Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Techniczne => Wątek zaczęty przez: Hooltay w 31 Grudnia 2007, 10:09:28

Tytuł: Silnik do remontu - hobbystycznie
Wiadomość wysłana przez: Hooltay w 31 Grudnia 2007, 10:09:28
Czesc.
Zakupilem drugi silnik do mojej Cari E 1.8.
mam kuzyna ktory ma warsztat w Wawie.
Zaproponowal mi wlasnie taka oto zabawe.
1. Kup silnik do remontu
2. W wolnym czasie zrobimy z niego igielke i zwiekszymy koniki.
Pytanie jest nastepujace.
Jakie elementy z fabrycznie stosowanych czesci wymienilibyscie i na co i dlaczego? :D
Bede robil robil oba kolektory, zastanawiam sie nad zaworami o innym profilu, co o tym sadzicie?

Takie oto pytanko na marginesie, dla lubiacych zabawy w mechanika.
Tytuł: Odp: Silnik do remontu - hobbystycznie
Wiadomość wysłana przez: carinus w 01 Stycznia 2008, 15:04:08
Kupiłeś kolego bardzo nieodpowiedni silnik do takiej zabawy.Mozesz poprawić jego kulturę pracy i ewentualnie przesunąć nieco moment ale niczego więcej raczej nie zrobisz.Ten silnik nie nadaje sie konstrukcyjnie do podkręcania i tyle.Wszystkie zabiegi podnoszace moc nie bedą adekwatne do poniesionych kosztów.Zamień ten silnik na 4AGE z corolli GT.
Tytuł: Odp: Silnik do remontu - hobbystycznie
Wiadomość wysłana przez: Hooltay w 01 Stycznia 2008, 16:06:43
To jest typ silnika z mojej Cari - nie mam zbytniego wyboru bez ponoszenia kosztow wiekszych niz 10% wartosci auta.
Silnik kupilem za 200 zl. ostrzet zostaje. po za tym moj obecny - i tak nadaje sie do moze nie remontu - ale sporych nakladow finansowych (do 10%). po za tym zyskuje czas. jezdze na starym, robie nowy.

A jak sie ma mocowanie, instalacja w Cari 1.8 16V Wagon z takiej corolli?
Tytuł: Odp: Silnik do remontu - hobbystycznie
Wiadomość wysłana przez: carinus w 02 Stycznia 2008, 20:07:41
Mocowania nie odbiegają od standardów i zawsze łatwiej wsadzić coś z mniejszego auta do wiekszego niż odwrotnie.Nie wnikałem nigdy w szczegóły takiej operacji gdyż zawsze interesowały mnie tylko silniki 2.0 i takimi sie bawię.Sporo sie naczytałem o bezsensownosci modyfikowania "emeryckich" silników 3SFE,4AFE itp..Najrozsądniej bedzie doprowadzić obecnie posiadany silnik do stanu używalnosci z drobnymi poprawkami typu porting głowicy i dolotu w celu likwidacjii niedoróbek odlewniczych i poprawienia napełnienia cylindrów mieszanką.Zmniejszenie oporów ssania,podania paliwa bogatszego w oktany z korekcją kąta zapłonu,itp.Coś jeszcze by sie znalazło do zrobienia lecz głębszych zmian lepiej nie próbować.
Tytuł: Odp: Silnik do remontu - hobbystycznie
Wiadomość wysłana przez: Hooltay w 03 Stycznia 2008, 09:36:12
Kolektory wydechowe 4 w 2 w 1.
Ciensza uszczelka pod korbowod aby zwiekszyc cisnienie w cylindrach.
stoczenie kola zamachowego, kolka rozrzadu z lzejszych materialow.
i wszystko to co piszesz.
Taki wlasnie jest plan :D
Tytuł: Odp: Silnik do remontu - hobbystycznie
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 03 Stycznia 2008, 23:43:42
Hemmm... jaka uszczelka pod korbowód ???
Pozdro.
Tytuł: Odp: Silnik do remontu - hobbystycznie
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 04 Stycznia 2008, 08:04:42
Ciensza uszczelka pod korbowod aby zwiekszyc cisnienie w cylindrach.

To chyba będzie pierwsza taka modyfikacja na świecie ;D
Tytuł: Odp: Silnik do remontu - hobbystycznie
Wiadomość wysłana przez: Hooltay w 04 Stycznia 2008, 09:22:08
nie wiem jak to sie nazywa :D
ta czesc silnika gdzie wal korbowodowy hula :D
i chodzi o zmniejszenie odleglosci samego walu do "glowicy" :D

choc przyznam, faktycznie silnik nalezy raczej do grupy silnikow ekonomicznych.
i na wielu forach w tym z USA etc. - przyznaja ze wydatki poniesione aby uzyskac 20KM wiecej - sa niewspolmierne.
Moje pytanie jednak nie brzmialo: jak zrobic z tego silnika - torpede, tylko jesli juz bawie sie w remoncik - co mozna w nim zrobic. tym bardziej ze ponosze jedynie koszty czesci, ew. jakas znikoma czesc za robocizne innych zaprzyjaznionych specjalistow (np. od glowic etc, to czego w naszym warsztacie bez specjalistycznego sprzetu zrobic sie nie da)
Tytuł: Odp: Silnik do remontu - hobbystycznie
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 04 Stycznia 2008, 09:58:03
Szczerze to niewiele można zrobić...  jak masz rzeźbić w 1,8 i uzyskać kosztem ogromnych problemów i nakładów finansowych 10 koni więcej to lepiej skoro masz mechaników prawie w gratisie zrób swapa na 2,0 .... będziesz miał właściwy efekt za drobne w stosunku do modyfikacji silnika 1,8 LB
Tytuł: Odp: Silnik do remontu - hobbystycznie
Wiadomość wysłana przez: Hooltay w 04 Stycznia 2008, 10:23:12
W przypadku swapa musialbym nabyc droga kupna rowniez caly osprzet.
Czy cos z 7afe jednak moze pozostac w 2.0?
1.8 GLi Kombi

Koszt remontu i przerobek 1.8 szacowalem na ok. 1000 zl w porywach do 1200 zl.
Silnik 2.0 + ostrzep - kasa duuuuzo wyzsza.
Juz wolalbym kupic druga toyote celice z silnikiem 2.0 lub wow gt4 turbo i sie bawic bez pospiechu, majac normalne auto rodzinne i hobbystyczna celice. np: http://moto.allegro.pl/item290992100_celica_2_0_gti_92.html lub http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C4068010 - akurat wybor egz. to juz nie nalezy do tematu, ale trzeba przyznac ze jest to jakies wyjscie i wybor.
Tytuł: Odp: Silnik do remontu - hobbystycznie
Wiadomość wysłana przez: eddie w 04 Stycznia 2008, 11:03:36
 Ja bym zostawił koło zamachowe w spokoju na Twoim miejscu.
PS...edytuj posty :)
Tytuł: Odp: Silnik do remontu - hobbystycznie
Wiadomość wysłana przez: Hooltay w 16 Lutego 2008, 18:22:04
Nie zauwazylem wczesniej (bo nie mialem czasu sie nim zajac) ale silnik ktory nabylem w cenie zlomu - ma kompletne sprzeglo, kompletny kolektor dolotu :) kilka stowek do przodu...
Lecz...
Czym taki stary zapuszczony czarny od brudu i oleju - silnik wyczyscic?
szlifowalem pokrywe glowicy - ale idzie w wolniejzym niz zolwim tempie.
Chcialbym wypucowac, wyszlifowac, aby zrobic lsniace :D
Tytuł: Odp: Silnik do remontu - hobbystycznie
Wiadomość wysłana przez: Piotr Sas w 05 Marca 2008, 12:54:48
Czym taki stary zapuszczony czarny od brudu i oleju - silnik wyczyscic?
Witaj a benzyną próbowałeś?
Jak puści brud to zostaje kółko na wiertarę z filcem. Silnik błyszczeć będzie jak psu ja...jca.

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Silnik do remontu - hobbystycznie
Wiadomość wysłana przez: Hooltay w 05 Marca 2008, 13:52:09
i  o to chodzi! :D Hołk
Tytuł: Odp: Silnik do remontu - hobbystycznie
Wiadomość wysłana przez: jozef01 w 05 Marca 2008, 15:37:31
Pianą aktywną fajnie się myje (tylko trzeba stężenie zwiększyć). Niektórzy po umyciu konserwują jeszcze ropą.
Tytuł: Odp: Silnik do remontu - hobbystycznie
Wiadomość wysłana przez: ts_Alpin w 05 Marca 2008, 19:50:34
Pianą aktywną fajnie się myje (tylko trzeba stężenie zwiększyć). Niektórzy po umyciu konserwują jeszcze ropą.

Dokładnie.Jak pisze jozef01.Piana aktywna jest super.Spryskać jakimś opryskiwaczem, odczekać chwilkę a potem gąbka i ładnie zakamarki wyczyścić(można sobie w wiaderku rozrobić szampon jak do mycia autka).Polecam pianę "Dimer".Dostaniesz na każdej myjni samochodowej handlującej detergentami.Widziałem też w castoramie.