Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: vojtek_r1 w 17 Stycznia 2013, 09:19:34
-
Witam ponownie.
Problem polega na tym, że linka gazu idąca do przepustnicy jest napięta (dosłownie) jak bawole jaja i spodziewam się, że ktoś przede mną właśnie tak chciał ustawić wolne obroty (2.2 5S-FE) dzięki czemu na ciepłym silniku mam 1300rpm, w związku z tym jeśli ustawię linkę tak by miała jakieś 5mm luzu zgodnie z książką, to czy samochód sam dobierze odpowiednią wartość?
Jak jest zimny i odpalam rankiem to na początku poszarpie (zdaję sobie sprawę że poduszki mam wyje**** w mak), ale obroty są stosunkowo niskie 800-850rpm na położeniu P po wrzuceniu biegu na zimnym 650rpm i jest źle. Jakieś chyba automatyczne ssanie powinno chyba nastąpić póki temperatura nie podskoczy czyż nie? - u mnie tego właśnie chyba brak.
Wszystko to dzieje się na PB.
Jestem przed wymianą świec co dziś poczynię, ale czy jest jeszcze coś co powinienem był sprawdzić/zrobić?
W sobotę chcę zamontować LPG i przygotować działanie silnika na PB bo to chyba podstawa do prawidłowego ustawienia instalacji LPG.
-
Linka tak jak napisałeś ma być luźna. Brak ssania może być spowodowany zasyfionym zaworem ISC lub uszkodzonym czujnikiem TPS. Najlepiej jest zdemontować przepustnicę i wszystko dobrze wyczyścić.
Obroty można w pewnym zakresie wyregulować zaworem ISC.
Więcej informacji szukaj w dziale Camry oraz tutaj:
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,22722.0.html (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,22722.0.html)
-
Witam ponownie.
Problem polega na tym, że linka gazu idąca do przepustnicy jest napięta (dosłownie) jak bawole jaja i spodziewam się, że ktoś przede mną właśnie tak chciał ustawić wolne obroty (2.2 5S-FE) dzięki czemu na ciepłym silniku mam 1300rpm, w związku z tym jeśli ustawię linkę tak by miała jakieś 5mm luzu zgodnie z książką, to czy samochód sam dobierze odpowiednią wartość?
[..]
Jeśli masz tempomat, to masz dwie linki i faktycznie linka idąca do skrzyni biegów powinna mieć luz.
Jeśli masz jedną linkę (bez tempomatu), to powinna być ona normalnie naciągnięta, bez zbędnego zwisania czy luzu.
-
Gdzie znajdę TPS oraz ISC ? bo czekam już ze szmatką do czyszczenia...
-
TPS to czujnik położenia przepustnicy ale go to lepiej nie ruszać w ogóle a tym bardziej nie odkręcać( w sumie jest nierozbieralny).
Czujnik ISC jest przy przepustnicy:
(http://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTCzUkYB0NRhXELXy_ktHhwrf3lNpVrKXZu_gw6QmTwZDZ3VIYwQZSSm-qe)
Możesz poczytać trochę tutaj bo 3S-fe od 5s-fe wiele się nie różni:
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,6662.0.html (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,6662.0.html)
-
Gdzie znajdę TPS oraz ISC ? bo czekam już ze szmatką do czyszczenia...
Nie tak prędko :cheesy:
Żeby to miało sens najlepiej wymontować przepustnicę. Po takim przebiegu na LPG IIgen jest tam za pewne zagłębie nagaru i mazutu. Na początek spuścić trochę płynu z chłodnicy lub zamontować zaciski na rurkach ogrzewacza w przepustnicy. Trzeba wymontować, poznaczyć ustawienia które mogą się zmienić przy montażu. Wszystko rób powoli jeśli działasz po raz pierwszy. Miseczka z benzyną, pędzelek i do dzieła, przydatny byłby też kompresor ale można się obejść jeśli wymyjesz kilka razy nową PB.
-
Możesz też użyć benzyny ekstrakcyjnej lub środka do czyszczenia gaźników :good:
-
Odnośnie węży z płynem do przepustnicy to u mnie nigdy z tego więcej niż się zmieści w zakrętkę od butelki nie wyciekło.
-
Mam nadzieję że nic nie sknocę po drodze przy rozpieraniu tego pieruństwa, jest dużo z tym roboty? dzień styknie?
-
Mam nadzieję że nic nie sknocę po drodze przy rozpieraniu tego pieruństwa, jest dużo z tym roboty? dzień styknie?
Dla znającego temat to godzina-półtora bez pośpiechu. Dla nowicjusza może 2,5-3 godziny :good:
-
Mam nadzieję że nic nie sknocę po drodze przy rozpieraniu tego pieruństwa, jest dużo z tym roboty? dzień styknie?
Godzinka, jak jest fest uwalona, żeby zrobić na błysk z przerwą na piffko nawet dla nowicjusza nie zajmie więcej jak 1,5h, zainwestuj w dobry zmywacz do gaźnikow, pędzelek bawełnianą czystą szmatkę, jak masz kompresor to przedmuchaj podciśnienia :good: pamiętaj, żeby czysto poskładać później wszystko, żeby gdzieś lewego powietrza nie łapało. Po takiej operacji należy przejechać na benzynce około 40km, żeby się komputerek nauczył od nowa wolnych obrotów. Powodzonka
-
Dzięki za otuchę :) ile trwa taki tryb adaptacyjny w tym wozie? wie ktoś? wydziwiali że 100km inni że 50km a jeszcze inni nie wiedzieli o czym mowa...
weekend będzie mój :cool: