Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: pjaro w 05 Listopada 2006, 17:11:34
-
Mam problem ze swoją corollą (rok 1999) silnik 4EFE przebieg ok 170 tyś. Nie pali na jeden (trzeci) cylinder.
Założyłem nowe przewody i świece i bez zmian. oddałem do mechanika, który "zgłupiał": ciśnienie ok, zapłon ok, paliwo dochodzi, wtryskiwacz ok.
Może to wina silnika krokowego albo któregoś zaworu?
Auto jeździ na gazie i tak samo zachowuje się na benzynie i na LPG.
-
Zapłon sprawdzałeś na tym cylindrze ? czy tylko samo ustawienie. Jak by był uszkodzony zawór to nie maił byś kompresji, silnik krokowy to poprosu gas by ci, a nie kulał tylko na jeden cylinder
-
Z jednego źródła dowiedziałem się, że z trzeciego cylindra zasilane jest serwo - możliwe, iż tą drogą ucieka ciśnienie?
-
Jak by tak było to nie mał byś wspomagania hamulca ;)
-
Z jednego źródła dowiedziałem się, że z trzeciego cylindra zasilane jest serwo - możliwe, iż tą drogą ucieka ciśnienie?
Szczerze to jeszcze nie widziałem takiego układu wspomy hamulca który brałby podciśnienie z jednego cylindra bo niby technicznie jak???
Z kolektora ssącego to normalka ale tam panuje podciśnienie wytwarzane we wszystkich cylindrach... może króciec poprostu jest wyprowadzony w okolicy "rury" biegnącej do 3 cylindra i tyle ale podciśnienie wytwarzają wszystkie cylindry.
-
Okazało się, Że prawdopodnie winne są zawory. Pozostało je wyregulować...
-
Założyłem nowe przewody i świece i bez zmian. oddałem do mechanika, który "zgłupiał": ciśnienie ok, zapłon ok, paliwo dochodzi, wtryskiwacz ok.
Radze zmienic mechanika. Jezeli jest zaplon i wtrysk OK, to wina bedzie w silniku. Mozliwe ze wypalony zawor ale cisnienia wtedy nie bedzie.
Niech Ci dokladnie zmierza cisnienie, od tego bym zaczal.