Wymienialem wszystkie amortyzatory za jednym zamachem.Nie bawilem sie w zamienniki gdyz inni oferowali nie kompletne i drozej niz orginal.W Toyocie dostalem cene najnizsza niz u innych znanych firm.takze kupilem cztery kompletne nogi z wmontowanymi amortyzatorami.Po wymontowaniu starych z samochodu musialem z starych kolumn sciagnac sprezyny i przelozyc do nowych kolumn,po zamontowaniu wszystkiego do karoseri a zajelo prawie 5 godzin,wymienilem odrazu wszytkie gumy mocujace oba przedni i tylni stabilizator.Pozmontowaniu i dokonaniu probnej jazdy natychmiast udalem sie do firmy ktora ustawia geometrie zawieszenia.Po po ustwieniu na stanowisko okazalo sie ze przod i tyl zawieszeina sa calkowicie rozregulowane.Najpierw ustawilismy tyl drazkami a nasteopnie przod takze wszystko bylo w swoich tolerancjach.Samochod odzyskal swoje wlasciwosci takie jak byl nowy,cichy swietnie trzymajacy sie jezdni i nie piszczacy na zakretach.Tej operacji dokomnalem po 400 000km zreszta przyznam sie szczerze ze bylo robione poprzednio po 200 000km tez.Calej zmiany dokonalem sam osobiscie uzywajac dobrych narzedzi pneumatycznych i sciagaczy profesjonalnych.Tylko geometrie zawieszenia wykonala firma zaprzyjazniona.
W zawieszeniu sa najwazniejsze te katy,Caster-wyprzedzenie osi,Camber pochylenie navy,Toe in zbieznosc i Toe out- rozbierznosc.
Pzdr.Camry 2.2