Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: joniak w 21 Sierpnia 2012, 13:30:26
-
Witam. Otóż mam problem. Od dłuższego czasu swieciła mi sie kontrolka Check Engine, ale resetowałem komputer odpinając akumulator. Aż tu troche ponad tydzień temu jade sobie a tu mi autko nie domaga, myslalem ze to brak benzyny bo rezerwa sie swiecila. Zatankowalem 15 litrów, odpalam, a utko dalej ledwo zipie. Puściłem sie z górki myslalem ze ruszy normalnie, ale jednak nie i musialem stanac na boku. U mechanika sprawdzilismy świece - do wymiany, wiec zyskała Yarunia 4 nowe swiece. Nic nie pomogło. Były podejrzenia ze to sonda lmbda siadla, ale po podłaczeniu do komputera nic takiego nie pokazało. Pokazało natomiast, że cos złego sie z którąś cewką dzieje. Ale fachowiec skasował ten błąd i pojechalem do innego mechanika ktory mial bardziej rozbudowany komputer. Tam nie pokazało zadnego błedu bo poprzednik je wykasowal. O dziwo auto nabrało mocy i jezdzilo normalnie. Wyszyscilem przepustnice i auto smigało jak nowe, nabrało mocy. ale po ponad tygodniu, a konkretnie wczoraj zapalila mi sie znow ta kontrolka. Miał ktos podobny przypadek? Co robić ? Auto ma 120 tysiecy przebiegu, rocznik '99 japończyk, 1.0 benzyna.
-
sądzę, że ta cewka będzie do wymiany (też u siebie wymieniałem, na używkę z Corolli), ale..
ponowna diagnoza na komputerze i nie kasować pochopnie tylko spisać dokładnie o co chodzi
ogólnie sugeruję zakup używanej - są tak tanie, że warto spróbować :)
poza tym te diagnozy nie świadczą najlepiej o mechanikach - kasowanie na rach-cach, oraz "od sondy do cewki" - każdy problem ma swój kod błędu
-
Ja bym polecał kupić nową cewke. Przynajmniej będzie na gwarancji, a nie jest aż tak droga.
Nowa cewka zapłonowa firmy BREMI (http://www.iparts.pl/czesc/cewka-zaplonowa,toyota,yaris-_p1_-od-1999-04,1-0-16v-65km,111-3996-17569-100150-0-47-20191.html) kosztuje ok 100zł
-
Jeśli znowu wyskoczy cewka, zapisz która (będzie to w opisie błędu) Zamień cewki miejscami (zapisując jak), skasuj błąd i oczekuj kolejnego.
Jeśli będzie na innym garze, będziesz miał pewność że to to.
-
Ja wymieniałem już dwa razy cewki w 1.0 z 99r gdy okazało się że silnik chodził na trzech garach, przy przebiegach około 255 i 285 tyś km ale w obu przypadkach nie zaświeciła mi się kontrolka CE - być może mam coś nie tak z nią, założyłem używane cewki od Yarisa 1.3 i wszystko działa ok.
-
na komputerze okazało sie, że chodzi o za ubogą mieszankę. Facet wyczyscil przeplywomierz i wyniki jego były wieksze o prawie 1 jednostke. Narazie wszystko działa ok.
-
No to widzę, że rozrzut diagnozy jak ze szrapnela :-P
-
Wlej porządnego paliwa,przegoń Yariska w trasie.Uważaj gdzie tankujesz. :good:
Pozdro.Adam
-
Ostatnimi czasy Check engine znów się pojawił. Tym razem wyszły za niskie obroty na biegu jałowym.
Od początku posiadania Yariski tankowałem na Orlenie 95, raz na jakis czas Verve 98. Jednak czuje, że na Shellu czy 95 czy to V-Power to Yarunia lepiej mknie. I wiecej kilosów idzie zrobić.
-
OJednak czuje, że na Shellu czy 95 czy to V-Power to Yarunia lepiej mknie. I wiecej kilosów idzie zrobić.
Widzisz ja akurat jak shell wprowadził paliwo "fuel and save" to czułem odwrotnie właśnie że auto jakieś zamulone bardziej.
-
Ja również nie tankuje już na shellu po tym gdy przyszło mi u mechanika wymieniać świecie z przebiegiem nawet nie 10tyś km bo okazały się one całe zielone. Zmieniłem stacje na BP i do dziś na wymienione świecie wyglądają idealnie. Więc paliwko też może na dłuższą metę dać w kość i wywalić Ci check-a.
-
Widzisz ja akurat jak shell wprowadził paliwo "fuel and save" to czułem odwrotnie właśnie że auto jakieś zamulone bardziej.
tylko ze shell nic nowego nie wprowadzil - zmienil tylko nazwe.
-
tylko ze shell nic nowego nie wprowadzil - zmienil tylko nazwe.
Dokładnie, też tak uważam. Z powodów czysto ekonomicznych jest to jak najbardziej uzasadnione.
Poza tym... tak czytam o tym, że 98 czasami jest stosowana, żeby w jakiś sposób poprawić pracę silnika - osobiście uważam, że to bujda, ale jednej rzeczy nie jestem pewien.
Otóż, żeby odczuć różnicę w mocy - można zatankować tą 98 ale dodatkowo musielibyśmy przyspieszyć jego zapłon - a za to odpowiada komputer. Zastanawia mnie czy taki yaris np. ma komputer, który potrafi wykryć paliwo o wyższej liczbie oktanowej i na tej podstawie zwiększyć kąt wyprzedzenia zapłonu i przyspieszyć spalanie tego paliwa jednocześnie pod większym ciśnieniem?
-
yaris nie jest przystosowany pod pb98, więc takie zabiegi w najlepszym wypadku nic nie zmieniają
-
Zastanawia mnie czy taki yaris np. ma komputer, który potrafi wykryć paliwo o wyższej liczbie oktanowej i na tej podstawie zwiększyć kąt wyprzedzenia zapłonu i przyspieszyć spalanie tego paliwa jednocześnie pod większym ciśnieniem?
Wg informacji kolegów zza małej wody właśnie taka sytuacja ma miejsce w naszych Yarisach. Nie miałem okazji sprawdzić tego osobiście niestety w obiektywnych pomiarach.
Przy wlaniu lepszego paliwa komputer dostosowuje się ale po przejechaniu dopiero ok. 500km, czyli niemalże całego baku. Dopiero po takim dystansie przyspiesza zapłon ponad poziom tego z Pb 95. Natomiast przy wlaniu gorszego paliwa opóźnienie zapłonu następuje prawie natychmiast. Są to dane pobrane przy pomocy szeroko pojętych OBD scanerów, wskazujących konkretne wartości kąta wyprzedzenia zapłonu.
Od siebie mogę jedynie dodać, że auto od zakupu 2 razy widziało paliwo 95, a reszta to tylko 98. Nie poczułem kopa związanego z laniem 98 ale przy 95 spadek mocy był delikatnie odczuwalny. Może nie tyle mocy co charakterystyki pracy, bo na 98 chętniej wchodzi na wysokie obroty i żwawiej drapie się do odcinki. Na niskich nie odczułem różnicy
-
Jeżeli faktycznie tak jest to podejrzewam, że wzrost mocy będzie praktycznie niezauważalny... ale mimo wszystko ciekawe to ;-)
Co do 98 to mam dokładnie takie same spostrzeżenia - tyle, że u mnie to występowało, jak tankowałem 95 gdzieś za granicą (Chorwacja i Austria) - też w wyższym zakresie obrotów był bardziej dynamiczny.
Można by przeanalizować dane dot. kąta wyprzedzenia zapłonu nawet poprzez elma i pmscan i na tej podstawie mieć pewien pogląd na sprawę.
-
U nas niestety jakoś paliwa spada z roku na rok coraz bardziej :thumbdown:
Według mnie nasze PB98 to w rzeczywistości 95
-
Witam. Robię trochę km Yarisem ma on już 218000 km. Włączyła mi się kontrolka od silnika CHECK i nic oprócz tego nie zauważyłem by coś się działo. Co może być? Macie jakieś rady? Może ktoś miał coś podobnego?
-
Podpiąć pod kompa i odczytać kod błędu bez tego to jak wróżenie z fusów
-
W moim Yaserrati były to spalone swiece żarowe .
-
Świece żarowe w 1.0?
-
Sorki, u mnie w 1,4 , nie doczytałam < :wallbash:
-
w swoim miałem podobne objawy. Tzn brak objawów, tylko sam chceck się świecił. Na kompie: czujnik temperatury silnika. Wymieniłem i jest ok. Niestety brak zamienników. Trzeba udać się do toyoty. Niby nic, a przez czujnik można narobić sobie większych szkód.
Najpierw podepnij go pod kompa.
-
Pewnie autor już sobie poradził bo się nie odzywa, ale trzeba odczytać błędy, bo inaczej to strzelanie w ciemno...
Moje typy na dziś: brudny przepływomierz, uszkodzona sonda lambda (autor wspomina w innym miejscu, że mu dużo pali).
Koniec mojego zgadywania na dziś ;)
-
Ten sam problem dotyczy niestety mnie. Przebieg ok. 130 tyś. km i zaświeciła się kontrolka silnika. Z tego co poczytałem to może, ale nie musi pomóc czyszczenie przepustnicy i zamierzam od tego zacząć. Może uda się uniknąć kosztów za komputer..
Dodam, że żadnych widocznych obajawów nie ma, spalanie też w normie.
-
wyczyść przepływomierz
ale ja obstawiam błąd katalizatora
-
Hmmm sam błąd czyli wystarczyłoby poprostu odłączenia na pare minut akumulatora do resetu?
Gdzie znajdę ten przepływomierz? :embarrassed:
-
Hmmm sam błąd czyli wystarczyłoby poprostu odłączenia na pare minut akumulatora do resetu?
Gdzie znajdę ten przepływomierz? :embarrassed:
blisko filtra powietrza przykręcony na dwie śruby
-
Nie musicie nic płacić za kompa, diagnostykę można wykonać samemu.
Należy zrobić zworkę i spiąć dwa piny w złączu OBD2 przy lewym kolanie kierowcy. Więcej szczegółów jest na forum, bo ja już zapomniałem. Szukajcie a znajdziecie.
Bo jakim cudem i jaki niby błąd ma wywalić przepływka albo przepustnica w prawidłowo jeżdżącym aucie? :roll:
-
Czasem jednorazowo wpadnie błąd na komputer i wisi niepotrzebnie.
Ja bym odpiął aku na kwadrans i po sprawie będzie według mnie.
-
davidoff, dzięki za info, poszukam i poczytam :)
blisko filtra powietrza przykręcony na dwie śruby
Koniecznym będzie zdejmowanie całej obudowy filtra powietrza? Można go wyczyszcic benzyną ektrakcyjną? Bo jak się domyślam chodzi o styki itp.?
Czasem jednorazowo wpadnie błąd na komputer i wisi niepotrzebnie.
Ja bym odpiął aku na kwadrans i po sprawie będzie według mnie.
Bardzo by mnie to ucieszylo :) Odepnę akumulator, w tym czasie wyczyszcze przepływomierz i zobaczymy. W najgorszym wypadku dobiore się do przepustnicy wg. manuala z kompedium.
P.S. Mam jakby mały wyciek (choć nie nazwałbym tego wyciekiem a jakby coś się pociło) z uszczelki na dole po lewej stronie od filtra powietrza, wiem że poprzednia właścicielka auta kiedyś to robiła w Toyocie. Nie wiem czy to ma coś wspólnego, ale zrobie fotkę i wrzucę do oceny, choć dużo wcześniej to zauważyłem niż sie kontrolka pokazała. Brak ubytku płynu chłodzącego i oleju silnikowego.
-
Czasem jednorazowo wpadnie błąd na komputer i wisi niepotrzebnie.
Ja bym odpiął aku na kwadrans i po sprawie będzie według mnie.
No, tak, sorry chłopaki. Wcale nie warto sprawdzać co za błąd wywaliło, odepnijcie aku i będzie po sprawie :good:
-
Nikt nie broni sprawdzić, ale jeśli nie ma objawów, to można w ten sposób do tego podejść.
Nie szarpie, nie dusi się i nie pali mu więcej - najprawdopodobniej zalał gdzieś gnojówkową benzynę.
Jeśli jest to coś wymagającego interwencji, to po wykasowaniu pojawi się w przeciągu kilkunastu km.
Koniecznym będzie zdejmowanie całej obudowy filtra powietrza? Można go wyczyszcic benzyną ektrakcyjną? Bo jak się domyślam chodzi o styki itp.?
http://youtu.be/hFzqXhp02LU (http://youtu.be/hFzqXhp02LU)
-
Dzięki za link do filmiku. Mój silnik wygląda co prawda tak jak tutaj (zdjęcie poglądowe) (http://c.wrzuta.pl/wi12366/09c9c97000225a054cc9d931/silnik), ale gdzieś go odszukam :)
-
Dziwną masz obudowę :grin:
Będziesz musiał ją zdjąć. Umiejscowienie przepływki zaznaczyłem strzałką.
(na ściance puszki z napisem VVT-i)
(http://img838.imageshack.us/img838/4025/jgzhn3ow.jpg)
-
Bo jakim cudem i jaki niby błąd ma wywalić przepływka albo przepustnica w prawidłowo jeżdżącym aucie? :roll:
jak by było prawidłowo jeżdżące auto, to by nie wywaliło checka.
Tylko czy to na pewno przepływka w tym przypadku tego nikt nie wie......
P.S.
Przepustnica nie pokaże trouble code za to przepływomierz i owszem .......
-
Bo jakim cudem i jaki niby błąd ma wywalić przepływka albo przepustnica w prawidłowo jeżdżącym aucie? :roll:
Ano takim, że na drutach pojawia się osad, który zmienia wartości pomiarowe tlenu. Mój "check engine" był spowodowany właśnie takim nalotem. Po czyszczeniu - wszystko ok.
-
Są błędy które nie wpływają na moc i spalanie, a mimo to powodują zaświecenie się checka.
Gdyby przepływomierz wywalił błąd to nie wierze, że auto jeździłoby poprawnie, miało prawidłową moc i spalanie. A z takim przypadkiem mamy do czynienia.
W ogóle mnie troszku śmieszą wasze rady :roll: wyczyść tamto, siamto, odepnij aku, czarodzieje i jasnowidze :|
jeśli ktoś lubi nie wiedzieć co się konkretnie z autem dzieje tylko "zaleczać" bez poznania przyczyny to super. Ale chyba nie taki rodzaj porad powinno zapewniać poważne forum :thumbdown:
A wystarczy kawałek spinacza żeby obalić te wszystkie śmieszne zgadywanki.
-
ciebie śmieszą, innym pomagają...
-
Przeczyszczenie na pewno nie zaszkodzi - jak nic nie spiernicze :-P A nóż pomoże, akumulator na ten czas odłącze, jak błąd się pojawi ponownie to znaczy, że coś jest nie halo i sprawdzę ten błąd. Dam znac na dniach czy pomogło :) Dzięki Filu za info o umiejscowieniu i innym również za wszelkie szybkie rady!
P.S. Może to być ta benzyna ekstrakcyjna? Czy jakimś specjalnym preparatem do styków czyścić to?
-
ja miałem pod ręką jakiś spirytus i delikatny pędzelek, wystarczyło
wcześniej tylko kasowałem błąd, ale wracał po kilkuset km...
-
U siebie miałem w tamtym roku bezobjawowy check z niepoprawną mieszanką.
Wyczyściłem przepływkę i jak bożym palcem odjąć zniknęło :good:
-
Wczoraj Yaris pojechał do mechanika, bo udało mi się załatwić komputer za darmo i okazało się, że problem tkwi w sondzie lambda. Mechanik wrzucił sonde Boscha i kazał pojeździć tydzień i jak będzie wszystko ok to się rozliczy. Kontrolka narazie nie świeci (przejechane ok. 20-30km).
Jednak powiedział on, że oryginalna Denso to koszt ok. 1600zł, niestety nie byłem przy tym osobiście, ale jak sie dowiedziałem to.. :-o
Jaki powinien być racjonalny koszt części i wymiany? Bo jak mi powie taką kwotę z kosmosu to ja to sam zrobię i nie mam zamiaru mu płacić i niech zabiera Boscha..
Wg. cennika Inter Cars:
DENSO
DOX-0109 DOX-0109 271.40 zł
DOX-0231 DOX-0231 374.84 zł
DOX-0237 DOX-0237 239.87 zł
Tylko, która będzie prawidłowa? Mój Yaris to Yaris I po FL 1.3 VVT-i 87KM z 2003 r., mogę ewentualnie podać numer VIN jeżeli miałby ktoś możliwość sprawdzenia mi tego byłbym bardzo wdzięczny..
-
tutaj taniej:
DOX-0109 (http://www.e-denso.pl/advanced_search_result.php?keywords=DOX-0109&x=51&y=11) za 167zł
DOX-0231 (http://www.e-denso.pl/advanced_search_result.php?keywords=DOX-0231&x=48&y=9) za 279zł (ta jest niby "dedykowana do Toyoty)
DOX-0276 (http://www.e-denso.pl/dox0276-sonda-lambda-toyota-p-282.html) za 305zł "Toyota" (?)
ale która najlepsza? nic sensownego nie wyguglałem...
-
Gdzieś wyczytałem, że w Yarisie są dwie sondy, przed katalizatorem i za.. Możliwe to?
I czy jeżeli komputer wskazywał coś z tą sondą to możliwe jest, że po przeczyszczeniu przepływomierza i pokręceniu Yarisko pare km na wysokich obrotach przestanie pokazywać sonde? Nie chce się wpakować w koszty niepotrzebne, a nie zdązyłem go przeczyścic przed wymiana sondy na tą Boschowska.. bo nawet nie wiedziałem, że wróci do mnie Yaris z wymienioną.. :/
-
dox 0231 jest dedykowana do twojego auta jeśli masz silnik 2sz-fe
jeśli 2nz to jedna z dwóch (musisz sobie odczytać), po OE :
89465-20810
89465-52190
tak, są dwie - przed i za katalizatorem już od Euro3
jeśli pokazywał sondę to sonda
natomiast przepływomierz powinien być pierw wyczyszczony to chwila czasu
jazda z Boschem gdy przeznaczone jest Denso może skutkować tym, że znowu pojawi się check, albo, że będzie palił nie tyle co powinien
denso universal fit jeśli po kodzie się zgadza z OE oznacza, że nie ma wtyczki zarobionej i musisz polutować ze starej sondy
oznacza to oszczędność gotówki, ale dodatkową robotę
I czy jeżeli komputer wskazywał coś z tą sondą to możliwe jest, że po przeczyszczeniu przepływomierza i pokręceniu Yarisko pare km na wysokich obrotach przestanie pokazywać sonde?
znów wywali
-
Dokładnie 2SZFE. Bardzo dziękuję za cenne informacje. Czyli jak są dwie to kwestia ustalenia wg. komputera która? Jaki jest ewentualnie numer tej drugiej?
Domowymi warunkami można spokojnie wymienić tą sonde?
No to nie ma co.. Muszę kupić DENSO..
-
Dokładnie 2SZFE. Bardzo dziękuję za cenne informacje. Czyli jak są dwie to kwestia ustalenia wg. komputera która? Jaki jest ewentualnie numer tej drugiej?
Domowymi warunkami można spokojnie wymienić tą sonde?
No to nie ma co.. Muszę kupić DENSO..
błąd zapisany w pamięci jednoznacznie wskazuje, która sonda go powoduje
czy jest to bank1 czyli sonda przed katalizatorem, sonda główna, bezpośrednio sterująca
czy jest to bank2, czyli sonda za katalizatorem, która sprawdza jego obecność i działanie
wg. mnie
89465-0D030 - za katem, sonda2
89465-0D040 - przed katem, sonda1
ale niech ktoś jeszcze zweryfikuje bo jestem zmęczony :)
-
Nie rozumiem tych wszystkich numerów :) Skąd te oznaczenia posiadasz? Z tego co wygooglowałem jedna jest Universal Fit tj. 89465-0D030, a wygląda jak ta co wcześniej mówiłeś dedykowana DOX-0231, a druga Direct Fit jest inna..
-
ludzie, ten temat to jakaś porażka. Galaxteck ma problem z checkiem, nie zna numeru błędu, próbuje czyścić styki przepływki benzyną, do tego odpięcie aku bez odczytania błędu... pasmo porażek.
Galaxteck - wyciągnij od mechanika kod błędu jaki odczytał i nie kupuj na razie żadnej sondy bo to bez sensu - chyba, że jesteś maniakiem wymieniania wszystkiego co popadnie - jak niektórzy mechanicy. W yarisie są dwie sondy bo jest norma spalin euro5 - dlatego jest ta druga sonda - weryfikuje tylko sprawność katalizatora a pierwsze bierze udział w procesie ustalania proporcji paliwo/powietrze w procesie spalania mieszanki.
Jeżeli faktycznie auto jeździ ok i nie pali więcej niż zwykle to może być to błąd P0420 i w tym wypadku wcale nie trzeba kupować nowej oryginalnej sondy tylko zamontować sobie prosty układ oparty na filtrze RC - tu masz więcej: http://www.forum.corollaclub.org/viewtopic.php?p=641813. (http://www.forum.corollaclub.org/viewtopic.php?p=641813.)
Dobrze Ci radzę, nie ruszaj tej przepływki bo za moment auto w ogóle nie będzie jeździć jak ją uszkodzisz, skup się na podaniu kodu błędu.
-
euro5 zaaplikowano dawno po kupnie jego yarisa :)
-
a to wybacz, błędne dane miałem :)
-
ludzie, ten temat to jakaś porażka. Galaxteck ma problem z checkiem, nie zna numeru błędu, próbuje czyścić styki przepływki benzyną, do tego odpięcie aku bez odczytania błędu... pasmo porażek.
Wczoraj Yaris pojechał do mechanika, bo udało mi się załatwić komputer za darmo i okazało się, że problem tkwi w sondzie lambda.
A to stwierdzenie nie jest wskazaniem, co wywołało błąd? Mechanik nie musi podawać nr-u błędu laikowi, ma naprawić samochód. Zakładamy, że wie co robi...
-
Rafels, z całym szacunkiem ale jak już słyszę, że mechanik chce wymieniać lambdę to mi się zapala czerwona lampka. Ile takich historii jest na motonews a potem się okazuje, że wystarczyło czasami masy poprawić na budę.
Jak jeszcze nie miałem ELM-a to byłem ze dwa razy w normalnym warsztacie i dostawałem wydruk - myślałem, że to standard - okazuje się, że nie...
Koniec OT z mojej strony.
-
Hmmmm.. mechanik jest znajomym z "drugiej ręki" i sam osobiście nie miałem możliwości pojechania.. Powiem tak, narazie wstawił sonde Boscha i mówił żeby pojeździć z tydzień dla pewności, że błąd nie wywali, a jak będzie ok to się rozliczymy.. (usterka stwierdzona po komputerze) Narazie zrobiłem ~100km i wszystko jest tak jak być powinno więc wygląda na to, że sonda faktycznie jakoś tam "padła"..
Mateusz84, być może Twoja rada jest dobra, natomiast nie mam takiej wiedzy żeby w ten sposób się bawić, nie znam się na tym i nie chce czegoś schrzanić.. A samochód jest mi niezbędny więc musi być zrobiny w miarę szybko i bez zbędnych kombinacji i oczywiście dobrze..
Sonda będzie mnie kosztowała 200 coś złotych więc jakoś to przełknę, chciałbym tylko wsadzić tam DENSO, ale mam problem ze 100% ustaleniem numeru DOX-????, a nie chcę kupić złej i potem bawić się w wymiany..
-
Check się pojawi, to tylko kwestia czasu :)
Mimo wszystko rozumiem Twoją sytuację, powodzenia ! :)
-
Co do numeru lambdy: zapytaj np. tutaj http://www.e-denso.pl/ (http://www.e-denso.pl/)
Skoro facet sprzedaje produkty Denso, to chyba jest zorientowany w temacie. Zawsze możesz też umówić się na ew. wymianę. Masz do tego prawo.
Nie rozumiem tutaj wątpliwości Mateusza84: mechanik podpiął kompa, wyskoczyła lambda, trzeba wymienić.
Po co szukać w tym jakiegoś drugiego dna...? Przecież zrobiłbyś to samo, gdyby ELM pokazał Ci błąd sondy... (dobra EOT)
-
Dla ciekawskich ceny ASO, Yaris I FL 1.3 VVT-i 87KM 2003 r. 2SZFE: sonda lambda przed katalizatorem jak i za w ASO Toyota W&J Wiśniewski 937,25zł (jedna).. :thumbdown:
-
Dla ciekawskich ceny ASO, Yaris I FL 1.3 VVT-i 87KM 2003 r. 2SZFE: sonda lambda przed katalizatorem jak i za w ASO Toyota W&J Wiśniewski 937,25zł (jedna).. :thumbdown:
no to wiadomo
jestem ciekaw czy ten Bosch nie wypluje checka
-
Nie rozumiem tutaj w�tpliwo�ci Mateusza84: mechanik podpi�� kompa, wyskoczy�a lambda, trzeba wymieni�.
Po co szuka� w tym jakiego� drugiego dna...? Przecie� zrobi�by� to samo, gdyby ELM pokaza� Ci b��d sondy... (dobra EOT)
bo blad wskazan sondy nastepuje gdy sonda jest uszkodzona lub gdy katalizator pracuje nieprawidlowo - ale tego sie nie dowiemy nie znajac nr bledu bo mogl byc blad uszkodzonej grzalki - wtedy na pewno problem lezy w sondzie lub okablowaniu.
-
Cześc wszystkim.
Problem z chekiem pojawił się po raz kolejny, jednak tym razem z odczuwalnymi objawami.
Otóż za każdym razem gdy zapalał mi sie check nic mi sie specjalnie z autem nie działo. Przedwczoraj zapalił sie po raz kolejny i tym razem zaniepokoiły mnie wyniki spalania. Nigdy nie mialem tak wysokiego spalania. Gdy zawsze chwilowe w jednakowym miejscu na trasie pokazywało ok 11 l tak teraz ok 18 l. W trasie powyżej 5,5 nie pokazywało, a teraz 6,2 l !
Powiedzcie mi, czy w Yarisie 1.0 '99r japońska produkcja są dwie czy jedna sonda lambda i od której moze zalezeć to spalanie? W ogóle dobrze kombinuje, że to od sondy wszystko zalezy?
-
jedź na komputer to się dowiesz, która (są dwie) i co to dokładnie jest
-
Wracajac do mojej dyskusji dodam, ze wymieniona u mnie sonda przed katalizatorem na Boschowska tak jak wspominalem wczesniej, rozwiazala problem i check juz sie nie swieci :) Przejechane ponad 1 000km.
-
To dziwne, bo grzałka oryginalnej sondy miała inną oporność niż te z boscha i działy się cuda.
-
witam. czytałem inne posty użytkowników na ten temat, lecz nie mogłem do końca przypasować mojego tematu.
nie dawno zakupiliśmy dla żony Yaris 1,0 2000rok, wymieniliśmy olej, świece,filtr powietrza, i inne tam zużyte elementy , w między czasie był odłączony akumulator i tu się zaczął problem, autko zaczęło być przymulone, za miasto dostała trochę ognia i zaczęła normalnie dopiero chodzić, lecz zapaliła sie kontrolka silnika- na kompie wyszło zbyt uboga mieszanka, zalałem 98 ,błąd skasowany i git, po 500 km znów problem z kontrolką, kupiłem środek do czyszczenia przewodów i wtryskiwaczy, po 200 km samo zgasło, znów się dopadlłem do autka troszkę szybciej pośmigałem i znów problem wrócił, odłączyłem aku , po 3 godz. podłączyłem , odpaliłem zagrzałem silnik do momentu włączenia się wiatraka, mała rundka po mieście i było ok. po dwóch dniach znów jazda szybsza i to samo... jak tylko zacznę wkręcać silnik na większe obroty problem wraca, ten przepływomierz wyczyścić? jest jakiś środek żeby zaaplikować??
paliwo te same, nie wiem co to, autko jeździ i spala ok tylko ta kontrolka wkurza, co więcej obrotów dostanie to temat powraca, ma ktoś może jakiś pomysł?? będę wdzięczny
pozdrawiam
-
Pewnie sonda lambda.. Przeczytaj ten temat:
Click (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,28965.60.html)
-
SONDA? z tego co wyczytałem to bardziej zabrudzony przepływomierz jeśli dobrze pamiętam, jeśli na kompie wyskakuje komunikat " zbyt uboga mieszanka"
Jak sprawdzić i czym sonde ?
-
podaj tu kody błędów, wtedy będziemy mogli Ci pomóc
-
Jeżeli to był błąd P0171 (Fuel System Too Lean), to wyczyść przepływomierz, skasuj błędy (np. odłączając akku) i ciesz się z usunięcia usterki...
-
Witam
u mnie pojawia się błąd P0133 Oxygen Sensor Circuit Slow Response - chyba to pierwsza sonda w Yarku 2002, francuska wersja, silnik 1.0 benzyna.
Co polecacie? wymiana? w aso trochę drogo ok 900 zł. Czy może czyszczenie przepływomierza? z jakiego programu korzystacie do odczytu błędów? ja ze scantool net - macie coś lepszego?
Poza tym żadnych dodatkowych objawów nie znalazłem poza świecącą kontrolką.
Jaka porada ekspertów z forum.
-
Po pierwsze: skoro sonda lambda nr 1 nie dzia�a prawid�owo, to co da czyszczenie przep�ywomierza...?
Po drugie: zadaj sobie troch� trudu i przeczytaj pierwszy od g�ry post dzia�u Yaris... ;)
-
Dzięki za odpowiedź. Śledzę i czytam forum od jakiś 2 tygodni i nie zauważyłem nowego wpisu.
Szukałem właśnie takiej podpowiedzi.
To spróbuję sprawdzić, bo ekspertem nie jestem.
-
nie zauważyłeś, bo 2 wątki (w tym jeden który będzie uzupełniany) pojawiły się wczoraj wieczorem
-
Kupiłem sondę dedykowaną w e-denso. Dziś ją zamontowałem. Yarek jakby odżył :) lepiej chodzi i ładniej wkręca się na obroty. Mam nadzieję, że check engine się już nie pojawi. Na fabrycznej sondzie jest czarny nalot. Coś to oznacza?
-
Czarny nalot to efekt zbyt małej ilości tlenu w mieszance. To by było całkiem logiczne bo ecu na podstawie danych z sondy (i nie tylko) ustala właściwe proporcje w mieszance. Skoro lambda była uszkodzona i ecu dostawało błędne dane to efektem tego mógł być być zły skład mieszanki. Ile jeździłeś z tym problemem ? żeby Ci się kat teraz nie wysypał.
-
z 3 tygodnie, zapalała mi się kontrolka, to ją kasowałem odłączając akumulator :) i na 200km miałem spokój, później kupiłem kabel do diagnostyki, ustaliłem kod błędu, wyszło że sonda no to wymieniłem sondę :) myślałem, że może minie mu problem.
-
Hej, okazało się że wysokie spalanie mojego TSa (rocznik 2004) to oczywiście przyczyna sondy (tylko nie wiem której, bo czytając temat dowiedziałem się że są dwie, czego mechanik mi nie powiedział). Dostałem od niego numer części- 89465-20810, czy ktoś może potwierdzić czy jest to dobry numer bo mam problem ze znalezieniem sondy na toyodiy wg nr VIN. Jeśli nie to jaką sonde zakupić do Yarisa TS rocznik 2004?
Dzięki za pomoc!
-
mam elma w Gdańsku, możesz podjechać to Ci powiem za darmo :cheesy:
sonda nr 1 to 89465-20810
sonda nr 2 to 89465-52220
zamienniki dobieraj z denso, z tego co na szybko patrzyłem to tej 1 przed katem to tylko z universal fit czyli z kablami do zarobienia
-
@Dzordz
zadzwoń do aso, żeby podali Ci nr części, następnie zadzwoń w miejsce gdzie chcesz kupić sondę i tam na podstawie nr części z serwisu niech Ci dobiorą. Ja tak zrobiłem i póki co nie narzekam :grin:
___
no i moje szczęscie nie trwało zbyt długo... dziś zapliła się kontrolka :wallbash: , sonda denso niby dedykowana (nie z serwisu), jak wrócę to sprawdzę kod błędu...
-
paba - nie wiem jak edytować posty :)
a więc ten sam błąd P0133 - dodatkowo wyczytałem z programiku Long term Fuel trim bank 1: -2,3%,
dodatkowo O2 sensor 1, bank 1:0,430 V @ 0,0% s.t fuel trim
dodam jeszcze że po włączeniu silnika O2 sensor 2 bank 1: 0,430V jest stały
a dla [size=78%] [/size][/size][size=78%]O2 sensor 1 bank 1; napięcie skacze jak oszalałe...
jakie dalsze kroki mam podjąć?[/size]
-
Strasznie chaotyczne te dane podałeś. Drugą sondę (oznaczenie sensor 2 bank 1) zostaw w spokoju, bo trzeba sięskupić na danych z tej pierwszej. Napisałeś jeszcze, że napięcie skacze jak oszalałe, to znaczy ? ważny jest zakres. Jak podasz mi zakres napięcia w jakim pracuje sonda to Ci powiem czy jest ok.
tak naprawdę to nie wiem na jakiej podstawie wymieniałeś sondę ? przyczyn wystąpienia P0133 jest więcej a sama sonda jest na samym końcu łańcucha.
Czyściłeś przepływomierz ? jesteś pewien czy jest sprawny ? (czyt. sprawdzałeś dane z ecu?)
Masz jakieś przedmuchy w ukł. wydechowym ?
Sprawdzałeś czy dolot jest szczelny ? czyt. czy za przepływomierzem nie trafia do silnika lewe powietrze ?
-
Mateusz mnie ubiegł, ale powtórzę:
Ogólnie rzecz biorąc błąd P0133 oznacza "Oxygen Sensor Circuit Slow Response", czyli zbyt powolną reakcję sondy na zmiany. Skoro sonda wymieniona, to trzeba by jeszcze sprawdzić, czy przewody do niej nie mają przerwy, nie są gdzieś przytarte, złamane itp. Sprawdź też, czy układ wydechowy masz szczelny. Dodatkowo wyczyść jednak przepływomierz, bo może jednak błędne wartości podaje.
Wykonaj wszystkie podane czynności, skasuj błąd i po 100-200km będziemy szukać dalej.
-
trzeba by zrobić test drogowy
znaleźć kogoś z najprostszym Elm327, uruchomić PCMScan na przykład, zaznaczyć w pid by pokazywało prędkość obrotową, napięcia z sondy 1 i ew. sondy 2 oraz wskazania przepływomierza
dać by logowało (zapisywało) wykres uprzednio włączywszy ten wykres
przejechać się jakiś dystans w różnych warunkach i taki zapisany wykres można przeanalizować tutaj na forum
poza tym rób jak koledzy piszą
1. przeczyść ten przepływomierz, a jak i czym masz napisane na forum, wyszukiwarka działa
2. obejrzyj dolot czy jest szczelny, czy nie jest pęknięty, czy uszczelka przepływomierza i przepustnicy jeszcze istnieje
3. no i te okablowanie sondy, najlepiej sprayem do styków elektrycznych/elektronicznych tzw. contact spray wraz z wizualną kontrolą kabli
4. jaka dokładnie sonda została kupiona? jaki kod produktu?
-
jak dotrę do domu to dam znać
dziś zajmę się czyszczeniem wd40 będzie dobry? bo taki preparat mam na pewno
planuję w ciagu najbliższych 2 tygodni zrobić tym autem ok 5 tys km? to dobry pomysł czy lepiej odpuścić?
-
Widzę, że lekko nie będzie :grin:
Zerknij tutaj, na drugim zdjęciu masz lokalizację przepływomierza http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=11662.15 (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=11662.15)
kup sobie spray do czyszczenia gaźników i psiknij do wnętrza - tam gdzie przepływa powietrze - zauważysz takie małe dwa bardzo delikatne elementy: http://toyota.arbiter.pl/files/g/2_194718526_IMG_27744_.jpg. (http://toyota.arbiter.pl/files/g/2_194718526_IMG_27744_.jpg.) Wystarczy psiknąć kilka razy z większej odległości - nie dotykaj niczego, na czas czyszczenia odłącz akumulator. Myślę, że z tym błędem jaki masz to na pewno autko Ci nie stanie i nie będzie w stanie jechać, przygotuj się tylko na większe spalanie, nie mniej jednak staraj się załatwić sprawę przed wyjazdem, bo naprawdę nie jest to trudne.
-
ok wyczyściłem przepustnicę, chociaż nie udało mi się odkręcić silniczka, myślałem że gwiazdki to torx, a nie prawdziwe gwiazdki pięcioramienne... myślicie żeby przeczyścić przepływomierz? czy nie ma sensu?
pytałem o to w moim 1. poście - to odradziliście...
jutro zrobię jakieś 100km, tylko problem robi się po 200 :) zobaczymy co się będzie dziać
dzięki za porady!
_____
aha, zapomniałem napisać w poprzednim poście (A można edytować posty czy tylko paba to może :) )
sonda denso dox2056 kupiona w e-denso.pl... na tą chwile wygląda że utopione pieniądze...
-
na te słynne gwiazdki 5 ramienne to jest
SCVISC czyli zaworek który odpowiada za bieg jałowy i generalnie też się go czyści
przepływomierz na pewno wyczyść, tylko nie WD 40 bo go oblepisz i będzie jeszcze gorzej :cheesy:
przydałby się ten test drogowy o którym pisałem
napisałeś błąd na poprzedniej stronie, a nie napisałeś, której sondy dotyczył np. Bank 1 Sensor 1 tyczy sondy nr. 1, Bank 1 Sensor 2 tyczy sondy nr. 2
-
ok wyczyściłem przepustnicę
Nie o to chodziło ale ok. Miałeś wyczyścić przepływomierz ;)
chociaż nie udało mi się odkręcić silniczka, myślałem że gwiazdki to torx, a nie prawdziwe gwiazdki pięcioramienne...
Nie ruszaj tego jak Ci obroty nie falują, możesz sobie niepotrzebnych problemów narobić.
Wyczyść ten przepływomierz.
SCV
Tobie się to SCV po nocach już śni no nie ;) ? jak już to ISC.
-
:wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash:
zobaczyłem tamten tutorialek i sie zabrałem ochoczo do roboty
przemęczony jestem i ten temat przesłania mi trzeźwe myślenie (czytanie ze zrouzmieniem)
jutro!!!
dobra wieść jest taka, że po skręceniu wszystkiego autko działa :)
mam preperat do czyszczenia silnika - takie smołowate różne mazie ładnie usuwa - będzie ok? czy szukać tego preparatu do gaźnika???
a jak już miałem to wszystko rozkręcone - to mówię - odkręcę jeszcze ten przepływomierz... a później mówię NIE, chłopaki na forum nic o tym nie pisali :D
-
Spokojnie, każdy tak zaczynał.
Co do czyszczenia - potrzebny Ci jest preparat, który po psiknięciu wyczyści, ODPARUJE i nie pozostawi żadnych śladów, żeby odczyty nie były zafałszowane. Jak spieprzysz sprawę to będziesz musiał kupić przepływkę.
-
ok, na inny forum znalazłem tutorialek ;) odnośnie przepływki - jest taki wpis:
Najlepszy do czyszczenia przepływomierza jest preparat Carbocleaner. Ale doskonale nadaje się również środek do czyszczenia hamulców i sprzęgieł tu np ze zdjęcia kupiony w LIDL za około 10 zł. Benzyna, spirytus nie nadają się do czyszczenia - nie rozpuszczą osadu
-
carbocleaner jest najlepszy - używają tego w aso z tego co wiem i Paba chyba też to ma, nie mniej jednak jest drogi i nie opłaca się go kupować na takie okazje a ten spray do czyszczenia hamulców czy gaźników też da radę.
-
Carbocleaner to nic innego jak popularna (angielska) nazwa na środek do czyszczenia nagaru z przepustnic i gaźników
dostępny od najtańszych firm do profesjonalnych firm
cena ok. 20zł
Carbocleaner=środek do czyszczenia gaźników
do ISC zwykły Carboclener czyli środek do gaźników, bo to elektrozawór
do przepustnicy zwykły Carboclener czyli środek do gaźników
do przepływomierza CRC AIR SENSOR CLEAN (15zł intercars), od biedy zmywacz do hamulców delikatnie
"drucików" przepływomierza nie dotykać, oblać, postawić do góry nogami, znowu oblać, nie dotykać, nie smarować WD40 ani innym
-
no więc wyczyściłem przepływomierz - udało mi się dostać spray do gaźników <taniec>
wypsikałem chyba pół :) mam nadzieję, że pomoże.
chociaż mam mieszane uczucia, bo kontrolka ChE po starcie gaśnie jako ost. po 1-2sek.
a jak jest u was?
-
Dojrzałeś te dwa delikatne elementy w przepływce czy psikałeś na czujnik temperatury? ściągnąłeś klemę na pięć minut ? kontrolką się nie przejmuj. Powiedz mi jeszcze czy jak czyściłeś przepustnicę to dużo było nagaru w środku ?
-
spojrzałby ktoś na ten log w pcmscan?
http://www.sendspace.pl/file/c94df7e6842706c01dfe0c5 (http://www.sendspace.pl/file/c94df7e6842706c01dfe0c5)
(http://abload.de/img/clipboard02mcunq.jpg)
zrobiłem sobie test drogowy, wydaje mi się, że sondy pracują ok, ale fajnie jakby jeszcze ktoś rzucił okiem
-
Wygląda dobrze.
Tak wyglądało to u mnie:
(http://img214.imageshack.us/img214/6241/lambdaq.jpg)
-
chyba jo
obrobiłem na partyzanta w excelu
(http://abload.de/img/przechwytywaniey7zl6.jpg)
-
czemu obroty spadają praktycznie w ciągu sekundy z 3500 na ok 700 ? to nie jest przekłamanie ?
-
może wziąłem nie tę kolumnę z excela bo output był niepodpisany co jest co
-
myślę, że to jednak są obroty. Sprawdź sobie w czasie rzeczywistym czy Ci przypadkiem obroty nie skaczą.
-
nic takiego sie nie dzieje
-
Dojrzałeś te dwa delikatne elementy w przepływce czy psikałeś na czujnik temperatury? ściągnąłeś klemę na pięć minut ? kontrolką się nie przejmuj. Powiedz mi jeszcze czy jak czyściłeś przepustnicę to dużo było nagaru w środku ?
Tak tak dojrzałem, bo znalazłem tutorialka dla corolli, także tam też siknąłem. Czy dużo? Ciężko powiedzieć, nie wydaje mi się. Jutro z rana wyjeżdżam na urlop także z 2tygodnie mnie nie będzie. Dziękuję wszystkim zaangażowanym za pomoc. W razie czego wykupiłem ubezpieczenie na holowanie do 1000km za granicą :grin:
mam nadzieję że nie skorzystam.
-
Miłego urlopu :good:
-
witam
piszę tego posta po raz drugi... za pierwszym razem coś się nie powiodło :)
dziękuję za pomoc wszystkim zaangażowanym pomogło czyszczenie przepływomierza - także do tej pory wszystko jest ok.
Jedynie co wtopiłem to na bezsensownym zakupie sondy lambda (porada z forum) także teraz mam dwie sprawne.
Uwaga dla zaczynających przygodę z forum - czytać i próbować zrozumieć :) słuchać mądrych
w moim przypadku kluczowy był krótki czas przed wyjazdem, nie miałem czasu na błędy + ewentualne czekanie za częścią
-
Witam.
Może ktoś zajrzy :cheesy:
Polecacie ten CRC AIR SENSOR CLEAN preparat do czyszczenia przepływomierza a ja mam trochę metanolu i zastanawiam się czy czasem nie wykorzystać go zamiast tego spraya. Powinno nieźle ten brud przegryźć.
Miał ktoś styczność/stosował to ktoś?
Chciałbym zanurzyć przepływkę w nim przez 24 godzin?
Co sądzicie?
-
Kup zwykły zmywacz w sprayu, siknij 3 razy, jak druciki będą czyste, bez osadu to wystarczy.
-
Witam.
Zaświecił się w moim yarisie (2009r 1.3 dual vvti) check kilka dni temu.
Po podpięciu pod komputer okazało się że siedzi pierwsza sonda lambda.
Postanowiłem ją więc wymienić. Okazało się, że ta sonda nowa oryginał denso kosztuje 470zł jakaś uniwersalna bosch 330zł a NGK 370zł szczerze mówiąc jestem w szoku że taka sonda tyle kosztuje i nie wiem co robić. Inwestować w oryginał ? tak będzie najlepiej?
Dodam, że błąd był kasowany i za kilka dni pojawiło się to samo.
Podpowie coś ktoś?
-
jak kupisz jakieś uniwersalne wynalazki lub inną firmę to będzie jeszcze drożej :cheesy:
-
Po podpięciu pod komputer okazało się że siedzi pierwsza sonda lambda.
Z tego co pamietam to tam nie ma sondy lambda przed katem - jest tylko za.
Przed jest afr.
-
Są dwie sondy. W tym jedna przed katalizatorem.
Przed chwilą właśnie byłem pod kompem z Yariską. Wywala błąd: P2196 ciągle ten sam.
Wymieniłem dzisiaj też świece zapłonowe bo zrobiły 83.000km i były w opłakanym stanie :cheesy:
-
Wymieniłem dzisiaj też świece zapłonowe bo zrobiły 83.000km i były w opłakanym stanie
w
Yaris II 1.4 D4D?
-
przecież to nie musi być sonda
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=35065.0 (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=35065.0)
-
Mam dwa yarisy. Jeden w dieslu drugi benzola.
Wg komputera diagnostycznego napięcie na sondzie wynosi 0.00. To nie czyni jej winowajcą ?
-
Są dwie sondy.
Ale tylko jedna to lambda.
-
Czyli rozumiem, że ta sonda która wchodzi w kolektor to afr a ta za katalizatorem to lambda? i skoro komputer diagnostyczny wywala błąd pierwszej sondy lambda to nie jest to sonda która jest w kolektorze tylko ta za katalizatorem tak?
Nie chciałbym utopić kilku stówek tylko po to by się okazało, że winna temu wszystkiemu nie jest sonda..
tylko jak się upewnić?
-
pojechać na diagnostykę do kogoś kto się na niej zna po za wsadzeniem czytnika (często wątpliwej jakości)
-
Chyba mylicie pojęcia...
W Yarku są DWIE tytanowe sondy szerokopasmowe: regulacyjna i diagnostyczna Stąd ta dość wysoka cena i brak sensownych zamienników.
AFR - Air/Fuel Ratio, czyli współczynnik wykorzystywany przy określaniu składu mieszanki, właśnie przy pomocy sondy szerokopasmowej (pracującej w szerszym zakresie 0-5V). Są precyzyjniejsze niż zwykłe sondy cyrkonowe dla mieszanki stechiometrycznej (0-1V).
-
W Yarku są DWIE tytanowe sondy szerokopasmowe
Ja tam widzde ze druga jest opisana jako lambda ale w razie czego sprawdze jakie daje napiecie i bedzie jasne.
-
Jak zwał, tak zwał :) Nazwę "sonda lambda" przyjęto od greckiego symbolu λ, którym opisuje się stosunek A/F w mieszance. Przez lata nazywano tak proste czujniki, wskazujące jedynie, czy mieszanka jest uboga lub bogata. W nowych konstrukcjach dokładność pomiarową zwiększono, poprzez dodanie możliwości pomiaru składu mieszanki między zakresem "bogata/uboga".
Nadal jednak nazywamy ten czujnik sondą lambda, bo taką funkcję spełnia...
https://www.ngk.de/pl/produkty-i-technologie/sondy-lambda/technologie-sond-lambda/sonda-lambda-szerokopasmowa/ (https://www.ngk.de/pl/produkty-i-technologie/sondy-lambda/technologie-sond-lambda/sonda-lambda-szerokopasmowa/)
-
Panowie o co chodzi? Taka dygresja. Póki nie modyfikowałem swojej wypowiedzi, nic nie mogłem wkleić? Opisywałem problem, chcę wysłać, ale mnie wylogowało. Powrót strzałeczką, dałem kopiuj i ni huhu nie ma wklej. A teraz do rzeczy.
Witam. Dawno mnie tu nie było, ale to chyba dobrze. Niestety pojawił się u mnie check, dokładnie 5 stycznia i świecił 24h. Myślałem problem z głowy. Na 7.01 byłem już ustawiony u mechanika, nie pojechałem, bo po co? Przejeździłem tydzień i 11.01 o zgrozo zapalił się na nowo. Szybki telefon do mechanika i dziś rano samochód podpięty pod komp, a w zasadzie coś na zasadzie czytnika. Błędu mi nie powiedział, ale przeczytał usterkę, że za bogata mieszanka i to by się zgadzało, bo średnie pokazuje mi 6,3l; przeważnie miałem między 5,5 a 5,7l. Skasował błąd i kazał przyjechać jak pojawi się znowu.
Prawdopodobnie sonda do wymiany. Telefon do serwisu i cena jak z kosmosu 991 PLN Wrocław Bielany.
Jakieś sugestie, bo może i mnie stać, aby kupić (odłożona gotówka na mieszkanie). Mam zamiar w przyszłym tyg. złożyć wniosek do banku o kredyt i stąd mieszane uczucia, bo nie wiem co robić???
-
Jakieś sugestie, bo może i mnie stać, aby kupić (odłożona gotówka na mieszkanie). Mam zamiar w przyszłym tyg. złożyć wniosek do banku o kredyt i stąd mieszane uczucia, bo nie wiem co robić???
odnośnie mieszkania i kredytu to nie wiem :-)
co do sondy to podepnij nie pod coś na zasadzie czytnika lecz pod komputer i sprawdź numer błędu upewniając się czy to sonda i konkretnie która.
-
Prawdopodobnie sonda do wymiany. Telefon do serwisu i cena jak z kosmosu 991 PLN Wrocław Bielany.
Jakieś sugestie, bo może i mnie stać, aby kupić (odłożona gotówka na mieszkanie). Mam zamiar w przyszłym tyg. złożyć wniosek do banku o kredyt i stąd mieszane uczucia, bo nie wiem co robić???
Jeśli chodzi o Checka czy teraz też Ci zanika, czy już świeci na "stałe"?
Odnośnie zamienników sond byłbym sceptyczny - raczej się nie sprawdzą i po wymianie i tak będą wywalać Checka.
Zrób jak bis napisał napisz tu jakie kody błędów Ci wywala i w ostateczności będziesz miał 1 ratę na mieszkanie więcej ....
-
Gdybyś miał dostęp choćby do głupiego ELM-a to ładnie pokaże, czy sondy żyją.
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=31365.0 (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=31365.0)
-
Może uzupełnię post. Otóż mowa tu YII 2009 1.33 74kW 75 tyś km
co do sondy to podepnij nie pod coś na zasadzie czytnika lecz pod komputer i sprawdź numer błędu upewniając się czy to sonda i konkretnie która.
Wiem na pewno, że chodzi o sondę przed katem. Jutro, a właściwie jeszcze dziś pogadam z gosciem i zapytam o nazwę urządzenia. Coś mi sie wydaje, że to to
(http://www.autelscanner.com/upload/images/Autel-AutoLink-AL419_28331.jpg)
Jeśli chodzi o Checka czy teraz też Ci zanika, czy już świeci na "stałe"?
Napiszę raz jeszcze. Pierwszy przypadek miał miejsce 5 stycznia. Check pojawił sie na 24h. Przez kilka dni był spokój, aż do 11 stycznia. 12 stycznia nie miałem czasu podjechać więc wybrałem się z rana 13.01. Przez te dwa dni świecił cały czas. Koleś mech. podłączył samochód pod urządzonko i wyszło, ze problem jest z sonda lambda 'bank1'. Bylo tam troszkę więcej tego wraz z kodem błędu, ale nie przyszło mi do glowy, aby to zapisać. Błąd został skasowany i jak się pojawi mam przyjechać z powrotem to podłaczą sie raz jeszcze i zrobią pomiary. Tyle w temacie.
Gdybyś miał dostęp choćby do głupiego ELM-a to ładnie pokaże, czy sondy żyją.
Jak masz takie urządzenie zawsze można się gdzies spotkać na mieście :grin: :grin:
Tak się zastanawiam, czy problem nie leży czasem w przepływomierzu, który czyszczę już od pół roku i zabrać się za niego nie mogę. Właśnie a pro po przepływki. Czyścił ktoś myjką ultra dźwiękową? ćzy lepiej jakims psikaczem.
-
Ja przepływomierz czyszczę spirytusem, ale każdy napisze co innego :-P
(Błąd przepływomierza, to najczęściej "fuel trim too loan", nie pamiętam numeru).
-
Wstaw emulator sondy lambdy i check nie bedzie sie palil
-
Wstaw emulator sondy lambdy i check nie bedzie sie palil
A potem kataliza do wyrzucenia :o
-
Emulator to nie antidotum na wszystkie bolączki.
-
Jak zaświeci się ponownie, wtedy zacznę się zastanawiać :oops:
-
Jak zaświeci się ponownie, wtedy zacznę się zastanawiać :oops:
długo nie musiałem czekać :wallbash:
sprawdziłem w katalogu i znalazłem taką. DENSO DOX-0510 Sonda lambda DENSO dedykowana do TOYOTA
(http://www.e-denso.pl/images/dox-0510.jpg)
-
No cóż, byłem dziś podpiąć samochodzik pod urządzenie, o którym wspomniałem wcześniej. Wyskoczył mi taki numer błędu P2196. Do tego był opis typu: błąd sygnału czujnika 20HS, za bogata mieszanka. Tym razem o sondzie ani słowa. Błąd wykasowany. W poniedziałek przyjdzie CRC wyczyszczę przepływkę i wtedy zobaczę co dalej
Coś takiego znalazłem http://autel-tech.pl/instrukcje/Instrukcja319.pdf (http://autel-tech.pl/instrukcje/Instrukcja319.pdf)
P2196
P2-napęd typ kodu generyczny (SAE)
1- układ paliwowy i dolotowy
96- ?????
-
czyszczenie przepływomierza na ten błąd ci nie pomoże
sprawdź najpierw wiązkę ten sondy
-
Dzień Dobry
Podepnę się pod temat. Mam Toyote Urban Crusair rocznik 2009 z silnikiem 1,33 VVTi, w wrześniu zamontowałem gaz LPG firmy Stag, wszystko grało do grudnia gdy po raz pierwszy zapaliła się kontrolka silnika. W tej chwili czy jade na benzynie czy na gazie kontrolka pojawia się po około 100 km . Byłem dwa razy u elektryka który zczytał błąd: zbyt bogata mieszanka pierwsza sonda lambda. Dziś znowu wykasował błąd i sugeruje pojeździć na samej benzynie a jak pojawi się błąd wymienić pierwszą sondę lambda. Na moje pytanie czy można sprawdzić poprawnośc działania sondy nie bardzo odpowiedział. Mam w tej chwili przejechane 77000 tak pokazuje licznik. Silnik pracuje super, nie traci mocy nie bierze więcej paliwa. Co mogę jeszcze sam sprawdzić ? Od której strony się za to zabrać ?
Pozdrawiam Robert
-
Kilka postów wyżej dałem linka do tematu o sprawdzeniu sondy. Wystarczy <kawusia> .
-
Czyli mam zrobić coś takiego :
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=31365.0 (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=31365.0)
i to co wyjedzie wrzucić na forum ?
-
Albo wrzucić, albo samodzielnie zinterpretować.
-
Wczoraj jadąc do pracy znów sie zaświeciło. Byłem ciekawy odczytu, ale chyba nic z tego nie wyjdzie, bo poczta dostarczyła CRC i wieczorem odbyło sie czyszczenie przepływki.
-
błąd sygnału czujnika 20HS,
Panowie ja takie bzdury piszę a Wy nic? Chodzi oczywiście o czujnik HO2S czyli sonda lambda. Dziś już jestem o wiele mądrzejszy, ale znowu z problemem. Po kilku wizytach u ziomka celem diagnostyki za co nie brał kasy postanowiłem odwiedzić mojego byłego mechanika (emeryt). Podpiął swój wynalazek (laptopa) i czarno na białym pokazało 2 błędy. Oba dotyczyły sondy i grzałki sondy czyli żadna nowość. Poprosiłem, czy aby nie ma sposobu, aby wykluczyć? Co się okazało? To sonda ma sie bardzo dobrze, a przyczyna leży w obwodzie grzałki sondy, mało tego, to jest to obwód masowy, a właściwie przerwa w obwodzie masowym, lub styk, lub moduł. Napięcie dochodzi normalnie i bez przeszkód.
Teraz jakieś podpowiedzi: jak leci wiązka? i gdzie najczęściej dochodziło do awarii? Chciałem znaleźć moduł, żeby poruszać wtyczką, ale jakoś mi się nie udało.
Prawdopodobnie ten przewód leci prosto do modułu, ale ręki sobie uciąć nie dam. Jakiś schemacik, aby sprawdzić.
-
www.toyota-tech.eu (http://www.toyota-tech.eu)
wykup sobie dostęp na godzinę za 3 euro i pobierz schematy
pisałem Ci o tym
czyszczenie przepływomierza na ten błąd ci nie pomoże
sprawdź najpierw wiązkę ten sondy
-
Paba, dlatego drążyłem temat i pojechałem do innego gościa. Tu właśnie Twoja zasługa, za co dziękuję. Bo gdyby nie to, to juz bym sondę zamawiał. <zalamka> Co do przepływki to owszem na ten błąd nie pomogło, ale samochód ożył, aż byłem w szoku :shock:
-
Panowie ja takie bzdury piszę a Wy nic? Chodzi oczywiście o czujnik HO2S czyli sonda lambda.
Jakby na forach zajmować się każdą literówką, to nic innego by w nich nie było...
przyczyna leży w obwodzie grzałki sondy
Jaka jest rezystancja grzałki?
-
Cytat: wapniak w Dzisiaj o 11:46:35 przyczyna leży w obwodzie grzałki sondy Jaka jest rezystancja grzałki?
nie mam pojęcia szczerze mówiąc. Pomiary robił facet z doświadczeniem, więc chyba wiedział co robi? Taką mam nadzieję. Aż zadzwoniłem podobno 4 z hakiem ohma.
Program pokazał dwie usterki:
1. samej sondy
2. grzałki sondy
I teraz pytanie, na zewnątrz -5, do kolesia 10 km, czy sonda zdążyła się zagrzać?
-
Pomijając wcześniejsze wpisy odnośnie usterek i kodu błędu. Ewentualnie, analizując te wpisy oraz wspomagając się schematami dochodzę do wniosku, a właściwie doszliśmy do wniosku z kolegą, że winowajcą całego zamieszania jest ECU. Tylko jest pewne ale, ani ja, ani on nie znamy się zupełnie na tym. Wytłumaczyliśmy to sobie na nasz chłopski rozum. Teraz po kolei.
Ponieważ nie mam miernika, zadzwoniłem po kolegę. Dziś po powrocie z pracy odczekałem godzinkę i robimy pomiary z kolesiem (wtedy bez schematów jeszcze). Nie bardzo wiemy jak sie do tego zabrać i który kabelek za co odpowiada. Suma sumarum wyszło nam, a właściwie tak sobie założyliśmy, że w sondzie biały i niebieski odpowiada za sondę, 2 czarne za grzałkę sondy. Analogicznie dla wtyczki- grzałka to zielony i czarny. Mierzymy zielony i czarny i na obydwóch jednakowe napięcie. Różnica potencjałów 0. Dzwonię do mechanika. Stwierdził, że jak samochód jeszcze ciepły, a faktycznie był, to ECU nie będzie podawał sygnału na grzałkę sondy. Myślę sobie, no dobra poczekamy. Po dwóch godzinach przystępujemy do pomiarów. Uzbrojeni w schematy po burzliwej dyskusji dochodzimy do wniosku: czarny to "+", zielony - sterujący z ECU. Robimy pomiary bez zapłonu. Brak napięcia. Jest zapłon i o dziwo. Pomiary na czarnym jak i zielonym nadal wskazują napięcie. Silnik zimny.
Metoda pomiaru: jedna końcówka miernika w wtyczce kabelek czarny, druga na minusie aku. Z zielonym tak samo.
I teraz panowie pytania:
1. Czy pomiary wykonane właściwie???
2. Co oznacza napięcie na obydwu przewodach?
3. A może powinniśmy zamknąć obwód, jedna końcówka w czarnym druga w zielonym?
A i tak na sam koniec w końcu namierzyłem ECU w samochodzie <taniec>
PS pkt 3 - po telefonie do kolesia i okazało sie że mierzył w ten sposób :cry:
-
Nie ma to jak problem, którego nie da się rozwiązać <palacz>
Pacjent sonda lambda, sensor 1. YII, 1.33, 2009, 99 KM. Kod błędu P2196
Zakupiłem instrukcję postępowania. Pkt 1 mówi sprawdź rezystancję i porównaj w tabeli.
Najpierw rezystancja grzałki. 1.8-3.4 Ω; U mnie 3 Ω, więc OK!!!
Kolejny krok, to pomiar na krzyż i ma wynieść 10 kΩ lub więcej, u mnie 0.
Instrukcja mówi 'dobrze'- szukaj dalej; 'źle' - wymień sondę.
Sonda zakupiona. Dedykowany zamiennik denso za 450 PLN. Sprawdzenie wg instrukcji i pomiar taki sam.
Teraz jestem głupi, bo albo stara sonda jest dobra tak jak nowa, albo nowa zepsuta tak samo jak stara??? albo instrukcja postępowania do pupy???
-
To "zero" u Ciebie to nieskończoność, czy zwarcie? Pytam, bo już z wieloma "miszczami" obsługi multimetrów miałem już do czynienia... ;)
-
To "zero" u Ciebie to nieskończoność, czy zwarcie?
Nieskończoność. Już tak mniej więcej dochodzę do wniosku, że
Kolejny krok, to pomiar na krzyż i ma wynieść 10 kΩ lub więcej, u mnie 0.
ten pomiar był prawidłowy, bo pokazywało pomiar poza zakres, więc i sonda sprawna zarówno stara jak i nowa :)
Walczę dalej, próbowałem dziś z wiązka, ale niestety nie mogłem się do niej dobrać. Komputer odkręcony to tak zabezpieczony przez osłonę, że nijak wiązki odpiąć nie mogłem. Podłączenie do PCMSCAN wykazuje brak możliwości pomiaru napięcia sondy lambda, mimo że program ją widzi. Jak będę miał chwilę czasu to zrobię zdjęcia ECU i zamieszczę na forum, bo nie mam pojęcia jak usunąć osłonę???
-
(http://zapodaj.net/images/999430cd8db33.png)
tak to wygląda w programie
-
Nikt nic w temacie????
-
Hej kolego Wapniaku, udalo sie Tobie rozpracowac temat?
Mam podobny problem.
Yaris, 2010, 1,3, 52000 przebiegu
Byly dziwne falowanie na biegu jalowym i dosc wysokie obroty na biegu jalowym, podchodzily do ok 800,
Samochod tez nietypowo reagowal na gaz (opoznienie)
Po jakims czasie lampka Check.
Nie znam siena tym wiec podjechalem do serwisu.
150zl, diagnoza i blad P2196 B1S1, zbyt bogata mieszanka. Kasowanie bledu.
Wyjazd z salonu i obroty ok 500, brak Check, stabilnosc na biegu jalowym.
Po dwoch dniach, obroty wrocily na stary poiziom czyli 800,
No i oczywisciebrak stabilnosci podcxas wciskania, puszczania gazu.
Jezdze tak tydzien ale Check sie jeszcze nie zaswiecil.
Serwis sugerowal wymiane sondy jak problem wroci, ale tez koszttakiej wymiany w serwisie
to 1000zl.
Najbardziej jednak mnie martwi, ze moge zaplacic, wymienic, a problem pozostanie.
Co robic Panowie?
-
Witaj na naszym forum.
Hej kolego Wapniaku, udalo sie Tobie rozpracowac temat?
Jak na razie jestem na etapie wypalania STP z baku, co ma pomóc przeczyścić wtryski, gdyż takie dostałem zalecenia............, ale o tym napiszę wieczorem w dalszej części tematu
Mam podobny problem. Yaris, 2010, 1,3, 52000 przebiegu
Witamy w klubie osób zmagających się z problemami, których rozwiązać nie sposób......
Byly dziwne falowanie na biegu jalowym i dosc wysokie obroty na biegu jalowym, podchodzily do ok 800, Samochod tez nietypowo reagowal na gaz (opoznienie) Po jakims czasie lampka Check.
Ja takich problemów w swoim autku nie zauważyłem. Zresztą moją historyjkę już znasz........
Serwis sugerowal wymiane sondy jak problem wroci, ale tez koszttakiej wymiany w serwisie to 1000zl.
Dlatego ja zbyt pochopnie, albo i nie, zakupiłem dedykowany zamiennik denso. Dla Twojego modelu chyba też (jak masz 1.33, 100 KM, rok 2010). Kosz to 450 PLN + wysyłka
(http://zapodaj.net/images/a244dab080d14.png)
-
Jako, ze dzisiaj akumulator padł Yaris dostał nową baterię.
Po wymianie odpalam na zimnym silniku, a tu silnik wszedl na okolo 500 obrotów, drżał.
Po chwili powoli sam wskrabał sie na 900.
Dodaję lekko gazu, puszczam i myk.... znowu 500 obrotów.
Zaczarowany ???
-
normalka po resecie.
-
Jako, ze dzisiaj akumulator padł Yaris dostał nową baterię.
Po wymianie odpalam na zimnym silniku, a tu silnik wszedl na okolo 500 obrotów, drżał.
Po chwili powoli sam wskrabał sie na 900.
Dodaję lekko gazu, puszczam i myk.... znowu 500 obrotów.
Zaczarowany ???
Trochę musi pojeździć i się sam ustawi....
-
Wczoraj otrzymałem klucz do wymiany sondy, taki o http://allegro.pl/klucz-do-sondy-lambda-22mm-3-8-wyciecie-8mm-i5160621070.html (http://allegro.pl/klucz-do-sondy-lambda-22mm-3-8-wyciecie-8mm-i5160621070.html)
Jutro wymiana sondy na taką co powyżej koledze zaprezentowałem, potem kasowanie błędu i się okaże?
Aha i jeszcze obiecane podsumowanie z wizyty u elektryka/ elektronika/ mechanika samochodowego z Wołowa. Koleś testował samochód przez 5 godzin. Sprawdzał prawie wszystko to, co zawarte w instrukcji Toyoty odnośnie błędów silnika z sondą w roli głównej. Na pewno sprawdził:
- sondę- zarówno miernikiem jak i oscyloskopem, wszystko w jak najlepszym porządku wg niego oczywiście;
- wiązka w porządku;
- układ dolotowy powietrza - ok;
- układ wydechowy - ok;
- czyszczenie przepływomierza drugie w ciągu miesiąca;
- sygnały z ECU też wg niego w porządku;
Pozostałoby jeszcze sprawdzić wtryski, bo on nie miał tech. możliwości, ja zresztą też bo mój elm zaczął niedomagać i muszę wysłać go do reklamacji. Dlatego zalecił wlanie do baku środka do czyszczenia wtryskiwaczy. Dwie butelki już wlane, zbiornik wypalony, teraz drugi sie wypala.
I to byłoby wszystko, ale P2196 oznacza ni mniej, ni więcej, że: Sygnał sondy lambda zablokowany dla bogatej mieszanki. Błąd pojawia się zawsze, podkreślam zawsze po drugim uruchomieniu silnika z tym, że musi być przejechany pewien odcinek, aby sonda zaczęła pracować, ile tak naprawdę wychodzi nie wiem???
Pytanie: co może powodować jeszcze bogatą mieszankę? że lambda wyłapując to wysyła sygnał do ECU, który przechodzi w tryb awaryjny. Przepustnica???
Moim zdaniem Ecu wyłapałby błąd położenia przepustnicy. Chyba, że lewe powietrze dostaje się za przepustnicą, winna uszczelka lub oring??? Dalej BOGATA MIESZANKA to taka, gdzie jest większa dawka paliwa, czy za mało lub za dużo powietrza???
Czytając wczoraj artykuł być może sponsorowany skupiłem się na jednym jego fragmencie:
http://www.adpolska.pl/wydarzenia1/wydarzenia/art,411,wymiana-sond-lambda-wskazowki-denso.html (http://www.adpolska.pl/wydarzenia1/wydarzenia/art,411,wymiana-sond-lambda-wskazowki-denso.html)
"..........Różnice temperatur, prędkość obrotowa silnika (RPM) i jego obciążenie – te oraz inne zmienne powodują, że ilość wtryskiwanego paliwa musi być nieustannie regulowana. Aby osiągnąć optymalne spalanie (tzw. mieszankę stechiometryczną, w której na 1 kg paliwa przypada 14,7 kg powietrza), dostosowywanie ilości wtryskiwanego paliwa musi odbywać się jak najszybciej. To oznacza, że kluczowym czynnikiem wpływającym na efektywność pracy sond lambda jest czas reakcji:
Krótszy czas rozgrzewania oznacza, że sonda szybciej będzie aktywna
Krótszy czas reakcji oznacza, że sonda szybciej zareaguje na zmiany w składzie emitowanych spalin
Dysponując szerokim spektrum danych dostarczonych przez sondy lambda, moduł sterujący pracą silnika (ECU) również może szybciej reagować na zmiany......."
Podobno sygnał jest wysyłany 10 razy w ciągu sekundy. Z biegiem czasu intensywność spada, a czynników jest kilka i to może mieć także wpływ na pracę sony i pojawiający się błąd.
Jak to ugryźć???? W czwartek dam znać, czy coś się zmieniło.
-
Witam ponownie. Opowieści ciąg dalszy... . Sonda wymieniona. Wczoraj nam nie poszło, podobno silnik był rozgrzany i nie dało rady. Najważniejsze, że puściła. Dziś przy użyciu WD poradziłem sobie bez problemu z odkręceniem. Kasowanie błędu i jazda testowa. 15 km w palnik, przerwa 20 minut i spokojny powrót 10 km. Normalnie podczas powrotu check powinien się zapalić, a tu nic z tego i to jest dobry omen. Jutro jadę do pracy i zobaczę co się będzie dziać. Zrobiłem zdjęcia starej sondy.
(http://zapodaj.net/images/cc0e4e7168f6e.jpg)
(http://zapodaj.net/images/e28d7088c97a8.jpg)
-
Może ktoś pomożę Yaris 2009 silnik 1.33 100KM PRZEBIEG 125 tysm od jakiegos czas pali sie check engine kasowanie pomaga na pare dni, blad P2196, od czego to moze byc?
Dzięki
-
pompa, wtryski, przeplywomierz lub sam czujnik
-
Skasowalem po raz 3 kod bledu , sproboje czyszczenia przepustnicy czy trzeba w silniku 1.33 wyjmowac zeby go wyczyscic? oraz czy istnieje mechaniczny sposob na sprawdzenie pompy i wtryskow przy tym bledzie, dodam ze autko zauwazalnie traci moc i silnik telepie na biegu jalowym, a przy jezdzie jakby brakowalu mu mocy.Dziekuje
-
brudna przepustnica nie daje efektu spadku mocy.
wyczysc przeplywke i jak nic nie da zrob diagnostyke na techstreamie bo inaczej to wróżenie z fusow.
-
blad P2196
podaj jeszcze opis jaki masz oprócz kodu
-
1-sza sonda do wymiany. Po wymianie odłączyć aku na 10 min.
-
oki kupic ta markowa DENSO czy szukac uzywanej albo uniwersalnej?
Dziękuje
-
Denso lub trochę tańszą Blue Print ADT370121. Uniwersalną lub używaną bym odpuścił.
-
Ja z tym samym problemem co wapniak walczę w yarisie już drugi rok..
Non stop check się świeci. Mimo wymienianych sond mimo nowego sterownika mimo sprawdzonej wiązki non stop check.
Obroty raz niskie raz wysokie raz ledwo się utrzymuje silnik przy życiu tak niskie obroty ma..
Mam dość tego samochodu i dość toyoty.
-
Może oddaj auto do naprawy komuś kto się na tym zna?
-
Ten samochód stał już po kilka dni u mechaników którzy znają się mniej lub bardziej i nawet u takich którzy pracują w Toyocie wiele lat. Każdy rozkłada ręce i mówi że ma dość tego samochodu i żeby go zabierać z placu jak najszybciej.
I co mam zrobić z tym yarisem?
-
Witam.
Czy możecie podpowiedzieć, Yaris 2009r,. 1.33 100KM, 70 000km:
od 3 miesięcy zapala się check engine, po skasowaniu błąd wraca (zazwyczaj po kilku km),
odczytywany błąd to zawsze P2196 (Układ paliwowy i dolotowy) raz niezweryfikowany, raz potwierdzony.
Na przeglądzie w Toyocie stwierdzili, że trzeba zbadac która to sonda + koszty sondy i robocizny, to jakieś 1200zł.
Czy przy tym błędzie możemy mieć 100% pewności, że jest to sonda przed katalizatorem i mogę w ciemno zamontować nową,
czy może to być jednak sonda za katalizatorem ?
Generalnie auto na biegu jałowym spada na bardzo niskie obroty (choć nie zaewsze), czasami nawet gaśnie.
Jest trochę mułowate a przy ok. 3tyś obrotów mam wrażenie, że ma chwilowy spadek mocy.
W mojej ocenie również kiepsko reaguje na gaz (nagłe wciskanie/odpuszczanie), gorzej niż Panda 1.0, z jakimś opóźnieniem i powolnie ;-)
chyba, że w Yarisie z tym silnikiem tak po prostu jest, nie jeżdżę nim na co dzień, żeby móc stwierdzić, czy tak było od początku.
Będę wdzięczny za pomoc.
-
Witam!!!
Panowie podpinam się pod temat z pytaniem,
Ktoś poda numery referencyjne orginalnej sondy lambda tylnej do Yarka II 2006 1.0 benzyna?
Nie mogłem się doszukać w wątku.
Z góry dziękuję
-
ie miałem okazji sprawdzić tego osobiście niestety w obiektywnych pomiarach.
Przy wlaniu lepszego paliwa komputer dostosowuje się ale po przejechaniu dopiero ok. 500km, czyli niemalże całego baku. Dopiero po takim dystansie przyspiesza zapłon ponad poziom tego z Pb 95. Natomiast przy wlaniu gorszego paliwa opóźnienie zapłonu następuje prawie natychmiast. Są to dane pobrane przy pomocy szeroko pojętych OBD scanerów, wskazujących konkretne wartości kąta wyprzedzenia zapłonu.
Od siebie mogę jedynie dodać, że auto od zakupu 2 razy widziało paliwo 95, a reszta to tylko 98. Nie poczułem kopa związanego z laniem 98 ale przy 95 spadek mocy był delikatnie odczuwalny. Może nie tyle mocy co charakterystyki pracy, bo na 98 chętniej wchodzi na wysokie obroty i żwawiej drapie się do odcinki. Na niskich nie odczułem różnicy
Sterownik zawsze pracuje ma granicy stuku, po to właśnie żeby wykorzystać jak najwięcej energii z paliwa. Tankowanie paliwa o wyżej LO niż zalecana to podwójna strata: raz że paliwo droższe, dwa że ma niższą wartość opałową i trzeba go spalić więcej żeby uzyskać tę samą energię. Sterownik da iskrę minimalnie wcześniej, ale wtryśnie więcej paliwa. Tak że "dupohamownia" zawodzi na całej linii, gdyż moc maksymalna i krzywa momentu będzie dokładnie taka sama, a wynika to ze stopnia napełniania cylindra powietrzem i jego sprężenia.
-
Wygląda na to że zosałem wykolegowany. :thumbdown:. Kupiłem właśnie yaris 2009 1.33 z palącą się kontrolką silnika. Miało być "wymienisz sondę lambda za 3 stówy". Czuję że tak nie będzie. Trzeba było się zainteresować poważniej tematem, a nie wierzyć na słowo.
-
Sprzedaż widzę w stylu:
- Dlaczego klima nie działą
- trzeba tylko drucik pod maseczką podłączyc i bedzie lalunia.
-
Czy może jesteś Sebastian - "mech z toyoty" i pracujesz we Wrocławiu? Bo ja mnieszkam niedaleko i podjechałbym do was na diagnozę oraz naprawę. Wnioskuję po poście w innym wątku. A auto i tak bym kupił posiadając obecną wiedzę.
-
Czy możecie podpowiedzieć, Yaris 2009r,. 1.33 100KM, 70 000km:
od 3 miesięcy zapala się check engine, po skasowaniu błąd wraca (zazwyczaj po kilku km),
odczytywany błąd to zawsze P2196 (Układ paliwowy i dolotowy) raz niezweryfikowany, raz potwierdzony.
Na przeglądzie w Toyocie stwierdzili, że trzeba zbadac która to sonda + koszty sondy i robocizny, to jakieś 1200zł.
Czy przy tym błędzie możemy mieć 100% pewności, że jest to sonda przed katalizatorem i mogę w ciemno zamontować nową,
U mnie pomogło
Czy może jesteś Sebastian - "mech z toyoty" i pracujesz we Wrocławiu?
Raczej i na pewno nie, a dowiesz się co robi i kim jest jak otworzysz link pod postem :D
Kupiłem właśnie yaris 2009 1.33 z palącą się kontrolką silnika. Miało być "wymienisz sondę lambda za 3 stówy"
Witaj w klubie. Napisz o jakiej sondzie mowa i jaki nr błędu ci wywala. Bo ja walczę już miesiąc z checkiem. Może inaczej, walka się dopiero zaczyna. Błąd P0138- za wysokie napięcie. Jak na razie jestem po wymianie sondy za katem i nie pomogło. Dalej, co jakiś czas podłączam elm i kasuje błąd w nadziei, że wszystko wróciło do normy, a wszystkiemu winne było złej jakości paliwo :cry:. Czytam to tu, to tam, oglądam filmiki mając nadzieję, że znajdę złoty środek na moją dolegliwość.
Dziś byłem na stacji diagnostycznej i sprawdziłem normy emisji spalin i tak:
CO mam 0,4-0,6, a powinno być 0,3
HC mam 150, a powinno być 100
Lambda wynosi 0,989 powinno 1
-
No i po problemie <taniec> <taniec> <taniec>
-
Co było ?
-
Nie wiem, sprzedałem samochód. Klient wziął, nie pytał :song: :song:
A tak na poważnie, to samochód owszem sprzedany, ale zanim doszło do transakcji to byłem u swojego mechanika, nie mylić z mechatronikiem. Wysłał mnie do specjalisty, gdzie samochód przeszedł konkretne badania. M. in. korekty długo lub krótko terminowe oraz napięcia na sondach i może coś więcej, nie wiem. Po 15 minutach diagnoza brzmi, do wymiany AFR, czyli sonda przed katem. Wróciłem do domu i zamówiłem część. Międzyczasie znalazł się kupiec, wziął samochód z błędem, oczywiście był poinformowany o zakupie nowej części i że jak przyjdzie to trzeba to wymienić oraz ma dać znać, czy to było to. Sonda ma przyjść do środy. Tak więc wszystko się okaże w tym tygodniu.
To będzie mój przedostatni post na grupie, bo od nowego tygodnia zmieniam dealera, ale o tym później...............
-
Co było ?
Wysłał mnie do specjalisty, gdzie samochód przeszedł konkretne badania. M. in. korekty długo lub krótko terminowe oraz napięcia na sondach i może coś więcej, nie wiem. Po 15 minutach diagnoza brzmi, do wymiany AFR, czyli sonda przed katem.
No i specjalista się nie pomylił. AFR wymieniony i problem znikł, niepotrzebnie walczyłem z sondą za katem. Teraz nowy właściciel ma 2 nowe sondy :good: :good:
Czyli podsumowując, w moim przypadku za błąd P0138 " wysokie napięcie" na sondzie nr 2 odpowiadała sonda nr 1 tyle w temacie.
A teraz chciałbym się pożegnać, bo o Toyotach wiem niewiele, wie=ęc już się Wam nie przydam. Przenoszę się na inne forum, bo będę właścicielem nowej Dacii Logan MCV wersja Techroad z silniczkiem TCe90
-
Ja tylko w kwestii formalnej. U mnie też check engine nie dawał mi spokoju. Komputer pokazywał ten sam błąd. Wymiana sondy za katalizatorem. I wciąż nic nie pomagało. Więc przeszukałem to forum, znalazłem podobny przypadek jak mój i po prosiłem w warsztacie o wymianę pierwszej sondy. Nie chcę zapeszać, ale mija właśnie tydzień i na szczęście ten cholerny check engine nie świeci się.