Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: sobilodz w 04 Kwietnia 2008, 17:23:30

Tytuł: Sportowy filtr powietrza (F)
Wiadomość wysłana przez: sobilodz w 04 Kwietnia 2008, 17:23:30
Ma pytanie czy zna ktoś może jakiś sklep internetowy gdzie można kupić sportową wkładkę do filtru powietrza do Cariny 2.0 benzyna ??
Tytuł: Odp: Sportowy filtr powietrza
Wiadomość wysłana przez: mademan w 04 Kwietnia 2008, 17:48:23
Zobacz na allegro. Powinny byc
Tytuł: Odp: Sportowy filtr powietrza
Wiadomość wysłana przez: dgolf w 04 Kwietnia 2008, 19:06:50
O ile wiem, to jakiekolwiek modyfikacje w dolocie i "wylocie" w Japończykach nic nie dają. Chyba, że się mylę...
Tytuł: Odp: Sportowy filtr powietrza
Wiadomość wysłana przez: eddie w 04 Kwietnia 2008, 20:20:09
http://www.kandn.com/

http://www.knfilters.com/search/product.aspx?Prod=33-2739

INTER CARS S.A. CZASTKOW MAZOWIECKI, UL. GDANSKA 15, CZOSNOW 05-152 Poland  +48227141087
Email
Website
Fax +48 22 714 1587 
 
INTER MOTORS MOTORS AND ATV'S, WARSAW Poland   
 
JC AUTO S.A. KLONOWA 48, KAJETANY, NADARZYN, 05-830 Poland  +48 22 7308117
Email
Website
Fax +48 22 7308365 
 
JG SPORT UL. WLOCLAWSKA 252C, 87-100 TORUN Poland  +48566543832
Email
Fax +48566543832 
 
P.T.M. SP.ZO.O UL.WARSZTATOWA 2, NIEPORET 05-126 Poland  +48-227930709
Email
Website
Fax +48-227938149 
 

wchodzisz na strone K&N podajesz rok marke model silnik  wybierasz filtr  idziesz do intercars lub kupujesz online. Prosciej sie nie da Dgolf sportowa kladka  na pewno nie zaszkodzi,, bo to nie stozek i nie ingeruje w budowe dolotu, a sportowy wtdech od kolektora do tłumika koncowego tez na pewno nie pogorszy osiagów ;)
Tytuł: Odp: Sportowy filtr powietrza
Wiadomość wysłana przez: piasek101 w 04 Kwietnia 2008, 21:32:45
Ze sportowymi filtrami bym uważał; ile kilometrów przejeżdża silnik w sportowym wozie ?
Często takie filtry mają za zadanie wyłapać tylko zgrubne zanieczyszczenia, przy jak najmniejszych oporach własnych.
Tytuł: Odp: Sportowy filtr powietrza
Wiadomość wysłana przez: sobilodz w 04 Kwietnia 2008, 21:51:26
Sądze, że ta wkładka nie pogarsza żywotności silnika. Ma z was ktoś taką wkładkę ??
Tytuł: Odp: Sportowy filtr powietrza
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 04 Kwietnia 2008, 22:40:20
Musiałbym nieco poszperać po sieci żeby znów znaleźć pewien test... Generalnie rozchodzi się o to, że pewien jegomość postanowił sprawdzić skuteczność różnych filtrów. Zastosował min. wkładkę k&n o której tutaj mowa, kilka typów stożka, filtr gąbkowy i wiele, wiele innych tuningowych wynalazków. Za filtrem rozpiął przewód doprowadzający powietrze do silnika i wstawił tam specjalnie przygotowaną złączkę w której umieszczał pojedynczą bibułę filtrującą (taką, z której robi się tradycyjne filtry). Co ileś tam km. wyjmował to, fotografował i zakładał ponownie. Samochód jeździł tymi samymi drogami w takich samych warunkach. Można było sobie ładnie porównać skuteczność filtrów. Po niektórych stożkach i wkładkach "olejowych" kawałek bibuły był przerażająco mocno zabrudzony. Chyba nikogo nie zdziwi fakt, że tradycyjny "papierowy" filtr zdawał egzamin najlepiej?
Jak zwykle coś za coś...
Jest jeszcze na sieci podobny test chodź gorzej opisany i mało do niego filtrów dobrano. Oto link http://www.bobistheoilguy.com/airfilter/airtest3.htm
Jakby ktoś znalazł ten test o którym pisałem na początku posta, to miło by było gdyby podał odnośnik ;]
Tytuł: Odp: Sportowy filtr powietrza
Wiadomość wysłana przez: sobilodz w 04 Kwietnia 2008, 23:21:43
Hmm z tego wynika, że jednak ten filtr nie filtruje tak dokładnie. A wiecie może jak naprawdę jest ze skutecznością tego filtra ?? Czy nie jest to tylko elekt psychologiczny ?? Bo nie powiem taka wkładka kosztuje ponad 200 zł a dawać tyle kasy za elekt psychologiczny to ja dziękuje.
Tytuł: Odp: Sportowy filtr powietrza
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 04 Kwietnia 2008, 23:49:50
Taka wkładka nie może filtrować tak dokładnie jak "papierowy" filtr z uwagi na jej konstrukcję. Mniejsze cząsteczki przedostaną się przez zbyt duże szczeliny. Ponieważ zależy nam też na jak najbardziej swobodnym dopływie powietrza do silnika, to stosujemy doloty projektowane w sposób ograniczający martwe ciągi, producenci wymyślają takie rzeczy jak filtry piankowe czy gąbkowe (niby duże przestrzenie ale skomplikowana struktura) itd. Prawda jest taka, że nie możemy w tym przypadku upiec dwóch pieczeni na jednym ogniu. Albo zakładami sportowy filtr i liczymy się z ewentualnymi konsekwencjami w zamian uzyskując lepsze brzmienie czy lepszą moc (ale to raczej przy profesjonalnych dolotach w połączeniu z innymi modami silnika), albo wybieramy czystsze powietrze i szczęśliwszy silnik.
Co do..
Cytuj
A wiecie może jak naprawdę jest ze skutecznością tego filtra ?? Czy nie jest to tylko elekt psychologiczny ?? Bo nie powiem taka wkładka kosztuje ponad 200 zł a dawać tyle kasy za elekt psychologiczny to ja dziękuje.
Już można na sieci znaleźć sporo porównawczych wykresów z hamowni tych samych pojazdów gdzie testowano owe wehikuły ze standardowym filtrem oraz wkładką. Sama wkładka nic nie daje. Czasem różnica jest 1 czy 2 koni na plus albo i na minus (spokojnie można założyć, że to standardowy błąd pomiaru mimo, iż niektórzy i takimi różnicami się przejmują). Nie spotkałem się z wynikiem który dawałby jakieś konkretne rezultaty. Trochę inaczej sprawa wygląda z momentem obrotowym... ale jak poszukasz to znajdziesz, że niekiedy daje to rezultaty pozytywne, ale również i negatywne (rzadko bo rzadko ale się zdarza). Pamiętaj jednak, że nadal ta różnica jest niewielka.
Przy niektórych silnikach słychać różnice w brzmieniu...
I teraz pytanie czy warto inwestować w taką wkładkę?
Moim zdaniem nie. Jeśli ktoś chce się bawić w tuning, to układ zasysania powietrza jest oczywiście istotny ale nie od niego powinno się prace zaczynać a jak już się go robi, to z głową. Wkładka to coś w stylu drive thru w McDonaldzie. Jesz w samochodzie pod lokalem bo jesteś zbyt leniwy by ruszyć tyłek do środka...

PS.
A efekt psychologiczny nazywany popularnie Psychokoniami występuje bardzo często....
Wkładki
Magnetyzery
Dodatki do paliwa
Wyższa liczba oktanowa przy silnikach projektowanych pod inna liczbę oktanową
Jakieś rozpraszacze łopatkowe powietrza co to niedawno na forum ktoś przedstawił
i wiele, wiele innych...
Tytuł: Odp: Sportowy filtr powietrza
Wiadomość wysłana przez: cholo w 05 Kwietnia 2008, 00:45:37
mam wkladke K&N od prawie 200kkm i jakos silnik daje rade  :laugh:

jakis czas po zakupie rzeczywiscie czytalem ten artykul jak gosc na bibulce wykazywal gorsza filtracje wkladek sportowych i jeszcze kilka innych o zuzyciu silnika w samochodach flotowych itp. ale uwazam, ze przy wymianie oleju co 10kkm efekt ten jest znikomy

jesli zas chodzi o jakies pozytywne skutki jego uzywania to tez ciezko powiedziec. jedno jest pewne - kupilem ta wkladke za 180 pln razem z plynem do czyszczenia i od tej pory nie inwestowalem w filtr powietrza. gdybym chcial wymieniac standardowy filtr co 15kkm to wydal bym na niego do tej pory ponad 300 pln wiec zarobilem na tej przyjemnosci a gratis mam super tjuninkowa naklejke K&N na obudowie filtra  :grin:

nadmienie, ze mam rowniez od prawie 200kkm magnetyzer :grin:. silnik 1.8LB pali mi na spokojnej trasie okolo 5.4l/100km a test spalin przechodze bez problemu mimo, ze nie mam katalizatora ale ile w tym jest efektu magnetyzera to nie wiem.

pozdrawiam,
cholo
Tytuł: Odp: Sportowy filtr powietrza
Wiadomość wysłana przez: sobilodz w 05 Kwietnia 2008, 09:57:27
Hehehe płacić tyle kasy za naklejkę to chyba nie dla mnie. Tak troszkę zmienię temat. Jak myślicie może lepiej niż kupować tą wkładkę wstawić zamiast katalizatora strumienice ??
Tytuł: Odp: Sportowy filtr powietrza
Wiadomość wysłana przez: eddie w 05 Kwietnia 2008, 12:57:28
Hehehe płacić tyle kasy za naklejkę to chyba nie dla mnie. Tak troszkę zmienię temat. Jak myślicie może lepiej niż kupować tą wkładkę wstawić zamiast katalizatora strumienice ??

Chyba jednak nie przeczytałes dokladnie tego watku. K&N kupujesz raz, i juz go pewnie nie bedziesz musiał wymieniac tylko co jakis czas przeczyscic, wiec  z ekonomicznego punktu widzenia to jest korzystne. Ravka tez msa w Yarku taki filtr... z tego co wiem jest bardzo zadowolony a silnik jeszcze jezdzi. NIe wiem czy rowniez Gruszek nie ma wkladki.

sobilodz nie  zmieniaj tematu, nie pytaj o strumiennice. bo o tym wystarczy poczytac na forum. Takie watki juz były wystarczy chwile poszukac

Na koniec... Panowie.. Ile wam zaszkodzi  pare drobinek kuurzu wielkosci mikrona? W jaki destrukcyjny sposob wplynie to na silnik o przebiegu 200 +++ kkm Dajcie spokoj

Tytuł: Odp: Sportowy filtr powietrza
Wiadomość wysłana przez: sobilodz w 05 Kwietnia 2008, 15:29:50
Przy moim rocznym przebiegu i przy wymienianiu co roku to fakt zwróci się za 8 lat  <zalamka>. Już chyba mi rozjaśniliście i raczej nie będę ładował tyle kasy za minimalną często nie zauważalną poprawę.
Tytuł: Odp: Sportowy filtr powietrza
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 06 Kwietnia 2008, 00:41:29
[...]Na koniec... Panowie.. Ile wam zaszkodzi  pare drobinek kuurzu wielkosci mikrona? W jaki destrukcyjny sposob wplynie to na silnik o przebiegu 200 +++ kkm Dajcie spokoj

To zależy w jakiej objętości powietrza będzie te "pare drobinek kuurzu wielkosci mikrona". :D  :P  A ile będzie większych ?  ;)
Jakoś do mnie przemawiają zdjęcia z testów. Pozostaję przy "standardowych" podróbach.
Pozdro.
Tytuł: Odp: Sportowy filtr powietrza
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 06 Kwietnia 2008, 14:14:00
W zasadzie nic nie mam więcej do dodania, jednak chcę się odnieść do wypowiedzi cholo:
Cytuj
jakis czas po zakupie rzeczywiscie czytalem ten artykul jak gosc na bibulce wykazywal gorsza filtracje wkladek sportowych i jeszcze kilka innych o zuzyciu silnika w samochodach flotowych itp. ale uwazam, ze przy wymianie oleju co 10kkm efekt ten jest znikomy
Piszesz o oleju na filtrze? Jeśli tak, to świadczy to o tym, że nieuważnie czytasz co producent pisze w instrukcji dołączonej do wyrobu. Firma K&N wyraźnie opisuje czemu tak częste mycie filtra jest niewskazane.
Jeśli nie piszesz o filtrze tylko o oleju silnikowym, to nie bardzo widzę jak miałoby to pomóc...
Cytuj
nadmienie, ze mam rowniez od prawie 200kkm magnetyzer grin. silnik 1.8LB pali mi na spokojnej trasie okolo 5.4l/100km a test spalin przechodze bez problemu mimo, ze nie mam katalizatora ale ile w tym jest efektu magnetyzera to nie wiem.
Takie same wyniki w trasie to ja mam bez magnetyzera (ten sam silnik) na kapciach 195/60 R15....
Nigdy nie mogę się nadziwić czemu ludzie wierzą w takie bajki jak magnetyzery. To tak samo, jak koenzymy q10 w kosmetykach i inne tego typu zabiegi marketingowe. Każdy z branży kosmetycznej wie, że czegoś takiego jak koenzym q10 nie ma, ale efekt psychologiczny robi swoje. Generalnie przeprowadzono wiele badań z których wynika, że możesz wyssać z palca sobie jakiekolwiek "fakty naukowe" opisać to w sposób brzmiący naukowo i w efekcie znacznie zwiększyć sprzedaż produktu. Stosują to namiętnie producenci kosmetyków dla kobiet, producenci kosmetyków samochodowych (ostatnio wszystko ma "nanocząsteczki"), producenci cudownych środków jak ceramizer i xeramic (na stronach www producenta ceramizerów można przeczytać wyjątkowo bezczelne teksty powołujące się na "naukę" a nie mające z nią nic wspólnego). W zasadzie wymieniać można bez końca. Tak samo jest z magnetyzerami...
Tytuł: Odp: Sportowy filtr powietrza
Wiadomość wysłana przez: carinus w 06 Kwietnia 2008, 20:55:01
Dagon-nie zawsze coś czego nie widzimy lub nie czujemy nie istnieje.Na własnej skórze przekonałem sie o działaniu srodków ceramicznych i nikt nie wcisnie mi teraz kitu że nie działają,trzeba tylko wiedzieć co kupić.Z magnetyzerami tez jest róznie,jednym pomaga ,drugim przeszkadza-jak to w życiu bywa.
Tytuł: Odp: Sportowy filtr powietrza
Wiadomość wysłana przez: cholo w 06 Kwietnia 2008, 23:04:48
Jeśli nie piszesz o filtrze tylko o oleju silnikowym, to nie bardzo widzę jak miałoby to pomóc...

to proste, czesta wymiana oleju nie dopuszcza po prostu do zbyt duzego nagromadzenia brudu.
nadmienie, ze przed zalozeniem sportowej wkladki silnik bral mi tyle samo oleju co po przejechaniu na niej 200kkm.
nie mam tez z nim zadnych problemow, a jak napisalem zaoszczedzilem juz troche pieniedzy wiec w sumie jestem na plus chocby ekonomicznie.

Takie same wyniki w trasie to ja mam bez magnetyzera (ten sam silnik) na kapciach 195/60 R15....
Nigdy nie mogę się nadziwić czemu ludzie wierzą w takie bajki jak magnetyzery.

kolego, nie ma co sie denerwowac
zawsze musi sie znalezc, ktos taki glupi jak ja, zeby ktos inny mogl na tym zarobic  :-)

inna sprawa, ze dzialanie magentyzerow to nie zadna magia
od lat stosuje sie je w domowych oraz przemyslowych instalacjach grzewczych gdzie nie dopuszczaja do osadzania kamienia kotlowego zamieniajac go w szlam.
prosze, przykladowy link:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Magnetyzer_(instalacje_wodne) (http://pl.wikipedia.org/wiki/Magnetyzer_(instalacje_wodne))

jest tez doswiadczalnie sprawdzone, ze w samochodach po modyfikacjach silnika pomagaja one przejsc badania techniczne wiec zalozmy, ze chce byc po prostu przyjazny srodowisku.

aby dolac oliwy do ognia napisze tez, ze uzywalem juz rowniez ceramizerow i samochod nadal jezdzi bezawaryjnie (chyba mnie lubi) :grin:

pozdrawiam,
cholo
Tytuł: Odp: Sportowy filtr powietrza
Wiadomość wysłana przez: ts_Alpin w 06 Kwietnia 2008, 23:09:45
"...nadmienie, ze przed zalozeniem sportowej wkladki silnik bral mi tyle samo oleju co po przejechaniu na niej 200kkm..."
Hi hi...Prawie synkowi na dobranoc możesz poopowiadać..Może uwierzy...
Tytuł: Odp: Sportowy filtr powietrza
Wiadomość wysłana przez: cholo w 06 Kwietnia 2008, 23:30:29
"...nadmienie, ze przed zalozeniem sportowej wkladki silnik bral mi tyle samo oleju co po przejechaniu na niej 200kkm..."
Hi hi...Prawie synkowi na dobranoc możesz poopowiadać..Może uwierzy...

oczywiscie, w miedzyczasie stosowalem ceramizer, ktory zregenerowal moj silnik od wewnatrz  :grin:

pozdrawiam,
cholo
Tytuł: Odp: Sportowy filtr powietrza (F)
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 07 Kwietnia 2008, 01:35:05
Cytuj
to proste, czesta wymiana oleju nie dopuszcza po prostu do zbyt duzego nagromadzenia brudu.
A to ciekawe. To Twoim zdaniem którym elementom brud najbardziej zagraża i jakie elementy silnika są czyszczone przez olej?
Cytuj
jest tez doswiadczalnie sprawdzone, ze w samochodach po modyfikacjach silnika pomagaja one przejsc badania techniczne wiec zalozmy, ze chce byc po prostu przyjazny srodowisku.
Poproszę konkretny przykład gdzie i jak pomogły ;]
Cytuj
nna sprawa, ze dzialanie magentyzerow to nie zadna magia
od lat stosuje sie je w domowych oraz przemyslowych instalacjach grzewczych gdzie nie dopuszczaja do osadzania kamienia kotlowego zamieniajac go w szlam.
Proszę Cię, nie rozśmieszaj mnie. To jest właśnie przykład wciskania kitu. Jak montujesz taki magnetyzer, to musisz jeszcze zamontować filtr. Nie zastanawia Cię to? To nie magnetyzer daje efekt tylko filtr bowiem podgrzanie cieczy znacznie lepiej wytrąca z niej osady (które potem się osadzają w postaci kamienia w rurach... niech przykładem będzie domowy czajnik :P) niż pole magnetyczne... Producenci filtrów wpadli na genialny pomysł wymyślając magnetyzery ;] Tak samo jak producenci wosków wpadli na nanocząsteczki a producenci kosmetyków na nowe naukowo brzmiące nazwy dla starych związków stosowanych w kosmetykach.
W Polsce mocno popularne magnetyzery tego typu zrobiły się po artykule w Muratorze... A wiesz jak to pismo działa? Jeśli nie, to zapraszam do ich działu reklamy. Bez problemu się dowiesz ile kosztuje artykuł sponsorowany (Hormann, Fadini i kilka innych firm z tej branży swojego czasu tyle tych artykułów tam umieszczało, że już niedobrze się człowiekowi robiło).
Cytuj
prosze, przykladowy link:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Magnetyzer_(instalacje_wodne)
Wskaż mi chodź jeden potwierdzony fakt w tym artykule. Jakiekolwiek odniesienie do konkretnych badań i ich wyników robionych przez wiarygodne laboratoria. Prawda jest taka, że aby odpowiednio zabezpieczyć układ stosuje się specjalne płyny (dość mocno przypominające te z układów chłodzenia w samochodzie) albo oleje (wymagane są inne pompki C.O. i parę innych drobiazgów) a nie żadne magnetyzery ;]

Cytuj
oczywiscie, w miedzyczasie stosowalem ceramizer, ktory zregenerowal moj silnik od wewnatrz
LOL.... Nic Ci nie zregenerował to raz ;] Dwa to owszem, zadziałał... ale oddziałując bardziej na olej niż silnik ;]

Generalnie proponuję na tym skończyć dyskusję na temat C.O. , magnetyzerów i ceramizerów bo od tych dwóch ostatnich mamy oddzielny wątek (możemy tam dalej podyskutować) a odnośnie C.O. chyba nie ma sensu dyskutować na takim forum ;] Tutaj proponuję skupić sie na sportowych filtrach ;]
Tytuł: Odp: Sportowy filtr powietrza (F)
Wiadomość wysłana przez: eddie w 07 Kwietnia 2008, 08:31:53

Generalnie proponuję na tym skończyć dyskusję na temat C.O. , magnetyzerów i ceramizerów bo od tych dwóch ostatnich mamy oddzielny wątek (możemy tam dalej podyskutować) a odnośnie C.O. chyba nie ma sensu dyskutować na takim forum ;] Tutaj proponuję skupić sie na sportowych filtrach ;]

Dobrze powiedziane. Tematem watku sa Sportowe wkladki  ...
Tytuł: Odp: Sportowy filtr powietrza (F)
Wiadomość wysłana przez: cholo w 07 Kwietnia 2008, 09:33:31
A to ciekawe. To Twoim zdaniem którym elementom brud najbardziej zagraża i jakie elementy silnika są czyszczone przez olej?

strzelam, ze chodzi o gladzie cylindrow i pierscienie (gdzie tworzy sie film olejowy) a w mniejszym stopniu np. panewki
w jednym z testow przeciw wkladkom sportowym wykazano wlasnie, ze olej silnikowy zawiera wiecej zanieczyszczen w przypadku uzywania wkladki. zanieczyszczenia te to byl kurz oraz drobne czasteczki metalu.

Poproszę konkretny przykład gdzie i jak pomogły

chocby brat mojej zony, ktory po wywaleniu kata nie przeszedl testu spalin. po zalozeniu wlasnej roboty magnetyzera test przeszedl w tym samym zakladzie.

Proszę Cię, nie rozśmieszaj mnie. To jest właśnie przykład wciskania kitu. Jak montujesz taki magnetyzer, to musisz jeszcze zamontować filtr.

o jakich filtrach mowisz? widzialem kilka takich urzadzen i nie bylo w nich zadnych filtrow.
jeszcze kilka lat temu (nie wiem jak teraz) czesc firm (np. Junkers) stosowalo magnetyzery w sprzedawanych piecach bez zadnych doplat i nie bylo to ujete nawet w specyfikacji.

Generalnie proponuję na tym skończyć dyskusję na temat C.O. , magnetyzerów i ceramizerów bo od tych dwóch ostatnich mamy oddzielny wątek (możemy tam dalej podyskutować) a odnośnie C.O. chyba nie ma sensu dyskutować na takim forum Tutaj proponuję skupić sie na sportowych filtrach

wiec powtarzam. nie stwierdzilem pozytywnego skutku jesli chodzi o przyspieszenie i byc moze i spalanie poniewaz nie dokonywalem zadnych praktycznych pomiarow przed i po. silnik nie wykazuje wiekszych sladow zuzycia po przejechaniu dosc duzego dystansu. ekonomicznie jestem na razie na plus (bo nic nie bylo naprawiane w silniku oprocz wymiany pompy wody) ponad 200pln i ciagle zarabiam  :cheesy:
przebieg calkowity mojego samochodu to okolo 250kkm.

moj ojciec ma wkladke KingDragon o nowosci w samochodzie citroen xsara.
samochod ma aktualnie 10 lat i 160kkm i nie bierze ani grama oleju. jak mu sie wleje do kreski to po 15kkm ma dokladnie tyle samo.
dodatkowa zaleta jest taka, ze wspolnie uzywamy jednego (mojego od K&N) zestawu czyszczacego (czyszczenie co jakies 3 lata)

pozdrawiam,
cholo
Tytuł: Odp: Sportowy filtr powietrza (F)
Wiadomość wysłana przez: carinus w 07 Kwietnia 2008, 17:59:38

samochod ma aktualnie 10 lat i 160kkm i nie bierze ani grama oleju. jak mu sie wleje do kreski to po 15kkm ma dokladnie tyle samo.
dodatkowa zaleta jest taka, ze wspolnie uzywamy jednego (mojego od K&N) zestawu czyszczacego (czyszczenie co jakies 3 lata)

pozdrawiam,
cholo

Tutaj zachodzi zjawisko rozcieńczania oleju przez paliwo i zwiekszania jego objetosci.Nie wynaleziono jeszcze silnika tłokowego który nie zużyje po przejechaniu 15kkm choćby trochę oleju.
W kwestii mniejszego zużycia oleju po założeniu wkładki to wytłumaczeniem może być zmniejszenie oporów ssania i wysysanie przez odmę mniejszej ilosci oparów wraz z drobinami oleju.Wkładki mają zalete zmniejszania oporów ssania i widoczne jest to przy instalacjach gazowych które od razu reaguja na takie zmiany.Nawet przybrudzona wkładka miała mniejsze opory niż nowy filtr papierowy.
Tytuł: Odp: Sportowy filtr powietrza (F)
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 07 Kwietnia 2008, 21:11:06
Cytuj
strzelam, ze chodzi o gladzie cylindrow i pierscienie (gdzie tworzy sie film olejowy) a w mniejszym stopniu np. panewki
No dopóki nie jedziemy po pustyni to ja bym o gładź cylindrów najmniej się martwił.
Cytuj
zanieczyszczenia te to byl kurz oraz drobne czasteczki metalu.
Uuu, o drobiny metalu to już bym się bardzo martwił. Na takie przypadłości wymyślono "magnetyczne pułapki" (przykład: http://www.filtermag.com/ ). Nie wiedzieć czemu niektórzy i to nazywają "magnetyzerami"  <diabel> Oczywiście niewielkie ilości mikroskopijnych kawałków metalu zawsze się znajdzie w oleju, ale jeśli po założeniu wysoko-przepływowego filtra powietrza ich ilość wzrasta (nawet jeśli nieznacznie), to ja bym się zaczął zastanawiać dlaczego... Ty wiesz, że do tej pory nawet się nad tym nie zastanawiałem czy taka wkładka może ten proces spotęgować? Nawet nie bardzo jeszcze widzę dlaczego tak może się dziać ale jeśli to co napisałeś ma osadzenie w rzeczywistości, to jest to dla mnie jeszcze mocniejszy sygnał niż jakieś przybrudzenia...
Cytuj
chocby brat mojej zony, ktory po wywaleniu kata nie przeszedl testu spalin. po zalozeniu wlasnej roboty magnetyzera test przeszedl w tym samym zakladzie.
Ciekawa historia... Poproszę DOWÓD... nie o historię prosiłem... Czyli wydruki z analizatora na dobry początek...
Załóżmy, że historia prawdziwa: A co po drodze się zmieniło? Może paliwko było dotankowane?
Cytuj
o jakich filtrach mowisz? widzialem kilka takich urzadzen i nie bylo w nich zadnych filtrow.
A to ciekawe bo zdarzyło mi się kilka instalacji C.O. modernizować i filtry są dosyć popularną sprawą, nawet bez "magnetyzerów". Co więcej ciekawe jest to, że o tym nigdy nie słyszałeś bowiem producenci tych wynalazków wyraźnie o tym piszą. Ba, niektórzy nie ograniczają się tylko do jednego filtra ale sugerują całe ich zestawy (jako upgrade :P ). Zresztą jaki sens miałby magnetyzer który wytrąca wszelakie związki i tak utworzony osad krąży sobie w rurach zapychając odpowietrzniki, blokując kryzy i odkładając się gdzie popadnie? Dobra, z mojej strony koniec jeśli chodzi o C.O.
Jeśli chcesz podyskutować na temat instalacji C.O. zapraszam na priv. Na więcej wypowiedzi o C.O. na forum nie odpowiem.
Cytuj
wiec powtarzam. nie stwierdzilem pozytywnego skutku jesli chodzi o przyspieszenie i byc moze i spalanie poniewaz nie dokonywalem zadnych praktycznych pomiarow przed i po. silnik nie wykazuje wiekszych sladow zuzycia po przejechaniu dosc duzego dystansu. ekonomicznie jestem na razie na plus (bo nic nie bylo naprawiane w silniku oprocz wymiany pompy wody) ponad 200pln i ciagle zarabiam  cheesy
przebieg calkowity mojego samochodu to okolo 250kkm.
I ja Ci życzę co najmniej drugie tyle bezproblemowej jazdy ;] Biorąc pod uwagę jakie przebiegi niektórzy z klubowiczów osiągają Carinami, to jest to jak najbardziej realne ;]
Tytuł: Odp: Sportowy filtr powietrza (F)
Wiadomość wysłana przez: Michal_P w 25 Kwietnia 2008, 18:54:10
Witam.
Ja już ćwiczyłem stożek = bez rewelacji a p** dużo jeśli się chce to zrobić porządnie - jeśli ktoś chce cały czas mam wszystko, co jest potrzebne do jego zamontowania w Carinie.
Obecnie mam K&N wkład kupiony od kogoś z forum (chyab Faworyta) czysczę go regularnie (myślę, że to jest podstawa) i co na razie jestem zadowolony.
Co do osiągów - raczej chyba śmieszne pytanie, to są za małe przyrosty (lub spadki) mocy, aby je poczuć:)

Pozdrawiam:)
Tytuł: Odp: Sportowy filtr powietrza (F)
Wiadomość wysłana przez: dgolf w 25 Kwietnia 2008, 22:11:28
A widzieliście test ceramizera w TV? Producent dodatkowo gwarantował, że silnik bez uszczerbku na zdrowiu zrobi bez oleju kilkadziesiąt czy kilkaset km ;) No i wlali do Skodzianki i śmigali. Po zrobieniu (nie pamiętam teraz ilu) ale chyba kilku tysięcy okazało się, że autku brakuje sporo kucyków. Następnie zlali olej i w drogę. Po kilkunastu km korbowód wyszedł bokiem.

Tytuł: Odp: Sportowy filtr powietrza (F)
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 25 Kwietnia 2008, 22:36:54
Odnośnie ceramizerów jest osobny wątek ;] Znajdziesz w nim link do nagrania o którym mówisz ;]