Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Yaris T-Sport => Wątek zaczęty przez: Antau w 04 Marca 2013, 11:01:52
-
Witam. Mam problem z moim Yarisem. Spalanie pokazuje na komputerze 15l/100km. Nie wiem czy tyle faktycznie pali ale jezdze normalnie :cheesy: czasami sie zdarzy przycisnąć. Jest to pierwsza moja toyota i nie za bardzo sie w nich oriętuje. Z góry dzieki za odpowiedzi. Pozdro.
-
Zrób reset komputera, odepnij kleme z aku na pare minut i poobserwuj potem :-)
-
ale to jest spalanie z jakiego odcinka?
Ja chodź kiedys sie mocno starałem nigdy nie spaliłem wiecej jak 10
-
Spalanie chyba na 100km bo w menu jest ustawione jakos tak "l/km"
No spróbuje jeszcze z tymi klemami moze coś pomoże. W każdym razie dzięki :good:
-
Spalanie chyba na 100km bo w menu jest ustawione jakos tak "l/km"
U mnie to się co chwilę zmienia, czy to chwilowe czy na 100km.
Czasem, gdy dojeżdżam do świateł mam nawet 50l/100km :cheesy:
Ten komputer-wskaźnik to jedna wielka kupa i nie jest miarodajny :)
Tak samo zasięg na baku - range. Zależy jak jedziemy to się odpowiednio zmienia.
-
może masz ustawione spalanie chwilowe, dlatego tak Ci pokazuje.
Jak by Ci tyle palił to na zbiorniku nie zrobisz wiecej jak 300km :)
-
Ten komputer-wskaźnik to jedna wielka kupa i nie jest miarodajny :)
Nie do końca się zgodzę, ponieważ u mnie komputer zawsze podaje spalanie wyższe o nie więcej niż 0,2l/100km w stosunku do spalania wyliczonego z dystrybutora. Czyli różnica jest niewielka.
W mojej wersji nie ma funkcji "zasięgu" na baku...
-
Tylko, że ten komputer nie pokazuje spalania po przejechaniu 100km, przynajmniej u mnie. Wskazania zmieniają się częściej, nie pamiętam dokładnie co ile minut, czy km.
Czyli jadąc spokojnie spalam 6l, a pod koniec jazdy depnę i komp wskazuje 12l. Dla mnie jest dziwny... :roll:
-
U mnie jest tak jak u ZIELA, wskazania są w miarę wiarygodne. W trasie praktycznie się nie myli, w mieście zawyża o ok. 0,3l/100km.
Wskazania średniego spalania są aktualizowane co kilka sekund, chwilowego nieco szybciej.
Podobno na dokładność pomaga zatankowanie pod korek i wyzerowanie liczników (trip + spalanie).
-
czyli u Ciebie mirko on liczy jakoś inaczej. U mnie jak depnę to też średnie spalanie podskoczy znacznie, ale tylko na odcinku do 150 km od tankowania, ale nie z 6 na 12, a z 6 na 7,5. Pod dłuższym odcinku średnia jest raczej stała i waha się o nie więcej jak 0,3 litra.
Ja zawsze kasuje średnią po tankowaniu. Jak się tego nie zrobi to po kilku bakach ta średnia ma się nijak to prawdziwego spalania, i jest zazwyczaj zaniżona.
-
W takim razie muszę zwrócić uwagę na to, tankowanie pod korek i pomiar. Zobaczymy :)
-
u mirko może być jak w naszej ave- to by się zgadzało, bo ma np funkcję "range".
A tam jest tak, że średnie spalanie się kasuje jakoś po każdym postoju albo po dłuższym postoju. W każdym razie u nas (przed liftem) trzeba to robić manualnie, w nowszych się ma co dzień od nowa :-)