Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: KaeRBe w 31 Sierpnia 2009, 23:13:35
-
Witam
ostatnio w mojej camry spadła kompresja, okazało się że pierścienie się już zużyły.
Kupiłem nominalne i wymieniłem razem z panewkami korbowodowymi (które co ciekawe okazały się w bardzo dobrym stanie więc pewnie automatyczna skrzynia oszczędza panewki ale pierścienie zużywa szybciej od manuala)
Po odpaleniu silnik chodził znacznie lepiej jednak dalej gasł bez dodania gazu i nie pracował na wszystkie cylindry przy niższych obrotach.
Po paru próbach przepalania pierścienie dotarły się już trochę do kształtu cylindrów (z którymi nic nie robiłem) i silnik stopniowo zaczął pracować coraz lepiej i dziś już chodzi prawie tak jak przed zużyciem pierścieni, jednak dalej da się zauważyć lekki dym z rury wydechowej na wolnych obrotach oraz da się odczuć że szybciej zchodzi z obrotów po odjęciu nogi z gazu.
I teraz pytanie do państwa:
Czy ktoś z was wymieniał już w ten sposób pierścienie? tzn bez szlifu i honowania cylindrów? Jak długo się układały i docierały nowe pierścienie w waszych camry w takiej sytuacji?
Pozdrawiam,
Marek
-
Ostatnio miałem planowanie głowicy i wymiane piersćieni, auto też szybciej schodziło z obrotów, cosię okazało technicy-magicy źle ustawili mi rozrząd. Auto w tym momencie jeszcze docieram, jeżdżę spokojnie i nie po palniku. Problemów większych nie mam.
Pozdrawiam.
-
3-5kkm spokojnej jazdy, i będzie dobrze.
Inaczej będzie źle.
pzdr
-
U mnie pierścienie ułożyły się po ok. 15 tys. km. Z tym, że ja miałem problem brania oleju, a nie kompresji. Wedle 15-18tys. km od wymiany pierścieni zauważyłem dopiero zmniejszenie brania oleju.
Pierścienie wymienione (podobno) na nominał i lekkie honowanie ręczne minimalnego garbu w cylindrach (ledwie wyczuwalny pod palcem).
Pierwsze 2 tys. km tylko na benzynie i jazda do 3,5 tys. obr/min, kolejne 3 tys. km do 4000 obr/min, kolejne 3 tys. km do 5000 obr/min na LPG, a 8-10 tys. sporadycznie do 6000. Po 10 tys. km jazda zwykła, czyli w przedziale 3-6 tys. obr/min ;)
Skośnookie to dobrze pomyślały. Zużywają się raczej pierścienie niż cylindry :)
Aha, byłym zapomniał, od czasu wymiany pierścieni olej Mobil1 5W50 :grin:
Pozdro.
-
Witaj KaeRBe,
Twojego modelu zupelnie nie znam.Nie umiem odpowiedziec jak dlugo beda sie docierac pierscienie.W silnikach starych to trwalo max kilkaset kilometrow.
W silnikach 5FE-SE sa pierscienie chromowe i starczaja na cala zywotnosc silnika.Jezeli jezdzony byl na minerale to poleca dosc szybko.Wlozenie pierscieni zeliwnych to zbawa moze byc bardzo dluga gdyz powierzchnia cylindra jest chromowana.Nie zdziwilbym sie gdyby to trwalo nawet do 20kkm.
Ale po takiej zabawie bedzie to nawet niezle wspolpracowac.Gdyz jest bardzo dokladnie dotarte.Trzeba pamietac o czestrzej wymianie filtra olejowego i oleju i pozniej przejsc na syntet. Na syntetcie jest prawie niemozliwoscia dotarcie silnika moze to trwac latami.Toyota ma specjalny olej na dotarcie.
Najlepiej jest od poczatku jezdzic na syntecie i za kazdym razem oczasie wymieniac filtr olejowy i olej syntetyczny.To silnik nigdy nie bedzie wymagal naprawy.
Ciekawostka w szwecji sa silniki wymienne ale tylko remontowane fabrycznie.Nie istnieja firmy ktore wykonuja naprawy glowene silnikow.Zreszta jest tak olbrzymia podaz uzywanych w dobrym stanie zew zabespieczja totalnioe potrzeby tak malego kraju.Powod nie uzywanie olejow mi neralnych do eksploatacji codziennej.Oraz ceny robocizny.Taka naprawa manufakturowa kosztowala wiecej niz wartosc starego samochodu aprzekladka silnika dobrego uzywanego grosze.
Pzdr.Camry 2.2
-
dzięki za odpowiedzi :)
jakie pierścienie założyliście?
ja zdecydowałem się na pierścienie marki RIK (180zł a nie 900zł za oryginalne w ASO)
były jeszcze jakieś amerykańskie hastings za 320 zł ale opinie w internecie na temat tych pierścieni nie były zbyt dobre i bałem się ich...
pozostaje jeździć i obserwować zmiany które widać prawie każdego dnia :)
camry 2.2 - u mnie też pierwszy pierścień zarówno fabryczny jak i nowy jest chromowany, niestety mimo to zużył się :(
olejowe to mogłem owinąć wokół palca, reszta była sztywna i gdyby nie to że po włożeniu ich do cylindra szczelina pomiędzy końcami miała chyba z 1mm nie zauważyłbym ich stopnia zużycia.
p.s. jeżdżę na mobilu super s półsyntetyku (10w40), jakoś boje się zalać syntetyk do tak starego silnika.
pozdrawiam
-
Marki pierścieni Ci nie powiem, bo to "serwis" kupował, ale z tego co wiem to kupowali bodajże w Hipolu.
Póki co apetyt na olej ma na stałym poziomie. :)
Pozdro.
-
Witaj
Co do marki pierścieni - kiedy my wymienialiśmy pierścienie w Camry 3.0, której już od dawna nie mamy, to wymieninone zostały na oryginały, ale głównie dlatego, że nie było zamienników. U nas był problem z kompresją, auto po prostu już nie miało mocy - po wymianie pierścieni nie zauważyliśmy, żeby się auto układało, po prostu śmigało tak, jak powinno.
pozdrawiam
Paweł
-
KaeRBe,
Moze te drugie pierscienie ktore zalozyles byly za ciasne i dlatego szybko sie zuzyly.
Podejrzewam ze chromowych nie trzeba docierac.
Pzdr.Camry 2.2
-
Aja ja mam pytanie do was jakie powinien być kąt wyprzedzenia zapłonu? i kompresja na poszczególnych cylindrach, :-)
-
.......i kompresja na poszczególnych cylindrach, :-)
taka sama......hehe ale ile to ja nie wiem. A czemu tutaj zadajesz te pytanie i czemu wogóle. Czyżbyś sponiewierał swoją camry??
PozDRo
-
Dla 2.2 kompresja książkowa to 12,5, minimalna 10, max. dopuszczalna różnica między cylindrami to 1 bar.
Z doświadczenia : zdrowy 2.2 ma między 13,5 a 14.
Kąt, jak we wszystkich : 10 BTDC.
pzdr
-
KaeRBe,
Moze te drugie pierscienie ktore zalozyles byly za ciasne i dlatego szybko sie zuzyly.
Podejrzewam ze chromowych nie trzeba docierac.
Pzdr.Camry 2.2
dopiero te które założyłem teraz są drugimi
a co do docierania to muszą się dotrzeć do ksztaltu cylindra który już pewnie nie jest okrągly a minimalnie jajowaty (dało się wyczuć palcem lekki rant w górnej części cylindra od strony chłodnicy a na boki już tego rantu nie bylo co zresztą jest normalne biorąc pod uwagę siły dzialające na tłok podczas sprężania)
p.s. silniczek już chodzi równo, obroty 800rpm@idle tylko pali więcej na 10-ciu litrach przejechałem 80km :(
dziś jadę zweryfikować kąt wyprzedzenia zapłonu do mechanika (nie mam lampy stroboskopowej)
ps nie wiecie czy w OBD1 też trzeba coś mostkować podczas ustawiania kąta wyprzedzenia zaplonu? mam zwykły aparat zapłonowy mechaniczny z palcem rozdzielacza
-
Trzeba, to, co wszędzie.
pzdr
-
KaeRBe,
Z tego co piszesz to na tym silniku zrobisz jeszcze okolo 60kkm i do wyrzucenia albo szlifu.Praktycznie to nalezalo teraz zrobic szlif,ale czy warto? do tak leciwego auta pakowac forse. Chyba ze masz nad wszystkim kontrole.
Pzdr.Camry 2.2
-
Wróżbita...
KRB, jak zrobisz 100kkm, stawiam piwo <diabel>
pzdr
-
Jak na razie jest wszystko ok,ale tak z ciekawości chcę sprawdzić kompresję,zastanawia mnie zapłon w mojej camry czy dobrze jest ustawiony i stąd moje pytanie
-
:-)
-
Sprawdz kompresje i jezeli beda nierownosci w cisnieniu na roznych cylindrach nie przejmuj sie tylko sprawdz dokladnie rozrzad.Byc moze masz zabek albo i dwa w ktoras tam strone.jezeli by tak bylo to ustaw jak nalezy i jeszcze raz sprawdz kompresje.Dopiero poznieje biez sie za ustawienie zaplonu.
Jeszcze przed zaplonem sprawdz cisnienie oleju w magistrali olejowej,czujnik wkrecasz na miejsce czujnika seryjnego ktory daje informacje na Twoj panel.
Musi byc 5 bar i to moze byc glownym problemem wszystkich niedomnagan silnika gdyby tej wartosci nie bylo. Ziostaje wymniana pompy olejowej gdyby jego nie bylo jak nalezy.
Pzdr.Camry 2.2
-
Dzieki za info,jak znajdę trochę czasu wolnego to zajmę się tym
Pozdr :-)