Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: miku w 15 Maja 2007, 21:18:13
-
jakis czas temu niesmialo podpytywalem sie na forum przed kupnem camry, a to a co to za automat a z czym to sie je etc. Teraz jestem juz po zakupach i.... jestem pod wrazeniem. Pod wrazeniem pod kazdym wzgledem. Camerke kupile od Forysa. Wymienilem w niej praktycznie wszystko co sie powinno wymieniac okresowo i ....nie tylko. Slowem zaopiekowalem sie nia jak wlasna rodzona babka, i efekty przerosly oczekiwania wszelakie. Ta byla babcia okazala sie calkiem zwinna rezolutna nie powiem panienka ale damulka z odzysku. Po za tym jestem pod powaznym wrazeniem japonskiej techniki, automat ktory przejechal 191 tysi jezdzil na hm panowie to nie byl olej to byla ciecz cuchnaca spalenizna o konsystencji wody ( tu uklony dla poprzedniego wlasciciela),klima na 800 jakis tam( bo na tym sie nie znam i nie bede znal)jednostek czegostam chlodzacego miala 200! filtr oleju nie wymieniany od fabryki, rozrzad mial pasek przesuniety o dwa oczka, obroty wariowaly po zalozeniu poprawnie, gum na wahaczach to juz nie bylo, itd. w kazdym razie teraz jest piekna, kochana szybka zwinna i tania, bo ma swiezutka sekwencje pali 11 z klima hm cudenko, bardzo wam wszystkim dziekuje, bo dzieki temu forum przekonalem sie do camerki i wcale tego nie zaluje a juz zrobile nia 10tys choc mam ja tak krotko ale wprost nie chce sie wychodzic z niej, a jesli chodzi o automat ktorego tak sie cykalem ...to ja juz nie chce manuala nigdy w zyciu. Pozdrawiam wszystkich Miku
-
no, to sie Forys nie popisał... :oops:
pzdr
-
Zawsze powtarzam, że są goście, którzy powinni mieć prawny zakaz posiadania samochodu i każdego innego urządzenia o budowie bardziej skomplikowanej, niż budowa cepa. :-o
Jak w mojej pierwszy raz robiliśmy rozrząd (zaraz po zakupie), to majster po wymontowaniu napinacza nie mógł się nadziwić - jakim cudem toto "chodziło". Taki był zjechany i jeszcze na dodatek krzywo przymocowany (napinacz oczywiście, nie majster).
Druciarstwo do n-tej potęgi !!!
-
niestety, w 90% przypadkow "zadbane" auta wymagaja inwestycji, bo ktoś czegoś nie dopilnował.
tak czy inaczej, dużo przyjemności z jazdy życzę!!
BabciaEwa, nie ma się czemu dziwić, w końcu te nasze babcie to stare japońce, prawie nie do zabicia :wink:
naprawdę żałuję, że nowszych modeli już nie robili w dieslu... (bo jak gaz wreszcie zdrożeje, czym straszą, to będzie lipa, a płacić>50 zł za 100km jeżdżąc na benzynie autem za 12-15 tys. to przegięcie)
sorry za OT :oops:
-
Też żałuję, że nie ma młodszych Camruś z dieslem, ale ... tak sobie ostatnio wykombinowałam, że jak już moja odda ducha, to może do tego czasu potanieją Lexusy z dieslem (tzn. będzie można kupić używany na jakieś normalne pieniądze)?
A może Camry - hybryda ? Widziałam na obrazku. Tylko kto to będzie serwisował ????
-
ja widziałem nową camry na żywo - jechała sobie po al. włókniarzy, a ja z ojcem obok niej :icon_pray:
grafit metalik, ladne seryjne felgi, przyyyyyjemnaaa :grin:
co do zmian - na razie nie zanosi się na zmianę auta u mnie, gdybym miał kasę i perspektywę zarabiania dalszej, to bym się nie szczypał, tylko kupił Camry V6 model >'97 (najlepiej z holandii w holenderskiej gazowni)... marzenia piękna rzecz...*
na razie jeżdżę dalej (405kkm) i mam nadzieję, że mnie na paliwo będzie stać (bo chwilowo krucho z kasą -sesja - :angry:)
*a i tak skończy się na jakimś dieselku bo to bo tamto sramto
-
Cześć Miku, miło Cię poznać.
Trzy razy czytałem zanim do mnie dotarło co napisałeś. Zmień olej raz jeszcze. Filtra w skrzyni nie musisz.
Co do klimy to mam nadzieję że sprawdziłeś szczelność (m.in. wymiana oringów) przed nabiciem?
-
Witaj Sienio!
Orientujesz się ile mniej więcej kosztuje wymiana oringów i nabicie klimy?
-
co do oringów to nie wiem ale pamiętam, jak nabijaliśmy klimę w naszej byłej Camry V6 GX, był stary typ klimy i gazu i kosztowało to w **** dużo kasy, nie pamiętam ile, ale było to zdecydowanie zbyt dużo - koleś proponował przestrojenie na nowszy typ, ale było jeszcze drożej :angry:
może kolega sienio zna dokładne koszta??
-
serwis klimy, czyli sprawdzenie szczelności, konserwacja, wymiana czynnika chłodzącego, odgrzybienie to koszt około 150 PLN. No chyba że klima jest nabita freonem to niestety może być duży problem żeby ją serwisować. Jak masz R134 to nie ma problemów... Pozdrawiam.
-
Trzy razy czytałem zanim do mnie dotarło co napisałeś. Zmień olej raz jeszcze. Filtra w skrzyni nie musisz.
jak to filtra w skrzyni nie ???? wlasnie obowiazkowo musi byc wymieniony przy wymianie oleju !!!!
-
to koszt około 150 PLN. No chyba że klima jest nabita freonem to niestety może być duży problem żeby
W pierwszej camry (2.2) miałem freon - kupiłem w ASO oringi do skraplacza do R134 i zleciłem nabicie klimy tym środkiem - trzymała jak trzeba przez ponad 1.5roku (potem auto zmieniło właściciela).
W ostatniej camry (lex nie miał jeszcze wymienianego czynnika) wymiana była robiona w Norauto - cały serwis - odgrzybienie, wymiana środka + GWARANCJA w całym kraju na usługę - 199PLNów.
-
Od 150 (R134) do 180 zł (R32) w Lublinie. Oringi w cenie.
Serwis Toyoty wymienia filtr TYLKO przy mechanicznych uszkodzeniach siatki. W innych przypadkach filtr jest czyszczony.
Niezależny (w sumie mogę powiedzieć znajomy) serwis automatów wymienia filtr po naprawie skrzyni i przy kolejnej wymianie oleju - tym samym usuwając wstępny "szlam" z nowych tarczek. Potem już nie.
-
Przy cenie filtra do skrzyni 60PLN wymieniałem bo co to za koszt a byłem pewien, że autko ma zaserwisowaną skrzynię..
-
Nie wymienić filtra przy zmianie oleju to jak wykąpać się i założyć stare gacie :D
-
Nie wymienić filtra przy zmianie oleju to jak wykąpać się i założyć stare gacie :D
Zgadza sie, a pozatym to w czasie pracy skrzyni troche opilkow sie robi, magnes sie brudzi, zuzywa i glupota byloby wymienic olej na czysciutki i zostawic stary filtr. A to ze ASO tego nie robi to nie znaczy ze jest ok, ASO dla mnie nie jest wyznacznikiem "jakosci" bo juz widzialem co potrafia zrobic
-
Nie wymienić filtra przy zmianie oleju to jak wykąpać się i założyć stare gacie :D
Ja chyba zacznę spisywać Wasze złote myśli. :grin:
-
Witomy na TKP!!!
ja po kopnie swojej też troche dołożyłem....
dalej dokładam..
ale to tylko drobiazgi ;-)
dzisiaj płyny ustrojowe mojej klamerki (olej w silniku i w skrzyni + płyn chłodniczy) no i jeszcze przegub i świece............
razem 1035 zł + robota :oops: miodzio
-
Witomy na TKP!!!
ja po kopnie swojej też troche dołożyłem....
dalej dokładam..
ale to tylko drobiazgi ;-)
dzisiaj płyny ustrojowe mojej klamerki (olej w silniku i w skrzyni + płyn chłodniczy) no i jeszcze przegub i świece............
razem 1035 zł + robota :oops: miodzio
czyżbyś serwisował się w ASO? :-o
ja ostatnio 180PLN wymiana oleju z filtrem w staruszce...
-
:D
-
Witomy na TKP!!!
ja po kopnie swojej też troche dołożyłem....
dalej dokładam..
ale to tylko drobiazgi ;-)
dzisiaj płyny ustrojowe mojej klamerki (olej w silniku i w skrzyni + płyn chłodniczy) no i jeszcze przegub i świece............
razem 1035 zł + robota :oops: miodzio
niee
w aso wymiana oleju w silniku kosztuje 85 + olej i filtr
wymiana świec to 470 a same świece 340 itd itp
sam sobie w autku dłubie...
czyżbyś serwisował się w ASO? :-o
ja ostatnio 180PLN wymiana oleju z filtrem w staruszce...
-
ja dzieki bogu zalozylem po kapieli nowe gacie a filtr kosztowal chyba ze 30 dyszki w hurtowni dzieki PANOWIE I PANIE