Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: Mr Q w 25 Września 2006, 14:35:45
-
Witam wszystkich po małej przerwie. Mam mały problemik ze swoja Camrzycą 2,2 automat. Od kilkunastu tys km jak przyspieszam, na 1 biegu powyzej okolo 4tys obrotow kierownica (ale czuc tez lekko na budzie) zaczyna mi wpadac w drgania. Zjawisko tylko na pierwszym biegu i tylko przy mocniejszym przyspieszaniu. Generalnie jak delikatnie wcisne gaz i powoli przyspieszam to wsyzstko ok. Na innych biegach jak chce wyprzedzac, daje gaz do dechy i silnik leci nawet powyzej 6tys obr to nic sie nie dzieje. Tylko im mocniej wciskam gaz na starcie tym zjawisko zaczyna wystepowac przy nizszych obrotach, np.
pedal gazu na:
30% = 0 problemow
50% =drgania powyzej 4,5 tys obrotow
100% = drgania od 3,5 tys obrotow
wszystko wartosci przyblizone (na oko).
Dodatkowo wydaje mi sie ze przy duzym obciążeniu (5 osob) problem zaczyna sie juz od nizszych obrotow, ale zawsze tylko na starcie.
Teraz moje wnioski:
1. Moze wina amorow z przodu. Na 100% są zajechane (buja przodem) ale jakos odwlekam wymiane bo $$ brak
2. Łożyska? Raczej nie... bo nie buczy jak to przy lozyskach bywa.
3. Cos ze skrzynia? (Zeby tylko nie to) Ale jesli skrzynia to co? Watpie...
4. Przeguby zewnetrzne odpadaja. Niedawno zmieniane i objawy zupelnie inne.
5. Koła wyważone
6. Zbieżność tez powinna byc ok
7. Zjawisko wystepuje niezaleznie czy opony letnie czy zimowe.
Bede wdzieczny za wszelkie podpowiedzi :)
Pozdro
-
któraś poduszka silnika?
muszę i u mnie sprawdzić, bo objawy mam podobne, ale nie przy przyspieszaniu, tylko przy szybszej jeździe - koło140-170 - czuję na kierownicy delikatne, ale to bardzo delikatne mrowienie...
koła też ważyłem, pomogło...
przy okazji przymierzam się do wymiany felg - mają już odważniki po 40g, i po zimie może być różnie...
pzdr
-
któraś poduszka silnika?
muszę i u mnie sprawdzić, bo objawy mam podobne, ale nie przy przyspieszaniu, tylko przy szybszej jeździe - koło140-170 - czuję na kierownicy delikatne, ale to bardzo delikatne mrowienie...
koła też ważyłem, pomogło...
przy okazji przymierzam się do wymiany felg - mają już odważniki po 40g, i po zimie może być różnie...
pzdr
U mnie operacje na kołach (wywazanie, zbieżność) nic nie zmieniają... Problem u mnie jest zalezny od sily przyspieszenia a nie od predkosci. Moge leciec 10, 50, 100, 150, 200 km/h i nic sie nie dzieje.
-
no, to pomacałbym poduszki silnika, zarówno przednią jak i tylnią - w momencie gdy któraś nawala i depniesz, to może prowadzić do drgań...
pzdr
PS : ja 200 nie mogę :(
-
no, to pomacałbym poduszki silnika, zarówno przednią jak i tylnią - w momencie gdy któraś nawala i depniesz, to może prowadzić do drgań...
Drgania budy to rozumiem... ale wibracje kierownicy? Odnosi sie wrazenie jakby te wibracje pochodzily z kół... no i dodatkowo tylko na pierwszym biegu? Jakby byla poducha to by drzala buda niezaleznie od biegu. Tak na moj prosty rozumek ;)
-
Witam,
Ja bym niestety stawiał na automat. Kolega miał podobny problem. Tyle, że pojawiły się znacznie drastyczniej i szybciej. Też miał wszystko ok.
A co konkretnie u niego… Padło sterowanie skrzyni, czyli zmiana biegów - nie elektronika a hydraulika zmiany biegów.
Na początku wymiana oleju (najlepszy jest mobil – bo te orlenowskie to nie za bardzo) razem z filtrem (do tego od razu też uszczelkę pod miskę).
Powinno pomóc…
No i jeszcze jedno… obym się mylił… :)
-
Kolega miał podobny problem. Tyle, że pojawiły się znacznie drastyczniej i szybciej. Też miał wszystko ok.
A co konkretnie u niego… Padło sterowanie skrzyni, czyli zmiana biegów - nie elektronika a hydraulika zmiany biegów
Wez nie strasz! A jak dokladnie sie to u kolegi objawialo? U mnie biegi zmienia bez zarzutu...
-
U niego już jak to padło to miało problemy z 1-2 biegiem. ale tak jak wspomniałem to było szybko i drastycznie. :)
Miał bardzo duże drgania i wibracje podczas ruszania i do tego odgłosy jakby tracia metal o metal - nie da się tego tak do końca opisać. :)
Skrzynia działa tak, że (w dużym uproszczeniu) przy ruszaniu zapinany jest na stałe 1 bieg, a za nabieranie prędkości na nim odpowiada sprzęgło hydrokinetyczne. Jak pojdzie sterowanie czyli, jak hydraulika się zapcha może nie do końca zapiąc i się slizga na tarczkach i masz takie drganie i odgłos...
tak jak mówiłem, nie wiem czy to to samo i czy tak samo drga i czy takie same odgłosy, ale może warto się zastanowić nad wymianą oleju... jak sie sam za to zabierzesz to w 150zł powinieneś się zmiescić...
-
U mnie problem wystepuje od dluzszego czasu, ale nie ma zadnych "dziwnych" dzwiekow...
-
któraś poduszka silnika?
muszę i u mnie sprawdzić, bo objawy mam podobne, ale nie przy przyspieszaniu, tylko przy szybszej jeździe - koło140-170 - czuję na kierownicy delikatne, ale to bardzo delikatne mrowienie...
koła też ważyłem, pomogło...
przy okazji przymierzam się do wymiany felg - mają już odważniki po 40g, i po zimie może być różnie...
pzdr
Koła w Camry z tego co słyszałem muszą być idealnie wyważone, bo ponoć jest czuła na drgania, a to że wyważałeś to jeszcze nic , bo koleś mógł się nie przyłozyc lub/i niec już rozkalibrowaną maszynę. A drugra sparawa, to może masz krzywe tarcze, lub/i zapieczone tłoczki lub zaciski hamuców. Mi kierownica drgała jak miałem zapieczony tłoczek.
-
któraś poduszka silnika?
muszę i u mnie sprawdzić, bo objawy mam podobne, ale nie przy przyspieszaniu, tylko przy szybszej jeździe - koło140-170 - czuję na kierownicy delikatne, ale to bardzo delikatne mrowienie...
koła też ważyłem, pomogło...
przy okazji przymierzam się do wymiany felg - mają już odważniki po 40g, i po zimie może być różnie...
pzdr
Koła w Camry z tego co słyszałem muszą być idealnie wyważone, bo ponoć jest czuła na drgania, a to że wyważałeś to jeszcze nic , bo koleś mógł się nie przyłozyc lub/i niec już rozkalibrowaną maszynę. A drugra sparawa, to może masz krzywe tarcze, lub/i zapieczone tłoczki lub zaciski hamuców. Mi kierownica drgała jak miałem zapieczony tłoczek.
Kola sa dobrze wywazone. Poza tym zle wywazenie objawia sie tym ze drgania rosną razem z predkoscia a nie od przyszpieszenia. Tloczek nie jest zapieczony. Efekt podobny przed i po zmiana klockow, a w czasie zmiany byly kontrolowane tloczki i jest ok.
-
któraś poduszka silnika?
muszę i u mnie sprawdzić, bo objawy mam podobne, ale nie przy przyspieszaniu, tylko przy szybszej jeździe - koło140-170 - czuję na kierownicy delikatne, ale to bardzo delikatne mrowienie...
koła też ważyłem, pomogło...
przy okazji przymierzam się do wymiany felg - mają już odważniki po 40g, i po zimie może być różnie...
pzdr
Koła w Camry z tego co słyszałem muszą być idealnie wyważone, bo ponoć jest czuła na drgania, a to że wyważałeś to jeszcze nic , bo koleś mógł się nie przyłozyc lub/i niec już rozkalibrowaną maszynę. A drugra sparawa, to może masz krzywe tarcze, lub/i zapieczone tłoczki lub zaciski hamuców. Mi kierownica drgała jak miałem zapieczony tłoczek.
To na pewno nie jest wyważenie kół. Ja miałem w swojej nie do ważnie 20g i czułem lekkie drgania przy około 70-80 km/h. a tutaj są drgania przy przyspieszaniu. Jeżeli tarcze były by krzywe to przy hamowaniu były by te drgania.
-
Zastanawiam sie czy to jednak nie wina przednich amorow, ze przy mocnym przyspieszaniu kolo traci przyczepnosc i stad te drgania...
-
Zastanawiam sie czy to jednak nie wina przednich amorow, ze przy mocnym przyspieszaniu kolo traci przyczepnosc i stad te drgania...
A czujesz że auto źle trzyma ci się drogi? Albo może sprawdź czy amorki nie są mokre, bo jak coś z nich cieknie to już do wymiany. Zresztą coś chyba ci się dzieje z przyczepnością auta skoro twierdzisz że to mogą być amory. Ale wedłóg mnie to faktycznie może być coś ze skrzynią może coś się zapiekło? Olej kiedy wymieniałeś?
A i to tak nagle z dnia na dzień się zaczęło dziać?
-
Ze amory zuzyte to czuc bo buja mocno przodem, no i na zakretach lubia opony urywkowo popiskiwac. Co do drgan to narastaly powoli od kilkunastu tys km. Ja samochodem zrobilem 30kkm i oleju nie zmienialem, a kiedy zmienial poprzedni wlasciciel to nie wiem.
-
A czy to nie sa przypadkiem obiawy typowe dla przegubów wewnętrznych ?
-
A czy to nie sa przypadkiem obiawy typowe dla przegubów wewnętrznych ?
Nie mam pojecia. Nie znam sie za bardzo :-\ Generalnie te drgania to nie zwykle wibracje tylko tak jakby szybko minimalnie kierownica sie ruszala prawo-lewo (podobnie jak przy zle wywazonych kolach).
Jesli przeguby to jak to sprawdzic?
-
Przeguby raczej dają się we znaki drżeniem kierownicy ale to przy wyższych prędkościach i wtedy gdy puści się pedał gazu czyli kręcą się bez obciążenia z silnika, przegób się przestawia i drży.
W twoim przypadku obwiniałbym dwie rzeczy. Albo amorki są poprostu tak wybite że kółka tracą kontakt choć wydaje mi się to małoprawdopodobne ale warto by od tego zacząć bo ewidentnie z tego co piszesz amorki leżą. Albo skrzynię, szarpania takie również mogą niestety być efektem padającej skrzyni biegów. Ale to już trzeba zaudać się po poradę do szpeca od automatów
-
Kurcze... byle nie skrzynia :(
Zaczne od wymiany oleju w skrzyni a potem jak beda fundusze to zmienie amory. Oby to rozwiazalo problem :-\
-
Wydaje mi się, że lepiej jest zapłacić za diagnostykę i wiedzieć dokładne co to jest niż wymieniać po kolei wszystko na chybił trafił. Jeśli masz ograniczone fundusze, to co będzie jeśli to nie amory? Oczywiście amortyzatory należy mieć w dobrym stanie choćby ze względów bezpieczeństwa, ale jak się pozbędziesz kasy na nowe amorki, to jeśli się okaże, że Ci skrzynia padnie (tfu tfu), to już autem nigdzie nie pojedziesz.
Kłopot tylko polega na tym, żeby znaleźć dobrego diagnostę. Z doświadczenia wiem, że nawet na ASO można się przejechać. Mi na przykład powiedzieli, że muszę koniecznie wymienić włącznik ciśnieniowy w klimatyzacji (ok. 700zł), podczas gdy w rzeczywistości uszkodzona była centralka alarmu.
pozdrowienia i trzymam kciuki, żeby to nie była skrzynia
wm
-
To ze amory trupy to wiem dobrze, wiec tak czy siak musze je zmienic. Dodatkowo wymienie olej w skrzyni bo to jej napewno nie zaszkodzi a i wydatek nie kolosalny.
-
Mr Q tylko wymień z filtrem oleju w skrzyni koszt około 70 PLN (filtra oczywiście).
Jeszcze zrób taki mały test. Pojedź na nawierzchnie piaskową czy szutrową (żeby brzmiało bardziej egzotycznie ;D) i poruszaj na I wtedy parę razy. Zobaczysz czy drgania się nasilą czy może wręcz przeciwnie.
A jeszcze mam pytanie czy te drgania występują tylko na D czy też jak zapinasz położenie tylko pierwszego biegu??
-
Mr Q tylko wymień z filtrem oleju w skrzyni koszt około 70 PLN (filtra oczywiście).
Jeszcze zrób taki mały test. Pojedź na nawierzchnie piaskową czy szutrową (żeby brzmiało bardziej egzotycznie ;D) i poruszaj na I wtedy parę razy. Zobaczysz czy drgania się nasilą czy może wręcz przeciwnie.
A jeszcze mam pytanie czy te drgania występują tylko na D czy też jak zapinasz położenie tylko pierwszego biegu??
Oczywiscie wymienie i filtr :)
Z tą nawierzchnią szutrową to bedzie troszkę ciezko bo nie przypominam sobie w okolicy takiej drogi gdzie mozna wykrecic na 1 do 4 rpm i nie stracic zawieszenia na dołach, ale postaram sie czegos poszukac. ;)
Pytasz czy tylko na D? Szczerze mowiac nie wiem bo jezdze tylko na D. Sprawdze i dam znac.
-
A jak zachowuje się samochód jak ruszysz na "L" i dociągniesz do odcięcia ? Też są te drgania ? Obejrzyj dobrze wieszak silnika - element po prawej stronie przy górze amorka. Jest tam specyficzna guma, która baaardzo często się urywa i potem są drgania. Skrzynia to raczej ostatni zdychajacy podzespół..
-
tenże wieszak od czasu naszych ostatnich oględzin wyraźnie ulega zużyciu = pęknięcia są coraz bardziej widoczne :( nieuchronnie będzie wkrótce wymiana
auto jeszcze nie wpada w drgania/wibracje - to raczej dotyczy kierowcy, który jeszcze nie przeszedł etapu zauroczenia Camry ;D
pozdrawiam,
forys
-
w swojej camry - ten sam motor, miałem urwany ten wieszak i nie było takowych drgań o których pisał Mr Q
-
Dzisiaj poleciałem na "L" do odciecia i tez sa te objawy... :(
-
Będę w niedzielę w stolicy, może spotkamy się? Rzucę niefachowym okiem...
-
To może szerszym gronem to spotkanie ? Tylko nie przenoście pls do wątku spoty, bo tam niewielu zagląda..
-
że też kruca akuratnie w niedzielę wybywam ze 100licy :(
maniek - byłem na Szpaczej - rzeczywiście robią tam konkretne auta i nie bawią się w druciarstwo
jak szef zobaczył moją instalację to brzydził się dotkąć ;D
najlepszy ubaw miałem jak przyjechał zawodnik Mazdą 626 w poprzedniej budzie i wręcz błagał szefa o sprawdzenie instalacji a ten mu na to, że poniżej pewnego poziomu zaawansowania instalki nie zwykł schodzić i odprawił gościa z kwitkiem..
efekt mojej wizyty jest taki, że od kilku dni Camry jeździ z odłączoną instalacją gazową, może wdychać więcej powietrza i zdecydowanie lepiej reaguje na ucisk prawej stopy :D
pozdrawiam,
forys
-
Będę w niedzielę w stolicy, może spotkamy się? Rzucę niefachowym okiem...
Napewno nie zaszkodzi :)
-
Mr Q, to jesteśmy prawie umówieni.
Maniek, czarna camry stoi w komisie w Pruszkowie za 9900...
-
No więc sie troche wyjaśniło... Winowajcą była skrzynia.
Wczoraj byłem na wymianie oleju w skrzyni, po czym wyjechalem "prawie nowym" samochodem. Problem w wiekszosci ustąpił. Jeszcze czuje leciutkie drgania w krótkim przedziale obrotów ale myślę, ze niedlugo i to przejdzie. Stary olej (nie wiem kiedy byl zmieniany) ale mial kolor ciemno brązowy. :-o
Jedyne zo jeszcze mam to lekkie "stuknięcie/szarpnięci" przy zapięciu dwójki jak przyspieszam z gazem w podlodze. Cos jakby w manualu przy zmianie biegow gwałtownie sprzęgło puścic. W normalnej jezdzie nic nie czuc. Moze jakas poducha? Jedna z poduszek (ta przy prawym nadkolu) wyglada na zuzyta, moze to to?
-
Hej!
Świetnie że w końcu się zdecydowałeś na wymianę...
Co do zmiany biegów, wiesz już w którym momencie następuje. Odpuszczaj gaz o połowę tuż przed wrzuceniem dwójki - zmiana będzie łagodniejsza. Mało profesjonalna porada, ale wejdzie Ci w krew i zapomnisz o tym szarpaniu.
Pamiętaj że to nie celica, choć i tak nieźle zasuwa jak na 2.2.
-
Maniek, czarna camry stoi w komisie w Pruszkowie za 9900...
Ten zardzewiały rzęch z licytacji ?
Piękna przebitka..
-
Witam wszystkich po małej przerwie. Mam mały problemik ze swoja Camrzycą 2,2 automat. Od kilkunastu tys km jak przyspieszam, na 1 biegu powyzej okolo 4tys obrotow kierownica (ale czuc tez lekko na budzie) zaczyna mi wpadac w drgania. Zjawisko tylko na pierwszym biegu i tylko przy mocniejszym przyspieszaniu. Generalnie jak delikatnie wcisne gaz i powoli przyspieszam to wsyzstko ok. Na innych biegach jak chce wyprzedzac, daje gaz do dechy i silnik leci nawet powyzej 6tys obr to nic sie nie dzieje. Tylko im mocniej wciskam gaz na starcie tym zjawisko zaczyna wystepowac przy nizszych obrotach, np.
pedal gazu na:
30% = 0 problemow
50% =drgania powyzej 4,5 tys obrotow
100% = drgania od 3,5 tys obrotow
wszystko wartosci przyblizone (na oko).
Dodatkowo wydaje mi sie ze przy duzym obciążeniu (5 osob) problem zaczyna sie juz od nizszych obrotow, ale zawsze tylko na starcie.
Teraz moje wnioski:
1. Moze wina amorow z przodu. Na 100% są zajechane (buja przodem) ale jakos odwlekam wymiane bo $$ brak
2. Łożyska? Raczej nie... bo nie buczy jak to przy lozyskach bywa.
3. Cos ze skrzynia? (Zeby tylko nie to) Ale jesli skrzynia to co? Watpie...
4. Przeguby zewnetrzne odpadaja. Niedawno zmieniane i objawy zupelnie inne.
5. Koła wyważone
6. Zbieżność tez powinna byc ok
7. Zjawisko wystepuje niezaleznie czy opony letnie czy zimowe.
Bede wdzieczny za wszelkie podpowiedzi :)
Pozdro
To wina przegubow wewnetrznych u mnie tez tak bylo
Pozdro
-
Faktycznie po u mnie problem nie minal. Lepiej zmienia biegi ale drgania nadal są. Myślalem juz ze poduszka silnika, ale jeszcze sie wstrzymuje bo na poczatku roku bede robil remont silniczka, to przy okazji zerkne na przeguby. Orientuje sie ktos gdzie mozna je tanio dostac? Warto ładowac zamienniki czy tylko orginaly?
-
Witam,
To wina przegubow wewnetrznych mialem to samo w swojej Camry, wymienilem przegub i problem zniknal
Faktycznie po u mnie problem nie minal. Lepiej zmienia biegi ale drgania nadal są. Myślalem juz ze poduszka silnika, ale jeszcze sie wstrzymuje bo na poczatku roku bede robil remont silniczka, to przy okazji zerkne na przeguby. Orientuje sie ktos gdzie mozna je tanio dostac? Warto ładowac zamienniki czy tylko orginaly?
Ja kupilem uzywany przegub, nowe wewnetrzne sa koszmarnie drogie, szukaj w uzywkach.
Pozdrawiam
Marcin