim lakierem tak aby nie wystapila korozja.
Pzdr.Camry 2,2
-
Temat dawny ale powraca. Dziś i ja znalazłem wodę w bagażniku w miejscu koła zapasowego.
Czy jest możliwe aby woda dostawała się przez te dwa gumowe korki? U mnie one luźno siedzą, zastanawiam się czy ich nie zasilikonować...
-
Temat dawny ale powraca. Dziś i ja znalazłem wodę w bagażniku w miejscu koła zapasowego.
Czy jest możliwe aby woda dostawała się przez te dwa gumowe korki? U mnie one luźno siedzą, zastanawiam się czy ich nie zasilikonować...
Jest nowy trop. Auto stało w deszczu, bez ruchu więc nie może woda wpadać przez korki. Znalazłem wodną "ścieżkę", która ciągnie się od prawej lampy. W sobotę zamierzam rozebrać bagażnik i lać wodę z góry.
Zastanawia mnie jedno- czy rzeczywiście konstruktorzy mieli na celu aby woda przepływała pod lampą a nie nad? Pomiędzy nadkolem a lampą jest 2mm szpara w którą wszystko wpada. Zastanawiam się czy gdyby ją zasilikonować to wtedy woda spłynęła by po lamie wprost na tylni zderzak.
Oczywiście to tylko teoria. Dajcie znać czy ktoś z Was to miał.
Aha, wiem wiem auto było na bank walone itp. Nie zmienia to faktu, że na PCK nie oddam a wodę trzeba wyeliminować.
Pozdro
-
Temat dawny ale powraca. Dziś i ja znalazłem wodę w bagażniku w miejscu koła zapasowego.
Czy jest możliwe aby woda dostawała się przez te dwa gumowe korki? U mnie one luźno siedzą, zastanawiam się czy ich nie zasilikonować...
Jest nowy trop. Auto stało w deszczu, bez ruchu więc nie może woda wpadać przez korki. Znalazłem wodną "ścieżkę", która ciągnie się od prawej lampy. W sobotę zamierzam rozebrać bagażnik i lać wodę z góry.
Zastanawia mnie jedno- czy rzeczywiście konstruktorzy mieli na celu aby woda przepływała pod lampą a nie nad? Pomiędzy nadkolem a lampą jest 2mm szpara w którą wszystko wpada. Zastanawiam się czy gdyby ją zasilikonować to wtedy woda spłynęła by po lamie wprost na tylni zderzak.
Oczywiście to tylko teoria. Dajcie znać czy ktoś z Was to miał.
Aha, wiem wiem auto było na bank walone itp. Nie zmienia to faktu, że na PCK nie oddam a wodę trzeba wyeliminować.
Pozdro
Temat rozwikłany. Nakłady:
3h
100 litrów wody
deko silikonu
kawalek gumy
Przyczyna i objawy: za mocno dokręcony tylni zderzak (źle spasowany po dzwonie) co uniemożliwiało odpływ wody przy dużym ciśnieniu. Woda wdzierała się kołkiem od śruby mocującej zderzak (żółty kołek).
Workaround: podłożenie gumy o grubości 2mm pomiędzy zderzakiem a lampą oraz zasilikonowanie kołka aby woda się nie przedzierała.
Zdjęcia mogę podesłać na maila.
Pozdro!!
-
Temat dawny ale powraca. Dziś i ja znalazłem wodę w bagażniku w miejscu koła zapasowego.
Czy jest możliwe aby woda dostawała się przez te dwa gumowe korki? U mnie one luźno siedzą, zastanawiam się czy ich nie zasilikonować...
Jest nowy trop. Auto stało w deszczu, bez ruchu więc nie może woda wpadać przez korki. Znalazłem wodną "ścieżkę", która ciągnie się od prawej lampy. W sobotę zamierzam rozebrać bagażnik i lać wodę z góry.
Zastanawia mnie jedno- czy rzeczywiście konstruktorzy mieli na celu aby woda przepływała pod lampą a nie nad? Pomiędzy nadkolem a lampą jest 2mm szpara w którą wszystko wpada. Zastanawiam się czy gdyby ją zasilikonować to wtedy woda spłynęła by po lamie wprost na tylni zderzak.
Oczywiście to tylko teoria. Dajcie znać czy ktoś z Was to miał.
Aha, wiem wiem auto było na bank walone itp. Nie zmienia to faktu, że na PCK nie oddam a wodę trzeba wyeliminować.
Pozdro
Temat rozwikłany. Nakłady:
3h
100 litrów wody
deko silikonu
kawalek gumy
Przyczyna i objawy: za mocno dokręcony tylni zderzak (źle spasowany po dzwonie) co uniemożliwiało odpływ wody przy dużym ciśnieniu. Woda wdzierała się kołkiem od śruby mocującej zderzak (żółty kołek).
Workaround: podłożenie gumy o grubości 2mm pomiędzy zderzakiem a lampą oraz zasilikonowanie kołka aby woda się nie przedzierała.
Zdjęcia mogę podesłać na maila.
Pozdro!!
A ciekło przez to żółte:
(https://s32.postimg.org/6kicuj9p1/IMG_0132.jpg) (https://postimg.org/image/bvx9f8vrl/) image ru (https://postimage.org/)
-
Sylikon nie jest kwaskowaty? Nie wyjdzie tam rdza po czasie?
-
Silikonem to można wannę sobie uszczelnić.
Ocet w nim zawarty przyśpiesza korozję.
-
Silikonem to można wannę sobie uszczelnić.
Ocet w nim zawarty przyśpiesza korozję.
Nic innego nie miałem pod ręką. Zresztą już nie ma prawa lecieć tą dziurką bo problem leżał gdzie indziej. Dałem dystans przy zderzaku i woda leci prawidłowo rynienkami.
Mimo to dzięki za uwagę poszukam czegoś innego następnym razem do uszczelnieniania.
-
No z tego co pamiętam to gazownicy właśnie zwykłym sylikonem uszczelniają wlew "pod klapką" a potem rdza nie wiadomo skąd. Chyba techniczny sylikon nie ma tego octu w sobie ale mogę być w błędzie.
-
są specjalne specyfiki do aut, np. reinzosil-T