Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: zibimec w 25 Listopada 2008, 18:22:13
-
Witam
Ostatnio wymieniałem opony w serwisie oponiarskim i nie bardzo wiedziałem gdzie podłożyć klocki gumowe aby podnieść auto i niczego nie uszkodzić , pod tylna cześć nadwozia klocki podłożyłem pod wahacze, z przodu było gorzej, wprawdzie się udało niczego nie podgiąć , ale na przyszłość wolałbym wiedzieć. "Oponiarze" niestety nie mieli zielonego pojęcia i im w zasadzie było obojętne , czy coś uszkodzą czy nie .
Pozdrawiam
zibimec
-
pewnei pytsnie wyda Ci sie glupie, sle do instrukcji zajrzales?
tam jest to na 100%!!
auto z 2008 roku wiec domyslam sie ze taka dokumentacje posiadasz?
pzdr i witamy na forum
-
No pewnie ze zajrzałem
Prawdopodobnie nie zrozumiałeś o co mi chodzi. Jeżeli odwiedzasz serwis oponiarski to najeżdżasz na taką płaską płytę która podnosi cale auto do góry i panowie z serwisu zdejmują wszystkie kola . W instrukcji jest tylko o podnoszeniu za pomocą lewarka i podnośnika serwisowego jednopunktowego.
Na temat podnoszenia auta w całości instrukcja milczy. Właśnie dlatego mam pewne obawy pod które miejsca powinno się podłożyć gumowe klocki które zazwyczaj podkładają panowie pomiędzy płytę podnośnika , a nadwozie , gdyby to chodziło o samochód z jednym napędem , nie było by problemu, ale tutaj jest inna bajka.
wysłałem nawet pytanie mailem do serwisu Toyoty , ale nie odpowiadają.
pozdrawiam
zibimec
-
Kolego sam odpowiedziałeś sobie na postawione przez siebie pytanie.
Właśnie dlatego mam pewne obawy pod które miejsca powinno się podłożyć gumowe klocki które zazwyczaj podkładają panowie pomiędzy płytę podnośnika ,
i
W instrukcji jest tylko o podnoszeniu za pomocą lewarka i podnośnika serwisowego jednopunktowego.
Jeżeli dane miejsce jest dostatecznie wytrzymałe aby podnieść samochód w jednym punkcie to tym bardziej jest odporne na podparcie samochodu w przypadku podnoszenia w czterech punktach.
Rzeczy oczywiste nie wymagają dowodzenia :-)
-
yyy teraz to juz nie wiem o co kaman...
najwidoczniej nie widizalem w zyciu takiego podnosnika.... (a sporo ich widzialem przy walce ze swoim zawieszeniem....)
z tego co napisales wynika ze podnosnikiem jest 'plyta'??
wszystkie podnosniki ktore kojarze maja ramiona ktore rozchybla sie odpowiednio aby trafic na fabryczne miejsca do podnoszenia.... (moze takiego o ktorym mowisz nie mialem przyjemnosci ogladac)
jesli nawet auto podnosi 'plyta' gumy nalezy podlozyc w 4rech miejscach - tam gdzie produent pszewidzial....
jeeli moze zaprezentowac jakies foto, to bardzo chetnie zobaczylbym o czym mowisz....
-
rodzajów jest bez liku
http://images.google.com/images?um=1&hl=pl&rlz=1C1GGLS_plDE292DE303&q=podnosnik+plytowy&btnG=Szukaj+obrazów
problem chyba w tym, że nie zawsze siega ta płyta w miejsca, gdzie podkłada sie ramiona podnośnika.
EDIT:poprawiłem linka
-
bartek, link ktory pokazales wyraznie ujawnia to iz 'wiekszosc' plytowych ma to rozwiazanie o ktorym mowilem....
czyli na plycie znajduja sie i tak ramiona do ustawiania....
jesli jest sama plyta to gumy MUSZA byc postawione pod miejscami wyznaczonymi przez producenta....
jesli nie da sie ustawic podkladki na plycie w miejscu gdzie powinna ona stac to lepiej zmienic wulkanizatora....
reasumujac, podnosnik ok, ale gumy na nim musza byc ustawione pod miejscammi przenzaczonymi przez fabryke do podnoszenia.....
ja np na taka plyte wogole nie mam szans wjechac, tak samo jak na podnosniki ktore posiadaja 'belke' miedzy dwoma filarami....
-
Witam
generalnie gdybym nie był techniczny, to prawdopodobnie było by mi wszystko jedno, ale mam pojecie, wiec nie jest.
Moje pytanie dotyczy czterech punktów co do których nie ma wątpliwości ze przyłożenie siły i podniesienie nie zniekształci płyty podłogowej. na takim podnośniku jak ; www.opony.v10.pl
Ja życzę dużo szczęścia koledze który do wymiany kół wykorzysta dwa punkty które wskazane są w instrukcji.
Moim zdaniem nie trzeba wiele wyobraźni by przewidzieć co się stanie jeżeli klocki gumowe podłoże pod miejsca przewidziane w instrukcji .
Chyba poszukam w necie kształtu płyty podłogowej z przetłoczeniami wtedy sam określę gdzie nacisk okolo 400kg nie wyrządzi szkod.
Ja przepraszam że się wymądrzam , ale zakładam że jak nie wiem to się nie wypowiadam , bo rozważania typu może się nic nie pognie raczej mnie nie interesują.
Szymonie proszę zweryfikuj to co napisałeś , a następnie wyślij na forum , bo raczej tworzysz fikcje , co w przypadku podnoszenia auta o wadze powyżej 1500 kg niestety nie ma miejsca na dywagacje. Fizyki i statyki się nie oszuka .
A ja nie Grek Zorba i ekscytował się piękną katastrofa nie będę.
pozdr
zibimec
-
Jeżeli dane miejsce jest dostatecznie wytrzymałe aby podnieść samochód w jednym punkcie to tym bardziej jest odporne na podparcie samochodu w przypadku podnoszenia w czterech punktach.
Rzeczy oczywiste nie wymagają dowodzenia :-)
Ja przepraszam że się wymądrzam , ale zakładam że jak nie wiem to się nie wypowiadam , bo rozważania typu może się nic nie pognie raczej mnie nie interesują.
a tam zaraz sie wymadrzasz ... po prostu masz watpliwosci
Szymonie proszę zweryfikuj to co napisałeś , a następnie wyślij na forum , bo raczej tworzysz fikcje , co w przypadku podnoszenia auta o wadze powyżej 1500 kg niestety nie ma miejsca na dywagacje. Fizyki i statyki się nie oszuka .
moim zdaniem nie tworzy fikcji ... skoro jest miejsce na lewarek jednopunktowy, to w aucie sa cztery takie miejsca i w ich miejsce nalezaloby postawic te gumy ... jezeli to bylby podnosnik z lapami to podstawiliby je wlasnie w te miejsca
a nie masz innego gumiarza z innym podnosnikiem ? wtedy nie bedziesz mial obaw, ze sie cos sypnie
-
Witam
Radku :-)
Do wiosny na pewno temat "rozgwozdze " ale ja tak z ciekawości bo jak to mówią "lubię wiedzieć"
"gumiarz" jak "gumiarz" ciężarki przyklejał , nie walił młotkiem i maszynę do optymalizacji osadzenia opony na feldze ma , a atutem jest to że nie wyznacza terminów na wymianę opon za miesiąc.
Aha ,i opony letnie umyli, więc mi się podoba .
Do tej pory jeździłem Fordem f 350 XXL wiec tam była rama i wszystko jasne , teraz zonie kupiłem Rav i jakoś delikatnie mi owy samochodzik wygląda, zona by suszyła mi głowę, gdyby musiala pomiętym autkiem jeździć.
A ja uchodzę za tego co się zna , to teraz mitów obalać nie będę . :grin:
pozdr
zibimec
-
Pomijając proste fakty:
1. może faktycznie warto zmienić warsztat na bardziej kompetentny?
2. Fizyki i statyki się nie oszuka .
nie wiem o jaką statykę Ci chodzi ale obie nijak się mają do twojego problemu(ta będąca częścią fizyki dotyczy cieczy i gazów, a ta będąca częścią chemi dotyczy wydajności reakcji chemicznych...) :grin:
To dlaczego tak na dobrą sprawę się martwisz, jak coś zniszczą to oni płacą no nie?
Tak na marginesie - ja z podniesieniem Ravki najmniejszych problemów nie miałem ale mam "starszy" model.
-
miejsca do podnoszenia są tam gdzie przewidział producent, a nie tam gdzie "widzimisię" użytkownika. są to cztery punkty na progach i czasami (w zależności od modelu) belka przed silnikiem i wzmocnienie pod bagażnikiem (jak np. w verso). podnoszenie w innych miejscach prędzej czy później się zemści :-P. widzę, że z prostej rzeczy i oczywistej można zrobić mega problem :grin: co do gumisi to zawsze mieli gdzieś progi klienta :-P
-
Szymonie proszę zweryfikuj to co napisałeś , a następnie wyślij na forum , bo raczej tworzysz fikcje , co w przypadku podnoszenia auta o wadze powyżej 1500 kg niestety nie ma miejsca na dywagacje. Fizyki i statyki się nie oszuka .
zibimec
Kolego tak jak nie oszukasz gwaranta tj. Toyota Motor Poland, który to dokładnie określa w instrukcji w jakich konkretnie punktach ma byc podnoszony samochód. Zwróć uwagę na to, że nie określa rodzaju podnośnika a jedynie "MIEJSCA PODPARCIA". Wystarczy gumowe klocki rozmieścić dokładnie pomiędzy płytą podnośnika a powyższymi punktami. Aż zgłodniałem... <glodny> <glodny> <glodny> ja tu nie widzę żadnego problemu .
Dodam tylko ze w moim ASO TOYOTY dwa z ośmiu podnośników są płytowe i autka są podnoszone w sposób opisany powyżej ( od Aygo do Land Cruisera ).
-
Witam
Szymonie :-) dokładnie, precyzyjnie chodziło mi o te cztery punkty , ja sobie wyobrażałem że odpowiedz będzie brzmiała....................... i tu moje wyobrażenie;
; "wykorzystując podnośnik płytowy ( który jest uniwersalny do wielu typów samochodów) należny uwzględnić prawidłowe punkty podparcia które w przypadku Rav 4 znajdują się ... w przedniej części nadwozia ( wzmocnienie , przetłoczenie płyty podłogowej około ???? cm od Lini bocznej progu, w tylnej części .......wzmocnienie ?cm od ..itd"
" gumarze" to nie mechanicy i wcale im się nie dziwie bo spotykają się z setkami typów i modeli. Dla nich opona felga i ciśnienie w kole są istotne , reszta ich nie obchodzi.
Szymonie ; specjalistyczny zakład oponiarski zna się na oponach , jednocześnie nie musi znać się na nadwoziach
w ASO Toyota nie posiadają ,maszyny do optymalizacji położenia opony względem felgi co w przypadku opony o średnicy 17 " ma znaczenie niebagatelne , choć wielu ludzi nie zwraca na to uwagi wystarcza ze opona jest wyważona , choć na przykład przesunięcie w osi 0,1mm daje nam błąd w wyważeniu około 20gram.
Gwarant czyli toyota nie określa że mam obowiązek jazdy zimą na oponach letnich, a opon zimowych w odpowiednim rozmiarze nie mieli, coś się uparli że rav jeździ na 16 calowych kolach i tylko takie opony w ofercie mieli , oczywiście padło dookreślenie że mogą ściągnąć ( jak ja to lubię zaraz przychodzi mi do głowy że gacie :cheesy:
Zaczynam się zastanawiać czy płyn do spryskiwacza tez musi być made in toyota.
Panowie pytanie było proste , a zaczęliśmy dzielić włos na czworo.
Nie chce podnosić nikomu ciśnienia dlatego EOT
pozdr
zibimec
-
Zibimec bardzo mi przykro, ale nie potrafię Ci pomóc - choć bardzo bym chciał.
Witamy na forum <kwiatki>
-
zibimec czy ty wiesz w ogole gdzie sie znajduja punkty podparcia Rav4 dla podnosnika jednopunktowego ?? na pewno jest w instrukcji .... to wlasnie tam podklada sie gumy i nie ma co tu filozofowac ... przeciez nikt nie jest ci w stanie napisac, ze te punkty to np. 22cm od prawego kola w tyl i 2 cm od progu itd ... a jak nie wiesz gdzie podlozyc gumy, to niech podniosa lewarkiem jednopunktowym kazde kolo z osobna i po sprawie ...
Pozdrawiam
-
Radku
generalnie to zakończyłem ten temat. Ale dla ćwiczeń wyobraźni, spróbuj wyobrazić sobie nadwozie podniesione na wysokość powiedzmy metra , podparte w dwóch punktach , jeden z przodu ,a drugi z tyłu, powierzchnia podparcia to około 8cm 2
punkt z przodu znajduje się tuz pod przednim zderzakiem , dokładnie na środku, punkt tylny znajduje się w analogicznym położeniu .(strona w instrukcji 399)
A tak w nawiasie rada cenna , ale z samodzielnego podnoszenia auta to ja już wyrosłem :grin:
Dzięki chłopy za rady.
pozdrawiam
zibimec
-
Ale dla ćwiczeń wyobraźni, spróbuj wyobrazić sobie nadwozie podniesione na wysokość powiedzmy metra , podparte w dwóch punktach , jeden z przodu ,a drugi z tyłu, powierzchnia podparcia to około 8cm 2
mowie caly czas o 4 punktach podparcia w okolicy progow ... nie istnieja takie w Rav 4 ??
-
podnosiłem z przodu i z tyłu w tych punkatach podparcia (swoją ave 1600kg) i spokojnie wszystko wytrzymało i śladu nie ma. po to tam jest by podnosić.
-
Miejsca opisane w instrukcji dotycza zwyklego lewarka, podnosisz tył lub przód auta. Przy podnośniku podparcie jest w czterech punktach, a dokladnie w tych miejscach w które dokłada sie dodatkowe progi.