jakis czas temu niesmialo podpytywalem sie na forum przed kupnem camry, a to a co to za automat a z czym to sie je etc. Teraz jestem juz po zakupach i.... jestem pod wrazeniem. Pod wrazeniem pod kazdym wzgledem. Camerke kupile od Forysa. Wymienilem w niej praktycznie wszystko co sie powinno wymieniac okresowo i ....nie tylko. Slowem zaopiekowalem sie nia jak wlasna rodzona babka, i efekty przerosly oczekiwania wszelakie. Ta byla babcia okazala sie calkiem zwinna rezolutna nie powiem panienka ale damulka z odzysku. Po za tym jestem pod powaznym wrazeniem japonskiej techniki, automat ktory przejechal 191 tysi jezdzil na hm panowie to nie byl olej to byla ciecz cuchnaca spalenizna o konsystencji wody ( tu uklony dla poprzedniego wlasciciela),klima na 800 jakis tam( bo na tym sie nie znam i nie bede znal)jednostek czegostam chlodzacego miala 200! filtr oleju nie wymieniany od fabryki, rozrzad mial pasek przesuniety o dwa oczka, obroty wariowaly po zalozeniu poprawnie, gum na wahaczach to juz nie bylo, itd. w kazdym razie teraz jest piekna, kochana szybka zwinna i tania, bo ma swiezutka sekwencje pali 11 z klima hm cudenko, bardzo wam wszystkim dziekuje, bo dzieki temu forum przekonalem sie do camerki i wcale tego nie zaluje a juz zrobile nia 10tys choc mam ja tak krotko ale wprost nie chce sie wychodzic z niej, a jesli chodzi o automat ktorego tak sie cykalem ...to ja juz nie chce manuala nigdy w zyciu. Pozdrawiam wszystkich Miku