Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: mihu100 w 13 Maja 2012, 16:19:57
-
Witam. Posiadam Aurisa 1.4d4d 2009, skrzynia manualna 6 biegowa Przebieg 60 tys. Przy tym przebiegu tpyota zaleca wymiane oleju w skrzyni biegów. Czy ktoś z was wymieniał olej i czy jest to czynnośc niezb ędna czy fanaberia producenta?
-
Ostatnio bylem na przegladzie 60 tys km i powiedziano mi ze zmiana dopiero przy 90 tys wiec ksiazka pisze tak a serwis tak. Wiec wkoncu nie wymienialem tego oleju...wiem tylko to ze ten olej dosc drogi jest
-
Dzięki za odpowiedz:) Ja tez sie pogubiłem bo każdy serwis mówi coś innego. Książka serwisowa też sobie, mechanicy poza ASO tez mają różne teorie.Jeżeli macie jeszcze jakieś doświadczenia to piszcie.
-
Mi po 60 tys. wymienili olej w skrzyni. Na pewno dobrze wpływa na skrzynkę gorzej na portfel......
-
Mi po 60 tys. wymienili olej w skrzyni. Na pewno dobrze wpływa na skrzynkę gorzej na portfel......
To ile ubyło z portfela ?
-
Cały przegląd po 60 tys kosztował ok. 900 PLN. Gdyby nie było jakichś rabatów koszt wyniósłby ok. 1500 PLN.
-
ja ostatnio robiłem w avensisie D4D po 90 tysiącach i tylko 700zł za przeglad :) natomiast w skrzyni wymieniali po 60ciu.
-
Mi za przeglad po 60tys zaspiewano 1500 zł (ukleja poznań) 1200 (stolarz gorzów), uważam, że cana w jednym i drugim przypadku bardzo mocno wygurowana, wiec zrezygnuje z aso ze względu na takie ceny. Za przegląd poza aso zapłace ok 700 zł i to z wymiana oleju w skrzyni
-
Cały przegląd po 60 tys kosztował ok. 900 PLN. Gdyby nie było jakichś rabatów koszt wyniósłby ok. 1500 PLN.
rabaty rzędu 600 pln od kwoty 1500 pln możliwe tylko u `` Pana Mietka `` we Włocławku :cheesy:.
Swego czasu jak jeszcze serwisowałem Toyoty w ASO miałem z kartami ZŁOTYMI CZY JAKOŚ TAK wydanymi przez TMP oraz na pojazdy firmowe -20%
i to był max jaki można było wyciągnąć w Warszawie.
-
Cały przegląd po 60 tys kosztował ok. 900 PLN. Gdyby nie było jakichś rabatów koszt wyniósłby ok. 1500 PLN.
rabaty rzędu 600 pln od kwoty 1500 pln możliwe tylko u `` Pana Mietka `` we Włocławku :cheesy:.
Swego czasu jak jeszcze serwisowałem Toyoty w ASO miałem z kartami ZŁOTYMI CZY JAKOŚ TAK wydanymi przez TMP oraz na pojazdy firmowe -20%
i to był max jaki można było wyciągnąć w Warszawie.
Zakłuło Bisie że ktoś dostał rabat a Ty nie :-P
Mój Pan Mietek ma na nazwisko Jaworski i prowadzi ASO TOYOTA Jaworski. Ogólnie niezły z niego gostek.....
Za to w Wawie to jest o wiele więcej panów Mietków z Włocławka ale oni kładą płytki, sprzedają ubezpieczenia itp. :-P
-
Mój Pan Mietek ma na nazwisko Jaworski i prowadzi ASO TOYOTA Jaworski.
sam pod sobą kopie dołki :laugh:
Zakłuło Bisie że ktoś dostał rabat a Ty nie :-P
mogło tylko zakłuć jeśli już :grin:
-
A tak wracając do tematu to jak z tym olejem jest?
-
Chyba trochę wszyscy są przedrażliwieni nowymi samochodami.... Auris to Corolla, ja miałem Corollę, zakupiłem jak miała 56 tyś przejechane i jakiś czas temu sprzedałem jak miała równiutko 200tyś, nie zmieniałem i nie wlewałem ani grama oleju do skrzyni, zmieniałem tylko olej silnikowy i tyle.
Wiem, że płyny trzeba co jakiś czas wymieniać ale bez przesady no ale posiadacze Toyot tak mają :) - tak profilaktycznie i trochę z nudów dmuchają na zimne :grin:
Szwagiel niedawno sobie kupił Alfe Romeo 156 2,4 - tam to jest masakra, jak on by chciał mieć takie problemy jak my na forum - oleje, przeglądy, tempomaty itp :cheesy:
Ja byłem kilka dni temu na przeglądzie po 60tyś i mogę pokazać skan po badaniu + cennik - mam przejechane 70tyś, jak ktoś ma zadbane auto to nic tam nie powinno wyjść - mi stwierdzili, że jest jak nowe (np amory ok 74% - prawie jak z fabryki)
Znajomy wczoraj kupił Passata 2008r 2.0 - byłem z nim na przeglądzie przed zakupowym i np amory ok 50% - przejechane 70tyś w Niemczech
-
A tak wracając do tematu to jak z tym olejem jest?
Wg mnie nie ma co kombinować, powinieneś trzymać się harmonogramu wymian wyznaczonego w książce.
-
Ja zgodnie z rozpiska zmieniałem, różnic brak :D
ile zapłaciłem, za wymianę oleju, to w sumie nie wiem bo robiłem w nie-ASO i za cały przegląd po 60kkm (choć 60kkm jeszcze nie mam) z olejem 0-w20, olejem w skrzyni, płynem do sprzęgła i pomniejszymi drobiazgami jak filtry powietrza czy oleju, zapłaciłem 590
-
Ja ostatnio u siebie w Yarku zmieniłem olej w skrzyni jak mi strzeliło 100 kkm i powiem Ci, że nie żałuje. Po 100 tys i 9 latach olej już był przepracowany i czarny. Skrzynia zaczęła lżej chodzić. Nie wiem jak tam olej wygląda po 60 tys. ale raz na jakis czas warto zmienić. Koszt jakoś strasznie przytłaczający nie jest :-)
-
e (np amory ok 74% - prawie jak z fabryki)
wiem że nie o tym temat ale nie mogę się powstrzymać :)
74% amorków po 70 tysiącach?? :P nie ma się czym chwalić - pobij to - avensis t22 d4d 2002 rok w momencie kiedy go sprzedawałem miał 215tysięcy przebiegu - amorki niewymieniane nigdy 78%, tarcze nie wymieniane nigdy (przód tył) :P
takze 74% po 70 tysiącach to niezły wynik, ale jak taki bedzie po 200 to bedzie sie czym chwalić?
sorry za offfftop
-
No tak - trochę racji :) No ale ja nie oszczędzam auta na drodze :grin:
-
Chyba trochę wszyscy są przedrażliwieni nowymi samochodami.... Auris to Corolla, ja miałem Corollę, zakupiłem jak miała 56 tyś przejechane i jakiś czas temu sprzedałem jak miała równiutko 200tyś, nie zmieniałem i nie wlewałem ani grama oleju do skrzyni, zmieniałem tylko olej silnikowy i tyle.
Wiem, że płyny trzeba co jakiś czas wymieniać ale bez przesady ...
Myślę, że masz rację. Ja w żadnym samochodzie nigdy nie wymieniałem oleju w skrzyni i zawsze wszystko chodzilo jak w zegarku. Fakt, że żaden z nich nie miał przebiegu powyżej 150tys.km, ale pytając mechaników, sami stwierdzali, że taka wymiana to nadgorliwość. No ale, wiecie, jak się klient trafi i chce zapłacić za to... :song: Nie będę tu pisał, ile zapłaciłem, za przegląd po 60tys. bo pewnie i tak by mi nikt nie uwierzył, ale to co trzeba było, zrobione jest, a i wpisy w książce serwisowej też, a auto śmiga i ma się wyśmienicie :-)
-
Mój Pan Mietek ma na nazwisko Jaworski i prowadzi ASO TOYOTA Jaworski. Ogólnie niezły z niego gostek.....
Powiadasz Piotrze, że Jaworski jest taki skory do negocjacji i upustów cenowych ????
Hm, ........ w sumie do Bydgoszczy albo Włocławka mam prawie taką samą drogę :)
Jeśli Bednarski (robiłem u niego przegląd po 15 tkm) nie ulegnie presji konkurencji to kto wie , może podjadę do któregoś z sąsiadów i drugi przegląd tam zrobię ?.
PS
Z jednej strony, mam takie doświadczenia życiowo-motoryzacyjne, że wymiana oleju w skrzyni albo zgodnie z zaleceniami "ekspertów" płynu hamulcowego to dla mnie abstrakcja (nigdy tego nie robiłem) a i tak wszystko było OK.
Z drugiej zaś, mam pierwsze w życiu salonowe auto (do tego w leasingu) więc będę musiał zrobić (i zapłacić :grin: ) to co nakazuje producent.
PS2
Czy twój bardzo wysoki upust (600 pln) nie wziął się przypadkiem stąd, że chłopaki "na wsi we Włocławku" mogli sobie pozwolić na maxymalne podbicie ceny za przegląd , a potem udzielenie "kosmicznego" rabatu po którym de facto zeszli do ogólnie obowiązujących cen ?
-
ile zapłaciłeś za pierwszy przegląd? ja 725zł (na oleju marki Toyota)
-
z sześciuset złotowym upustem mogło być tak jak Sas pisze pod warunkiem, że oleje były Piotra.
Znając życie zapomniał z pewnością o tym napisać.
Ja też w swoich autach nie wymieniałem nigdy oleju w skrzyni może dla tego, że zawsze byłem pierwszym właścicielem ich.
-
Ja tez zawsze byłem pierwszym właścicielem jest to moja 3 toyota i w poprzednich nidgy nie wspominano o wymianie oleju w skrzyni biegów. Stąd moje pytanie.
-
to na prawde wszystko zależy od ASO i od konkretnego pracownika. do mnie powiedizeli: "wypadałoby wymienić olej ale nie jest to niezbędnie konieczne" - ja tam jednak wolalem dmuchać na zimne :)
-
Mój Pan Mietek ma na nazwisko Jaworski i prowadzi ASO TOYOTA Jaworski. Ogólnie niezły z niego gostek.....
Powiadasz Piotrze, że Jaworski jest taki skory do negocjacji i upustów cenowych ????
Hm, ........ w sumie do Bydgoszczy albo Włocławka mam prawie taką samą drogę :)
Jeśli Bednarski (robiłem u niego przegląd po 15 tkm) nie ulegnie presji konkurencji to kto wie , może podjadę do któregoś z sąsiadów i drugi przegląd tam zrobię ?.
PS
Z jednej strony, mam takie doświadczenia życiowo-motoryzacyjne, że wymiana oleju w skrzyni albo zgodnie z zaleceniami "ekspertów" płynu hamulcowego to dla mnie abstrakcja (nigdy tego nie robiłem) a i tak wszystko było OK.
Z drugiej zaś, mam pierwsze w życiu salonowe auto (do tego w leasingu) więc będę musiał zrobić (i zapłacić :grin: ) to co nakazuje producent.
PS2
Czy twój bardzo wysoki upust (600 pln) nie wziął się przypadkiem stąd, że chłopaki "na wsi we Włocławku" mogli sobie pozwolić na maxymalne podbicie ceny za przegląd , a potem udzielenie "kosmicznego" rabatu po którym de facto zeszli do ogólnie obowiązujących cen ?
NIe wiem z czego wziął się mój upust. Może to była tylko gra PR serwisanta?
jutro postaram się znaleźć fakturę i zobaczę co mi zrobili. Patrząc tylko na książeczkę serwisową, napisane jest że wymiana płynu w skrzyni biegów i przedniego mechanizmu różnicowego jest wymagana tylko przy automacie razem co 3 lata/45 tys. km, dla modeli Ave i Rav4 co 4 lata/60 tys. km.
Jeśli chodzi o cenę przeglądu to zawsze przed możesz zadzwonić i do Jaworskiego i do Bednarka. Będziesz znał cenę i do Ciebie będzie należał wybór.
W mojej pierwszej Rolce na pewno nie było wymiany oleju w skrzyni biegów.
-
[...] avensis t22 d4d 2002 rok w momencie kiedy go sprzedawałem miał 215tysięcy przebiegu - amorki niewymieniane nigdy 78%, tarcze nie wymieniane nigdy (przód tył) :P
[...]
Tiaaa... a ile tych tarcz zostało ?????
Dzisiaj oglądałem E12 sedan po (teoretycznych) 130tys. km i tarcz to tam już nie ma...
Pozdro.
-
Ja ostatnio u siebie w Yarku zmieniłem olej w skrzyni jak mi strzeliło 100 kkm i powiem Ci, że nie żałuje. Po 100 tys i 9 latach olej już był przepracowany i czarny. Skrzynia zaczęła lżej chodzić. Nie wiem jak tam olej wygląda po 60 tys. ale raz na jakis czas warto zmienić. Koszt jakoś strasznie przytłaczający nie jest
Niekiedy te 60 000km to jest stanowczo za dużo jak auto tyra jak wół..
Niech przyświeci moje przykładem stan perfekt i bieżący nadzór nad smarami i olejami ale...
Musiała toyotka sholować to co było Niemieckie i się psuło czyli siadł aparat Boscha w Avensisie T22 (notabene do kupienia za kilkadziesiąt zł zamiennik) ale sie zepsuł więc 100km hol po górach, później szwagrowi w Oplu Astrze wpadło szkliwo ze świecy do cylindra i silnik zaczał chodzic jak Ursus C360 więc hol ok. 100km z Trzebini , straciłem dwie liny.
Jak taki olej jeden z najlepszych na świecie wyglada ., prosze bardzo !
(http://img854.imageshack.us/img854/6519/crsvg.th.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/854/crsvg.jpg/)
o pisze Amsoil na temat dopuszczanych poziomów tak orientacyjnie:
(http://img403.imageshack.us/img403/3372/img2012041400396.th.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/403/img2012041400396.jpg/)
Więc dla mnie nie ma szans aby ten olej ochronił przekładnie w należyty sposób przez 60 000km a co dopiero jak ktoś pisze że się nie wymienia oleju !
Tak to wyglada :-)
Wszystko zależy od eksploatacji auta.
-
Wszystko zależy od eksploatacji auta.
a ja myślę, że także od tego czy jeździ się sprowadzonym rozbitkiem czy też kupionym od rocznika 1925 czy też samemu zakupiło się auto jako nowe w salonie i samemu się go ujeżdża.
-
Dokładnie.............
-
...Przebieg 60 tys. Przy tym przebiegu tpyota zaleca wymiane oleju w skrzyni biegów...
W książeczce przeglądów (przynajmniej w posiadanym przeze mnie jej wydaniu) pisze, że przy tym przebiegu trzeba jedynie skontrolować stan oleju w skrzyni, a nie obligatoryjnie go wymienić. Czyli w zasadzie dyskusja jest bezprzedmiotowa - jeśli ktoś uzna, że trzeba go wymienić, to wymieniamy, jeśli nie, to nie. (choć znając podejście serwisów, pewnie uzna że trzeba, w końcu to dodatkowa kasa :-) )
-
Pewnie, że tak - ja jak byłem na przeglądzie to gość mi powiedział, że przednie tarcze mam do wymiany, jak mi je pokazał to były zużyte dosłownie 2mm
Zapytałem się czy już muszę zmieniać, że wg standardu Toyoty zaleca się je wymienić. A tak prywatnie to nie mam się tym martwić ;)
-
Instrukcja serwisowa mówi o wymianie oleju co 60 000km a że coś się pojawia aby nie wymieniac to znaczy że idziemy w kierunku kosztów, auto ma starczyc na kilka lat a nie 20 jak dawniej :-)
Sprawdzić to oni moga jedynie czy olej jest w skrzyni bo nie maja zadnych narzedzi aby ocenić jego przydatność do daleszej eksploatacji
-
u mnie sie raz tak zdarzylo w drugim aucie ze uznali tarcze do wymiany, a klocki nie (mimo że klocki nie byly jescze wymieniane) i udało się wymienić tarcze w ramach gwarancji
tak na marginesie
@Croom: dokładnie - sprawdzić to mogą na '\"oko" filtr powietrza czy się nadaje jeszcze a nie olej :)
-
Czasami od tego, co piszecie jeży się włos na głowie. Potraficie bić pianę w wątku o olejach silnikowych (ten taki, ten zły, na tym takie oszczędności, na tamtym straty itd….) a nie możecie zrozumieć, że olej w przekładni nie jest na wakacjach. Ten olej też dostaje po tyłku i to bardzo mocno, nie wiem czy tak trudno to sobie wyobrazić? Nie dosyć, że wymiany w skrzyni są wydłużone w stosunku do wymian w silniku to żal Wam paru złociszy na 2-3l. oleju i robicie z tego jakąś wielką tragedię.
Życzę wszystkim zastanawiającym się nad wymianą bezawaryjności i aby nie było później zgrzytania zębów tych w skrzyni i szczęce.
Pozdrawiam.
-
Ja tam nie rozumiem w większości aut kiedyś w książkach serwisowych było pisane, że oleju w skrzyni się nie wymienia. Teraz nagle trzeba wymieniać co 60 tyś? Skąd ten pomysł. W żadnym w moich i rodziców aut nigdy nie wymienialiśmy oleju w skrzyni biegów.
W skrzyni nie ma różnych syfów które mogą przeniknąć z paliwa, komory spalania.
Jak dojade tym autem do 200 tys no może 150 tys to się zastanowie nad wymianą oleju.
-
ja tam zawsze mam na to jeden komentarz: "EKOLOGIA" - przez nią wszystko jest mniej trwałe
-
[...]W skrzyni nie ma różnych syfów które mogą przeniknąć z paliwa, komory spalania.
Ale są np. opiłki ze ścierających się synchronizatorów i zębatek. Widziałeś kiedyś olej zlewany ze skrzyni jaki jest "metalik" ?
Coś mi się wydaje że nawet tak drobny metal raczej nie poprawia smarowania...
Jak dojade tym autem do 200 tys no może 150 tys to się zastanowie nad wymianą oleju.
Albo od razu skrzynię ;)
Pozdro.
-
Po co wymieniać, nie umrą wątki:
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,26922.0.html
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,28247.0.html
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,28284.0.html
i inne tego typu.......
-
po 200 tys, w pezocie 106 1.0 zmienialem olej w skrzyni biegow, byl czysciutki od nowego sie niczym nie roznil, a opilki metalu byly wylapane przez magnes znajdujacy sie w srubie upustowej oleju, nawet w ksiazce serwisowej pisalo jak byk olej nie wymienialny ,jedynie jak cza to dolewac
-
...Jak dojade tym autem do 200 tys no może 150 tys to się zastanowie nad wymianą oleju.
Albo od razu skrzynię ;)
Pozdro.
E no, nie mów, że co 150tys.km skrzynię biegów wymieniasz ;) Nie neguję konieczności wymiany oleju w skrzyni wogóle, po prostu w dobie kiedy coraz więcej producentów aut przedłuża wymiany oleju silnikowego na co 30tys., to wymiany oleju w skrzyni co 60 wydaja się zbyt częste. Ja w żadnym moim aucie nigdy nie wymieniłem i nigdy żadnych problemów ze skrzyniami nie miałem. Ale fakt, jak pisałem gdzieś wcześniej, że żaden z tych samochodów nie miał przebiegu powyżej 150tys. (chyba najwiecej 130tyś. było).
-
arkmart ci co tak tutaj krzyczą aby po 60kkm w skrzyni wymieniać chcą po prostu dobre auto mieć jak używkę z forum łykną :cheesy:
Widziałem olej ze skrzyni po 120kkm i 10 latach zlany do przezroczystej białej butelki.
Był czysty jak łza.
-
arkmart ci co tak tutaj krzyczą aby po 60kkm w skrzyni wymieniać chcą po prostu dobre auto mieć jak używkę z forum łykną :cheesy: ...
Ahaaaa... to łoto chodziło :cheesy: No cóż, to mojego jak go będę w przeciągu 1-2 lat sprzedawał, polecał nie będę, bo mimo iż wygląda (jak go umyję;) ) i jeździ (odpukać) jak nówka z salonu, to jednak oleju w skrzyni wymienionego miał nie będzie... :-)
-
Olej w skrzynie przecież nie trzeba wymieniać w ASO. Można podjechać do zaprzyjażnionego mechanika, niech zamówi odpowiedni olej i za wymianę zapłacisz 20-40zł. Polecam wymiane! Ja jestem po. Różnica w pracy wybieraka jest odczuwalna, szczególnie zimową porą.
-
Ja zgodnie z rozpiska zmieniałem, różnic brak :D
ile zapłaciłem, za wymianę oleju, to w sumie nie wiem bo robiłem w nie-ASO i za cały przegląd po 60kkm (choć 60kkm jeszcze nie mam) z olejem 0-w20, olejem w skrzyni, płynem do sprzęgła i pomniejszymi drobiazgami jak filtry powietrza czy oleju, zapłaciłem 590
gdzie to robiłeś ??
-
w http://www.ajc.waw.pl/ (http://www.ajc.waw.pl/) skłoniony dobrymi opiniami na avensis.info i złego słowa powiedzieć nie mogę, a byłem tam wszystkimi trzema toyotami
-
Hej. Pozwalam sobie odświeżyć wątek. Planuję kupić na dniach olej w skrzyni (http://www.zmienolej.pl/oferta/oleje/przekladniowe/fuchs-titan-sintofluid-fe-sae-75w-1l-pelnosyntetyczny-olej-prz-detail (http://www.zmienolej.pl/oferta/oleje/przekladniowe/fuchs-titan-sintofluid-fe-sae-75w-1l-pelnosyntetyczny-olej-prz-detail)). Do mojego Aurisa wchodzi podobno 2,3l, czy zalecacie zatem zakup 3 butelek czy 2 i zalanie ciut mniej?
-
Wymieniałem wczoraj, co prawda w Yarisie, ale weszło tyle co w instrukcji napisane.
Grunt to podłoże - musi stać równo.
-
Rozumiem. Chodzi mi jednak o to czy musi być lane do pełna czy może być mniej np.jak w przypadku oleju silnikowego- zamiast 6,3 litra wlane 6 litrów. Trochę szkoda zmarnować mi 0,7l, które pozostanie bo juz go pewnie nie wykorzystam.
-
a nie lepiej i taniej w sumie wyjdzie kupić olej u mechanika? powinien policzyć ci tyle, ile weszło.. jasne że doliczy swoją marżę - ale może będzie taniej z jego marżą niż kupno 0,7 l więcej.
Podpytaj i przelicz co się bardziej opłaca.
Powinno wejść tyle ile jest napisane w instrukcji.
-
Może i racja, dzięki :)
-
Po pierwsze olej musi byc pelno syntetyczny... po drugie musi byc dopasowany do auta i modelu...jezeli zalejesz inny jak byl wczesniej mozesz miec problemy przy zmianie biegow na nierozgrzanym oleju...
http://www.castrol.com/castrol/sectionbodycopy.do?categoryId=9040701&contentId=7074467 (http://www.castrol.com/castrol/sectionbodycopy.do?categoryId=9040701&contentId=7074467)
-
Powyższy olej jest syntetyczny i został dobrany przez Pana z zmienolej.pl do mojego auta. Przecież go sobie nie wybrałam sama :)
-
Poprawiam zle przeczytalem :) Ja tez zmienialem olej w skrzyni biegow zalali mi olejem innym jak mialem i bylo gorzej ze zmiana biegow jak bylo... kupilem dedykowany olej castrola i wszystko wrocilo do normy:)
-
U mnie też było gorzej. Olej zalecany w sklepie i na stronie Motula. Spełniał normy GL4-GL5 tak jak instrukcja obsługi przykazała.
-
Hej. Pozwalam sobie odświeżyć wątek. Planuję kupić na dniach olej w skrzyni (http://www.zmienolej.pl/oferta/oleje/przekladniowe/fuchs-titan-sintofluid-fe-sae-75w-1l-pelnosyntetyczny-olej-prz-detail (http://www.zmienolej.pl/oferta/oleje/przekladniowe/fuchs-titan-sintofluid-fe-sae-75w-1l-pelnosyntetyczny-olej-prz-detail)). Do mojego Aurisa wchodzi podobno 2,3l, czy zalecacie zatem zakup 3 butelek czy 2 i zalanie ciut mniej?
Hmmm. Właśnie ja również stoję przed dylematem zmiany oleju w skrzyni. Do mnie również taki polecano. Z tym, że u mnie wchodzi 1.9 L. Ciekawe ile kosztuje oryginalny olej i jaki to jest naprawdę.
W katalogu Motula polecają 75W-90 co jest niezgodne z wymogami producenta. Bądź tu mądry.
-
Co prawda do Corolli E12 ale wymagania olejowe te same zalewałem niedawno Millers EE
http://www.millersoils.pl/produkty/premium-samochody-osobowe/oleje-przekladniowe/ee-transmission-75w90/ (http://www.millersoils.pl/produkty/premium-samochody-osobowe/oleje-przekladniowe/ee-transmission-75w90/)
Olejek zakupywany w sklepie zmienolej.pl - przy okazji polecam, tak samo jak PPHU FILTRY GDAŃSK
-
Nie znam się. Ale instrukcja mówi o SAE 75W. Na pewno nie 75W - 90. I chyba w tym przypadku powinno się tego trzymać.
-
Najlepsze jest to ze oleje pod marka Toyoty to oleje castrola... ostatnio sie pytalem jak to wyglada z wymiana oleju w skrzyni i policzyli mnie ponad 300 zl wiec sobie ASO odpuscilem... Najlepiej wejsc na strone castrola dobrac olej i na wlasna reke kupic i wymienic a przy tym zaoszczedzic pare groszy :)
-
O widzisz. O taką informację mi chodziło ;-) Dzięki. A czy może ktoś wie pod jaką marką kryją się oryginalne oleje silnikowe Toyoty?
-
Nie znam się. Ale instrukcja mówi o SAE 75W. Na pewno nie 75W - 90. I chyba w tym przypadku powinno się tego trzymać.
a to sorry, myślałem, że wymagania są takie same
-
O widzisz. O taką informację mi chodziło ;-) Dzięki. A czy może ktoś wie pod jaką marką kryją się oryginalne oleje silnikowe Toyoty?
Castrol
-
No to nie będę przepłacał i postawię na Castrol ;-)
-
Czyli wychodzi na to, że strach wymieniać bo może być gorzej, ehh te Toyoty :D
-
dawniej, słyszałem o wymianie oleju w skrzynie, ale tylko w automatach.. manuale miały taką konstrukcję, że oleju w skrzyni nie ruszało się w sumie do końca życia samochodu. Nie wiecie co się pozmieniało?
-
Hmm pozmieniało się chyba to, że mamy fioła na punkcie swoich aut i chcemy wymieniać w nich więcej, niż przeciętni użytkownicy ledwo pamiętający o oleju silnikowym, tak mi się wydaje :cheesy:
-
"dawniej, słyszałem o wymianie oleju w skrzynie, ale tylko w automatach.. manuale miały taką konstrukcję, że oleju w skrzyni nie ruszało się w sumie do końca życia samochodu. Nie wiecie co się pozmieniało?"
Wydaje mi sie, ze nie jest to znak czasów a raczej filozofia producenta. W mojej starej Ave I trzeba bylo wymieniac, w £oplu z 2004 nie ma nawet korka spustowego.
-
O widzisz. O taką informację mi chodziło ;-) Dzięki. A czy może ktoś wie pod jaką marką kryją się oryginalne oleje silnikowe Toyoty?
Castrol
nie, to nie jest Castrol, przynajmniej nie silnikowe
po kształtach butli jest szansa, że Prista (Valvoline, Texaco..)
droższe typu 0W20 to Mobil, Eneos
wymiana oleju w skrzyni biegów to nie fanaberia, fanaberią jest brak jego wymiany
-
Nic się wielkiego nie pozmieniało. Po prostu ludzie zmieniają płyn w skrzyni z nudów....
Zauważyłem, że głównie właściciele Toyot, Hond mają taką manię wymiany wszystkiego na nowe ale to jest uważam z nudów bo nic się nie dzieje.
Szwagier zagląda czasem na forum Alfy Romeo - tam to jest masakra..........
-
W instrukcji auta jest napisane ze przy 60 tys km lub co 4 lata sprawdzenie/wymiana oleju ... a profilaktycznie zawsze mozna wymienic:)
-
Ja jednak sugeruje kupic wlasny dobry olej tym bardziej że nie wymienia się go co roku. Ja bym przebolał te 0, 7l i kupil.
Zobacze co mi zostało po wymianie i jak taki to Ci podeślę
Wysyłane z mojego GT-I9105P za pomocą Tapatalk 2
-
wanraf89 to wymień sobie jeszcze płyn w układzie wspomagania profilaktycznie, wszystkie uszczelnienia pójdą :D
-
Nic się wielkiego nie pozmieniało. Po prostu ludzie zmieniają płyn w skrzyni z nudów....
olej w skrzyni jest zwykle "dożywotnio" czyli do końca życia skrzyni, bo przy wymianie czy naprawie skrzyni lub np sprzęgła ten olej się wymienia. Poza tym skoro nie trzeba by zmieniać oleju w skrzyni to po co wymieniać olej w silniku?
-
wanraf89 to wymień sobie jeszcze płyn w układzie wspomagania profilaktycznie, wszystkie uszczelnienia pójdą :D
ja wymieniałem płyn w układzie wspomagania i wszystko ok :)
nie chcę się wymądrzać, ale niektórzy powinni zobaczyć co się zlewa ze skrzyni "z dożywotnim olejem"
-
Z tego co mi sie wydaje mam wspomaganie elektromechaniczne:) a w skrzyni sa czesci ruchome i napewno po paru tys km moga sie tam znalezc opilki metalu ktore chociaz powinne byc wylapywane przez magnetyczny kurek spustowy...jedni mowia ze oleju w manualu sie nie wymienia drudzy maja przeciwne zdanie...jak chcesz to nie wymieniaj twoja sprawa :)
-
W instrukcji auta jest napisane ze przy 60 tys km lub co 4 lata sprawdzenie/wymiana oleju ... a profilaktycznie zawsze mozna wymienic:)
W Corolli E12 nie było zdaje się napisane, że konieczna jest wymiana oleju w skrzyni manualnej. Za to taka informacja jest w kartach przeglądów auta, którą powinniście dostać razem z fakturą po przeglądzie okresowym
-
Czy może mi ktoś podpowie, w którym miejscu znajdę w auris 2010 1.4d4d wlew oleju do skrzyni i gdzie spust?
Będę wdzięczny.
pozdrawiam :roll:
-
Olej wymieniony ?
Ja się zabieram za wymianą ja się ociepli. Kiedyś się o takie rzeczy pytałem:
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,39308.msg561428.html#msg561428 (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,39308.msg561428.html#msg561428)
-
Wymieniony. Wlew o ile pamiętam odkręcało się najwygodniej nasadką 17. Wlew do skrzyni znajduje się zaraz nad filtrem paliwa, jak go wybebeszysz to wtedy masz dostęp do korka od skrzyni.
-
Czy dobrze oznaczone są korki na tym zdjęciu ?
https://zapodaj.net/530321971a99f.jpg.html (https://zapodaj.net/530321971a99f.jpg.html)
Korek spustowy ma uszczelkę ? Wymieniałeś ją?
Jak nalewałeś olej ?