Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: hubciu77 w 23 Lutego 2007, 08:26:28
-
Witam wszystkich.
W listopadzie zeszłego roku kupiłem moją rolkę '96 1,3., (sprowadzana z niemiec dałem za nią 8500zł.). Im bardzij byłem napalony na tą bryczkę tym większego pecha mmiałem. okazało się ze jest wypalony zawór -robota głowicy i wymiana płynów, pasków+ robota= 800zł. Mechanik który mi to robił wlał mi olej AGIP półsyntetyk. końcem grudnia pojechałem do krakowa tam i zporotem zrobiłem 600km po powrocie zaświeciła mi kontrolka (brak oleju) załamka - bierze olej. Po konsultacjii z innym mechanikiem (Jerzym) zmieniłem olej na Castrol mineralny. teraz robie miesięcznie około 1000 km i dolewam około litre. Mógłbym tak jeździć ale jak chodzi na wolnych obrotach to go co jakiś czas dławi - jerzy twierdzi że przez ten feralny tłok. Nie wiem co robić szukać silniki (nie mam pewnoci że kupiony motor będzie lepszy) czy jelenia na rollkę?? Prosze o poradę. :cry:
-
wiem ze juz był poruszany ten temat.....wprawdzie przejżałem tematy związane z silnikiem i poborem oleju na łamach forum, ale chciałbym usłyszec opinię użytkowników corollki z większym stażem
-
ja mam E11 193000 km i właśnie będę robił remont (koszt wymiany pierścieni, uszczelnienie, coś tam z rozrządem - w sumie około 3000 zł). Też zastanawiałem się, czy nie sprzedać...
Poszukaj jakiegoś rozbitka-dawcy i zrób swapa :)
-
Słuchaj Jahu wymiana pierścienie = dwa wyjścia albo ci się dotrą i będzie oki przez 30 tyś km albo odrazu będzie chlał olej. Powołując się na mojego mechanika Jerzego cytują"Toyota nie przewiduje napraw silnika ma on określoną liczbę km do przejechania i tyle, a jeśli był nie wławściwie eksploatowany tj. zły olej i żadkie wymiany, nieregulowane luzy na zaworach mogą spowodować że pod maską będziemy mieli śmiecia nadającego się na złom"
-
No nie ja sie nie zgodze - jeżeli auta cie zadowala z całą resztą - możesz poszukać silnika używki najlepiej 1.6 i go tam zapakować. Silnik moze być dużo młodszy (były montowane w avensisach). Zwiększenie pojemności potraktuj jako tuning - więc za jednym zamachem uspokoisz silnik i jego branie oleju a z drugie przybędzie 40 kucy (bo 1.3 ma chyba 75?? a 1.6 114).
Opis takiego manewru jest tu:
http://www.corollaclub.org/index.php?s=opisy&id=1109461010&sid=
Ja jestem zwolennikiem nie rozkręcania silnika - mam 290 tys i silnik chodzi ok mimo że troche bierze a mowimy o 400 - 500 ml na 1000km. Więc pomyśl - bo za auto nie wźmiesz przy sprzedaży dużo - no chyba że masz plan kogoś oszukać że silnik brzytwa- ja w każdym razie tak bym nie umiał :) - no i nie masz gwarancji że kolejne auto będzie lepsze.
TMX
-
Słuchaj Jahu wymiana pierścienie = dwa wyjścia albo ci się dotrą i będzie oki przez 30 tyś km albo odrazu będzie chlał olej. Powołując się na mojego mechanika Jerzego cytują"Toyota nie przewiduje napraw silnika ma on określoną liczbę km do przejechania i tyle, a jeśli był nie wławściwie eksploatowany tj. zły olej i żadkie wymiany, nieregulowane luzy na zaworach mogą spowodować że pod maską będziemy mieli śmiecia nadającego się na złom"
Ja mam auto serwisowane regularnie i regularnie wszystko wymieniam. Koledzy, którzy robili wymianę pierścieni w swoich autach (na nowe, ulepszone) zrobili już po 50 i 80 tysięcy i zero brania oleju. Mam nadzieję, że u mnie będzie podobnie :)
J.
-
Opis takiego manewru jest tu:
http://www.corollaclub.org/index.php?s=opisy&id=1109461010&sid=
O tym właśnie myślałem :cool:
-
..chyba tak-zmiana motoru będzie najlepszym wyjściem aczkolwiek raczej sceptycznie podchodzę do 1,6 wiesz TMX autko mi służy głównie w dojeżdzaniu do pracy i liczy się dla mnie też ekonomiczność choć mój 1,3 pali 6,5-7,5 w ruchu mieszanym. Wiem ze 1,6 jesli będzie dobry to spali mi porównywalną ilość, a jeśli nie będzie i weźmie mi 8-9 to co wtedy? nie jestem zwolennikiem gazu... jak już to zostanę przy 1,3 choć za bardzo żwawy to on nie jest ;), no i z drugiej strony pewności nie mam ze silnik który kupie będzie dobrym stanie.
P.S nie mogę otwożyć cytowanej powyżej stronki napewno pełny adres?
-
Piszesz, że obecnie Ci pali 6,5-7,5 pb na 100km czyli średnio 7 *3,7 czyli 1000km CIę kosztuje 260zł + 20 zł litr oleju, czyli 280 zł. Jeśli podzielisz to przez cenę benzyny to wyjdzie Ci że wydajesz na benzynę i olej tyle co spalanie rzędu 7-8 litrów na 100km, natomiast silnik 1,6 to spalanie o ok. 1l więcej czyli 7,5do 8,5 l czyli:
obenie pali Ci 6,5-7,5 +1 l. ol na 1000 km. - Koszt ~280zł
Gdyby nie brała oleju to 6,5-7,5 na 1kkm. - Koszt ~260zł
Przy spalaniu rzędu 7,5-8,5 l/100 (1,6?) -Koszt ~300zł
Różnica 20 zł więcej, a masz trochę mocy pod maską:)
-
Link ten sam :
http://www.corollaclub.org/index.php?s=opisy&id=1109461010&sid=
mi działa nie wiem czemu tobie nie - wejdź na:
www.corollaclub.org i tam w zakładce z opisami jest teks i foty swapa 1.4 na 1.6
Pomyśl o gazie - do 10l srednie spalnie gazu w trybie mieszanym - więc w chwili obecnej ok 19 zł.
A na forum e dziale giełda jest ktoś kto kto chce sprzedać silnik z kompem i skrzynią i kolektorem chyba za 650 zł - warto pomyśleć.
http://www.forum.corollaclub.org/viewtopic.php?t=12456
Wydaje mi sie że 40 koni ekstra warte jest pomyślenia - ale wybór jest twój - osobiście uważam że w rolce powiniem być 1.8 lub 2.0 kolo 130-140 koni - to byłoby ok:)
TMX
-
Masz rację co do tego ze w aucie o takich gabarytach powinien być mocniejszy silnik. Rozmawiałem dziś z mechanikiem powiedział że jak bym zmieniał silnik na większy to już musiał by być inny osprzęt silnika (tak jak napisałeś dobrze by było kupić cały komplet, on (mechanik mówił ze rura wydechowa jest inna, katalizator i wogóle więcej problemów niż z przekładką silnika o takich samych parametrach. :| Słuchaj w zeszły piątek zalałem go mineralnym bo do tej pory jeździłem na pół syntetyku i myśle ze zmniejszy mi się spalanie tego oleju, choć na wolnych obrotach dławi go (pisałem o tym wcześniej). Po tym miesiącu zobaczę co i jak bo narazie wykosztowałem się juz na niego i muszę uzbierać trochę funduszy na ewentualnego swapa.
PS.
Widziałem w końcu tą historię tamtego forum (dzięki) I powiem ci ze sporo z tym roboty, aczkolwiek jest to do wykonania.
-
Hmm fajny link :) :) :) :) :) hehe.
Wbrew pozorom 4afe(1.6) nie musi Ci palić dużo więcej niż 4efe(1.3).
Jeżeli zakupisz dobry silnik to wyjdzie Cię to lepiej niż remont, na który z resztą też nie masz gwarancji.
Ja nie żałuję swapa :) Hehe ale ja to mam we krwii :)
Jak by ktoś chciał silnik z całą instalacją do e10 zalany Mobilem 5W40 to mam takowy :) :) W komplecie komputer, półosie, przeguby, pompa wspomagania, instalacja eletryczna z komory silnikowej.
Pozdrawiam
PS. A widziałeś te historie z 4agze :) :) :) :) Tez gdzieś tam jest :)
-
JJasiek a jaki to silnik nie mów ze tamten stary po swapie hmm czy skasowałeś fure i sprzedajesz 4a-fe??
a właśnie czy za silnik 1500zł bez osprzętu to dużo czy mało (mnie się wydaje ze za dużo max to 800zł a moze jestem w błędzie??)
-
No JJasiek to twoj a historia idzie w swiat - niech kolega hubciu wroci na jedyna sprawiedliwą droge pojemnosci :)
Ja osobiście też bym raczej wymieniał silnik niż go remontował - jakoś nie lubie gdy coś takiego jest rozbierane.
1500 tochyba normalna cena - do cifa 1.5 pamietam można był silnik kupić za 500zł - nic tylko szaleć -ale już 1.6 to nie tak łatwo mozna było znaleźć. Ale swap z cifa to wieksza sztuczka.
Wydechem sie nie przejmuj - środkowy i koncowy (made in PL) nowy kupisz za 240 zł:)
TMX
-
JJasiek a jaki to silnik nie mów ze tamten stary po swapie hmm czy skasowałeś fure i sprzedajesz 4a-fe??
a właśnie czy za silnik 1500zł bez osprzętu to dużo czy mało (mnie się wydaje ze za dużo max to 800zł a moze jestem w błędzie??)
Jak nie chcesz sie bawic w zmiane silnika na 1,6 to kup sam silnik. Koszt mniejszy i mniej problemów. Co do tego oleju to warto by sie zastanowić co jest przyczyna brania oleju bo moze głowica jest spapranan i na uszczelniaczu puszcza.
-
Wiesz Admin zdaniem mojego mechanika to nie głowica a ten feralny tłok na którym był zawór wypalony. Na tym tłoku może jest pęknięty pierścień (jest to możliwe gdyż nie wiadomo ile był jeżdzony z wypalonym zaworem- i to mogło być przyczyną pęknięcia pierścienia), ale wszystko było by oki bo nawet niech mi teraz weźmie litre na 1000km to jescze w tłumie ujdzie ale to że przygasa mi na wolnych obrotach baaardzo mnie irytuje :|
-
Sprawdz sonde. Zobacz jakie błedy wywala komp, skasuj zawartość i sprawdz co bedzie. Co było przyczyna wypalenia zaworu ?
-
Przyczyną wypalenia zaworu był fakt ze poprzedni wałściciel nie pilnował luzów zaworów (opinia gościa który robił mi głowice)... choć mi wiadomo że takie usterki są przez dość agresywną eksploatację silnika, a i przy takim zdażneniu wątpliwy jest przebieg jaki mam na budziku min: jest to 153 000 km.....
-
a jeszcze spytam wypalił się dolotowy czy wydechowy ??
tak czy inaczej jeśli nie chcesz swapa na 1,6 to raczej kup drugi silnik z auta po osrtym dzwonie z nieruszonym silnikiem...
a swap na 1,6 no cóż lebszej okazji mieć nie będziesz... proponuję ci abyś przejechał się 1,6 i... zacznij szukać dawcy ;D ;D
-
wiesz Kryspin w pracy mamy HONDE HR-V 1,6 pewnie jak by taki sinik był w mojej rollce to mniamm. No ale cóż są pewne ograniczeia (finansowe) które powodują to ze założe pewnie 1,4.
A co do zaworu to wylotowy był przepalony......
-
Przyczyną wypalenia zaworu był fakt ze poprzedni wałściciel nie pilnował luzów zaworów (opinia gościa który robił mi głowice)... choć mi wiadomo że takie usterki są przez dość agresywną eksploatację silnika, a i przy takim zdażneniu wątpliwy jest przebieg jaki mam na budziku min: jest to 153 000 km.....
Agresywna powiadasz. Moja kreciła sie do 7 tyś i jakoś zawór sie nie wypalił a luzy nie były regulowane przez 200 tyś. Zawór poleciał bo sie wtrys jeden wykrzaczył i była za uboga mieszanka :(
Zeby zakatować ten silnik to trzeba naprawde chcieć.
Kup blok od innej corollki o bedzie super.
-
około 1000 km i dolewam około litre.
Cierpiałem na tę samą dolegliwość (4afe 1.6\liftback\93rok)
zmieniłem pierścienie (150zł), dałem głowicę do przeszlifowania i wymiany uszczelniaczy oraz sprawdzenia szczelności (140zł),nowa uszcelka pod głowicę (80zł),olej,płyn. Na początku niewiele to dało lecz z czasem się wszystko ułożyło i po około 5000 km przestał brać olej. Co do nierównej pracy to prawdopodobnie może nie przepalać oleju, albo zanieczyściło silnik krokowy pod przepustnicą tak było u mnie.
-
JJasiek a jaki to silnik nie mów ze tamten stary po swapie hmm czy skasowałeś fure i sprzedajesz 4a-fe??
a właśnie czy za silnik 1500zł bez osprzętu to dużo czy mało (mnie się wydaje ze za dużo max to 800zł a moze jestem w błędzie??)
Hubciu u mnie to jest choroba. I jak miałem okazję to rąbnąlem 4agze. Ten silnik to jest wyższa szkoła jazdy. 1.6 kompresor, seryjnie 165 KM i 200Nm, ciąg od samego dołu :) :) :) :)
4afe silnik w bardzo dobrym stanie technicznym i do tego cały komplet. Można sprawdzić jeśli ktoś ma możliwość.
-
Witam!
Sprawdziłem w czoraj pobór oleju po zmianie na mineralny i co się okazało spadło o połowe czyli na 1000 km poziom oleju zatrzymał się mniej więcej na połowie bagnetu,(nie jest źle chyba?). Byłem u mechanika który robił mi głowice i okazało się ze po wymianie zaworu płytki które ustawiają luz zostały włozone te same i powodem przygasania i pierdzenia na wolnych obrotach był fakt podparcia zaworu- tego nowego. po niedzieli jestem umówiony na reperkę więc jak się zmieni cuś to dam znać.
-
zrób pomiar kompresji inaczej nie bedziesz wiedział co sie stało i w jakim stanie masz faktycznie silniczek. Poza tym mam nadzieje ze jak wymieniał ci zawór to dopasował gniazdo i tp. Te silniki cierpią z powodu uszczelniaczy zaworowych. Jak uszcelniacze sa do wymiany to ten mineralny na długo nie pomoze.
-
cisnienia nie sprawdzałem ale po odkręceniu świec okazało się że ten cylinder na którym był wymieniony zawór świeca jest uwalona olejem- wniosek pierścienie na tym tłoku do wymiany (a olej jak brał tak bierze). Pytanie jast takie: czy babrac się z wymianą tych pierścieni czy nie??? :oops: Fakt który przema wia "za" jest taki ze głowice mam zrobioną na cacy, koszt wymiany pierścieni itd z częściami około 800zł. Przeglądnąłem forum i osoby które zmieniły pierścienie są zadowolone z efektu.... Nowy silnik 1500 zł założenie pewnie około 250zł a jak bedzie zły to zaś wymieniaj mimo gwarancjii koszt robocizny x2.
Chyba że rozbiore silnik zobacze czy tłok cały i czy gładzie są dobre to wtedy kupię pierścienie a jak będzie coś nie tak to kupie silnik na szrocie bo jeździc TOYOTĄ i lac olej co misiąc to sie mija z celem.
Z którego roku może być ten silnik?
czy oznaczenie na wtrysku moze swiadczyc o wieku silnika??
http://moto.allegro.pl/item175107188_silnik_toyota_corolla_1_4_4efe.html
Cena atrakcyjna mi się wydaje???
_________________________________________________
polaczylem dwie odpowiedzi ..post po poscie Radex
-
OOOO Ale się naczytalem. Hubciu ja zrobilrm wymiane uszczelniaczy bo też mi brala olej i to sporo ok 1l.na 300 Km ale przy szybkiej jeździe. Przy okazji remontu mechanik wymienił mi pierścionki na tłokach. Jak narazie wszystko jest OK. Ale ja mialem przejechane ponad 300 tyś Km. Koszt naprawy zmieścił się w 1300zł. i teraz ponoć jest wszystko OK. Żona twierdzi że od 6 miesięcy oleju nie ubywa. Tak na moj gust to ten twoj silnik jest jakiś felerny l radził bym go wymienić na inny uzywany, bo z tego nic już raczej nie będzie i szkoda kasy ładować;
A tak na marginesie to moją rolke mialem przez 4 lata i zrobilem na niej 200 tyś bez awarji nie licząc brania oleju, ale te silniki czyli 4AFE ponoć tak mają czyli uszczelniacze po 10 latach puszczają. A tak na marginesie teraz śmigam Hondą Civic 98 z przebiegiem 230 tyś i nic się nie dzieje olej od wymiany do wyniany co 10 tyś. Kupilem ją jak miala 180 tyś i do tej pory chodzi jak zyleta od wymiany do wymiany nic nie dolewam.
Pozwole se zmodyfikować ten post bo jeszcze o dziwo mam takie uprawnienia hehehe i powiem że jak masz możliwość ti kup inny nie ruszany silnik, a co do zamaiany silnika na 4AFE to gdzieś tu na forum jest dokladny opis wraz z fotkami jak to zrobić.
Ja preferuje nie ruszania Japońskich silników, bo ta moja 114 konna Toyota po tym remoncie nie może nawet stanąć przy tej 90 konnej Hondzie.
A apropo Twojego pytnia to te silniki mają inny dolot powietrza.
Wejdź sobie na allegro i zobacz jak wyglądają doloty do twojego silnika.
Czyli na fotki silników auta z tego rocznika. Nie twierdze że mam racje ale silniki 1,4 z tego rocznika miały inny dolot.
____________________________________________
Toyo69 ... polaczylem oba twoje watki :wink: - Radex
-
ale te silniki czyli 4AFE ponoć tak mają czyli uszczelniacze po 10 latach puszczają
duzo tez zalezy od samego oleju.... dolewalem co 1000 km 05,l po wymianie na polsyntetyk Mobila zrobilem 8500km i nic nie ubylo :oops:
jezeli masz juz glowice zrobiona to szkoda wymieniac silnik na jakis nie znany.... sprawdz jak wygladaja tloki i gladzie ... jezeli sa ok to pierscienie moga pomoc... przy okazji zawory mozna sprawdzic :azn:
-
No nic :|... zaryzykowałem i kupiłem dziś ten silnik z allegro, teraz tylko modły by był dobry :icon_pray:. Jak zamontuje go to napisze jak śmiga, no i mam nadzieje ze tym zamknę ten wątek. :oops:
-
powodzenia :roll:
-
A co zrobisz z tym starym? Powodzenia :-)
-
A co zrobisz z tym starym? Powodzenia :-)
hmm. w tym starym silniku mam dłowice zrobioną na cacy tzn splanowana jest, gładzie zaworów odnowione również, usczelniacze zaworów są nowe, więc moze ktoś to odemnie kupi za pare groszy razem z całym silnikiem
-
I jak przebiega instalacja? :-) Wyrobisz sie przed 01,04 :grin: :grin:
-
Dziś przyszedł silnik, ogladałem go z mechanikiem i wygląda nienajgożej, tylko jest kupe roboty bo nie ma koła zamachowego i wogóle całe sprzęgło i wszystko trzeba przekładać- rozżąd. wyniesie mnie to ok 300zł mam nadzieje że nie więcej, a co do twojego pytanka no to w poniedziałek po robocie mam mu odstawić landryne no i mam nadzieje że max 3 dni i po sprawie. więc na spocik się zjawię.
-
I jak hubciu juz smigasz rolka??????????
-
Już jestem po.
W czoraj odebrałem landryne od mechanika i silniczek działa cicho i równo. Mam nadzieje że tak będzie dalej.
Moja rada:
Silników w japończykach się nie rozbiera jek się coś chrzani to zmieniajcie silnik bez skrupułów, wtedy unikniecie tylu problemów i nerwów co ja a o kasie nie wspomne.
admina prosze o zamknięcie tematu