Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Piotr Sas w 02 Lutego 2010, 19:02:50
-
Żuczki warto montować chlapacze w Aurisie, czy nie?
Chodzi o to czy autko będzie się mniej brudziło czy identycznie?
Pozdrawiam
-
moim zdaniem w brudzeniu róznica niewielka, chlapacze z przodu moga za to ochronic dolna czesc drzwi przed kamieniami. Ja w żółwiu nie mam przez co ponizej listwy bezbarwny lakier na przednich drzwiach wyglada nieciekawie.
-
moim zdaniem w brudzeniu róznica niewielka, chlapacze z przodu moga za to ochronic dolna czesc drzwi przed kamieniami. Ja w żółwiu nie mam przez co ponizej listwy bezbarwny lakier na przednich drzwiach wyglada nieciekawie.
Chcę kupić na alledrogo i sobie zamontować ....
wkurza mnie słaba widoczność tylnej szyby
Pozdrawiam
-
Zachlapana szyba to chyba standard w "heczbekach" i chlapacze wiele nie pomogą. W sedanach i liftbackach to zjawisko raczej nie występuje.
-
zgadza sie, na tylna szybe pomoze tylko czeste uzywanie wycieraczki, a Dziadek jak bedzie pisal nie na temat w technicznym, to bedzie mial edytowane/ usuwane posty
-
W ogólnym brudzeniu nic się nie zmieni ale chlapacze z przodu ochronią progi i drzwi przed kamieniami oraz w dużym stopniu zmniejszą ilość syfu walącą tam z wielkim pędem, natomiast chlapacze na tył zmniejszą nieco chmurę syfu za autem i wyłapią część kamieni wyrzucanych z kół. Innymi słowy za chlapacze na przód będzie Ci wdzięczne autko, za chlapacze na tył kierowcy jadący za Tobą :grin:
Pierwsza rzecz, jaką dokupiłem do siebie to było oryginalne chlapacze :grin:
-
A jest ogólnie różnica (oprócz ceny) między oryginałami a podróbkami ?
Pozdrawiam
-
oryginalne sa pewnie z fajnego plastiku, a te z allegrogo, "imitacja gumy". Za 50 zetam za komplet jakosciowo ta imitacja za dobra byc nie moze. Niby gumowe ciezej wyrwac w zime stulecia, ale ja jednak poszukalbym chocby uzywanych oryginałów
-
Ori ponadto pasują idealnie.... Podróby rzadko kiedy, uniwersalne natomiast nigdy...
-
Dawno temu mój ojciec kupował chlapacze do starej Camry za 25 zł szt z napisem toyota <diabel> i żyją z 7 lat już.
-
Tak jak pisał Dagon.Chlapacze na przód ochronią progi a za tylne będą wdzięczni Ci kierowcy jadący za tobą.W zimie trzeba tylko co jakiś czas ściągać nagromadzony śnieg .Ja bym się nie zastanawiał tylko montował.
-
ja chlapaczy nie mam i nie zamierzam zakładać. Po czterech latach eksploatacji progi za przednimi kołami są takie jak nabyłem auto i w takim samym kolorze brak też śladów po kamieniach. Według mnie chlapaki z przodu to jeszcze jeden wystający element na który trzeba zwracać uwagę przy podjazdach pod krawężniki
a zimą przy obecnych zaspach to murowane poszukiwanie nowego zestawu.
Tył to Dagon dobrze podsumował <brawo> tylko dla jadących za Tobą.
-
a zimą przy obecnych zaspach to murowane poszukiwanie nowego zestawu.
może murowane w Yarisie, ale Auris to nie jest taki wypierdek. Ja swoich nie zgubilem nie urwalem mimo ze na nie nie uwazałem, i generalnie żadko słysze zeby ktos stracił.
-
a zimą przy obecnych zaspach to murowane poszukiwanie nowego zestawu.
może murowane w Yarisie, ale Auris to nie jest taki wypierdek. Ja swoich nie zgubilem nie urwalem mimo ze na nie nie uwazałem, i generalnie żadko słysze zeby ktos stracił.
a jeździłeś koleinami na 20 kilka cm ?.YIID4D przodem to na 14 cm trze o zaspę nie zderzakiem tylko osłoną od sinika i skrzyni a że wypierdek to i tak wszyscy wiedzą :grin:koniec OT.
-
Bis... ja jeżdżę i to od kilku lat po głębszym śniegu (ulica na której mieszkają moi rodzice praktycznie nigdy nie jest odśnieżana). Biorąc pod uwagę, że obecnie mam te 4cm niżej auto, nigdy na chlapacze szczególnie nie uważałem a śnieg zgarniają często, to fakt iż mają się tak samo dobrze jak przy ich montażu świadczy o tym, że
1. Być może nie masz racji
2. Być może oryginalne chlapacze w Cari są o niebo lepsze od oryginalnych chlapaczy w Yarkach
3. Być może nie masz racji
:grin:
Acha, nigdy też nie "otrzepywałem" z nich nadmiaru śniegu tak jak pisał ktoś powyżej. Bo po co? Więcej się go nie zbierze niż miejsce na to pozwoli (nadkole i koło). Na progach bez chlapaczy też się przecież śnieg zbiera.
-
Otrzepuję chlapacze bo kilka razy zbita bryła odpadając wpadała pod tylne koła i Cari potrafiła podskoczyć.
-
Bis... ja jeżdżę i to od kilku lat po głębszym śniegu (ulica na której mieszkają moi rodzice praktycznie nigdy nie jest odśnieżana). Biorąc pod uwagę, że obecnie mam te 4cm niżej auto, nigdy na chlapacze szczególnie nie uważałem a śnieg zgarniają często, to fakt iż mają się tak samo dobrze jak przy ich montażu świadczy o tym, że
1. Być może nie masz racji
2. Być może oryginalne chlapacze w Cari są o niebo lepsze od oryginalnych chlapaczy w Yarkach
3. Być może nie masz racji
:grin:
Acha, nigdy też nie "otrzepywałem" z nich nadmiaru śniegu tak jak pisał ktoś powyżej. Bo po co? Więcej się go nie zbierze niż miejsce na to pozwoli (nadkole i koło). Na progach bez chlapaczy też się przecież śnieg zbiera.
szkopuł w tym, że YII nie miał montowanych fabrycznych oryginalnych chlapaczy
-
szkopuł w tym, że YII nie miał montowanych fabrycznych oryginalnych chlapaczy
No to o czym my w ogóle mówimy? <diabel>
-
Tak Bis jezdzilem Carina w koleinach ze sniegu tak samo jak teraz jezdze nismo, somocvhod jest od tego zeby jezdzic i ma sie przedrzec przez kazdy teren
Dagon, chlapacze otrzepujesz ze sniegu chocby po to zeby Ci nie zamarzł, bo taka bryła lodu moze skutecznie uniemozliwic ci skrecenie koła.
-
Żuczki wracając do tematu.
Zadzwoniłem do serwisu (ASO Włocławek) i dowiedziałem się że komplet chlapaczy do AURISA to koszt 220 zł + montaż ok. 40 zł.
Chyba w najbliższych dniach zamocuję chlapacze.
Pozdrawiam
-
nie wiem ja to jest w Aursie a w Yarku montaż polegał na przykręceniu chlapaczy w istniejące już otwory za pomocą wkrętów które były w zestawie, sprawdź to jak to jest u ciebie
A ja założyłem przednie chlapacze po to żeby nie mieć całych upapranych drzwi jak jadąc drogą gruntową po deszczu i moim zdaniem zdaje to egzamin
-
czesc,
po osobistych doswiadczeniach z aurim to chlapacze jak najbardziej tak
nowe auto odebralem z chwaszczyna zaraz przed swietami - pogoda wiadomo jaka wtedy byla....a wyruszylismy w dluga trase
po swietach zglosilem sie na montaz chlapaczy i listew na drzwiach (do nowego auta mozna bylo wziac akcesoria do 1500 pln)
dzieki chlapaczom progi i dol drzwi nie syfia sie tak jak wczesniej (nie zbiera sie na nich bloto), tylko od czasu do czasu trzeba stracic to co sie do chlapaczy przyczepia po jezdzie
poza tym auto z chlapaczami i listwami na bokach jakos tak lepiej wyglada, ale to juz sprawa gustu
pozdrawiam
-
Polecam chlapacze, ja odebrałem 2 tyg. temu Auris i doposażyłem w chlapacze przód i tył i jest różnica, błoto nie leci tak wysoko jak bez, no i kamloty się tak nie odbijają
-
plamm jeśli masz taki taki kolor lakieru jak w awatarze to czy mógłbyś zrobić jakieś zdjęcia jak te chlapacze się prezentują, bo denerwuje mnie to to jak błocą mi się drzwi ale też nie chce żeby to jakoś kiepsko wyglądało.
-
Co do brudzenia sie tylnej szyby to jak już zostało wspomniane chlapacze nic nie dają ... Jeśli ma sie szersze opony niż chlapacze (tak jak mam ja) to i drzwi potrafią sie szybciej brudzić ;)
Jedyny sposób żeby tylna szyba mniej sie brudziła to spoiler na klape ... taki który jest wyprofilowany w ten sposób że powietrze opływające bryłę auta po dachu zakręca pomiędzy spoilerem a klapą i "odpycha" brud który leci za autem ...
Chyba kazdy wie o co biega ...
Nie do wszystkich aut niestety są takie spoilery ... Ojciec założył kiedyś taki spoiler do Nubiry kombi właśnie z powodu brudnej tylnej szyby i powiem wam że tył auta był mniej brudny niz reszta samochodu ...
-
Co do brudzenia sie tylnej szyby to jak już zostało wspomniane chlapacze nic nie dają ... Jeśli ma sie szersze opony niż chlapacze (tak jak mam ja) to i drzwi potrafią sie szybciej brudzić ;)
Jedyny sposób żeby tylna szyba mniej sie brudziła to spoiler na klape ... taki który jest wyprofilowany w ten sposób że powietrze opływające bryłę auta po dachu zakręca pomiędzy spoilerem a klapą i "odpycha" brud który leci za autem ...
Chyba kazdy wie o co biega ...
Nie do wszystkich aut niestety są takie spoilery ...
Właśnie. Aurisów nie spotkałem z takowym spoilerem.
Pozdrawiam
-
Witam
Koledzy , właśnie przeglądam sobie galerię Aurisów na forum i naszła mnie taka myśl : nikt (oprócz chyba plamma) nie ma założonych chlapaczy. Listew bocznych też chyba u nikogo nie widziałem.
I mam w związku z tym takie pytanie.
Czy "chodzi wam po głowach" dołożenie tych elementów i czy widzicie sens ich zamontowania.
Chlapacze są stosunkowo tanie (na Allegro można wyrwać za 40-50 PLN) ale Auris ma taką aerodynamikę, że boki się nie brudzą tylko tylna szyba.
Po założeniu będą widoczne efekty ? Jeśli ktoś ma proszę napisać jak to się sprawdza.
Natomiast listwa boczna (z Allegro) to ok. 150 PLN + ok. 50 PLN montaż w ASO.
I tu potrzeba dołożenia moim zdaniem jest zdecydowanie większa (aczkolwiek listwy w Aurisie z tego co zaobserwowałem "prowadzone" są w takim miejscu drzwi , gdzie ich płaszczyzna ma zagłębienie.
Sprawdzają się wam listwy boczne ?
-
Ja założyłem chlapacze tylko z przodu z tyłu nic nie dają a jedynie szpecą autko. Co do listw to w mojej ocenie skracają optycznie samochód.
-
Ja mam komplet chlapaczy, ale czy coś one poprawiają nie wiem, gdyż były założone od razu w salonie Toyoty przez poprzedniego właściciela (podobnie jak nakładki na progi, dywanik bagażnika i inne tam takie "smaczki" :-) hmm... listew bocznych jednak nie założył :grin: ). Nie mam więc porównania z Aurisem "bezchlapaczowym". Szyba tylna, jak to w hatchbacku, trochę się brudzi, ale nie jakoś nadmiernie (więc być może coś jednak dają). Nie jest to sedan, więc tylnej wycieraczki trzeba czasem jednak użyć :-)
-
Listwy boczne - obrzydlistwo
Chlapacze - brzydactwo
-
a mozna kupić owiewkę na maskę do wersji z przed liftu? do tych po lifcie tak ale przed?
-
no właśnie ja też się zastanawiam u siebie nad chlapaczami bo nie mam ani z przodu ani z tyłu.
Dodatkowo czy ktoś montował lotkę na tylna klapę?
-
Listwy boczne zmniejszają optycznie każdy samochód i robią z niego brzydala. Kurtyny przeciw błotne zakładam do każdego autka, ale tylko z przodu. Aha i polecam te z ASO cena ok 150 zł - za przód oczywiście :)
-
Chlapacze komplet przód i tył zdecydowanie tak, listwy nie.
Komplet chlapaczy w serwisie zamienników (jakość bardzo dobra) około 240,00 pln. :good:
-
Ja polecam i chlapacze i listwy. Listwa może czasami uratować drzwi przed wgnieceniem i lakierowaniem.
W dużych miastach wiadomo, miejsca do parkowania jak na lekarstwo, a i przed marketami też nie jest wesoło.
-
Ja polecam i chlapacze i listwy. Listwa może czasami uratować drzwi przed wgnieceniem i lakierowaniem.
W dużych miastach wiadomo, miejsca do parkowania jak na lekarstwo, a i przed marketami też nie jest wesoło.
W dzisiejszych czasach gdzie drzwi mają pełno różnorakich przetłoczeń, listwy pasują jak pięść do oka... ani nie chrnią, ani nie wyglądają... <zalamka>
-
no to już ustaliliśmy, a co z lotką? Ktoś ma w Aurisku?
-
Chlapacze - oczywiście, że tak, ale tylko oryginalne , plus to funkcjonalność i lepszy wygląd ( Ja zanim się zdecydowałem to widziałem w salonie dwa aurisy ,jeden z chlapaczami drugi bez , decyzja była jednoznaczna, zakładam chlapacze !!!!
sprawa druga listwy boczne - one nie mają upiększać, one mają chronić ,przed debilami którzy
przy parkowaniu ,walą drzwiami w Twoje auto , zobacz po roku parkowania w mieście, jak wyglądają Twoje drzwi bez listew - masakra !!! a listwa przyjmuje ok 80 % takich uderzeń.
Ja mam oryginalne z salonu Toyoty i to była pierwsza rzecz jaką założyłem, jeszcze w salonie .
-
ktoś się orientuje ile kosztują ori chlapacze w ASO?
-
Cena za oryginalne chlapacze do AURISA
- przód 108zł
- tył 108zł
Super pasują.
kupowane w: http://www.skleptoyota.pl/index.php?marka_id=1 (http://www.skleptoyota.pl/index.php?marka_id=1)
-
Również kupowałem tutaj oryginalne chlapacze.
Montaż łatwizna i ładnie wyglądają nie szpecąc wyglądu Auriska :)
Polecam! :good:
-
ale żeby 216 zł za 4 kawałki gumy :wallbash:
-
ale żeby 216 zł za 4 kawałki gumy :wallbash:
Plus koszty przesyłki, jak nie odbierasz osobiście :cheesy:
-
To nie guma tylko plastik - ale fakt cena poraża. Tyle tylko, że dobrej jakości zimą moje chlapacze był w różnych sytuacjach ale nie pękły :)
-
co to jest 216zł naprzeciw kosztu zakupu nowego samochodu? mozna powiedzieć że nic. toyota też musi zarobić, a cena wg mnie jest dobra - to że koszt wytworzenia to pewnie z 5zł to jedno, ale takie są ceny i już. pakiet chrome do avensisa kosztuje 1700 a zawiera raptem kilka kawałków plastiku - ŻYCIE
-
takie są ceny i już
ceny są takie, jakie jest w stanie rynek zapłacić. Na allegro chlapacze Rezaw Plastu kosztują ok 40 zł za komplet (4 szt.) a tu niech te sztuki kosztują 80 to bym chętnie poszedł do ASO i dał im zarobić
-
...mozna powiedzieć że nic. toyota też musi zarobić, a cena wg mnie jest dobra...
akurat jeśli chodzi o cennik części zamiennych w ASO to jest to chyba największa wada Toyoty... gdyby jakoś senesowniej go zrobili to napewno o wiele wiecej osób by u nich auta serwisowało po gwarancji niż teraz...
-
Kupiłem komplet przednich chlapaczy do auriska i... mam wątpliwość :) Czy między chlapaczami a blachą powinna iść jakaś uszczelka, czy przylegają one bezpośrednio do blachy? Dotychczas miałem Yarisa I w wersji TS i tam między nakładkami na progi a blachą była uszczelka-stąd moja wątpliwość. Będę wdzięczny za odpowiedz.
Pozdrawiam
-
Kupiłem komplet przednich chlapaczy do auriska i... mam wątpliwość :) Czy między chlapaczami a blachą powinna iść jakaś uszczelka, czy przylegają one bezpośrednio do blachy?
Ja dokupiłem do AI FL tylko na przód (oryginał w ASO).
"Uszczelek" nie było, "poszły" bezpośrednio na blachę błotnika.
Teraz trochę żałuję, że przed montażem chlapaczy nie podjechałem gdzieś nakleić jakiejś bezbarwnej folii (takiej jaka jest na progach z tyłu) pod te chlapacze.