Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: niger w 27 Października 2007, 00:19:53

Tytuł: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: niger w 27 Października 2007, 00:19:53
witam mam mały problem otóż ostatnio zobaczyłem że ubywa mi płym chłodniczy ze zbiorniczka,fakt że jest do wymiany ale zastanawia mnie w jaki sposob on ubywa jaka jest przyczyna.
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: maniek_ls400 w 27 Października 2007, 01:10:30
Dziura w układzie rur gumowych, dziura w uszczelce korka, dziura w chłodnicy, dziura w nagrzewnicy, walnięta uszczelka pod głowicą. Sprawdzać w tej kolejności.
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: olo23 w 27 Października 2007, 13:47:09
Wlej płyn do uszczelnienia chłodnicy i zaobserwuj czy nadal ubywa....
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: maniek_ls400 w 27 Października 2007, 14:13:33
Wlej płyn do uszczelnienia chłodnicy i zaobserwuj czy nadal ubywa....
Nie jest to najlepsza porada. Te wszystkie uszczelniacze doskonale zasyfiają cały układ chłodzenia. Lepiej znajdź nieszczelność i ją zlikwiduj (wymiana gumy, chłodnicy itp) ?
Pozdrawiam
Mariusz
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: niger w 27 Października 2007, 16:25:13
tak myslałem ale chciałem sie upewnic i napisałem, dzieki za pomoc. pozdr :-)
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: olo23 w 28 Października 2007, 09:47:48
Cytuj
Nie jest to najlepsza porada. Te wszystkie uszczelniacze doskonale zasyfiają cały układ chłodzenia.

Jak zastosujesz gówniany środek to będziesz miał też taki efekt. Polecam np. Valvoline. Środek wypróbowany na dwóch passatach i efekt był taki, że żadne przecieki od ponad roku się nie pojawiły. Więc sądzę, że nie ma co przesadzać i od razu wymieniać chłodnicę. Jeśli jest to tylko jakiś łącznik lub guma to oczywiście lepiej wymienić usterkowany element...
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: niger w 31 Października 2007, 17:40:38
w pierwszej kolejonści musze znaleść skąd leci a potem zastanowic sie o uszczelnieniu :-)
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: Arek_R w 31 Października 2007, 19:50:15
u mnie tez ubywa , musze dolac raz na dwa tygodnie czasami trzy, w audi mialem tak samo , przy instalacji gazowej kiedy wchodza ci w normalny uklad chlodzenia zawsze cos minimalnie cieknie, u mnie jest delikatny wyciek przy parowniku, ale ze jest mocno schowany narazie sie nie bawie w wymienianie weza. Pytanko do manka jak sprawdzic uszczelke pod glowica czy nie jest uszkodzona.
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: niger w 31 Października 2007, 21:18:44
ja stoje cienko z czasem wolnym wiec nawet nie mam kiedy popatrzec ale musze sie zabrac za to.
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: maniek_ls400 w 31 Października 2007, 21:29:56
Pytanko do manka jak sprawdzic uszczelke pod glowica czy nie jest uszkodzona.
Najczęściej bąble w zbiorniku wyrównawczym przy potrzymaniu silnika na 3000RPM (to świadczy o przedostawaniu się spalin do obiegu wody), tzw. masło na korku chłodnicy (przedostawanie się oleju do płynu chłodniczego), ubytki płynu chłodniczego powiązane ze zwiększaniem poziomu oleju.
Blok silnika w zaciekach od wody/płynu bardzo - jeśli się pojawiają takie wycieki są dobrze widoczne.
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: xmikolajx w 01 Listopada 2007, 01:44:33
Polecam zerknąć do tego wątku:
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=12126.0

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: niger w 01 Listopada 2007, 10:53:47
maniek a jesli te przypadki które wymieniłeś nie wystepują u mnie to co to moze byc? sam już nie wiem :-)
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: niger w 03 Listopada 2007, 17:42:52
dzis wlałem płyn do uszelniana chłodnicy i dolałem koncentrat do zbiorniczka, i zostaje tylko obserwacja co bedzie dalej
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: tjedral w 05 Listopada 2007, 22:50:54
CZy masz gaz? Jesli tak to przyczyna mogą być trójniki, ktore robione były z tworzywa, a nie z metalu po ok roku (40 tkm) zaczęły puszczać. Wymieniłem  u gazownika (10 pln za trójnik z 3 nowymi obejmami, razy 2, plus 30 pln za wymiane bez umawiania sie, od ręki) i problem znikł, wcześniej jeszcze walnęła mi chłodnica tuż pod korkiem (widać zacieki) i wymieniłem na nową. Niekiedy nie trzyma guma na korku wlewu do chłodnicy.
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: maniek_ls400 w 05 Listopada 2007, 23:00:05
To wymień ten korek bo może być przyczyną gotowania się płynu w układzie chłodzenia - jest odpowiedzialny za odpowietrzanie układu.
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: tjedral w 05 Listopada 2007, 23:06:19
Dzieki maniek za troske, troszkę nieprecyzyjnie sie wyraziłem , u mnie nie cieknie (mam fobie na temat plam pod autem) ale zdarzają sie wycieki i w tym miejscu. Chociaz przerobiłem kwestię z chłodnicą (walnęła przy ok 200 km/h) i nie smiesznie wygladała Klamerka na bramkach na A2 w oparach płynu chłodniczego. Wychodząc z założenia, że starą chłodnicę to mam w aucie, na wymiane kupiłem nówke sztukę nie śmiganą i ciesze sie z tego.
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: niger w 06 Listopada 2007, 21:17:52
mam gaz 2 gen,chłodnica jest ok nie widac żeby coś ciekło z niej korek też mysle że jest ok bo nic nie przepuszcza płynu i ścisło chodzi zostaje wiec sprawdzic te trojniki. zaznacze że wlałem płyn do uszelnienia chłodnicy. pozdr :-)
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: tjedral w 07 Listopada 2007, 00:37:01
Jeśli to trójniki, to obecność uszczelniacza moze nic nie zmienić, bo problem polega na tym,że w miejscu ściskania przez obejme robią sie jajowate i bokami wali płyn. Życze ci abyc odetchnął z ulga jak ja po wymianie i spostzreżeniu, ze nic nie cieknie i niczego nie ubywa
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: niger w 07 Listopada 2007, 18:17:50
  tjedral w sobote jade do mojego gazownika i bedziemy sprawdzac ale mysle że to bedzie ten trójnik jak piszesz,sam nie chce dłubac przy gazie. pozdrawiam i dziekuje za podpowiedz :-)
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: marcin w 07 Listopada 2007, 22:01:52
przecież nie przy gazie dłubiesz tylko przy wodzie  :grin:
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: niger w 08 Listopada 2007, 16:23:13

maniuś nie szkodzi ale i tak chce przejrzec instalke wiec gazownik jest nieunikniony  :-)
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: tjedral w 10 Listopada 2007, 20:41:14
pochwal sie niger jak dzisiaj u gazownika poszło
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: niger w 11 Listopada 2007, 11:50:28
cała instalka gazowa sprawdzona,wymieniłem filterek,redyktor wyczyszczony i sprawdzony. jednym słowem wszystko jest jak powinno byc z czego jestem zadowolony.   PS:    tjedral  trójniki są ok sprawdzone przyczyna była chłodnicy, zalałem płyn do uszczelniania i jak narazie stan w zbiorniczku jest, nic nie ubywa zobacze co bedzie dalej. pozdr :-)
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: Arek_R w 11 Listopada 2007, 15:02:13
Ja dzis usunolem moj wyciek plynu przy mieszalniku gazu , bylem zmuszony gdyz wczoraj wieczorkiem jak wrocilem do domu patrze a samochod z przodu przecieka, maska do gory a przy mieszalniku pusil waz i malym strumieniem zasikujacym przy okazji polowe silnika wycieka mi woda. Nie chcialem sie juz bawic wieczorem i dzis rano wymienilem przewod tak przy okazji te przewody sa badziewne jak masz orginalen jezdzisz latami a te co zakladaja gazowanicy 2-3 lata i przeciek. W kazdym razie poniewaz ubylo mi sporo plynu stwierdzilem ze pojde za ciosem i wymienilem caly plyn w ukladzie chlodzenia. Przy okazji w Toyocie robi sie to pieknie w porowaniu z niemcem mam tu na mysli Audi zalanie i odpowietrzenia ukladu to sporo roboty. 
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: niger w 11 Listopada 2007, 17:40:29
zgadza sie ja przerabiałem ten temat wiem jak jest. :-)
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: coupe123 w 15 Kwietnia 2008, 20:35:44
Witam,

Bardzo proszę o pomoc w rozwiązaniu problemu. Otóż w mojej camry 3.0 aut +lpg zauważyłem w dniu dzisiejszym pochlapane żółtym płynem całe przednie nadkole i część podwozia. Po zajrzeniu pod maskę okazało się że nadmiarem uciekło trochę płynu. Niepokój wzbudził kolor płynu, gdyż jest w kolorze żółto- brązowym.
Trochę się niepokoję gdyż jestem posiadaczem auta od miesiąca, na codzień żona dojeżdża autem do pracy.
Koledzy pomóżcie, bo inaczej jutro żona jedzie pekaesem :cheesy:

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: Arek_R w 16 Kwietnia 2008, 07:00:36
Hmm nadmiar plynu , troche mi to wyglada na uszkodzona uszczelke , bo nagle pojawil sie nadmiar plynu (moze dolales). Przy uszkodzonej uszczelce wywala cisnienie do plynu i rosnie jego poziom plus olej miesza sie z plynem. Jesli tak jest sytuacja bedzie sie powtarzac.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: xmikolajx w 16 Kwietnia 2008, 10:46:04
coupe123 : Niestety wygląda to na uwaloną uszczelkę pod głowicą  :embarassed:

Polecam : http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=15894.msg209367#msg209367
a także : http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=12126.0

Powodzenia
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 16 Kwietnia 2008, 21:43:53
Witaj,
Sprawdz pod pompa wody czy co jakis czas sie nie pojawia kropelka.Stawiam 90% na pompe wody czas ja wymienic,powod nie zmieniany co dwa lata plyn chlodniczy i wytarte uszczelki.Plyn chlodniczy nie tylko chlodzi ale smaruje pompe,w momencie jak traci wlasciwosci smarne pompe szybko  szlag trafia.
Pod pompa jest otwor wylewowy i tamtedy ucieka plyn.
pzdr.Camry 2.2
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: coupe123 w 17 Kwietnia 2008, 21:26:57
Dzieki za cenne uwagi
Sprawa ma się następująco. Dzisiaj przepłukałem cały układ chłodzenie czyli: 1 raz woda + środek do czyszczenia, 2 razy sama woda, potem płyn. Uzupełniłem dodatkowo płyn zbiorniczku po przejechaniu paru kilometrów.Sprawę cały czas kontroluję - zobaczymy co będzie się działo.
Jeśli chodzi o uszczelkę to raczej bym ją wykluczył gdyż przewody wodne są elastystczne i nie ma w nich mega ciśninienia.Prawdopodobnie to będzie problem z pompą wody, gdyż cały syf jaki był w układzie mógł jej jedynie zaszkodzić. Ale to tylko założenia,a  czas pokaże "co w trawie piszczy"
Pzdr;
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 22 Kwietnia 2008, 22:37:52
Wymiana pompy to dwie godziny w silniku 2.2. Mozesz wymienic sama pompe lub z cala obudowa.Kupuj orginal,dluzej chodzi.
pzdr.Camry 2.2
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 22 Kwietnia 2008, 23:18:06
Jak to samą pompę albo z obudową ?? Jeszcze nie widziałem luzem bebechów do pompy wodnej dla 3/5S-FE :-O
2 godziny... albo jesteś optymistą albo masz tak zaj...cie wielką wprawę w patroszeniu rozrządu :)
Aaaa... no tak... zapomniałem, że u Ciebie pod maską tyle miejsca przy 2,2 że aż echo odpowiada ;)
Pozdro.
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 23 Kwietnia 2008, 06:15:18
Witaj Perzan,
Toyota sprzedaje cala kompletna pompe ,lecz sklepy pirackie sprzedaja wnetrze pompy kompletne zmontowane.Zreszta ono tez pochodzi z fabryki ktora wykonuje te czesc dla Toyoty. bebechy siedza na trzech zdaje sie srubach w korpusie pomy ot i cala filozofia. Wymiana pompy to zdjecie plastikow siedzacych na pasku rozrzadu,zdjecie lapy stabilzujacej silnik i  oczywisice genbeartora latwiejszy dostep i powioli sciagamy wszystko.Schodzi lekko iszybklo zaden problem a ile uciechy i nie trzeba sie martwic czy jeszcze jest czy wyciekl.Jezeli wymieniasz bebechy to mniej roboty nie trzeba ruszac korpusu i tych rurek z tylu pompy,ale zawsze lepiej wymienic calosc gdyz wszystkie nowe uszczelki  wchodza na te wszystkie rurki.
Pzdr.Camry 2.2
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 23 Kwietnia 2008, 10:29:50
ABY ULATIOWC MAGIE CZARNA Z ROZRZADEM robimy tak;
zdejmujemy plastiki gora dol,odkrecamy i kladziemy na bok generator,lape podtzrymujaca z boku silnik cala,nastepnie u dolu pozdjeciu kola io plastiku,odkrecamy muter trzymajaca kola pasowe. Kolo pasow jezeli bylo zdejmowane i os nasmrowanan cieniutka warstewka oleju przed montazem to schodzi na raz dwa i trzy szarpiac oboma rekoma.Oczywiscie poluzowawszy servo pasek  wieloklinowy.
Nastepnie sciagamy dolne oslony plastikowe rozrzadu i tutaj uwagaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!
najpierw ustawiamy silnik w punkcioe zerowym i walek rozrzadu na nacieciu albo kropeczce i wtym polozeniu zakladamny kleme zaciskowa na pasek rozrzadu i na kolo pasowe rorzadu  gorne,wtedy Wam pasek nie przeszkoczy.Dopierow teraz luzujemy docisk rolki do paska i sciagmay pasek z dolnych kol, odkladamy na bok tak aby nie ruszyla sie gora.szybko pompe luzujemy paroma srubklami z przodu jezeli tylko bebechy pyk nowa na miejsce z nowymi uszczelkami ,kurcze nie oszczedzac.i zpowrotem do kupy.Pasek naciag  tak aby strona paska od pompy byla napieta do dolu a druga strone wykona rolka.Jezeli nic sie nie ruszylo to wszystko pasuje jak nalezy.zakladamy dolne plastiki kola i patrzymy czy sa na zero i czy gora sie nie przesunela i hop spinamy zakrecamy  <brawo> <glodny>" to se" zrob <kucharz> jazda w droge.
Pzdr.Camry 2.2
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 24 Kwietnia 2008, 22:21:44
No proszę, jakie to proste ;)
Ale mimo wszystko jakoś nie widzę tego w 2h. Zapomniałeś o 4 czynnościach ;)  Na początku zrzucić klemę "-" i spuścić płyn chłodniczy, a na końcu zalać płyn, założyć klemę, odpalić i wstępnie odpowietrzyć układ :)
Tiaa... w Camry 2,2 można jeszcze balangę pod maską zrobić, tyle tam masz miejsca. Trochę inaczej byś opowiadał po takiej robocie w Carinie 2,0 :)  Popuścić śrubę napinacza pompy wspomagania graniczy z cudem :( Dostać się do tylnych śrubek górnej części osłony paska i do śrub łapy silnika to trzeba skończyć szkołę cyrkową ze specjalizacją Człowiek Guma ;)
Popatrzyłem w EPC i ASO też sprzedaje wnętrze pompy jak "pirackie sklepy" ;)  Z resztą zobacz sam:
(http://img292.imageshack.us/img292/2979/waterpump5sfeol4.th.png) (http://img292.imageshack.us/my.php?image=waterpump5sfeol4.png)

Tutaj akurat nie widzę potrzeby wymiany całości razem z obudową termostatu. Wyciek najczęściej jest spod ośki i wyłazi otworem kontrolnym. Wymieniłem u siebie dwie pompy i złego słowa nie mogę powiedzieć o "pirackim" wyrobie GMB, a można też upolować prawie oryginał - Aisina.  :)
Tak, czy inaczej, fajny opis i dobrze, że Ci wszystko trybi jak należy :)
Pozdro.
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 26 Kwietnia 2008, 13:23:28
Witaj Perzan,
Te dwie czynnosci same przez sie ma rozumiec "trza" wykonac.
Tak masz racje robilem kiedys w Carinie  III wymiane pompy to cholera rece tak po obcierane.Facetowi nie zmienili po 100 000km i pompa sie rozleciala po 128 000km cud ze rozrzad nie ucierpial. W Camrze pierwszy raz wymienilem po 300 000km. Jest roznica w jakosci.
Na te ciasnosc i to cholerna dokladamy jeszcze 2 godziny.
Wszystkie sruby podejrzane smaruj juz na dwa dni przed odkrecaniem mozna jezdzic to dziala idzie potem jak po miodzie.
Pzdr.Camry 2.2
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 26 Kwietnia 2008, 23:11:10
Hehe... mnie tego nie musisz mówić ;)  Rozrząd prułem kilka razy :D
Ale dalej obstaję przy tym, że nie trzeba wymieniać całości, tylko pompę - jak to nazywasz "wkład pompy" :)
Ooo... tak, przy warunkach w Carinie to 4h jest w granicach przyzwoitości ;)
O smarowaniu nic mi nie mów ;)  Wszelaki gwint jaki mam w rękach musi dostać porcję grafitu, ewentualnie w ekstremalnych przypadkach porcję pasty molibdenowej :)
Pozdro.
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: coupe123 w 03 Maja 2008, 20:10:27
No i stało się... Dzisiaj podczas podczas jazdy padła mi chłodnica. Dokładniej pękła wzdłuż górna obudowa chłodnicy. Kupa dymu i koniec jazdy :-(
Jak zdążyłem zauważyć , wali płyn tylko tym pęknieciem.
Teraz pytanie - czy regeneracja chłodnicy ma sens, czyli oczyszczenie i zespawanie tego plastiku?
                      - może ten "zaślepiony" korek na chłodnicy wpynął na jej uszkodzenie?
Ostatnia sprawa ile może kosztować chłodnica do camry 3l 1993  3vz-fe ??? czy często się to  dzieje?



Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: niger w 03 Maja 2008, 20:15:38
Witaj lepiej kupic drugą chłodnice przynajmniej ja bym tak zrobił, a jak tą zregenerujesz to nie bedziesz miał pewności że ci nie puści w innym miejscu :-)
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: marcin w 05 Maja 2008, 21:39:03
Te chłodnice tak mają, zarówno w 2.2, jak i V6 - kup nowy zamiennik ( 300zł ) i święto, na pewnych rzeczach się nie oszczędza...

pzdr
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: grzechuuu w 05 Maja 2008, 22:32:35
No i stało się... Dzisiaj podczas podczas jazdy padła mi chłodnica. Dokładniej pękła wzdłuż górna obudowa chłodnicy. Kupa dymu i koniec jazdy :-(

no ja tez tak miałem, ale teraz dlaczego ci sobie tak pekla? u mnie byla to uszczelka pod głowicą, cisnienie roznisło ten plastik na chłodnicy.
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 06 Maja 2008, 05:42:51
Niestety Toyota tak ma.Starzenie sie materialu i utrata wytrzymalosci mechanicznej. oraz interes(chlodnica kosztuje) Umnie byla wymieniana regularnie co 5 lat.Jak byla w moich rekach od 97 to akurat byla po zmianie obu chlodnic plynu chlodzacego i AC. W roku 2004 w styczniu rowniez dostalem taka mala szczelinke u gory.Natychmiast po przyjezdzie do domu z nart zamowilem piracka o polowe tansza tylko troche grubsza wcale nie przeszkadza no i robi wrazenie ze lepiej sie trzyma od orginalu.Wymieniam plyn co dwa lata tzn glyckol i do rozcienczenia pamietac tylko woda destylowana.Zawsze jest tam czysto i jest dobre przekazywanie informacji temperaturowych z czujnikow do komputera to jest bardzo wazne.brudny stary plyn raz ze nie ochrania systemu chlodzenia przed korozja to staje sie agresywny i zre to rowniez informacje temperaturowe z czujnikow do kompa sa zaklocone.Wielu sie smnieje z tych odkryc ale Toyota mowi tosamo.Dziwne zachowania silnika w pewnych warunkach pochodza wlasnie od tych zaklocen.
Pzdr.Camry 2.2
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: niger w 06 Maja 2008, 21:27:53
Poprostu regularna wymaina płynów zwieksza żywotnosc auta i odwdziecza sie niezawodnością w przypadku camry :-)
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 08 Maja 2008, 07:24:30
Tak Niger to samo pisza w instrukcji obslugi ,wszystkie media w silniku po dwoch latach nalezy wymieniac na nowe.
Szczegolnie glykol gdzy ten staje sie agresywny i atakuje aluminium,no i nie smaruje pompy wody jak nalezy,pozniej przedwczesne wycieki.
Zapomniec o starych szkolach eksploatacji samochodu.
Pzdr.Camry 2.2
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: niger w 11 Maja 2008, 18:58:56
I wszystko jasne :-)
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 11 Czerwca 2008, 10:54:33
Koledzy mialem tylko  czteroletnia chlodnice ale piracka i puscilo dolne zaprasowanie wkladu . Tzn skorodowalo,co ciekawszego gorne zaprasownie jest powleczone warstwa galwaniczna ktora zabespiecza przed korozja a dolne galgany nie widac tylko pomalowana blacha.Bylem w sklepie o orginale mowy niema chca okolo 5000sek. Natomiast piracka  taka sam 2600sek niech sie pocaluja i sobie nawzajem sprzedaja.
Dlaczego o tym pisze znalazle,m w naszej bildelsbasen czesci ekonowmiczne tzn nowe sprzedawane przez zlomowiksa i coz maja orginaly tansze i to duzo.
Tutaj jest adress i sobie pstududiujcie wysylaja za poprabniem pocztowym akurat do naszej 2.2  miedzy 92- 96 (Sv10) jest orginal i nie drogo.
http://www.abkbildelar.se/

http://www.bildelsbasen.se/?index=default&link=item&searchmode=1&listmode=3&parttype_id=1&vc[]=198105100&vc1=198&vc2=105&pc[]=118102102&pc1=118&sortfield=vehiclemodelyear&sortorder=1&page=1&id=12761220

i wiele innych czesci,jezeli jest taniej niz u Was to korzystajcie.
Dla siebie juz zamowilem.
Pzdr.Camry 2.2

Czy był sens zakładania nowego tematu skoro takowy już istnieje?
Wątki scalam.
Szymon14
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: olo23 w 11 Czerwca 2008, 11:49:39
Mi też dwa tygodnie temu walnęła chłodnica w 1MZ. Kupiłem oryginał za 560 PLN. Poniżej link:
http://www.chlodnice-samochodowe.pl/ (http://www.chlodnice-samochodowe.pl/)
Pozdro...
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 11 Czerwca 2008, 16:42:52
Dzieki Szymonie,nie mialem czasu szukac a chcialem sie podzielic ta wiescia.Jutro otrzymam poczta i to orginal Toyoty.Widac toycia sie pozbywa juz czesci niechodliwych.Pzdr.Camry 2.2
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: olo23 w 11 Czerwca 2008, 19:35:16
Cytuj
jest orginal i nie drogo.

A ile to jest niedrogo??

Cytuj
Dzieki Szymonie
Żadnego Szymona w tym wątku nie znalazłem  :-P

Pozdro...
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 13 Czerwca 2008, 07:17:53
Witaj Olo,
Szymon byl dwa posty wczesniej i po prostu ludzka grzecznosc wymaga podziekowac.
A jesli chodzi o chlodnice to kosztuje 1510sek plus ok 250sek koszty przesylki poczta.Jest to chlodnica orginal Toyoty dalem wczesniej zdjecia w linku ale trzeba ten link zlozyc do kupy cholernie dlugi.Poprzednia byla taka piracka wýkonana przez jakas firme w Wloszech wygladala solidnie ale niestety szlak ja trafil.Jak zwykle oszustwo  krotka zywotnosc  tak abys zaraz kupil druga.Inna rzecz ze unas jest cholerny klimat.W Polsce jest o wiele korzystniejszy dla samochodu.
Pzdr.Camry 2.2
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: olo23 w 13 Czerwca 2008, 09:02:07
Cytuj
A jesli chodzi o chlodnice to kosztuje 1510sek plus ok 250sek koszty przesylki poczta

To ta sama cena co w Polsce...
Pozdro...
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: PhiSz w 20 Listopada 2009, 18:38:36
Witojcie,
drugi raz w ciągu 3 miesięcy otwieram maskę i zauwazam pusty zbiorniczek wyrownawczy plynu chlodzenia. Za pierwszym razem dolalem borygo do pelna (zarowno do ukladu jak i do zbiorniczka), 3 miesiace od tego momentu znowu mam pusty zbiorniczek, a w ukladzie pod zakretka nie widac poziomu plynu.
Samochod pod spodem jest suchy jak wiór i na pewno nic nie cieknie, wiec nie wiem gdzie moze sie ten plyn podziewac?

Dodatkowo, odkad mam moja camry, nie moge sie uporac z problemem tlustych szyb od wewnatrz, co je umyje i porzadnie wytre do sucha to po pewnym czasie znow mam tlusty nalot. Czy te dwie rzeczy mogą byc ze soba polaczone? bo borygo raczej nie jest tluste...

Kolego Phisz czy przed założeniem nowego tematu użyłeś opcji szukaj?
Temat scalam.

Szymon14
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: marcin w 20 Listopada 2009, 21:52:40
Mogą, np dziurawa nagrzewnica :)

pzdr
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 20 Listopada 2009, 22:04:04
Miałem to w golfie + non stop zaparowana szyba :| po wytarciu szyby szmatka śmierdziała płynem <zalamka>
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: PhiSz w 20 Listopada 2009, 23:54:03
Szymon - przyznaje sie bez bicia, nie zajrzalem, przepraszam

Marcin - jak moge sprawdzic czy to na pewno nagrzewnica? bede w stanie zrobic to sam?
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: Radex w 21 Listopada 2009, 08:04:24
moze i nagrzewnica... kup aceton (tylko nie jakis rozpuszczalnik acetonowy .. musi byc czysty aceton ;-) ) .. jest w sklepie jakims budowlanym, zazwyczaj w bialej plastikowej butelce, moze byc tez w szklanej  ( ja uzywam przed polozeniem silikonu )  kosztuje cos 4-7 zl ...wytrzyj dokladnie szyby i dopiero sprawdz czy nalot powraca


(http://img256.imageshack.us/img256/1649/de3eaf5aeccd98cbcff6b67.jpg) (http://img256.imageshack.us/i/de3eaf5aeccd98cbcff6b67.jpg/)

moze byc jeszcze uszczelka (tu trzeba obserwowac wydech) chociaz przy 3 miesiecznym ubytku trudno jednoznacznie oszacowac ...  moze byc gdzies minimalna dziura w chlodnicy, ale sie ona nagrzewa i to paruje, wiec nie ma wycieku jako takiego .. i 3 mozliwosc ( o ile maz taki patent zamontowany) , w chlodnicy na dole jest taki zaworek do spuszczania plynu i tam mi kiedys kapalo, ale tak rzadko, ze nie zauwazylem za pierwszym razem

(http://img33.imageshack.us/img33/7171/beztytuugkf.jpg) (http://img33.imageshack.us/i/beztytuugkf.jpg/)
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: marcin w 21 Listopada 2009, 12:19:22
Szymon - przyznaje sie bez bicia, nie zajrzalem, przepraszam

Marcin - jak moge sprawdzic czy to na pewno nagrzewnica? bede w stanie zrobic to sam?

Jeśli jesteś w stanie sam to rozebrać, to jak najbardziej.

Ale ubytkiem zbiorniczka na kilka miesięcy nie przejmowałbym się - mógł wyrzucić przez przelew.

Tyle, że właściwie nie wiemy, ile faktycznie ubyło Ci płynu, bo nie miałeś stanu w silniku.

Sprawdzaj płyn na bieżąco, i jeśli okaże się, że jest to zbiorniczek na tydzień, to wtedy pasowałoby już coś z tym zrobić .

pzdr
Tytuł: Odp: ubytek płynu chłodniczego
Wiadomość wysłana przez: PhiSz w 21 Listopada 2009, 13:28:43
doleje do pelna do ukladu i tuz przed kreske max do zbiorniczka i dam znac jaki jest ubytek w czasie