Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: olo23 w 13 Listopada 2007, 16:39:08

Tytuł: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: olo23 w 13 Listopada 2007, 16:39:08
Witam. Zamierzam wymienić w mojej camry V6 1MZ sondy lambda. Podobno są dwie??
Macie jakieś doświadczenia w tym temacie? Sugestie jakie sondy? Ilu przewodowe?(wiadomo, że najlepiej w ASO ale 976 PLN za szt.:D) etc...
Pozdrawiam...
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: Łukasz w 13 Listopada 2007, 17:32:59
Radze podzwonic i popytac sie gazownikow, oni czesto to wymieniaja i raczej tanio
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: Arek_R w 13 Listopada 2007, 19:24:04
Wiadomo ze orginal to orginal , ale cena 2 x 900 to dla mnie osobiscie za duzo. Teraz jest sporo zamiennikow. Np Bosh ma w soijej ofercie zamiennik lambdy za 250pln. Sprawdz tez na Japparts.A dwie sa faktycznie jadna na kolektor wylotowy .
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: olo23 w 13 Listopada 2007, 21:42:07
Są dostępne zamienniki za około 250 tylko muszę wiedzieć ilu przewodowa??
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: marcin w 14 Listopada 2007, 01:18:41
wystarczy zajrzeć pod auto :)

btw, kupiłem kiedyś sondę w zamienniku, 280zł za NGK... wytrzymała kilka miesięcy... także wg mnie jeśli sonda, to albo zagryzamy zęby i idziemy do ASO po prośbie, albo kupujemy sprawną używkę i cieszymy się że działa :)

pzdr
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: Łukasz w 14 Listopada 2007, 11:38:20
Cytuj
wystarczy zajrzeć pod auto Smiley
W V6 nie trzeba nawet patrzec pod auto wystarczy otworzyc maske :grin:
jest 2 przewodowa jesli dobrze pamietam
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: Arek_R w 15 Listopada 2007, 12:24:42
W V6 nie trzeba nawet patrzec pod auto wystarczy otworzyc maske :grin:
jest 2 przewodowa jesli dobrze pamietam
Dobrze pamietasz , wystarczy rozlaczyc wtyczke i widac ile jest pinow - przewodow.
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: olo23 w 16 Listopada 2007, 10:51:57
Sondy chcę wymienić z powodu notorycznie zapalającej się kontrolki check engine (nawet na PB). Mechanik wczoraj mi powiedział że po wymianie trzeba wykasować błędy przez podłączenie do kompa a nie wystarczy tylko rozłączyć akumulatora?? True or false?? Do kompa mi nikt nie podłączy bo nawet w ASO nie mają oprogramowania do wersji USA...
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: xmikolajx w 16 Listopada 2007, 14:08:26
Z mojej skromnej wiedzy wynika, że błędy kasują się po odłączeniu zasilania (bezpiecznika EFI 15A).
Nie jest to jakiś niemiecki wynalazek  :laugh: wymagający 10 kabli 14 softwarów i 3 komputerów do skasowania błędu.

Pzdr
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: maniek_ls400 w 16 Listopada 2007, 14:08:56
Olo a czy nie działa u Ciebie sygnalizacja błędów przez Te1 i E1 ? U mnie też nie dało się podłączyć kompa w ASO, ale zwora pod kierownicą (!) pozwoliła na odczyt błędów.

Aku albo bezpiecznik - bezpiecznik EFI jest o tyle przyjemniejszy, że nie trzeba potem reprogramować radia.



Posty zostały scalone.

Pozdrawiam szymon14
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: olo23 w 16 Listopada 2007, 14:29:04
Cytuj
Olo a czy nie działa u Ciebie sygnalizacja błędów przez Te1 i E1 ? U mnie też nie dało się podłączyć kompa w ASO, ale zwora pod kierownicą (!) pozwoliła na odczyt błędów.

Nie mogę odczytać tych błędów przez gniazdo diagnostyczne pod kierą :(
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: niger w 16 Listopada 2007, 18:49:03
ja mam sonde od opla założono w swojej camry gazownik poradził mi i już to robił w niejednej camry  jestem zadowolony autko smiga dobrze i bez problemu.  wiec warto pomyslec
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: diselek w 16 Listopada 2007, 22:59:24
Cytuj
Olo a czy nie działa u Ciebie sygnalizacja błędów przez Te1 i E1 ? U mnie też nie dało się podłączyć kompa w ASO, ale zwora pod kierownicą (!) pozwoliła na odczyt błędów.

Nie mogę odczytać tych błędów przez gniazdo diagnostyczne pod kierą :(
A dlaczego nie? jest takie samo tylko kształt troszke inny.
Ew. odczytaj przez drugie pod maską.
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: olo23 w 17 Listopada 2007, 11:18:10
Wydaje mi się, że robie wszystko z procedurą. Dwa kabelki zwieram, przekręcam na on i nic nie mruga ??
Może coś źle robię??
Ale za to znalazłem sondy lambda do 1MZ-FE. Bosch numer katalogowy 0258003355. Sonda podgrzewana, zalecana wymiana co około 160 tys.

Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: olo23 w 18 Listopada 2007, 09:57:40
Z mojego weekendowego dochodzenia wynika, że silniki 1MZ-FE wyposażone OBD II nie mają możliwości czytania błędów przez zwarcie TE1 z E1 tylko przez Komputerek.. Poprzednie wersje silnikowe do 95 roku mają OBD I i można odczytać błędny przez połączenie zworek w gnieździe diagnostycznym...
http://www.autozone.com/az/cds/en_us/0900823d/80/13/ee/16/0900823d8013ee16/repairInfoPages.htm#hd1-1-2 (http://www.autozone.com/az/cds/en_us/0900823d/80/13/ee/16/0900823d8013ee16/repairInfoPages.htm#hd1-1-2)
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 29 Listopada 2007, 21:23:59
Wedlug mnie nalezy najpierw wykonac analize spalin.Ona odrazu wykaze gdzie lezy blad. Lampka sie zapala dlatego ze jest zly skklad mieszanki i w efekcie sonda nie jest wstanie regulowac tym skladem poprzez komputer.Jezeli wartosc Lambdy wyskoczy z wartosci podanych w nawiasach 0.97-1.03 to wiadomo ze sonda jestw nienajlepszym stanie i nalezy ja wymienic.Kontrolka sie moze zapalac rowniez powodu zanieczyszczonych wtryskiwaczy i tutaj pomoze wlanie plynu (do czysczenia wtryskow) do zbiornika paliwa ktory po przejechaniu kilku kilometrow oczysci caly uklad wtryskowy.
Camry ma samo kalibrujacy system strerowania silnikiem takze nie trzeba sie podlaczac do zadnego kompa.Kalibracja jest wykonywana 3 razy na sekunde.Po przejechaniu i wyczyszczeniu same kontrolki check engine zgasna.
Kontrolka Check Engine ma za zadanie informowac wlasciciela pojazdu ze zatruwa atmosfere i nalezy sie udac do warsztatu celem dokonania  analizy spalin. Wtedy sie dowiemy wszystkiego o silniku i systemie wtryskowym.
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 13 Lutego 2010, 18:22:38
Cześć. Drodzy forumowicze jak można sprawdzić czy sonda działa prawidłowo? pzdr

Temat scalam.

Szymon14
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: Piotr Sas w 13 Lutego 2010, 19:09:31
Cześć. Drodzy forumowicze jak można sprawdzić czy sonda działa prawidłowo? pzdr
Tylko po zakresie pracy...
O ile dobrze pamiętam prawidłowy zakres oscyluje pomiedzy 0,97 - 1,04
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 13 Lutego 2010, 19:13:50
A jak to zmierzyć? podpiąć się miernikiem we wtyczkę na pracującym silniku?
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: Carinka1.6 w 13 Lutego 2010, 20:30:45
zrob diagnostyke, jak bedziec cos nie tak to raczej wywali blad :)
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 13 Lutego 2010, 20:44:55
Jakiś miesiąc tamu wywaliło mi błąd lambady. To teraz chce ją sprawdzić dokładniej itd.
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: Piotr Sas w 14 Lutego 2010, 19:36:50
Jakiś miesiąc tamu wywaliło mi błąd lambady. To teraz chce ją sprawdzić dokładniej itd.
Na samym początku bym pojechał na analizę spalin.
Trza tylko pamiętać, że silnik musi być rozgrzany bo inaczej nawet przy dobrej sondzie pokazuje głupoty.
Przez tester i złącze OBD też można sprawdzić zakres pracy sondy.....

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: michalck81 w 17 Lutego 2010, 11:32:27
Dla sprostowania informacji z 1 strony - 1MZ ma 3 sondy lambda (po 1 na kolektorze + 1 za katalizatorem).
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: Grzechoo w 17 Lutego 2010, 12:17:15
czy mówimy o silniku 1MZ-FE ???
jeśli tak, to wydaje mi się , że sond jest więcej (a dokładniej cztery)
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 17 Lutego 2010, 17:44:16
2sztuki tylko jest w wersji California.Natomiast sondy starszego typu posiadaja po cztery kable.Mowie to z pamieci ale trzeba to sprawdzic w instrukcji ktora posiadam.
Pzdr.Camry 2.2
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 17 Lutego 2010, 18:12:50
Olo23  wymieniał 3 w swojej Camry to nie tak bardzo tylko w Californii są dwie <diabel>
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 18 Lutego 2010, 17:24:11
A czy sonda tak samo oscyluje na LPG jak na PB? Moja po własnoręcznej regulacji LPG pokazuje prawie stałą wartość 0,4 V ( odchyłki liczone w setnych). a na PB lata od 0,3 do 0,75
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 21 Lutego 2010, 14:19:49
To oznacza ze system regulacji przy pomocy spalin nie funkcjonuje i nie musi gdyz gaz nie daje tego typu skladu spalin jakie mamy przy spalaniu benzyny z powietrzem.Widocznie dobrane jest optymalnie i tak leci aby silnik dobrze pracowal. To jest moje przypuszczenie.
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: cichy_gda w 22 Lutego 2010, 22:40:35
Chyba zależy jaką masz instalke LPG czy II gen czy sekwencja. II gen ma emulator sądy, który oszukuję główne ECU podając praktycznie stałą wartość napięcia na sądzie. Przy sekwencji natomiast komputer LPG stale szczytuje parametry z sondy i je wykorzystuje tak jak by pracował na PB.
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 22 Lutego 2010, 22:45:21
Mam II gen. Emulator tu nie wchodzi w grę bo się podpinam prosto pod sondę, a nie gdzieś w ECU.
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: piotrakos w 09 Kwietnia 2010, 19:37:43
z czego można zrobić uszczelkę pod sondę 2,2 93 mocowana na dwóch śrubach?
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: marcin w 09 Kwietnia 2010, 20:15:50
Z ASO wychodzi najlepiej.

pzdr
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: owca w 10 Kwietnia 2010, 08:07:10
temat jak na zawołanie :)

Od paru dni bawie się w mini "telemetrię" interfejsem obd2 i proscanem. I już oczywiście pojawiło się sporo pytań i niejasnosci, ktore pewnie bede chcial wyjasnic - ale to juz na moim watku.

Chciałem prosic was o interpretacje odczytu sond lambda - czy wszystko jest ok, szczegolnie z lambda "bank 1" - wydaje mi sie ze w pewnym zakresie jest troche bardziej ospala niz druga sonda. Czy mozna to jakos tlumaczyc ? Powodem tego wszystkiego jest moej zdziwienie, ze przy takim mozolnej jezdzie splanie srednie wg komputerka to 14 l/100km.

Wykres jest zapisem mojego ok 20 minutowego powrotu z pracy do domu, od poz. 739 wjezdzam do garazu, a ostatni pik obrotow to poprostu powolne wciskanie gazu na biegu jalowym. od poz 298 do 400cos to trasa siekierkowska i jazda ze stala predkoscia.

(http://tsz.pl/solara/lambda.jpg)
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 10 Kwietnia 2010, 13:33:13
Tylko orginal.Nie znajdziesz materialu ktory spelnia tak podle warunki pracy i wytrzymuje.Sluchaj Marcinma ten czlowiek ma nabrawde wiedze i doswiadczenie.
Chalupnictwa nie uskuteczniaj gdyz potroisz koszty przedsiewziecia.
Pzdr.A.8 2,2
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 10 Kwietnia 2010, 13:40:02
Witaj Owca,
Wyglada na prawidlowe dzialanie sondy,ale aby takowe bylo to musi miec juz silnik wlasciwa temperature i obroty.Widac na wyklresie gdzie sioe zatrzymywales w ruchu,dzie byly wieksze proste odcinki i stabilne obroty wtedy wszystko bylo w normie.Pamietaj ze pomiar dokonytwany w stacji diagnostycznej odnosi sie do pewnych obrotow przy nagrzanym silniku i na luzie.
Pzdr.A8.2,2
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: marcin w 10 Kwietnia 2010, 18:34:24
Sondami się nie przejmuj.

Wprawdzie z reguły pracują równo i sporadycznie się zdarza, że któraś świruje, najczęściej na LPG są odchyłki, niemniej jednak nie rób z tego zagadnienia - nie masz dwóch identycznych wtryskiwaczy, kolektorów wydechowych, kanałów, itp, itd. Jakbyś miał sondę dla każdego cylindra osobno, to wtedy możnaby się zastanawiać co, gdzie i czemu.

Przy tak uśrednionym pomiarze, w aucie, które nie ma nagrzebane w silniku i jeździ na serii, nie zawracałbym sobie w ogóle głowy.

Rozumiem, że prawa skala, to nie AFR [lambda], tylko napięcie w Voltach ;)

Ten ałtomat przekracza kiedykolwiek 3000 RPM ?  <diabel>

pzdr
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: owca w 10 Kwietnia 2010, 19:12:52
Czyli wszystko ok.

Odkad mam interfejs staram sie dociec jak wszystko dziala i jak mozna cos usprawnic - stad pewnie bede was atakowal pytaniami. po prawej to volty, a automat - choc wiem, że trudno w to uwierzyc - przekracza 3000  <diabel> ale odcinka jest juz 5800 na auto, 6200 na sekwencji.

Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 10 Kwietnia 2010, 20:18:01
Owca,
w praktyce bada sie emisje spalin i pojej poszczegolnej zawartosci mozemy wszystko powiedziec o sondzie.Sonda jest mozgiem urzadzenia ktore dozuje mieszanke paliwa z powietrzem.Podczas zlej zawartosci benzyny i powietrza automatycznie silnik nie jest wstanie przepalic i wzrasta gwaltownie zuzycie paliwa. Mowa o paliwie plynnym benzynie.
Z gazem jest troche inaczej ale najwazniejsze ze nauczono chodzic silnik na nim.Nie jest tak wazne gdyz zawartosc spalin po spaleniu gazu nie jest tak szkodliwa jak spaleniu benzyny.
Pzdr.A8 2,2
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: owca w 10 Kwietnia 2010, 20:49:21
Owca,
w praktyce bada sie emisje spalin i pojej poszczegolnej zawartosci mozemy wszystko powiedziec o sondzie.Sonda jest mozgiem urzadzenia ktore dozuje mieszanke paliwa z powietrzem.Podczas zlej zawartosci benzyny i powietrza automatycznie silnik nie jest wstanie przepalic i wzrasta gwaltownie zuzycie paliwa. Mowa o paliwie plynnym benzynie.
Z gazem jest troche inaczej ale najwazniejsze ze nauczono chodzic silnik na nim.Nie jest tak wazne gdyz zawartosc spalin po spaleniu gazu nie jest tak szkodliwa jak spaleniu benzyny.
Pzdr.A8 2,2

Dzięki :)

Wiem jak sonda działa i na jakiej zasadzie steruje pozostałymi "komponentami". Na lpg nie jezdze - pytania pojawiaja sie poniewaz wczesniej np na stacjach diagnostycznych nie mialem odczytu z normalnego przejazdu samochodem - nie wiedzialem wiec w jakich wartosciach mieszcza sie odczyty i jak wysoka powinna byc amplituda. Zdziwilo mnie moze nie tyle co nie zawsze rowne wskazania - bo to ak marcin napisal zalezy od roznorodnosci elementow - ale ospalosc sondy widoczna najbardziej od momentu 676 na wykresie. Jezeli sondy sa ok - to teraz bardziej mnie interesuje dlaczego przeplyw powietrza mam nizszy niz obliczany i dlaczego przepustnica w czasie jazdy z gazem do dechy nie otwiera sie szerzej niz 80% - ale to juz opisze w osobnym watku, zeby nie zasmiecac.

Dzieki za pomoc.
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: niger w 09 Lipca 2010, 23:23:29
Witam dziś miałem dziwny przypadek jadąc i po wciśnięciu gazu przy wyprzedzaniu zapaliła mi sie kontrolka check engine,po odpięciu aku i podłączeniu ponownie kontrolka zgasła.Zaznaczę że te objawy występują tylko jak raptownie dodam gazu na 4 tyś obrotów,przy normalnej spokojnej jezdzie tego nie ma
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 10 Lipca 2010, 13:08:23
Odczytaj kod.
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: niger w 24 Lipca 2010, 15:02:30
Witam mam pytanie gdzie mam szukać tego (bezpiecznika EFI 15A)
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 24 Lipca 2010, 20:49:29
 Witaj Niger,
Wyglada to na zakokosowane wtryski.Przy wiekszym gazie nie dozuja tylko bezladnie leja benzyna.
To zaden problem , wlewasz do zbiornika z paliwem plyn do czyszczenia ukladu paliwowego najlepiej do np 20 l paliwa cala flaszke i po paru kilometrach wszystko ulegnie wyczyszczeniu i wroci do normy bez zadnej ingerencji do systemu ktory w Camrze jest kalibrowany 3 razy na sekunde poprzez uklad elektroniczny. Sprawa sie rozbija o ochrone srodowiska.W ten sposob uzyskano niezawodny i sprawny system.Wystarczy tylko wlewac od czasu do czasu ten plyn i lampka sie nie zapali przez 20 lat.
Osobiscie wlewam profilaktycznie na caly tank flaszke dwa razy do roku.Na przegladach moje wykazy emisji spalin so takie same jak zaraz po opuszczeniu samochodu nowego z fabryki.Uzywanie tego plynu rowniez przedluza zywotnosc samej lambdy sondy.
Pzdr.A8 2,2
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 24 Lipca 2010, 20:58:30
Camry 2.2 przestań tworzyć mity, że CE zapala się tylko od układu paliwowego  <zalamka>
I śmiem twierdzić, że koledze Nigerowi CE zapala się na LPG.  <diabel>
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 24 Lipca 2010, 21:06:18
Witaj Piotrku;
Co do gazu sie nie wtracam gdyz nie mam pojecia.W skandynawi nikt jeszcze nie zagazowal zadnej Camry.Po prostu moze to zrobic trylko fabryka Chalupnicze zakladanie po warsztaatch jest niedopuszczalne ze wzgledu na bezpieczenstwo.

Pzdr.A8 2,2
Tak lampka kontrolna Check Engine sluzy do informnacji ze jest nie wporzadku uklad dozujacy paliwo i niecxzego wiecej.Zostali producenci zmuszeni do instalacji tego aby kierowca wiedzial kiedy truje a kiedy wypuszcza "tlen " do atmosfery.Naprawde nic wiecej.Siedzialem w tym temacie zawodowo wiele lat.
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 24 Lipca 2010, 21:11:43
A np uszkodzony czujnik temperatury cieczy wywala kod 22 i co to ma się do paliwa?
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: niger w 25 Lipca 2010, 00:05:38
Czy ktoś może mi powiedzieć gdzie mam szukać (bezpiecznika EFI 15A)
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 25 Lipca 2010, 08:57:03
Wystarczy otworzyć maskę i zdjąć puszkę z bezpiecznikami, tam na odwrocie jest ładnie napisane :-)
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: marcin w 25 Lipca 2010, 13:02:37
Tak lampka kontrolna Check Engine sluzy do informnacji ze jest nie wporzadku uklad dozujacy paliwo i niecxzego wiecej.Zostali producenci zmuszeni do instalacji tego aby kierowca wiedzial kiedy truje a kiedy wypuszcza "tlen " do atmosfery.Naprawde nic wiecej.Siedzialem w tym temacie zawodowo wiele lat.

Camry 2.2 vel Michale ( bo tak się przedstawiłeś ) :

Camry jest wyposażona w OBD1, który jest w stanie stwierdzić trochę więcej, niż niesprawność ( malfunction ) układu paliwowego.

Główne kody sortowane są od dołu do dołu do góry ( tj od najmiej ważnych do najbardziej istotnych ), czyli od 12 do 55 ( nie licząc kodów A/T ). Część ( właśnie tych ważniejszych ) powoduje natychmiastowe wyświetlenie kontrolki CE, a część z nich ( tych, które można teoretycznie olać ) jest jedynie zachowywana w pamięci ECU.

Dlatego wielu ludzi nie wie, że ma coś niesprawnego, póki ECU zachowuje to dla siebie ( np sygnał obrotów, czy czujnik IAT, względnie THW ), dopiero jak pojawi się 21 czy 52 czy 55, to się zaczynają cuda, bo ECU przechodzi w tryb awaryjny i auto jest maksymalnie zmulone.

Wtedy klasyczny user jedzie do pana mechanika, który wyczytuje mu całą listę kodów mniej i bardziej ważnych. Pan użytkownik stwierdza, że auto jest stare, nie opłaca się (mu) go naprawiać, więc wyjmuje żarówkę z CE i wystawia auto na allegro z dopiskiem "okazja".

A np uszkodzony czujnik temperatury cieczy wywala kod 22 i co to ma się do paliwa?

Więcej pali przypadkiem ?  <diabel>
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 25 Lipca 2010, 17:06:11
Piotrek,
Dawniej Camry  wszystkie byly w servisie Toyoty w Szwecji i w zwiazku z tym nie bylo takich uszkodzen gdyz servis pracowal tylko na orginalnych czesciach,to byly czasy ze uzywek zastepczych nie wolno bylo montowac w servisach Toyoty i w tamych latach Toyota zdobyla to swietna opinie. Pozniej Eu nakazala na montaz czesci pirackich motywujac lepsza ekonomia dla wszystkich.Ludzie stracili tyle pieniedzy a wzamian otrzymali g....o i auta sie psujace.Obecnie wchodzi stary przepis w zycie i bedzie zakaz montowania podrobek.Auta odzyskaja swoja renome.Dlatego w tamtych czasach nie bylo takich awari,byl glykol pierwszej klasy,byl servis uczciwy,byly oleje super,mobil -1 pozniej weszly wszystkie marki i zaczely sie problemy. To dawalo ze nie bylo zadnych awari a jak jaks powstala to byla zwiazana tylko z paliwem.Moja Camcia juz osiaga te pol miliona zadnego czujnika nie wymienilem do tej pory a leje dwa razy oczyszcza do tanku na rok.Zawsze zapalala sie lampka Check Engine po wyprawie do Polski , wystarczylo wlac i przejechac 5km i wszystko wracalo do normy.
Cat orginal uklad wydechowy poza pierwsza czescia systemu  jest orginal nie skorodowany ale wymieniam co pare lat uszczelki na laczach,tnie sie sruby i wyrzuca wklada sie usczelke orginal i sruby 10mm ale drobnozwojny gwit i trzyma kupujesz wszystko w Toyocie kosztuje grosze.Przy regularnym czyszczeniu nie wysiadaja wtryski i inne uklady znajdujace sie w rurze ssacej.Warunek regularna wymiana filtru powietrza.Przy wykonanym dokladnie servisie 10 000km nie ma zadnych awari.Wszystko wytrzymuje ,paski wieloklinowe,rozrzadu,rolki napinajace,Raz bylem w Toyocie po 300.000km i wszystko sprawdzili i powiedzieli czego chcesz od tego samochodu jemu nic nie brakuje i nic nie szwankuje wszystkie systemy pracuja jak nalezy..Zdarzaja sie wpadki jak z silnikiem wentylatora ale zawsze do domu mozna dojechac ale juz nie z predkoscia 200km/h.
Zasada jest servis regularny  ktory mozna wykonac samemu, a nie jezdzenie od przypadku do przypadku.Wymiana czesci jak sa zuzyte albo osiagnely swoj planowany przebieg a nie padly.
Pzdr.A82,2
Tytuł: Odp: Sonda lambda
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 25 Lipca 2010, 17:12:03
Marcinm,
Nigdy z tymi kodami nie bylozadnych problemow gdyz nigdy nie wyskakiwaly raz byla jedna Camra ale ona jezdzila czestoi na wschod i korzystala z tamtejszego paliwa,byly  to Litwa i Estonia i Polska,zawsze sie zalatwialo ten problem czyscicielem.Faceta nauczylismy ze ma lac profilaktycznie i sie problem skonczyl.Tez mial zakokosowane wtryski cala rure ssaca (wlot).Awari innych nie bylo moze dlatego ze faceci odrazu przyjezdzali i sie doprowadzalo dos tanu pierwotnego.
Pzdr.Michal 
Czy wystraszyles sie upalow? Obecnie juz jest normalka max wciagu dnia 23C ale to tylko do wtorku. pozniej z poworotem maly tropik.Max do 27C.