Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: kulet w 20 Września 2007, 14:06:09
-
Witam Camrowiczow.
Ostatnio zaliczylem przeglad mojej Clamerki V6 93r (230 tys km) w ASO łódź. (Tradycyjny przegląd + wymiana rozrząd , klocki i pompa wody). A na koniec Panowie mnie pocieszyli ze czeka mnie wymiana przednich i tylnych amorkow, lacznikow, gum stabilizatora oraz Drazkow wahacza tyl.
W z wiązku z tym pytanie jakiej firmy Amorki mi polecacie bo ze wzgledu na koszty zastanawiam sie czy nie powymieniac tego juz poza ASO.
Slyszalem ze drazki wachaczy tylnych (4 szt) nie maja zadnych zamiennikow i jeden kosztuje 500 PLN !!!!!!!!
totalna masakra. jezeli to jest prawda to pozostaje mi tylko jakis szrot.
Pozdrawiam
Jurek
-
Witam
NIe wiem jak jest w Łodzi ale w GD przod to koszt 1000pln troche wiecej. Co do amorkow to trzeba montowac Kayaba ktore sa dobre a nawet bardzo dobre. Co do łączników to chyba nie masz racji laczniki do przedu kosztuje okolo 80 za sztuke nie chce mi się wierzyć żeby nie było do tyłu łączników. Skontaktuj się z firmą JC lub japparts i zadaj pytanie. Ja wiekszosc czesci mam z tej firmy choć są takie kóre kupuje w aso a potem montuje sam lub w warsztacie poprostu niektore czesci sa smiesznie drogie w stosunku do tego co oferuja zamienniki poprostu trzeba wyczuc co i jak. Z amorkami zwroc uwage na jakość osłon gumowych to bardzo wazne.
-
Amorki na tył są po 249 za sztuke, do tego oldboje z osłonami po 30 za sztuke w jc, pzednich jeszcze nie wymieniałem :| łączniki w JC - 45-69zł przód i 48-88zł tył
gumy dążka za 18 tył i 7 przód - ja wymieniałem z tyłu i OSTZEGAM - to są tylko 4 śruby ale zabawy może być dużo ze względu na urywające się śruby.
co do drazków wachaczy tylnych też to właśnie przechodze - w TEDGUMie mają gumy do tych drążków po 40 zł za sztuke a w ASO dostępny jest tylko drążek za 541 czyli albo gumy za 320 albo drążki za 2200zł.
albo kupić używki z dobrą gumą.
PS ile wzieli za wymiane rozrządu ??
adres sklepu moto.sklep.pl i http://www.tedgum.pl/
-
Co do tych gum z Tedgum to nie jest tak fajnie. Wyglądają ładnie ale z umieszczeniem ich na miejscu nie jest tak rozowo :-(
-
Co do tych gum z Tedgum to nie jest tak fajnie. Wyglądają ładnie ale z umieszczeniem ich na miejscu nie jest tak rozowo :-(
znaczy ?? rozwin prosze bo czeka mnie to juz niedlugo :oops: jest jakies inne wyjscie??
-
Mnie sie wydaje ze tak jak w kazdym no moze nie w kazdym samochodzie takie gumy w warunkach domowych ciezko sie wymienia. W audi wymieniałem na prasie hydraulicznej bo z wlozeniem bylo w miare ok ale wyjecie tragedia. Mozna tez robic na odpowiednim imadle poprostu trzeba miec przelozenie sily.
-
Co do tych gum z Tedgum to nie jest tak fajnie. Wyglądają ładnie ale z umieszczeniem ich na miejscu nie jest tak rozowo :-(
znaczy ?? rozwin prosze bo czeka mnie to juz niedlugo :oops: jest jakies inne wyjscie??
Wyjać stare nie jest trudno, ale włożyc nowe to trzeba pokombinowac bo te drazki w miejscu gdzie sa te tulejki na końcu są stożkowe i cała tulejka nie chce sie zmiescic :oops: Ale jak juz sie pokombinuje to tulejka spełnia swoje zadanie.
-
Tedgum odpada - gumy od górnej poduchy silnika ( ten łącznik na nadkolu ) rozsypały się po 40 kkm...
pzdr
-
Dzięki za tak obszerne odpowiedzi wiedziałem że mogę na Was liczyć:)
Za wymianę rozrządu zapłaciłem 488 pln + 742 materiały
Na nowe drążki wahcacza tył raczej się nie zdecyduje, pozostaje mi jedynie szrot. a może po wymianie samych amorków nie będzie tak źle i dalej będę jeździł.
Mam jeszcze pytanie o osłony gumowe amortyzatora, czy kupuje się je razem w komplecie z amortyzatorem czy też osobno?
Pozdrawiam
Jurek
-
Dzięki za tak obszerne odpowiedzi wiedziałem że mogę na Was liczyć:)
Za wymianę rozrządu zapłaciłem 488 pln + 742 materiały
Na nowe drążki wahcacza tył raczej się nie zdecyduje, pozostaje mi jedynie szrot. a może po wymianie samych amorków nie będzie tak źle i dalej będę jeździł.
Mam jeszcze pytanie o osłony gumowe amortyzatora, czy kupuje się je razem w komplecie z amortyzatorem czy też osobno?
Pozdrawiam
Jurek
osłony amorów w Camry to ciężki temat - są razem z górą, tj gumą między sprężyną a górną poduchą amora
w ASO ok 180/szt
robi się to najczęściej tak, że ucina się osłonę, zostawiając tą górną gumę, a do tego zakłada się osłony kupione w JC ( polecam Monroe - zintegrowane z odbojami, solidnie wyglądają ) - 85zł za 2 szt
osłony JC nie przypadły mi zbytnio do gustu - jakoś taniochą zalatywały :/
pzdr
-
Wymienialem wszystkie amortyzatory za jednym zamachem.Nie bawilem sie w zamienniki gdyz inni oferowali nie kompletne i drozej niz orginal.W Toyocie dostalem cene najnizsza niz u innych znanych firm.takze kupilem cztery kompletne nogi z wmontowanymi amortyzatorami.Po wymontowaniu starych z samochodu musialem z starych kolumn sciagnac sprezyny i przelozyc do nowych kolumn,po zamontowaniu wszystkiego do karoseri a zajelo prawie 5 godzin,wymienilem odrazu wszytkie gumy mocujace oba przedni i tylni stabilizator.Pozmontowaniu i dokonaniu probnej jazdy natychmiast udalem sie do firmy ktora ustawia geometrie zawieszenia.Po po ustwieniu na stanowisko okazalo sie ze przod i tyl zawieszeina sa calkowicie rozregulowane.Najpierw ustawilismy tyl drazkami a nasteopnie przod takze wszystko bylo w swoich tolerancjach.Samochod odzyskal swoje wlasciwosci takie jak byl nowy,cichy swietnie trzymajacy sie jezdni i nie piszczacy na zakretach.Tej operacji dokomnalem po 400 000km zreszta przyznam sie szczerze ze bylo robione poprzednio po 200 000km tez.Calej zmiany dokonalem sam osobiscie uzywajac dobrych narzedzi pneumatycznych i sciagaczy profesjonalnych.Tylko geometrie zawieszenia wykonala firma zaprzyjazniona.
W zawieszeniu sa najwazniejsze te katy,Caster-wyprzedzenie osi,Camber pochylenie navy,Toe in zbieznosc i Toe out- rozbierznosc.
Pzdr.Camry 2.2
-
W Toyocie dostalem cene najnizsza niz u innych znanych firm.
Czyli ile?
-
Witaj Toyocie pelzajacy,
streszczam sie Za jedna sztuke z przodu firma sprzedajaca wszystkie czesci samochodowe rzadala 1174sek bodajze Monroe rowniez "kompletna noga" ale produkowana gdzies w Wloszech. Oczywiscie bez malych dupereli ktore Toyota dostarcza tak jak w orginale nowe to nowe a nie sztukowane.
Za tyl jedna sztuka kpl 1248 sek oczywiscie bez sprezyn. czyli za cztery razem 4844sek.
Natomiast Toyota dostarczyla wszystko z drobiazgami za 4742 sek i tez bez sprezyn ale co najwazniejsze orginaly ktore wiem ze wytrzymaja lekko 200 tys.km.
Oczywiscie mowa o modelu Camry 2.2 jak chcesz to podaje numery;
485 20 33011 lewa przod
485 10 33011 prawa przod
485 40 39525 lewa tyl
485 30 80126 prawa tyl
czy to napewno prawa czy lewa nie pamietamn nie zaznaczylem na rachunku.
Pzdr.Camry 2,.2
-
ja mam na tyle kayaby i bardzo je sobie chwale zapłaciłem za komplet 540zł (z gumami,osłonami itp) oczywiście zamowiłem z internetu bo w JC zaśpiewali mi 390ł za sztuke wiec nie zastanawiałem sie ani chwili i 2 lata gwarancja, a wymieniałem je w lato(maj) oto stronka http://www.toyota.amorki.com/wersja.php?wer=878&m=16&o=265
-
ja mam na tyle kayaby i bardzo je sobie chwale zapłaciłem za komplet 540zł (z gumami,osłonami itp) oczywiście zamowiłem z internetu bo w JC zaśpiewali mi 390ł za sztuke wiec nie zastanawiałem sie ani chwili i 2 lata gwarancja, a wymieniałem je w lato(maj) oto stronka http://www.toyota.amorki.com/wersja.php?wer=878&m=16&o=265
A nie jest przypadkiem tak ze jak wymieniasz sam to Amorki traca gwarancje. Tylko autoryzowany serwis Kayab moze je montowac.
Pozatym uwazam ze Kayab to jeden z najlepszych amorkow.
-
Owszem, tracą, dlatego trzeba przy ewentualnej reklamacji znaleźć kogoś, kto stuknie stempel, że "dnia tego i tego, taka i taka firma montowała te amory"
wtedy po problemie...
pzdr
-
możliwe że jak sam wymienisz to stracisz gwarancje ale ja wymieniałem dobrym zakładzie u zaufanego mechanika wiec nie widze problemu. pozd