Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Starlet => Wątek zaczęty przez: qbann w 20 Marca 2007, 15:06:10
-
Założyłem oponki 165/70/R13 zamiast oryginalnych 145/80 (na felgi 4,5). Słyszałem, że może ciężej się kręcić kierownicą (brak wspomagania) ale jest tak samo. Poza tym na ciśnieniu 1,9 bara jeździ się bardziej komfortowo, ale starletka trochę dostała muła. Na ciśnieniu 2.1 jest praktycznie nieodczuwalna różnica w przyspieszeniu ale dość twardo się jeździ (czyt. jak na 145). Pokonywanie zakrętów jest znacznie ciekawsze :azn: Polecam.
Jeśli chodzi o dobór oponek, to testy znalazłem tu: http://www.az-pneu.cz/index.php?goto=testy_pneu (http://www.az-pneu.cz/index.php?goto=testy_pneu) Ja wybrałem Dunlop SP 30 bo były w niezłej cenie 133zł. Opony okazały się produkcji polskiej :-o
-
ja jezdzilem nawet na oponkach 175/70 r13 i nieprzeszkadzal mi brak wspomagania , teraz na lato wstawial opony fulda 165/65 r13 . Wogóle sie zastanawiam jak mozna jezdzic na oponach 145/.. przeciez tym to strach w zakret wejsc , takie to sie nadaja do cc 700 a nie do naszych Gwiazdek
-
I słuszna decyzja :-)
Szkoda że bez wspomagania, bo poleciłbym zmianę felg i założenie 185...
www.adac.de tam znajdziesz żródło testów z tej strony, w dodatku jest wersja angielska, więc dla nieczeskojęzycznych w sam raz
-
I słuszna decyzja :-)
Szkoda że bez wspomagania, bo poleciłbym zmianę felg i założenie 185...
www.adac.de tam znajdziesz żródło testów z tej strony, w dodatku jest wersja angielska, więc dla nieczeskojęzycznych w sam raz
Właśnie brak konieczności zmiany felg, był decydującym argumentem. Oponki musiałem zmienić bo dotychczasowe daytony D100 to po prostu był koszmar-ściągały w lewo lub w prawo, w zależności jak je założyć. Na zmianę felg wg. mnie szkoda kasy, tym bardziej, że czeka mnie wymiana aku, amorków, zawiasów i jednej poprawki lakierniczej :-(. Ogólnie staram się traktować samochód jako środek do w miarę bezpiecznego przemieszczania się. Jedyne ekstra inwestycje to właśnie szersze oponki, lepsze żarówki i postojówki LED ;D
-
ja gdy wsiadlem 1-raz do starlety to myslalem ze ma wspomaganie :roll: (165x70x13)
jej sprzedawca szybko mnie jednak uswiadomil ze sie myle :-P
hm.. przesiadka z poloneza ..
mam jedna rade .. szerokie kolka i krecic jak sie autko toczy
przeciez zawsze jest te 20 cm w przod i tyl
po co zdzierac opony jak gwiazdeczka stoi :cool:
-
Witam,
A ja do swojej gwiazdy założyłem alu 15" i kapcie 195/50/15 i to jest dopiero jazda!!! Wygląda miodzio.
145 to nieporozumienie, czujesz się jak na taczce. W poprzedniej Starletce założyłem stalowe 14" i 185/55/14 też było dobrze. W zakrętach nie ma porównania:-)
-
Zgadzam się vexus, nie ma absolutnie porównania. Ja od paru ładnych dni ujeżdżam 185/60R14 i jestem pozytywnie zaszokowany. Co prawda musiałem je dobić na 2,1 bar, bo jak pisał qbann na niższym miała muła. Polecam wszystkim, którzy lubią jeździć z ponadnormatywnym poziomem adrenaliny we krwi :-). Do tego podeszły nowe amorki i twardsze sprężyny - jest rewelka.
Pzdr
-
Rowniez zaczalem sie wozic na szerszych kapciach 185/60 R14, i jak na razie po pierwszym dniu wrazenia sa rozne. Na pewno autko zrobilo sie odrobine mulowate, poza tym czuje sie w nim troche jak w walcu :grin: a poza tym przy wiekszej predkosci bardziej szumi co z jednej strony wynika z wiekszej powierzchni stycznosci a dodatkowo mysle ze mam troche malo powietrza.
Do zalet mozna z pewnoscia zaliczyc lepsza przyczepnosc (zwlaszcza na zakretach), lepsze zachowanie opony na nierownosciach i mniejszych dziurach a takze lepsza prezencje auta.
-
a ciekawe jak Wasze przesiadki na takie opony maja sie do zuzycia paliwa..?
sprawdzal juz ktos z Was, porownywal??
-
Jak juz pisalem jazda na szerszych oponkach na rownym asfalcie to rewelacja, trzyma sie drogi jak na kleju ale nie daj boze jak na zakrecie znajda sie jakies koleiny i tego typu nierownosci :icon_pray:
Wracajac do spalania, jak na razie nie odczulem wiekszych zmian, w sumie dzisiaj planuje tankowanie wiec sie okaze ale jak widze spalanie nie wzroslo (fakt ze mialem na tym baku jedna dluzsza trase na swieta do domu ale nie bylo to na autostradzie tylko na normalnych drogach) i powinno wyniesc 6L/100km, wiec mysle ze w normie:cool:
-
a ja zastanawiam sie nad zalozeniem 175/65/13...
Nie chce kupować wiekszych felg, ale zalozyc tylko szersze opony...
-
wlasnie wrocilem z tankowania i okazuje sie ze gwiazdka spalila mi 5,9L/100 wlasnie na szerszych kapciach.
Coobah81 ja z kolei myslalem zeby zamiast 185 zalozyc 175 ale po zastanowieniu, przeanalizowaniu kosztow i wspomnianym tankowaniu raczej raczej pozostane przy tych co mam. Poza tym wydaje mi sie ze po zalozeniu na moje alusy oponek 175 wzroslo by niebezpieczenstwo zdarcia felg :wink:
Na obecnych oponkach (Michelin Energy, ktore byly zalozone na zakupione aluski) mysle ze przejezdze jeszcze ten sezon a potem przerzuce sie jak Jumpjet na Bridgestone Turanza.
-
ja wlasnie zalozylem klebery dynaxer hp2 - na suchym extra (mokrego jeszcze nie uswiadczylem) i co najwazniejsze nie piszcza.
-
hmm.. no to moze skocze jutro do wulkanizacji i zobacze czy mają cos ciekawego z 175/65/13 albo moze 185/60/13.. :D
Może i ja bede wchodził szybciej w zakręty :)
-
niestety cenowo jest duza roznica pomiedzy 65 a 60
-
Z tego co wiem to jest tez spora roznica w cenie pomiedzy 60 a 55, a jak wiadomo lepszym zamiennikiem standardowych kolek jest wlasnie 185/55.
-
witam, pierwszy raz pisze, wiec pozdrawiam wszystkich, ktorzy przyczynili sie do rozwoju wspanialego forum o starletkach
wlasnie przesiadlem sie z zimowych 145/80 (felga 4,5J) na 175/60 (felga 5J). Moim zdaniem jest po prostu super,przede wszystkim na zakretach. zobaczymy jak ze spalaniem, ale na pierwszy rzut oka wyglada tak samo.
-
witam, pierwszy raz pisze, wiec pozdrawiam wszystkich, ktorzy przyczynili sie do rozwoju wspanialego forum o starletkach
wlasnie przesiadlem sie z zimowych 145/80 (felga 4,5J) na 175/60 (felga 5J). Moim zdaniem jest po prostu super,przede wszystkim na zakretach. zobaczymy jak ze spalaniem, ale na pierwszy rzut oka wyglada tak samo.
witam, z jakiego auta masz te felgi 5J?
-
kupilem na allegro, gosc mial do Starletki zarowno 4,5J jak i 5J, pasują idealnie
http://www.allegro.pl/item176200227_13_nowe_4x100_wysylka_gratis_toyota_mazda_suzuki.html
generalnie polecam
-
Hmm, wygladaja niezle ale czy nie oplacaloby sie dolozyc pare zlotych i takze na allegro kupic jakies aluski :wink:
-
kupilem na allegro, gosc mial do Starletki zarowno 4,5J jak i 5J, pasują idealnie
http://www.allegro.pl/item176200227_13_nowe_4x100_wysylka_gratis_toyota_mazda_suzuki.html
generalnie polecam
ja tez kupilem kiedys takie podobne - okazalo sie ze wszystko jest ok poza jedna zecza - starletka ma tak wielki zacisk ze nie pasowaly na przednia os - takze uwazajcie i przymierzajcie przed zakupem.
-
u mnie pasuja jak ulał, a na to 175/60; moja gwiazdka je lubi, zwlaszcza na zakretach
co do aluskow, to chcialem nowe, za te stalowe zaplacilem 70 pln za sztuke, a aluski byly od 199pln i szczerze mowiac wolalem lepsze opony na stalowki niz odwrotnie, kwestia gustu:)
-
Faktycznie kwestia gustu. Oczywiscie nie ma co mowic jezeli chodzi o nowe aluski ale uzywane jak najbardziej da sie znalezc za ciekawa cene, moje wyszly 450 pln, na pewno nie sa idealne ale wydaje mi sie ze w niezlym stanie :cool:
http://born2ride.wrzuta.pl/obraz/gSQicP2oyD/p1010020
http://born2ride.wrzuta.pl/obraz/rLGaaH6qon/p1010022
P.S. No i z zaciskami zero problemu, nawet podeszlyby wieksze tarcze :grin:
-
wygladaja ok, ale jak pisalem, nie chcialem nic używanego:)
niedlugo podrzucę parę zdjęć mojej gwiazdki wraz z chronologią "wydarzeń" co po kolei w niej robilem:) pozdrawiam
-
radicis - jaka masz starletke?
-
1991r. EP82 1,3 XLi 12V, kupiłem w październiku 2005 w Niemczech, z przebiegiem (pewnie nikt nie uwierzy) 72.000 od jakiejs babci-niemki (pierwszy wlasciciel). i od tego momentu sie w niej zakochalem, jestem potwornie zadowolony, zadnych praktycznie problemów:) poza zmiana filtrów i opon (o czym pisalem) rok temu musialem wymienic termostat (byl pekniety w srodku) i wlasnie kilka dni temu wymienilem rozrzad (kiedys trzeba:). poza tym swiece na NGK, ale wrocilem do Denso, jakies dziwne wrazenie mialem na NGK. niedlugo zrobie pare fotek no i opisze co dokladnie, krok po kroku:) przejechalem juz 20.000 km i autko jezdzi super.
poza tym, praktycznie od razu po zakupie zainwestowalem w CarAudio:) radioCD/MP3+ Hertz DSK 165 (pod siedzeniami, zrobie zdjecia:))+ samodzielnie zrobiony subwoower z gł. Hertz 25cm wszystko na Blaupunkcie GTA400, zastanawiam sie teraz tylko nad wyciszeniem
-
radicis- daj koniecznie fotki audio, może mnie zainspirujesz do działania :grin:
-
Hertz DSK 165 (pod siedzeniami, zrobie zdjecia:))
a tgo to jestem bardzo ciekaw :D
i wykonania i tego jak ten dźwiek spod siedzenia potrafi brzmieć :D
a wysokotonówki masz jakies? a jak tak to gdzie?
No dobra, ale koniec z OT :D
-
wysokotonowki razem z dsk 165 (et25 chyba) z przodu pod szyba po obu stronach, zrobie zdjecia:)
-
a ja mam 195/45/15 i też jest git.
-
a ja mam 195/45/15 i też jest git.
oj to musisz miec mocno wyostrzony wzrok na nasze wspaniałe drogi.. :)
-
Witam :cool:
Potrzebuję Waszej pomocy i opinii jakie oponki letnie polecacie i są najlepsze w rozmiarze 165/70 R13 do starletki EP8.
Chodzi o jakieś dobrej firmy na których można sobie pozwolić na chwilę szaleństwa na mokrym oraz suchym i nie tracić zbytnio przyczepności przy ruszaniu, hamowaniu i ostrych zakętach :grin:.
Pozdro
-
to ja proponuje oponki w rozmiarze 195/55R14 :D
troszke gorzej będzie na mokrym, ale na suchym to z pewnością bedziesz przyklejony do asfaltu :D
a tak poważnie: rozmiar 165/70 R13 to mimo wszystko nadal "balony" więc w zakretach nadal trzeba uważać... takie jest moje zdanie ;)
-
Witam :-)
A co myślicie o oponkach w standartowym rozmiarze 165/70 R13 firm:
- Dunlop SP30
- Michelin ENERGY E 3B
Ja nie chcę zmieniać rozmiaru opon, bo mam felgi 13, a nowe oponki mają iść na przód, bo na tyle zostawię fuldę diadem linero z połową bieżnika.
Chciałbym kupić nowe na wszystkie koła ale standardowy problem - brak kasy :furious3:.
Pozdro
-
Coobah81 przy szerokosci 195 bylbym ostrozny ale co kto lubi, asfalt asfaltowi nierowny i niestety nasze drogi nie grzesza ciagloscia (dziury) nie mowiac juz o gladkosci. Natomiast to wlasnie o gladkosci i rownosci nam zalezy przy szerszych kapciach. Od prawie 2 miesiecy jezdze na 185/60 i juz troche to dalo do myslenia, jest rowno - smigasz 120 km/k po zakretach bez zajakniecia ale wystarczy ze sie asfalt pozawija to prz tej samej predkosci mozesz zasilic drzewostan :|
Druga rzecz to jazda na mokrym, byc moze mam juz wysluzone kapcie ale raz jechalem jak na sankach (na szczescie gosc przede mna w koncu ruszyl) :grin:
I trzecia ostatnia, w zeszlym roku wymienialem amory wiec sa prawie nowe natomiast czasem wydaje mi sie jakby nie do konca tak tlumily jak powinny. Albo robie sie stary i wygodny :cool: i kazde stukanie i skakanie mi pzreszkadza albo to przez te szersze oponki, a moze tez coz z zawiasami. Jumpjet podpowiedzial ze warto sprawdzic mocowanie amorow, poduszki , kielichy itp.
-
[Druga rzecz to jazda na mokrym, byc moze mam juz wysluzone kapcie ale raz jechalem jak na sankach (na szczescie gosc przede mna w koncu ruszyl) :grin:
Jak założysz szerokie opony to jest normalny obiaw. Poprostu opona nie jest w stanie odprowadzić wody.
-
Witam :-)
A co myślicie o oponach YOKOHAMA A.Drive 165/70 R13?
Czekam bardzo na wasze opinie, bo wulkanizator próbował mnie przekonać do nich, że będe zadowolony.
Jutro chcę zmienić gumy i poza Yoko (cena 145 zł sztuka) mogę wziąć Micheliki Energy E 3B (cena 220 zł/sztuka). A za cholerę nie wiem co wybrać do mojej gwiazdki.
Że też w tej branży nie działa prawo zwrotu towaru jezeli ten nie spełnia moich oczekiwań :furious3: .
Pozdro i czekam na Wasz odgłos.
-
Micheliki Energy
Miałem jeden sezon, znikały tak szybko jak śnieg na wiosne. Na wodzie byłlo do bani na suchym piszczały wsciekle innymi słowy wiecej nie kupie
-
Witam :-)
Czyli jednak wezmę Yokohamy. Zobaczymy jakie będą.
Pozdro
-
Witam :-)
Czyli jednak wezmę Yokohamy. Zobaczymy jakie będą.
Na pewno wyjdzie taniej a byc moze i wlasciwosci jezdne beda lepsze :cool:
-
Cholera już chciałem zakładać te Yokohamy ale sprawdziłem gdzie są wyprodukowane i wyszło, że nie są Made In Japan tylko Made In Filipiny i to mnie odstraszyło.
Nie wiem czy jakość ich jest taka jak Japonskich? (żeby nie było jak z tureckimi lub rumuńskimi)
I teraz jestem w kropce.
Rozważam jeszcze GoodYear DuraGrip (pewnie robione u nas w Polsce) ale nie wiem jak się sprawują i ich cena wacha się w okolicy 200 zł.
Jeszcze trochę i oponiarz jak mnie zobaczy będzie uciekać żebym go nie męczył pytaniami :grin:
Czekam na odpowiedź.
Pozdro
-
Jeszcze trochę i oponiarz jak mnie zobaczy będzie uciekać żebym go nie męczył pytaniami :grin:
to zamawiaj w internecie a do oponiarza jedź już tylko na montaż :D
-
rozwaz klebery dynakser hp2 - mam i bardzo chwale - na wodzie super - na suchym b. dobrze
-
Ale tych kleberów chyba nie robią w rozmiarze 165/70 R13.
Niestety w necie nikt mi nie zagwarantuje, że dostanę opony wyprodukowane w roku 2007
Co do zamawiania w necie to nie mam nic przeciwko, ale jak zamawiałem ostatnio zimówkę klebera to przysłali mi 2 letnią. Dobrze, że resztę opon miałem w tym samym roczniku dlatego nie robiłem problemów.
Chcę opony z tego roku, a nie jakieś starsze już "lekko" stwardniałe jak te letnie na których obecnie jeżdżę (Fulda Diadem Linero - straszny badziew) Jak je kupiłem 3 lata temu, to jeb..y :furious3: oponiarz wcisnął mi 2 polskie z 2004 i 2 tureckie z 2003. Niestety skapnąłem się dopiero przy wymianie na zimówki, bo wtedy nie mialem jeszcze drugiego kompletu felg - mój błąd. Przez pierwsze 10 kkm były ok ale póżniej zaczął się horror. Na mokrym są tak twarde, że jest problem ruszyć bez zerwania przyczepności, a o hamowaniu już nie wspomnę - łyżwy.
Ale człowiek uczy się na własnych błedach i ten ku..as już nie jest na mojej liście oponiarzy.
Pozdro
-
ja jeździlem na dębicy navigator 165/70 R13 i jak ktośto miał to wie że to opona dlla samobójców ;) teraz mam fulde w tym samym rozmiarze i jest miodzio :) a kiedyś i owszem były oryginalne japońskie kapcie 145/7R13 ale ja na nich nie jeździłem nigdy
-
ja jeździlem na dębicy navigator 165/70 R13 i jak ktośto miał to wie że to opona dlla samobójców ;) teraz mam fulde w tym samym rozmiarze i jest miodzio :) a kiedyś i owszem były oryginalne japońskie kapcie 145/7R13 ale ja na nich nie jeździłem nigdy
no wlasnie ja jezdze na takich debicach i jak jest sucho to (jazda normalna ale nie zawalidroga) sie nadaja jednak jak tylko popada to robi się niestety niebezpiecznie...
-
Zakupiłem niedawno Firestone MULTIHAWK 165/65R13 77 T
ale tylko na przód - brak kasy.
Wymieniłem mocno sparciałe Dębice, które zachowywały się jak plastik na asfalcie, mimo, że bieżnik był głęboki.
Moje wrażenia:
- lepiej auto się prowadzi
- lepiej trzyma się na zakrętach
- efekt jakby mi ktoś nagle wspomaganie zamontował - bardzo lekko w miejscu kółkiem się kręci
- czasem na suchym piszczą , ale bardzo rzadko
- na mokrej nawierzchni niestety ślizgają sie - ciężko wystartować, na szczęście z hamowaniem już jest dużo lepiej.
- poziom hałasu wcale nie zmniejszył się ( a może bardziej szumią ?)
Na oponach tych przejechałem już 1500 km. Może nie jest to bardzo obiektywne wrażenie, ponieważ ciągle z tyłu zabójcze Dębice, ale różnica zauważalna.
Następne 2 kupię chyba inne - coś lepszego, może GoodYeary?
pzdr.
PW
-
ja tam będe fulda diadem linero polecał ;) super trzymają. btw miałem dzisiaj mocne chamowanie za astrą której ktoś wyjechał i prawie zapakowałem się jej w tylny zderzak.... starlet ma słabiuteńkie chamulce
-
starlet ma słabiuteńkie chamulce
Ja nie nazekam - ze 180 do 0 bez problemu
-
CORN nie chcę cię martwić ale ja wcześniej jeżdziłem przez 3 lata na fuldach diadem linero i były bardzo dobre przez pierwszy rok (ok. 10 kkm),a po roku zrobił się z nich "plastik" tak stwardniały, że na mokrym były jak łyżwy. Dodam, że po 3 latach miały jeszcze ok. 5 mm bieżnika. Nigdy więcej ich nie kupię.
Teraz mam Yokochamy Adrive i to są dopiero oponki - rewelacja. Fulda im do kostki bieżnika nie dorasta.
Pozdro
-
CORN nie chcę cię martwić ale ja wcześniej jeżdziłem przez 3 lata na fuldach diadem linero i były bardzo dobre przez pierwszy rok (ok. 10 kkm),a po roku zrobił się z nich "plastik" tak stwardniały, że na mokrym były jak łyżwy. Dodam, że po 3 latach miały jeszcze ok. 5 mm bieżnika. Nigdy więcej ich nie kupię.
Teraz mam Yokochamy Adrive i to są dopiero oponki - rewelacja. Fulda im do kostki bieżnika nie dorasta.
Pozdro
ja je mam już 2 roko ile pamiętam i choć nie są tak wpytkowe jak po kupnie to nie narzekam na chamowanie, gorzej z ruszaniem :P ;)
-
Witam
Widać CORN, że trafiły Ci się lepsze od moich
Zapomniałem jeszcze dodać że z trzech po tych 3 latach zrobiły się jajka takie że nie dało się ich wyważyć, a kierownicą tak biło, że mi ręce dostawały wibracji powyżej 120 km/h. A nie były katowane.
Ruszanie było na mokrym katorgą, a hamowanie na mokrym jak w zimie na lodzie - od razu blokada nawet przy średnim hamowaniu. Jedynie na suchym jeszcze szło jechać.
Pozdro
-
Witam
Widać CORN, że trafiły Ci się lepsze od moich
Zapomniałem jeszcze dodać że z trzech po tych 3 latach zrobiły się jajka takie że nie dało się ich wyważyć, a kierownicą tak biło, że mi ręce dostawały wibracji powyżej 120 km/h. A nie były katowane.
Ruszanie było na mokrym katorgą, a hamowanie na mokrym jak w zimie na lodzie - od razu blokada nawet przy średnim hamowaniu. Jedynie na suchym jeszcze szło jechać.
Pozdro
duże znaczenie ma kraj produkcji.
-
Ja miałem 2 na przedzie Polskie i 2 na tyle Tureckie (taki mi numer wykręcili oponiarze a kupowałem 4 sztuki).
Polskie już są historią (jajka) a tureckie - jedna ma jajko a druga już dochodzi do jajka więc już niedługo też będą tylko historią.
Pozdro
-
To i ja po dłuższym milczeniu w tym wątku podzielę się wrażeniami. 10 kkm temu założyłem Bridgestone Turanza ER300 185/60R14. Wiem - nietanio, ale postanowiłem nie oszczędzać na własnym (i nie tylko) zdrowiu i życiu.
Wrażenia. Po przerzuceniu się z Goodyear GT3 (przód) i Michelin Energy (tył) w 165/70R13 czuć delikatnego muła (dobicie do 2,1 pomogło), ale... prowadzenie i stabilność są nieporównywalnie lepsze. Na mokrym wycinam spokojnie mocniejsze kompakty, których gumy w podobnym rozmiarze nie radzą sobie z zachowaniem przyczepności, warszawskie skrzyżowania łykam przy 50 km/h, nie wspominając o b.dobrej reakcji na gwałtowne ruchy kierownicą. Mają jeden, maleńki mankament - przy gwałtownym ruszaniu lubią zapiszczeć. Wtedy i tylko wtedy - w innych sytuacjach 100% przyklejenia. Co do hamowania - przy niezamierzonym awaryjnym ze 140 km/h przekonałem się, że przydałaby sie drobna modyfikacja (większy przód, tarcze tył), ale oponki (pomimo braku ABS) na sekundę nie odmówiły posłuszeństwa.
I jeszcze drobna refleksja (będzie filozoficznie :-P) - polecam oszczędzać gdzieś indziej niż na oponach, amortyzatorach, tarczach, klockach. Albo najlepiej w ogóle nie oszczędzać, bo w tym samochodzie nie ma na czym :-). Nie jest sztuką włożyć pod maskę gwiazdki 150KM i zintegrować się z latarnią lub drzewem, bo zabrakło na dobre hamulce, czy zawias (pomijając zdrowy rozsądek). Nie wspominając o tym jaką radochę daje jazda na dobrym "podwoziu" :roll:
Oponki 5+
-
postanowiłem odkopać troszkę ten wątek...
Sezon opon letnich dobiega końca w związku z czym w dniu wczorajszym rozwaliłem sobie tak przednią oponę, że nadaje się tylko do wyrzucenia...
A nie ma sensu kupować dwóch sztuk, skoro pozostałe dwie także powoli przypominają o swoim zużyciu..
Więc wymieniłem oponki na zimówki już i mam pytanie:
jakie wrażenia z jazd na Waszych oponkach? Jakie kupić, o jakich słyszeliście że nadają sie do jazdy :) ??
Proszę nie wyskakiwać z cenami opon powyżej 250pln za sztukę, ok ;) ??
pozdro!
:D
-
A ja podejdę do tego od strony zaleceń producenta. Producent zaleca nastepujące opony do modelu EP91 silnik 1300.
1. Rozmiar opony 145/80R13 75T o ciśnieniu 2,4 bar przód i 2,2 bar tył ( obciążenie 1-4 pasażerów )
2. Rozmiar opony 165/70R13 79T o ciśnieniu 2,1 bar przód i 1,9 bar tył ( obciążenie 1-4 pasażerów )
prędkość dla obu typów opon do 160 km/godz
To tyle serwis c.d.n. :)
Ja osobiście preferuję wyroby polskie. Jeżdżę na Debica Frigo i jestem z nich bardzo zadowolony. Jeździłem na nich po dużym śniegu w Bieszczadach i radziła sobie znakomicie. Uważam, że to bardzo dobre opony.
Oczywiście 145/80 to PODSTAWA w zimie.
-
postanowiłem odkopać troszkę ten wątek...
Sezon opon letnich dobiega końca w związku z czym w dniu wczorajszym rozwaliłem sobie tak przednią oponę, że nadaje się tylko do wyrzucenia...
A nie ma sensu kupować dwóch sztuk, skoro pozostałe dwie także powoli przypominają o swoim zużyciu..
Więc wymieniłem oponki na zimówki już i mam pytanie:
jakie wrażenia z jazd na Waszych oponkach? Jakie kupić, o jakich słyszeliście że nadają sie do jazdy :) ??
Proszę nie wyskakiwać z cenami opon powyżej 250pln za sztukę, ok ;) ??
pozdro!
:D
zima jak zima, 4 lata jeżdże w zimie na letnich i teraz też zamierzam ;P jakim cudem jeszcze żyje? grunt to wyobraźnia i zdrowy rozsądek :) jak sie nie przekroczy pewnej granicy to jest lajt. Choć miałem momenty grozy ale na szczęście moje fuldy letnie mają lepsze trzymanie niż dębice navigator całoroczne....
-
Pamiętaj że wyrób uniwersalny nigdy nie będzie dobry do określonego typu pogody, a opony letnie fuldy to juz zupełna porażka w zimie.
Lepiej kupić używane zimówki ( a można za parę złotych ) i masz spokojniejszą głowę. :)
Na alledrogo mozna kupic juz po 30 zl
-
Tez kiedys jezdzilem w zimie na letnich oponach VW garbus i to jeszcze kapcie 185/60/15 i lepiej nie wracac do tych czasow. Podobnie jak Ankra jestem zdania ze lepiej nawet uzywane zimowe niz calosezonowe a tym bardziej letnie. I tu nie chodzi o jazde z wyobraznia CORN ale o rozne sytuacje czesto niezalezne od nas, ktore w tym wypadku moga sie kiepsko skonczyc.
Co do zimowek to podobnie jak przedmowca jezdze na Debicach Frigo (155/70/13) i naprawde nie mam im nic do zarzucenia, niejednokrotnie myslalem ze nie wyhamuje albo ze mnie wyniesie na zakrecie ale one mnie nie zawiodly. no i mysle ze stosunek jakosci do ceny jest dosc korzystny. A jak ktos ma grubszy portfel to niech sie bawi w Michelin, GoodYear'y czy Nokian'y (chociaz te ostatnie sa podobno niezle i chyba pochodza z finlandii a tam powinni sie znac na rzeczy) :-)
-
Przejeździłem poprzedni sezon zimowy na Firestone'ach Winterhawk 165/70R13, na ten próbnie zakupiłem Uniroyale MS5 w takim samym rozmiarze (i nie polecam schodzenie na rozmiar kółek od taczki). Firestone'y były całkiem przyzwoite - jeżeli tylko nie szalałem zawsze dobrze się broniły. Zobaczymy jakie będą Uniroyale - słyszałem dobre opinie (m.in. ojciec już przejeździł na nich jedną zimę i był b.zadowolony). W naszym przypadku cena sztuki w podanym rozmiarze to 133 zeta.
-
cholera.. odkopałem ten wątek, żebyście podpowiedzieli co wybrać na kolejny sezon letni, a nie obecny zimowy :D :D
To na jakich oponkach śmigaliście w LATO i co możecie mi polecić??
Dużo dobrego naczytałem się własnie o Yokohama A Drive...
(i nie polecam schodzenie na rozmiar kółek od taczki)
a to niby dlaczego?
-
Jęździłem chwilkę na Yokohama'ch.Lepsze od Barum Brilantis....Barumki niezłe,trochę śliskie na mokrym na początku(niewiem dlaczego),ale Yokohamy lepsze.W dobrej cenie zdaje się że można je wyrwać...Swego czasu był z nimi problem(braki na hurtowniach).
Co do zimówek to Frigo S-30 na kopanie w śniegu najlepsze ze wszyskich.Do innych celów tak sobie...Wiem że robią je w tej chwili tylko w pełnym profilu-80 czyli z 13-stek to 145/80 i 155/80 cena to około 115 zł za sztukę.Mieszkam na Golgocie a nie górze..deniwelacja to jakieś 70 metrów na odcinku poł kilometra.S-30 daje radę.A jak przestaje dawać to klapa do dóry i na wstecznym.
Aha.No i wiadomym jest że najlepszy efekt to 145/80 jak idzie o Starlet(lub autko o takiej masie)...Tak apropos kółek do taczki..
-
ts_Alpin, a dlaczego tylko "chwilkę" jeździłeś na Yokohamach?
Co sie stało?
odnośnie kółek do taczek: zimówki wolę mieć wąskie, żeby ładnie wgryzały się w snieg i breję :P
-
Rozerwało mi prawą gumę jak zjeżdżałem po ostrych kamyrdolach z jakiejś góry.Chciałem zamówić jeszcze jedną ale ale niestety brakło ich w sklepach w których biorę opony:(..Wiec wziąłem barumkę.Aha.Wtedy wziąłem tyko 2 sztuki-na przód bo z tyłu miałem dobre barumki.
-
(i nie polecam schodzenie na rozmiar kółek od taczki).
Twoja wypowiedź dla niedoświadczonych kolegów zimową porą, może wprowadzać w błąd.
To że jeździsz na szerokiej oponie w zimie to Twój problem, ale nie doradzaj źle. (Jak najbardziej możesz mieć swoje zdanie)
Zasada dobierania opon, (jak również potwierdził kolega Coobah81) jest taka jak napisałem i nie ja to wymyśliłem.
Opona wąska w zimie spełnia swoje zadanie. Zobacz jak pokazują w TV rajd zimowy na jakich oponach jeżdżą zawodowcy.
-
między innymi istotne jest to,że masa samochodu zostaje rozłożona na każdy cm kwadratowy opony.jak ważne jest to zimą to wie kazdy..
-
Panowie... miła dyskusja, więc napiszę w takim razie małe sprostowanie. Jeżdżę przede wszystkim po mieście i to niemałym, w którym drogowcy również jak co styczeń "zostają zaskoczeni przez zimę", ale fakt faktem najważniejsze arterie są regularnie odśnieżane i solone. Rezultat jest taki, że możliwości trakcyjne samochodu w takich warunkach są zdecydowanie lepsze niż na drogach kategorii 3 i poniżej. Jeżeli ktoś jeździ więcej w trasie i na dodatek musi czasem z niej zjeżdżać to jak najbardziej będzie mu pasowała węższa opona. W moim przypadku oscyluję na granicy wystarczająco dobrych możliwości jazdy w błocie pośniegowym jak i komfortu oraz pewności prowadzenia na mokrej, a czasem nawet przejeżdżonej do sucha nawierzchni.
Ot tyle. Pamiętajcie, że mamy różne potrzeby :-)
P.S. Ankra... przeglądając Twoje posty na forum odnoszę wrażenie, że nie dopuszczasz do siebie tego, że inni mogą mieć odmienne zdanie. Jeżdżę w lecie na 185/60, leję Mobila 5W50 i uwierz mi, ze to nie jest mój problem, tylko moje preferencje. Forum jest po to żeby wymieniać doświadczenia - historia pamięta wielu, którzy mieli jedyną i słuszną rację i wszyscy wiemy jak to się z reguły kończyło.
-
Też się wtrące bo akurat jestem mocno zaangażowany w temat opon zimowych i przy okazji wybierałem gume do swojej Starletki. Postawiłem na Semperity Winter Grip 155/65 13, czyli szersze od tego co mam założone teraz.
Po pierwsze dlatego, że na 145/70 jeździ się tragicznie w zakrętach i na wiosne już będzie założone 165 Nokian'a.
Po drugie dlatego, że teoria o węższej oponie na zimę jest jak najbardziej słuszna z tym, że jest pewne "ale". Węższa opona lepiej wgryzie się w śnieg ale na asfalcie przy hamowaniu może się okazać znacząco gorsza, zwłaszcza jeśli przesadzimy z "odchudzaniem" opony.
Tak więc w opinii mojej i kliku ludzi zajmujących się oponami - węższa tak, ale nie do przesady bo w końcu większość zimy jeździmy jednak po asflacie a nie śniegu.
(Forumowiczów mieszkających w górach tu oczywiście nie wliczam, ale im już tylko łańcuchy i kolce mogą pomóc :-P, ewentualnie Dębica S-30 :-)
-
P.S. Ankra... przeglądając Twoje posty na forum odnoszę wrażenie, że nie dopuszczasz do siebie tego, że inni mogą mieć odmienne zdanie. Jeżdżę w lecie na 185/60, leję Mobila 5W50 i uwierz mi, ze to nie jest mój problem, tylko moje preferencje. Forum jest po to żeby wymieniać doświadczenia - historia pamięta wielu, którzy mieli jedyną i słuszną rację i wszyscy wiemy jak to się z reguły kończyło.
A ja proponuje zebyś darował sobie osobiste wycieczki .
Zasada doboru opon jest taka. Na zime numer mniejsze niz zaleca fabryka a na lato numer szersze. Dlaczego tak , bo fabryka podaje otymalnie na wszystkie wrunki.
Z niczym nie mozna przesadzać, a w raidach to sie jezdzi na kolcach ;)
-
P.S. Ankra... przeglądając Twoje posty na forum odnoszę wrażenie, że nie dopuszczasz do siebie tego, że inni mogą mieć odmienne zdanie. Jeżdżę w lecie na 185/60, leję Mobila 5W50 i uwierz mi, ze to nie jest mój problem, tylko moje preferencje. Forum jest po to żeby wymieniać doświadczenia - historia pamięta wielu, którzy mieli jedyną i słuszną rację i wszyscy wiemy jak to się z reguły kończyło.
Totalnie mi wisi na jakich jeździsz gumach i jaki lejesz olej i jaki z tym masz problem, podaje ogólne zasady przyjęte w motoryzacji jako warunki podstawowe do jazdy i esploatacji pojazdu.
Możesz to czytać lub nie , nikt Cię do tego nie zmusza, ale jak sam zauważyłeś forum to wymiana poglądów ( moje są takie)
przyklejanie łatek w Twoim stylu to też jedyny słuszny kierunek, czy tak ?
-
Panowie, zbaczamy z tematu...
Oj bo będę musiał posprzątać wątek....
-
Teraz mnie wszyscy zjedzą :-P ale też jeżdzę po mieście. I tu raczej mokro jest w zimę a nie leży śnieg czy lód. Jeżdzę na letnich.
-
My Ciebie nie zjemy, ale ubezpieczyciel może. Jak będziesz miał dzwona, to wyszukają wszystkie najdrobniejsze "zaniedbania". Jeżdżenie zimą na letnich, z pewnością do takich można zaliczyć. :grin:
-
My Ciebie nie zjemy, ale ubezpieczyciel może. Jak będziesz miał dzwona, to wyszukają wszystkie najdrobniejsze "zaniedbania". Jeżdżenie zimą na letnich, z pewnością do takich można zaliczyć. :grin:
narazie jescze nie. Unia przymierza sie do wprowadzenia przepisu o nakazie uzywania zimówek ale jakoś im nie wychodzi. Ubezpieczycielowi nic do tego, oczywiscie jesli letniaki nie sa łyse ;)
-
Dyskusja faktycznie zchodzi na zupełnie inny temat, kto na czym jeździ i jaki jest odważny i super kierowca, bo umie jeździć na letnich oponach w zimie. :)
Cały problem jest w tym, że opona zimowa jest zrobiona z innej jakości gumy i nie należy się kierować tym że nie ma śniegu.
Ważna jest temperatura otoczenia i elastyczność opony.
-
Nie chodzi o odwagę. Kurde, nie chwalę się tylko piszę swoje spostrzeżenia co do jazdy w zimie po Warszawie. Zapewne masz rację co do gumy, tylko też należało by dodać że temp jezdni ma się nijak do temp powietrza.
Ja się nie zamierzam kłócić że zimowe nie są w zimie lepsze :-P
Pewnie że są. Tylko nie zgadzam się ze stwierdzeniem że letnie w zimie to pewna śmierć.
Ja wolę przejeździć na nowych letnich niż zdartych 10-letnich zimówkach :-P
Żeby było w temacie trochę w NP70 jak zdjałem 155 i założyłem 145 zdziwiłem się jak lekko się kręci kierownicą. Dlatego nie uwierzę w teksty założyłem dwa rozmiary większe i róznicy nie ma.
-
Przy okazji przeszukiwania sieci natknalem sie na artykul dotyczacy porwnania waskich i szerokich opon, polecam zainteresowanym:
http://www.opony.com.pl/aktualnosci/aktualnosci.asp?ID=777&strona=1
pozdrOOfka
-
witam
dołączyłem do grona posiadaczy alu 15" i oponek 195/50
:azn:
niestety ze względu na warunki atmosferyczne.. i chociażby porę roku :furious3:
kółeczka zaprezentuje dopiero na wiosnę :cool:
niedawno (jakiś mroźny dzień) miałem ślizga na letniej 165 wiec na tych się teraz nie odważę pojeździć
no ale pochwalić się musiałem :laugh:
-
witam
dołączyłem do grona posiadaczy alu 15" i oponek 195/50
:azn:
niestety ze względu na warunki atmosferyczne.. i chociażby porę roku :furious3:
kółeczka zaprezentuje dopiero na wiosnę :cool:
niedawno (jakiś mroźny dzień) miałem ślizga na letniej 165 wiec na tych się teraz nie odważę pojeździć
no ale pochwalić się musiałem :laugh:
to chociaz przyszpanuj nam fotami tych kółek.. :D
Jaka opona? Jaki koszt??
pozdr!
-
hm.. zszedłem do piwnicy i cyknąłem conieco
koła przymierzałem w garażu i nie było miejsca na robienie fot z boku, toteż jest tylko jedna taka bylejaka :cry:
porównanie ze starą:
(http://lh5.google.pl/wachu0809/R1qSn7Djz4I/AAAAAAAAA5M/hETO_V8Fsjc/2.JPG?imgmax=576)
widok z góry:
(http://lh4.google.pl/wachu0809/R1qSnrDjz3I/AAAAAAAAA5E/do4EVLNxGvY/3.JPG?imgmax=576)
widok z boku:
(http://lh3.google.pl/wachu0809/R1qSnbDjz2I/AAAAAAAAA48/y4mRPEzbipY/1.jpg?imgmax=576)
opony to: Continental ContiEcoContact EP 195/50R15 82 T ML
o kosztach nie wspominajmy, po co sobie psuć nastrój :grin:
-
Wachu, kółka ciekawe, oj ciekawe....
A nie masz może fotek z większej odległości zrobionych ;) ??
Poniżej link do fajnego kalkulatorka przeliczającego opony które mamy vs. opony które chcielibysmy mieć :D
http://www.miata.net/garage/tirecalc.html
-
ja moge polecic ta stronke:
http://www.opony.com.pl/opony/opony_zamienniki.asp
pozdr
-
no niestety jak pisałem w garażu nie było miejsca
nie miałem pierścieni centrujących, toteż nie chciałem nigdzie przestawiać samochodu
foty jeszcze się tu pojawią :-)
w sumie pogoda dopisuje tyle że nie mam ochoty przekręcać kółek na parę dni
bo mróz może przyjść w każdej chwili :|
*ostatnio choruje na starlet GT , niestety to już droga zabawka
nie ukrywam że chciałbym się taką pobawić :grin:
-
no niestety jak pisałem w garażu nie było miejsca
nie miałem pierścieni centrujących, toteż nie chciałem nigdzie przestawiać samochodu
foty jeszcze się tu pojawią :-)
w sumie pogoda dopisuje tyle że nie mam ochoty przekręcać kółek na parę dni
bo mróz może przyjść w każdej chwili :|
*ostatnio choruje na starlet GT , niestety to już droga zabawka
nie ukrywam że chciałbym się taką pobawić :grin:
http://szort.pl/s69r7 tu jest coś ala JDM ;)
http://www.allegro.pl/item279602509_toyota_starlet_po_tuningu.html totalny wypas :D:D:D:D
-
nie wytrzymałem :grin:
[img width= height=]http://lh4.google.pl/wachu0809/R72b2qs41YI/AAAAAAAAA_M/cCReUsXMwsI/s144/toska.jpg[/img] (http://picasaweb.google.pl/wachu0809/Koleczka/photo#5169459310769001858)
[img width= height=]http://lh4.google.pl/wachu0809/R72b3qs41ZI/AAAAAAAAA_U/36gLt9p9SVw/s144/toska2.jpg[/img] (http://picasaweb.google.pl/wachu0809/Koleczka/photo#5169459327948871058)
zauważyłem tylko jeden problem .. szerokość 195 nie chowa mi się całkiem w tylne nadkole
jak wczoraj wiozłem z tyłu ludzi to mi przytarło oponę na jakimś wyboju..
jak ktoś z was jeździ na takich laćkach to jak zaradził temu problemowi
do tej pory obmyśliłem jedno wyjście od spodu nadkole ma jakoś mniej więcej centymetrowy rant.. poprostu zagięta blacha
no i o to właśnie mi obtarła guma, jak zdejmę beeską 5mm to powinno już się koło chować całe
-
a jakie masz ET w tych felgach bo mi nawet na 205 nic nie obcierało
-
no mi sie juz patrzac na zdjecie felgi wydaje ze ET bedzie jakies niskie co faktycznie moze powodowac ze kolo (oponka) wystaje bardziej na zewnatrz :|
-
Recepta jest dwojaka - wsadzić twardsze sprężyny lub podgiąć błotniki :-)
-
Recepta jest dwojaka - wsadzić twardsze sprężyny lub podgiąć błotniki :-)
albo i to i to :grin:
jest jeszcze jedna, mozna przyciac blotniki i przy okazji je poszerzyc, wtedy wejda nawet kapcie 225 :laugh:
-
Powiedzcie mi proszę.Przy takich rozmiarach to starletka jedzie jeszcze czy banują ją na drodze fiesty rozmaitej maści??
-
hm .. a ja naprawdę nawet nie wiem co to takiego ET.. :grin: zaraz pogoogluje i załape o co chodzi
no u mnie opona bardzo wystaje za rant felgi.. myślałem ze ona tak specjalnie aby nie obetrzeć felgi tylko oponę przy spotkaniu z krawężnikiem
tu mniej więcej widać ile wystaje:
[img width= height=]http://lh5.google.pl/wachu0809/R73zZ6s41cI/AAAAAAAABAE/Fw4pjofoazU/s144/DSC00212.JPG[/img] (http://picasaweb.google.pl/wachu0809/Kolka/photo#5169555573871007170)
lub tu
[img width= height=]http://lh4.google.pl/wachu0809/R73zyqs41eI/AAAAAAAABAU/mVMrQjJguv8/s144/DSC00207.JPG[/img] (http://picasaweb.google.pl/wachu0809/Kolka/photo#5169555999072769506)
bieżnik spokojnie mieści się w nadkole szoruje dopiero samym bokiem opony o to uwypuklenie wystające za felgę i bieżnik
ociera pod tymi większymi literami a nad tymi drobnym maczkiem :cry:
dzisiaj rano wypatrzyłem czerwoną kreskę w koło na oponie, zrobiłem dochodzenie i doszedłem że to lakier :icon_pray:
ten rant błotnika jest sprawcą całego zamieszania myślę ze go podegnę albo zjadę szlifierką o jakieś 5-7 mm. to w zupełności wystarczy:
[img width= height=]http://lh3.google.pl/wachu0809/R73zBas41aI/AAAAAAAAA_0/SUkbV_SGNUU/s144/DSC00209.JPG[/img] (http://picasaweb.google.pl/wachu0809/Kolka/photo#5169555152964212130) [img width= height=]http://lh3.google.pl/wachu0809/R73zlas41dI/AAAAAAAABAM/e5sT8mco6G8/s144/DSC00208.JPG[/img] (http://picasaweb.google.pl/wachu0809/Kolka/photo#5169555771439502802)
obciera tylko jak na tyle są pasażerowie i jest jakiś wybój, ale cieszę się że to zobaczyłem bo mogło by być krucho jakbym oponę przeciął podczas jazdy,
ts_Alpin - zazwyczaj jeżdżę sam, tu różnicy w dynamice zbytnio nie widać, zato kręcić kierownicą w miejscu to ciężka sprawa,
dałem na chwile dziewczynie auto i dwoma rękoma nie dawała rady.. no cóż kobiety :wink:
przy hamowaniu mocno koła prostuje, auto jest jak przyklejone do asfaltu
jak wsiądzie pasażer to trzeba bardziej depnąć, nie preferuje spokojnej jazdy, no i widzę że silnik się szybciej nagrzewa.. ostatnio temp. otoczenia w normie więc mam porównanie
podsumowanie.. wcześniej niejednemu szczena opadała z zaskoczenia, teraz jak ktoś spojrzy na koła, to chociaż ma wyobrażenie czego się spodziewać :cool:
a teraz z innej beczki.. ktoś wstawiał elektryczne wspomaganie do tośki? :roll:
i jeszcze widok ogólny kółeczka z zaakcentowanym na czerwono bębnem :laugh::
[img width= height=]http://lh5.google.pl/wachu0809/R73zM6s41bI/AAAAAAAAA_8/XcB1lAKLwmE/s144/DSC00216.JPG[/img] (http://picasaweb.google.pl/wachu0809/Kolka/photo#5169555350532707762)
oho ale sie napisałem.. najgorzej to te zdjęcia wstawiać :-P
-
ET, inaczej offset felgi, po polsku czasem znane jako odsadzenie, to odległość płaszczyzny montażu felgi od jej osi pionowej (prostopadłej do osi pojazdu). Zasada jest taka, że im większe ET tym bardziej opona chowa sie w nadkole i na odwrót.
Przed zakupem felgi warto jest sobie wszystko policzyć (a nie jest to wcale trudne) żeby nie było niespodzianek. Jak ET jest za duże można zawsze włożyć dystanse, ale przy za małym niestety zostaje jedynie podginanie błotników.
Ot cała filozofia :-)
-
tyle że ja mam jakoś dziwnie z tymi oponami
jak sprawdzam z tyłu to mam miejsca między wahaczem a oponą na grubość palca
jak by ET było większe o pół cm to o ile dobrze rozumiem koło cofnęło by się o te pół cm w głąb nadkola
wtedy było by bliżej wahacza lub by się o niego ocierało..
nie wiem jak wsadzić w moje nadkole 205 jak pisze marcello78 (na pewno potrzebna przeróbka)
taki kapeć faktycznie wejdzie ale gdy auto jest nie dociążone bo wtedy opona jest nad nadkolem
lecz gdy auto usiądzie to już przytrze na 100% .. po delikatnych pomiarach to ja mam z 210 od wahacza do rantu nadkola
-
piszę pod swoim wątkiem gdyż nie znalazłem możliwości edytowania postu :P
dziś nastąpiła operacja poszerzania nadkoli.. polegająca na ścięciu jakiś 8 mm rantu .. delikatnym wyszlifowaniu i pomalowaniu tego co zostało
miałem trochę więcej czasu i zmierzyłem swoje oponki.. Continental ContiEcoContact 195/50R15
bieżnik faktycznie mają 195.. ale szerokość całej gumy tzn najszersza część opony to aż 210mm
guma nie idzie od felgi do bieżnika prosto tylko jest bardzo okrągła i w najszerszym punkcie ma aż 15mm więcej niż bieżnik :(
i właśnie tu mi obcierała..
widziałem wiele razy opony które były proste.. nie takie bańki jak moje..
teraz śmiem twierdzić że gdyby mieć oponę która jest tak szeroka jak jej bieżnik .. inna budowa niż moja
ja się zbytnio nie znam .. może to również zależy od felgi.. jak któraś ma dłuższy rant to i oponę trzyma prościej?? (tak tylko gdybam)
to ten rozmiar 205 lub nawet 210 w nasze nadkole się wciśnie
-
Mnie sie wydaje ze taka budowe i ulozenie na felgach o ktorym piszesz maja opony typowo sportowe (z natury niskoprofilowe) wykonane z twardej gumy, tym samym nie uwypuklaja sie na boki :|
-
z własnego doświadczenia wiem że opony o tym samym rozmiarze ale innych firm okazują się czasami wyższe i szersze od pozostałych także po przyłożeniu ich do siebie wyglądają jak zupełnie inny rozmiar
-
glowna role odgrywa felga - konkretnie jej szerokosc.
-
No to ja mam parę pytań. Sąsiad ma do sprzedania felgi razem w oponami 15" BridgeStone Potenza 195/50/R15 Poniżej fotki :
(http://lh4.google.pl/drone99/R-Kcmzq6nAI/AAAAAAAAADQ/gy4Xs2-jttQ/s144/DSC07875.JPG) (http://picasaweb.google.pl/drone99/ToyotaStarlet/photo#5179874711948663810)
(http://lh5.google.pl/drone99/R-KblDq6m_I/AAAAAAAAACs/WhUGpE659Bw/s144/DSC07872.JPG) (http://picasaweb.google.pl/drone99/ToyotaStarlet/photo#5179873582372264946)
(http://lh4.google.pl/drone99/R-KdQzq6nBI/AAAAAAAAADY/qCLxVw8C8Dk/s144/DSC07876.JPG) (http://picasaweb.google.pl/drone99/ToyotaStarlet/photo#5179875433503169554)
(http://lh3.google.pl/drone99/R-KdZjq6nCI/AAAAAAAAADg/tnxT65Osg1A/s144/DSC07887.JPG) (http://picasaweb.google.pl/drone99/ToyotaStarlet/photo#5179875583827024930)
A tu prawa strona :
(http://lh5.google.pl/drone99/R-KddDq6nDI/AAAAAAAAADo/jv1pmUZOQWM/s144/DSC07895.JPG) (http://picasaweb.google.pl/drone99/ToyotaStarlet/photo#5179875643956567090)
Dla porównania lewa :grin:
(http://lh6.google.pl/drone99/R-KdgTq6nEI/AAAAAAAAADw/3QaVvjoA0AI/s144/DSC07896.JPG) (http://picasaweb.google.pl/drone99/ToyotaStarlet/photo#5179875699791141954)
(http://lh4.google.pl/drone99/R-Kduzq6nFI/AAAAAAAAAD4/yPagXh7aJI0/s144/DSC07899.JPG) (http://picasaweb.google.pl/drone99/ToyotaStarlet/photo#5179875948899245138)
(http://lh3.google.pl/drone99/R-Kd3jq6nGI/AAAAAAAAAEA/gZvhVdZG30k/s144/DSC07916.JPG) (http://picasaweb.google.pl/drone99/ToyotaStarlet/photo#5179876099223100514)
Co sądzicie o tych felgach? Moim zdaniem wyglądają dość nieźle! Jeśli chodzi o opony to wytrzymają jeden może dwa sezony.
O tył bym się bał ,bo trochę tak jakby trochę rant wystawał ,a ja często wożę po 5 osb. i nie wiem czy by nie obierało tak jak koledze wyżej.
Nie znam się też na tym więc jeśli możecie doradźcie czy je kupić? Nie wiem czy trzeba jeszcze jakieś pierścienie centrujące czy coś? Czy nie dostanie Gwiazdka lekkiego muła przez takie opony? Wydają się dość spore na szerokość...
Za odpowiedzi będę wdzięczny ,bo w tym miesiącu jeszcze chciałem je kupić .... :cool:
-
Bardzo ladnie sie prezentuja jak dobra cena to bierz
-
jakie ET ?
Jak bedzie mniej niz 35 ro bedzie obcierac.
-
Za felgi chciał 1200 zł potem powiedział ,że za 1000 zł sprzeda ... ostatnio u niego byłem zszedł do 900 zł :) Myślę ,że za 850-800 zł pójdą.
Nie wiem właśnie jakie mają ET ... aż takie ma to znaczenie?
-
Co to jest et i jakie ma znaczenie poczytaj tutaj :)
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=9829.0
Mysle ze zejdzie do tych 850zł :) to naprawde warto.
Pozdrawiam
-
Witam mam takie pytanko czy mozna do Satletki zalozyc felgi o wymiarach R14 185/60 ??? dzieki za odpowiedzi
-
185/55 jest jako zamiennik ...
http://starletclub.phorum.pl/viewtopic.php?t=77 (http://starletclub.phorum.pl/viewtopic.php?t=77) - Mechu to gdzieś znalazł.
Myśle, że może gdzieś ocierać.
-
Witam mam takie pytanko czy mozna do Satletki zalozyc felgi o wymiarach R14 185/60 ??? dzieki za odpowiedzi
ja na takich jezdze od ponad roku i jest ok :cool:
a co do zamiennikow tu masz kalkulator:
http://www.opony.com.pl/opony/opony_zamienniki.asp
pozdrawiam
-
aha a jezeli o to Et to ile musi byc , moze byc ET38?? a ty masz starlete jaki rocznik ??pozdr
-
poniewaz ja teraz mam 165/70 r 13 i czy te 185/60/r14 beda dobre
-
Ja mam EP91 rocznik '97 i tez mialem na poczatku 165/70 R13, teraz jak pisalem przesiadlem sie na 185/60 R14 i jest ok, nic nie ociera itp.
Co do ET to sugerowany zakres to 35-38, moje maja 38, innych niestety nie mialem okazji sprawdzic wiec nie recze.
-
to znaczy że ET35 nie będzie obcierać? bo fumfel ma alusy w civicku 5 gen 175/70 R13 ET 35 i chciałem je kupić ale si ebałem że jak nie są ET38 to już sie nie nadają........
-
to znaczy że ET35 nie będzie obcierać? bo fumfel ma alusy w civicku 5 gen 175/70 R13 ET 35 i chciałem je kupić ale si ebałem że jak nie są ET38 to już sie nie nadają........
Wydaje mi sie ze powinno byc ok. Jezeli masz mozliwosc to pozycz na godzinke te felgi i wyprobuj i bedziesz mial pewnosc ze wszystko gra. :roll:
-
Letnie mam na 6J14H2 ET33 185/60 i nie tylko nic nie obciera, ale spokojnie można by odstawić je jeszcze o jakiś centymetr...
-
dzis dołączyłem do grona osób jeżdzących na 165/70/13 :)
Nowe oponki to Yokohamy :)
-
dzis dołączyłem do grona osób jeżdzących na 165/70/13 :)
Nowe oponki to Yokohamy :)
Jakieś może foto Coobah ? :)
Ja wczoraj założyłem i kupiłem te felgi :grin: ET mają 38 ... Trzeba kupować jakieś pierścienie centrujący? Albo jeszcze śrubki dodatkowo?
Pozdrawiam
-
dzis dołączyłem do grona osób jeżdzących na 165/70/13 :)
Nowe oponki to Yokohamy :)
Jakieś może foto Coobah ? :)
Ja wczoraj założyłem i kupiłem te felgi :grin: ET mają 38 ... Trzeba kupować jakieś pierścienie centrujący? Albo jeszcze śrubki dodatkowo?
Pozdrawiam
eee... ale po co foto? :)
Ani alusów, ani mega szerokich laczków...
Barman, zależy jaki masz otwór centrujący.. Jeśli masz w rozmiarze Toyotowskim ;), to nie kupujesz zadnego pierscienia.. A jesli większy to wypadałoby kupić...
-
dzis dołączyłem do grona osób jeżdzących na 165/70/13 :)
Nowe oponki to Yokohamy :)
Jakieś może foto Coobah ? :)
Ja wczoraj założyłem i kupiłem te felgi :grin: ET mają 38 ... Trzeba kupować jakieś pierścienie centrujący? Albo jeszcze śrubki dodatkowo?
Pozdrawiam
toyotowski czyli 54,1mm wtedy otwor centrujacy w feldze idelanie (bez luzu) wchodzi na piaste <kawusia>